SkandalL -scan holiday

IP: *.chello.pl 20.06.06, 23:28
w ostatniej chwili 7 dni przed wylotem biuro poinformowało nas o tym e nie
lecimy na Thassos poniewaz hotel odwołał rezerwacje i miejsc nie ma ...
    • oleyu Re: SkandalL -scan holiday 20.06.06, 23:30
      Ja bym sie pewnie zdenerwował na maxa i żądał odszkodowania lub innej oferty na
      TWOICH warunkach
    • majka9937 Re: SkandalL -scan holiday 22.06.06, 22:57
      Przeczytaj przeżycia podobne do Twoich-jest nas więcej-szukaj podobnego wątku
      wcześniej. My też byliśmy w takiej samej sytuacji, ale udało się wynegocjować
      inny, całkiem dobry hotel.
      Pozdrowienia
      • Gość: gość Re: SkandalL -scan holiday IP: *.chello.pl 22.06.06, 23:03
        Dokładnie o tym samym już było wcześniej, już się dowiedzieliśmy jaka jest
        przyczyna, więc nie piszcie skandal-Scan, tylko skandal-Thassos i właściciele
        hoteli!
        • adam.go Re: SkandalL -scan holiday 23.06.06, 08:13
          >więc nie piszcie skandal-Scan, tylko skandal-Thassos i właściciele
          > hoteli!

          nie do końca tak. umowę zawierasz z biurem podrózy. ono ponosi
          odpowiedzialność względem klienta i ryzyko biznesowe. jeśli z tytułu
          nierzetelnosci hotelarzy biuro ponosi jakieś nieprzewidziane koszty to powinno
          domagac się ich zwrotu od winowajców a nie próbować przerzucać je na klienta.
          • Gość: web Re: SkandalL -scan holiday IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:24
            czekaj, czekaj. jakie koszty przerzuca na klienta? Zawiadamia, że z hotelu nici
            i proponuje inne hotele, inne destynacje, auto czy wycieczki gratis.
            Co ma biuro zrobić jak hotel wywinął numer? powiesić się? czy może "niech klient
            dowie się na miejscu"?
            • adam.go Re: SkandalL -scan holiday 23.06.06, 12:12
              > czekaj, czekaj. jakie koszty przerzuca na klienta? Zawiadamia, że z hotelu
              nici
              > i proponuje inne hotele, inne destynacje, auto czy wycieczki gratis.

              własnie te koszty. nie ma problemu jesli oferują ci coś o porówywalnym
              stanardzie, problem w tym że na ogól jest to coś gorszego plus jakaś "cicho-
              siedź" rekompensata. ja zarezerwowałem pokoje rodzinne w bungalowach a
              dostałem informacje " z centrali" że są tylko w budynku głownym. i nie widzą w
              tym problemu, bo standard taki sam. A ja widze, bo ja specjalnie szukałem
              bungalowów dla dzieciaków.

              > Co ma biuro zrobić jak hotel wywinął numer?
              >powiesić się? czy może "niech klient dowie się na miejscu"?

              a nie przyszło ci do głowy, że dla mnie to wakacje a dla nich zwykły biznes?
              nie słyszałeś o czymś takim jak kary umowne czy odszkodowania za niewłasciwe
              wykonanie umowy? ewentualnie ubezpiecznia odpowiedzialnosci cywilnej z tytułu
              prowadzonej działalnosci? niech wystąpią z roszczeniem do operatora hotelu
              (jesli to jego wina) albo płacą z własnej kieszeni (jeśli oferowali coś czego
              nie dograli). natomiastr rżnięcie głupa, w stylu ten kot to pies i cześć jest
              poniżej pasa.

              Poza tym treść wątku mopże wprowadzac w bład. Korzystałem ze scan już
              przynajmniej 2 razy i byłem zadowolony z poziomu imprez (adekwatnego de
              ceny). i nie wątpię że tak byłoby i tym razem. ale skandalem jest podejście
              do klienta na zasadzie ostatni frajer płaci.

              • Gość: gość Re: SkandalL -scan holiday IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:45
                przeczytaj co piszą ludzie, co im zaproponowało biuro i jak sprawa została
                załatwiona,nie ma skandalu. proponują zamiany itp. można się dogadać. w wielu
                innych biurach tak nie ma. z tego co wiem , to bungalowy sa tańsz i gorsze niż
                budynek główny, to nie płacz. A jak zarezerwujesz ,zapłacisz a twój hotel przed
                wyjazdem trafi tsunami, to co to też jest wina biura? Jeżeli biuro się dogaduje,
                to nie jest źle.
                • Gość: gość Re: SkandalL -scan holiday IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:47
                  i nikt nie przerzuca kosztów na klienta, dostają inne propozycje, wystarczy uważ
                  nie czytać!
                  • adam.go Re: SkandalL -scan holiday 23.06.06, 13:38
                    Gość portalu: gość napisał(a):

                    > i nikt nie przerzuca kosztów na klienta, dostają inne propozycje, wystarczy
                    uwa
                    > ż
                    > nie czytać!

                    jeżeli klient dostał nie to co chciał, ma prawo do rekompemsaty. może
                    oczywiście z niego zrezygnowac ale trzeba go do tego przekonać odpowiednią
                    ofertą.

                    owszem biuro ponosi dodatkowe koszty ale powinny byc one w całości pokryte z
                    roszczeń do nierzetelnego hotelu. a one wynoszą= wartość niewykorzystanych
                    świadczeń + kary umowne. stąd wynika potencjał zaoferowania nie gorszej
                    oferty. a jesli biuro tego nie czyni, to znaczy że oszukuje klienta. to jest
                    czysta matematyka.

                    na zmianie mojego pokoju scan dostanie do 10% upustu od Greka. To jest upust
                    za moje niedogodności. to jest upust dla mnie. a jeśli upustu nie dostanie,
                    to znaczy że łatwiej mu robić w trąbę klienta niż negocjować z Grekiem.

                    Jak w sklepie sprzedają mi przeterminowany serek, to mnie nie interesuje, że
                    było za ciepło, że dostawcy zepsuła się chłodnia lub że krowy były chore.
                    prosze o pełnowartoścowy lub zwrot kasy. takie to dla ciebie dziwne?
                    • Gość: gość Re: SkandalL -scan holiday IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:58
                      nie wiem o co ci chodzi. przecież klienci, którzy nie jadą na thassos napisali,
                      ze dostali inne oferty, lepsze hotele itp.to właśnie biuro sią z nimi dagadało i
                      są zadowoleni, jadą do innych, lepszych hoteli i nic nie dopłacają. to znaczy,że
                      biuro dopłaca róznicę a nie klienci. więc o co ci chodzi? Klienci napisali,że
                      biuro się z nimi dogadało!!!!!!! nie ma skandalu.jesli nie chcą jechać do innych
                      hoteli to mogą zrezygnować , nie pojmujesz tego?? Jeżeli klient nie dostał tego
                      co chciał a dostał coś lepszego za te same pieniądze, to znaczy,że jest
                      nienormalny jeśli to mu mie pasuje. Jeśli kupisz serek i jest zły a sklep ci
                      daje lepszy albo większy w zamian, to chyba cię nie oszukuje?
                      • adam.go Re: SkandalL -scan holiday 23.06.06, 14:03
                        > nie wiem o co ci chodzi. przecież klienci, którzy nie jadą na thassos
                        napisali,
                        > ze dostali inne oferty, lepsze hotele itp.to właśnie biuro sią z nimi
                        dagadało

                        o to, że ze mna nie chce sie dogadać. jest przy tym aroganckie.
                        • Gość: gość Re: SkandalL -scan holiday IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 15:26
                          może za dużo wymagasz? może ty nie chcesz się dogadać?
                          • adam.go Re: SkandalL -scan holiday 23.06.06, 15:43
                            Chce się dogadać. Ponizej korespondencja. Dla wyjasnienia dodam że zmiana
                            rodzaju obiektu hotelowego jest zmiana istotnych warunków umowy w myśl polskiej
                            Ustawy o turystyce, a także nienalezytym wykonaniem umowy w myśl tzw. karty
                            frakfurckiej. Nie sądz żeby Scan o tym nie wiedział. A nwet jesli tak jest,
                            to tym gorzej o nich świadczy.


                            Scan:
                            Przesylam informacje jaka otrzymalam z centrali:
                            POKOJE RODZINNE DOSTEPNE SA TYLKO W BUDYNKU GLOWNYM.


                            Ja:
                            pokoje w hotelu nas nie interesują. proszę o przedstawienie porównywalnej
                            (warunki, cena, lokalizacja) oferty w podobnym terminie lub zaproponowanie
                            innego terminu w hotelu Olympian Bay.

                            Scan:
                            Jestem na etapie szukania dla Pana alternatywnej propozycji, stad moje pytanie
                            czy Turcje takze moge zaproponowac?

                            Ja:
                            proszę przesłać jakieś propozycję (bez krajów arabskich), bo z tego co zdążyłem
                            się zorientować będę miał duży problem ze znalezieniem czegoś podobnego. będę
                            wdzięczy również za opis pokoi rodzinnych w budynku głównym Olympian Bay.

                            Scan:

                            Otrzymalam informacje z centrali iz pokoje rodzinne w budynku glownym beda tak
                            samo wyposazone, beda to dwa pokoje dwuosobowe polaczone drzwiami!

                            Ja:
                            proszę o znalezienie zadowalającej propozycji zastępczej lub zaproponowanie
                            sensownego upustu. doceniając państwa wysiłki uważam że standard mieszkania w
                            bungalowie a budynku hotelowym jest zupełnie inny, szczególnie przy małych
                            dzieciach.

                            Scan:
                            " zmiana z budynku glownego na bungalow nie jest podstawa do jakiejkolwiek
                            rekompensaty a tym bardziej do zmiany kierunku
                            Bylam w tym hotelu osobiscie i uwazam ze budynek glowny jest nawet lepszy niz
                            bungalowy bo wszedzie jest blizej (na basen, do restauracji na posilki, na
                            plaze) Bungalowy sa, a raczej bylyby o tyle lepsze, ze nowe jednak sa polozone
                            przy podjezdzie do hotelu, obok czesci hotelowej ze sklepami i restauracjami a
                            la carte. Skaldaja sie one z pokojow na parterze i pietrze.
                            W budynku glownym jest oczywiscie winda - co wydaje mi sie lepsze, bo nie ma
                            gwarancji ze goscie zostaliby zakwaterowani na parterze.


                            Ja:
                            oto opinia jednego z uczestników (na forum turystycznym Gazety Wyborczej)
                            "Byłam 3-4 lata temu.
                            Bardzo miły hotel, choc ja polecam mieszkanie w bungalowach."
                            pozwalam ją sobie uznac za bardziej obiektywną.
                            natomiast o tym, że zmiana zakwaterowania z bungalowu na budynek główny jest
                            podstawą do rekompensaty (którą zreszta pani wstępnie proponowała) wyraźnie
                            mówi karta frankfurcka zalecając do 10% odszkodowania z tego tytułu.
                            Oczywiście zastosowanie się do jej zaleceń zależy jedynie od Państwa dobrej
                            woli i kultury biznesowej.

                            W tym kontekście pozwolę sobie zauwazyć iż jakiekolwiek zmiany warunków umowy z
                            przyczyn leżących po stronie klienta (np. zmiana terminu) w całości i
                            jednostronnie obciążacją jego konto. Nie kwestionując zasadności takiego
                            postępowania, również w sytuacji obecnej oczekiwałbym by koszty zmiany umowy
                            poniosła strona za to odpowiedzialna. Nie wnikam w to czy jest nią Tui Poland
                            czy hotel Olympian Bay. Z pewnością nie jest nią klient.

                            Mając na względzie powyższe, podtrzymuję moją prośbe o bezzwłoczne
                            przygotowanie w oferty imprezy zastępczej lub rzetelne ustalenie rekompensaty
                            za zmianę warunków umowy. W przeciwnym wupadku zmuszony bedę odstąpić od umowy
                            i skorzystac z porównywalnych ofert konkurencyjnych biur podrózy. Ewentualne
                            różnice w kosztach imprezy zastępczej stanowić bedą podstawę mojego roszczenia
                            o odszkodowanie.

                            Scan:
                            Poniewaz pokoje w budynku glownym nie odbiegaja standardem wyposazenia od
                            pokojow w bungalowach nie widze podstaw do wyplaty jakiejkolwiek dodatkowej
                            rekompensaty pienieznej.
                            informacja z hotelu: Pokoje rodzinne w budynku glownym to dwa pokoje 2-osobe
                            polaczone drzwiami z wyposazeniem takim jak w bungalowach. Pokoje polozone na
                            roznych pietrach. W budynku sa windy.
                            Poniewaz ta zmiana nie jest zmiana istotna w rozumieniu warunkow uczesnictwa
                            klienci nie maja prawa do bezkosztowej anulacji

                            Ja:
                            Istotne warunki umowy określa Ustawa o usługach turystycznych z dnia 29
                            sierpnia 1997 a nie "centrala".
                            Pozwole sobie zauważyć, iż Ustawa nie definiuje pojęcia "bezkosztowej
                            anulacji", "zmiany kierunku", czy "rekompensaty" natomiast precyzyjnie określa
                            prawa klienta w przypadku zmiany istotnych warunków umowy posługując się
                            pojęciami "odstąpienie od umowy", "impreza zastępcza" czy "odszkodowanie".
                            Postanowienia umowne sprzeczne z ustawą są nieważne.
                            Bardzo mi przykro, że nie wyrażają państwo gotowości załatwienia sprawy zgodnie
                            z profesjonalnymi standardami. Nie wątpię, że warunki oferowane w budynku
                            hotelowym są dobre, niemniej jednak nie są to warunki które były moją
                            preferencją. Gdybym chciał mieszkać w hotelu, to pojechałbym do Turcji bo tam
                            jest taniej i są lepsze warunki. Dziwię się, że "centrala" tego nie rozumie.
                            Natomiast pewien jestem że do tego punktu widzenia nikogo nie przekona. Jeśli
                            nie uda sie państwu przygotować zastępczej ofert imprezy lub określić
                            rekompensaty przedstawię państwu ofertę 3 porównywalnych ofert z innych biur i
                            wyznaczę dodatkowy termin na sporządzenie lub znaleznienie konkurencyjnej
                            oferty, która bedzie spełniała wszystkie istotne parametry oryginalnej Umowy







                            • Gość: gość Re: SkandalL -scan holiday IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 17:33
                              Serdecznie współczuję pracownikoom Scana,że trafili na kogos takiego jak Ty.
                              Bungalowy sa zawsze i wszędzie gorsze i tańsze niż główny hotel.
                              Może wyślą cię na Mauritius, chociaż wykupiłeś Grecję. Idź do sądu i się sądź,
                              to jest moja rada.
                              • adam.go Re: SkandalL -scan holiday 26.06.06, 08:56
                                Gość portalu: gość napisał(a):

                                > Serdecznie współczuję pracownikoom Scana,że trafili na kogos takiego jak Ty.
                                > Bungalowy sa zawsze i wszędzie gorsze i tańsze niż główny hotel.

                                głupoty opowiadasz, poza tym mi nie chodzi ile kosztuje, tylko o to, że w
                                bungalowie lepiej się z małymi dziećmi mieszka, nawet jak jest niższy
                                standard. no chyba że ty wiesz lepiej, gdzie mi sie lepiej mieszka.

                                > Może wyślą cię na Mauritius, chociaż wykupiłeś Grecję.

                                ale ja barodz chcę do Grecji, najlepiej do tego hotelu który wybrałem i na
                                warunkach za jakie zapłaciłem. nie chce nic lepszego.

                                >Idź do sądu i się sądź,
                                > to jest moja rada.

                                jestem gotowy na taką ewentualność. i jeśli zaistnieje, to z pewnoscią będzie
                                na bieżaco udokumentowana w internecie w charakterze instruktażu dla innych
                                potraktowanych w podobny sposób. pracując na zlecenie scana, doskonale wiesz
                                ze taka jest ich taktyka. iść w zaparte aż do sądu. bo tam trafia promil
                                spraw. ale jestem skłonny poświęcic troche czasu i zamrozić kilka złotych.
                                dla zasady.
                • adam.go Re: SkandalL -scan holiday 23.06.06, 13:24

                  > przeczytaj co piszą ludzie, co im zaproponowało biuro i jak sprawa została
                  > załatwiona,nie ma skandalu. proponują zamiany itp. można się dogadać.

                  > z tego co wiem , to bungalowy sa tańsz i gorsze niż
                  > budynek główny, to nie płacz.

                  to jest mój wybór. za moje pieniądze. i na moje ryzyko.

                  A jak zarezerwujesz ,zapłacisz a twój hotel przed
                  > wyjazdem trafi tsunami, to co to też jest wina biura?

                  to jest siła wyższa- od tego są ubezpiecznia. natomiast wybr niesolidnego
                  kontrahenta to ryzyko biznesowe. nie moje tylko biura.


                  >Jeżeli biuro się dogaduje
                  > to nie jest źle.

                  sęk w tym, że nie. pozdrowienia dla "centrali".
                  • Gość: Monika Re: SkandalL -scan holiday IP: *.chello.pl 23.06.06, 22:48
                    Hola Hola , co prawda dostalismy hotel na Krecie ... prawda jest taka dali nam
                    tylko 3 mozliwosci do wyborru .... i nie ylo w czym wybirac albo to albo nic .
                    Poza tym nasz wyjazd opozil sie o 2 tygodnie . I to jest duzy problem . Poza tym
                    mnie G obhodzi kto zawinił ja place chore pieniadze za wczasy juz w styczniu i
                    naprawde jest dla mnie bulwesujace ze dowiaduje sie 7 dni przed odlotem ze nici
                    z tego . I nikomu nic do tego ze nie powinnam sie ,,czepiac" bbo dostalam inny
                    hotel , moze nawet lepszy . ALE JA WYBRAŁAM THASSOS i tamten konkretny hotel .
                    Żyjemy w czasach biznesu wiec SCAN HOLIDAY jako biuro powinno sprawdzic
                    odpowiednio i zetelnie hotele i warunki umowy z hotelami np na thassos. Poza tym
                    moze wam odpowiada kiedy dostajecie cos za freee w stylu wycieczka albo autko na
                    jeden dzien JA WOLE DOSTAC TO ZA CO PLACE
                    • Gość: go Re: SkandalL -scan holiday IP: *.chello.pl 23.06.06, 23:42
                      To idź do sądu i się sądź.Scan Holiday nie upadnie, bo wasz hotel na Thassos
                      nie wypalił.To jedź do tego swojego wspaniałego hotelu na Thassos i nie męcz już
                      swoimi problemami. "Chore pieniądze "za wakacje w Grecji? Nie przesadzaj!
                      Jeśli tak bardzo cię skrzywdzili, to masz od tego sąd i tyle.
                      • Gość: gość2 Re: SkandalL -scan holiday -SCUM Holiday IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 23:56
                        Upaść nie upadnie (choć kto wie) ale na bardzo długo wszyscy czytający te posty
                        będą pamiętać, że frajerskie biuro naciągnęło ludzi na hotele, w których nie
                        potrafiło zagwarantować miejsc ew. odszkodowania. Myślę, że TUI na długo
                        zapamieta jak ich "menadżerowie" załatwili "nowośc w katalogu 2006" czyli
                        wirtualne wczasy na Thassos.
                        Takie rzeczy to skandal a ty koleś lepiej zmień pracę żebyś się jej nie
                        wstydził- bo na milę widać, że jesteś pracownikiem jakiegos biura. Jeśli męczy
                        cie czytanie- to sobie odpuść.
                        A do sądu- jak najbardziej mozna iść: warunki umowy nic nie wspominają o byciu
                        wyrolowanym na kilka dni przed wylotem, ani o ponoszeniu kosztów frajerskich
                        umów z hotelami.
                        TO jest biuro o jakiejś renomie? Ludzie rezerwowali miejsca pół roku wcześniej,
                        wpłacali pieniądze i czego się dowiadują- radzę zmienić nazwę na SCUM Holiday
                        • agneshrg Re: SkandalL -scan holiday -SCUM Holiday 24.06.06, 11:13
                          od razu pisze ze jestem pracownikiem turystyki, zeby pozniej nikt mi tego nie
                          wytykal, nie wstydze sie tego
                          pracuje od wielu lat w agnecji turystycznej, sprzedaje oferty wielu
                          turoperatorow, rowniez Scana i TUI.
                          Rozumie tych wszystkich, ktorym jakiklowiek organizator zmienia warunki
                          zarezerwowanych imprez. Macie prawo byc zli, macie prawo byc wsciekli, macie
                          prawo wylewac swoje zale, ale prosze nie generalizujcie.
                          Nie ma biur idealnych, w ktorych wszystko przebiega bez zadnych problemow.
                          Pytanie tylko w jaki sposob traktowany jest klient.
                          Wierzcie mi, przez wiele lat mojej pracy tzw. overy ( czyli zmiany hoteli)
                          przytrafialy sie w kazdym sezonie i u kazdego turoperatora. Z ta jednak mala
                          roznica, ze TUI i Scan informowali klientow o takiej zmianie przed wyjazdem i
                          zawsze dawaly alternatywe, staralo sie isc na reke klientowi a wielu innych (
                          nazw nie bede wymieniac bo nie ich watek tu dotyczy) po prostu stawialo klienta
                          przed faktem dokonanym , najczesciej dopiero po wyladowaniu na lotnisku
                          docelowym. Sami odpowiedzcie sobie na pytanie, ktora forma jest lepsza.

                          I jeszcze jedna sprawa, klienci czytajcie przed podpisaniem umowy warunki i
                          miejcie swiadomosc ze musza one byc zgode z ustawa o uslugach turystycznych,
                          czyli z obowiazujacym w Polsce prawem , zapoznajcie sie z nim dopytajcie o
                          wszystko przy podpisywaniu umowy a przede wszystkim znajdzcie sobie dobrego
                          agneta, ktory bedzie staral sie Wam pomagac w takich wlasnie sytuacjach jak
                          zmiana hotelu i negocjacjach z turoperatorami, wierzcie mi ze w wielu
                          nieprzyjemnych sytuacjach czesto dzieki uporowi agenta a nie dobrej woli
                          centrali udaje sie sprawy zalatwic na korzysc klientow.

                          Zycze wszystkim aby jakiekolwiek zmiany w ich rezerwacjach, jesli juz nastapia
                          z winy turoperatora udalalo rozwiazac sie polubownie.

                          • Gość: gość Re: SkandalL -scan holiday -SCUM Holiday IP: *.chello.pl 24.06.06, 14:05
                            Tłumaczenie czegokolwiek tym ludziom nie ma sensu: oni kupili Thassos i tam chcą
                            jechać, koniec!Dodatkowo mieszają Scana i TUI, a to są jednak dwie oddzielne
                            marki( nie chodzi o właściciela). Możecie sobie pisać co chcecie ja i tak bardzo
                            często jeżdżę z TUI i jakieś posty na forum mnie nie odstraszą.
                            Nie jestem pracownikiem Scana, tylko klientem TUI i Scana. Nie pasuje to
                            następnym razem idźcie do innego biura i zobaczymy co wtedy będziecie wypisywać.
                            Ludzie nie potrafią zrozumieć,że może się sporo różnych sytuacji przytrafić z
                            hotelem, z samolotem itp. Kupili Thassos i tam muszą jechać, choćby potop.
                            Swoją drogą to Scan się nieźle wkopał z tym Thasoss.
                            • Gość: mi Re: SkandalL -scan holiday -SCUM Holiday IP: *.podkowa.krakow.pl 24.06.06, 22:02
                              to ja polecam Thassos z Itaki:)
                            • adam.go Re: SkandalL -scan holiday -SCUM Holiday 26.06.06, 09:38
                              > Tłumaczenie czegokolwiek tym ludziom nie ma sensu: oni kupili Thassos i tam
                              chc
                              > ą
                              > jechać, koniec!

                              dziwaki jakieś. pewnie to ci sami co z przedszkola chcieliby odbierać własne
                              dzieci. i nie rozumieją że ich dziecko odebrał jakiś inny rodzic (no, chyba
                              chyba rodzic).

                              eee, pełno ich wszędzie, w sklepie chcą żeby pieczywo było świeże. jak
                              telewizor się zepsuje to zaraz z gwarancja przybiegają, żeby im naprawić. a
                              nie daj boż jak im dentysta zdrwoego zęba usunie- to jakby im kogo bliskiego
                              zabił.

    • majka9937 Re: SkandalL -scan holiday 25.06.06, 22:41
      Gościu, który tak ambitnie udzielasz sie w tej dyskusji-nie masz zielonego
      pojęcia, co przeżywaliśmy, zanim DOGADALIŚMY sie z SCAN/TUI. To było chyba 5
      dni nerwów, bo nie wiedzieliśmy, czy wakacje spedzimy w domu, czy w jakims
      uroczym miejscu. Nikt nie wini SCANA, że hotelarz zrobił go w jajo, ale to, w
      jaki sposób SCAN chciał sprawę rozwiązać-nas po prostu zaprosili do biura po
      odbiór nowych biletów, choć bilety na Thassos mieliśmy juz w domu-bez
      jakiejkolwiek romowy z nami zmienili nam hotel na gorszy 3*. Nie wkurzyłbyś
      sie???? I to jest właśnie skandal-olanie Klienta w takiej chwili.
      Podczas "negocjacji" dostaliśmy propozycje 7 nowych-GORSZYCH hoteli-jedziemy z
      dziecmi i kiepski hotel nas nie interesuje. Dopiero po ostrej rozmowie
      dostalismy propozycje z niemieckiego TUI, ale kazali nam dopłacac do hotelu 4*,
      choć za taki już zapłacoliśmy ( w styczniu) I to tez jest skandal!!!.
      Przeczytaj to sobie Gościu na spokojnie i postaw sie w naszej sytuacji. Może
      wtedy zmądrzejesz.
      • Gość: gość Re: SkandalL -scan holiday IP: *.chello.pl 25.06.06, 23:02
        Szczerze mówiąc , to mnie już nie interesuje dokąd jedziesz. Nie podoba ci się
        scan to trudno nie jeździj z nimi i tyle. Tylko nie pisz,że TUI cie oszukało, bo
        to są dwie oddzielne marki. Na Thassos jest mało 4 * hoteli. TUI ma droższe
        wycieczki a Scan tańsze. To tak jak Toyota i Lexus, właściciel ten sam ale marka
        inna i skierowana do innego klienta( Lexus do bogatszego). Pojmujesz to, czy nie?
        Nie chce mi się już dalej z wami dyskutować.Nie jestem właścicielem TUI i mało
        mnie to już obchodzi. Ja zawsze dostałem taki hotel za jaki zapłaciłem i jestem
        zadowolony.Jest sporo gorszych biur na naszym rynku i oni się inaczej zachowują
        jak jest problem. Poczytaj forum, to się dowiesz jakie i jak.
        • Gość: gość 2 Re: SkandalL -scan holiday IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 00:20
          Dwie oddzielne marki- ten sam właściciel. Sam sobie znowu odpowiedziałeś.
          Kto decyduje o pozycjonowaniu marki? Ten sam właściciel. Kto zarządza markami -
          ten sam właściciel. Czy dlatego, że Lexus jest droższą marką można "ładować"
          kupujących Toyotę?
          Scan zostało kupione przez TUI, ma ten sam management, tą samą siedzibę i firma
          nazywa się TUI. Więc jesli ktoś ma pretensję do TUI- robi właściwie.
          Jak myślisz mądralo kto negocjuje z osobami poszkodowanymi? Osoba z TUI, skąd
          są pisane maile- z domeny internetowej TUI a nie Scan.
          Właśnie dlatego, że ta marka miała określoną renomę tak bardzo boli i szokuje
          sposób w jaki sprawa jest załatwiana.
          O całej sprawie wiedziano co najmniej 12 czerwca -vide: pierwsze posty na tym
          forum, a ludzie sąinformowani na kilka dni przed odlotem (a w między czasie
          zmieniano jeszcze godziny odlotu!)Ciekawe co z późniejszymi terminami: czy
          standardem jest działanie poczekajmy na 5 dni przed odlotem- facet będzie
          zaskoczony to moze łyknie hotel 3 gwiazdkowy zamiast 4.

          Reasumując:
          1. twoje pojęcie marki i właściciela jest rodem z realnego socjalizmu.
          2.Zakładasz też,między wierszami, że marka tańsza moze narażać użytkowników na
          niewywiązanie się z umowy (sami są sobie winni wybrali jakiś Scan- trzeba było
          jechać z TUI) NB: TUI nie oferowało Thassos tylko Scan H. To dośc infantylne.
          3. Jeśli nie interesuje cię, gdzie uczestnicy tego forum jadą- nie powinienneś
          się tu udzielać
          4. Mnie za to g... interesuje, że zawsze jesteś zadowolony - bo dostałeś to za
          co zapłaciłeś-pisz sobie o tym na swoim forum prywatnym.
          Ja też do tej pory dostawałem to za co zapłaciłem- dlatego nie pozwolę nikomu
          czy TUI czy Scan złamać tej zasady.

        • adam.go Re: SkandalL -scan holiday 26.06.06, 08:28
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Szczerze mówiąc , to mnie już nie interesuje dokąd jedziesz. Nie podoba ci się
          > scan to trudno nie jeździj z nimi i tyle. Tylko nie pisz,że TUI cie oszukało,
          b
          > o
          > to są dwie oddzielne marki.

          Jeste jeden właściciel. Jeśli próbujesz dowodzić, że tam jest uczciwy i
          rzetelny, a tutaj nie to jesteś śmieszny. Czy masz na mysli ze Tui jest prawie-
          uczciwy?
      • adam.go Re: SkandalL -scan holiday 26.06.06, 08:27
        majka9937 napisała:


        > dziecmi i kiepski hotel nas nie interesuje. Dopiero po ostrej rozmowie
        > dostalismy propozycje z niemieckiego TUI, ale kazali nam dopłacac do hotelu 4*

        w żadnym wypadku nie dopłacaj! biuro ma obowiązek zapewnić ci imprezę
        zastępczą o standardzie NIEGORSZYM niz oryginalna. Albo zróbcie inaczej.
        Odstąpcie od umowy (zmiana istotnych warunków umowy- Art 14 ustawy o usługach
        turystyucznych) i wykupcie proponowaną przez TUI wycieczkę. Potem będziecie
        mieli praw wystąpić z roszczeniem o odszkodowanie (róznica w cenie). W sytuacji
        kiedy beęziecie to załatwiac w trybie "zmiany rezerwacji" tracicie prawa do
        wszelkich roszczeń.

        ,
        >
        > choć za taki już zapłacoliśmy ( w styczniu) I to tez jest skandal!!!.
        > Przeczytaj to sobie Gościu na spokojnie i postaw sie w naszej sytuacji. Może
        > wtedy zmądrzejesz.
        • Gość: 3R Re: SkandalL -scan holiday IP: *.kerovan.pl / 195.117.148.* 29.06.06, 23:17
          Jestem kolejną osobą oszukaną przez Scanholiday. Wczasy w Alexandra Beach na
          Thassos zarezerwowaliśmy w marcu. Na kilkanaście dni przed odlotem
          poinformowano nas, że hotel odrzucił naszą rezerwację. Wysłałam maila do hotelu
          z zapytaniem, czy są wolne miejsca i przyszła odpowiedź twierdząca. W Scanie
          nie potrafili tego wyjaśnić. Negocjacje do niczego nie doprowadziły, ponieważ
          proponowane oferty były poniżej standardu tego hotelu, ale za to w cenie, którą
          zapłaciliśmy w maju. Zakończyło się tym, że oddali nam tylko wpłacone pieniądze
          bez jakiegokolwiek odszkodowania. Podajemy ich do sądu.
          Ciekawe jest to, że skarżą się tu tylko Ci, którzy wykupili ofertę w first
          minute. Cena tej samej imprezy liczona po obecnym kursie jest ok. 3000 droższa.
          Być może do Thassos jadą tylko ci, którzy kupili imprezę po wyższym kursie
          euro. Czy jest ktoś, kto wykupił Thassos w Scanholiday bez zniżki?
          • jola-za Re: SkandalL -scan holiday 06.07.06, 21:22
            My zarezerwowaliśmy wczasy 18 stycznia i na lotnisku w Kavali dowiedzieliśmy
            się że będziemy zakwaterowani w innym hotelu o niższym standardzie niż
            alexandra beach. Nie dano nam nawet szansy na wycofanie sie z wycieczki
      • pawel.janas Re: SkandalL -scan holiday 27.06.06, 13:44
        majka9937 napisała:

        > Gościu, który tak ambitnie udzielasz sie w tej dyskusji-nie masz zielonego
        > pojęcia, co przeżywaliśmy, zanim DOGADALIŚMY sie z SCAN/TUI. To było chyba 5
        > dni nerwów, bo nie wiedzieliśmy, czy wakacje spedzimy w domu, czy w jakims
        > uroczym miejscu. Nikt nie wini SCANA, że hotelarz zrobił go w jajo, ale to, w
        > jaki sposób SCAN chciał sprawę rozwiązać-nas po prostu zaprosili do biura po
        > odbiór nowych biletów, choć bilety na Thassos mieliśmy juz w domu-bez
        > jakiejkolwiek romowy z nami zmienili nam hotel na gorszy 3*. Nie wkurzyłbyś
        > sie???? I to jest właśnie skandal-olanie Klienta w takiej chwili.
        > Podczas "negocjacji" dostaliśmy propozycje 7 nowych-GORSZYCH hoteli-jedziemy
        z
        > dziecmi i kiepski hotel nas nie interesuje. Dopiero po ostrej rozmowie
        > dostalismy propozycje z niemieckiego TUI, ale kazali nam dopłacac do hotelu
        4*,
        >
        > choć za taki już zapłacoliśmy ( w styczniu) I to tez jest skandal!!!.
        > Przeczytaj to sobie Gościu na spokojnie i postaw sie w naszej sytuacji. Może
        > wtedy zmądrzejesz.

        Nam też poinformowali o zmianie zakwaterowania. Następnie zaoferowano
        zastępczy hotel (Turcja zamiast Grecja) ale potem "wróciliśmy" do pierwszego
        hotelu, tylko że w innym budynku. Teraz nie mam czasu (wylot 3 lipca) ale po
        powrocie z pewnością złożymy reklamację
        • majka9937 Re: SkandalL -scan holiday 27.06.06, 21:37
          Hej, a dokąd konkretnie jedziesz-my też wyjeżdzamy 3, moze będziemy wspólnie
          wypoczywać???
Pełna wersja