Gość: andrzej 69
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.08.06, 16:45
Chciałbym wszystkich ostrzec przed wypoczynkiem z B.P ITAKA. Tydzien temu
wróciłem z wczasów zorganizowanych przez w/w w hotelu Torba Buk nieopodal
Bodrum , od początku cos z tym wyjazdem było nie tak jak powinno ,najpierw
przesunieto godz odlotu z godz 14 na 18 potem okazało sie że samolot będzie
jeszcze opózniony ok 2 godz .Po tych perturbacjach dotarlismy na lotnisko w
Bodrum skad udalismy sie w dalsza droge autokarem ale tylko na chwile bo po
dotarciu do tzw lepszego hotelu Zeithinada przepakowano nas do busika i
wysłano w dalsza droge z kierowcą nie majacym pojecia gdzie ma nas
dowieśc,jak sie okazało hotel był jakieś 500 m dalej ale naszemu dzielnemu
kierowcy droga ta zabrał ponad godz .Następna niespodzianka czekała na nas w
hotelu tam recepcjonista poinformował nas że jedyne co może zaproponowac dla
dwóch osób dorosłych z 11 letnią córką to pokój 2-osobowy bez dostawki bo
takie pokoje zarezerwowała nam Itaka ( w podobnej sytuacji znalazły się
jeszcze dwa małżeństwa)dodam jeszcze że przy sprzedaży itaka obiecywała nam
pokoje z balkonami ale jak sie okazało takowych itaka też nie
rezerwowała.Następne rozczarowanie nastąpiło rano plaż z bezpłatnymi leżakami
majaca być o 50m od hotelu rozpłyneła sie ,plaża owszem jest ale dla gości
sąsiedniego hotelu z leżakami płatnymi . Pani rezydentka którą widzieliśmy
przez dwa tygodnie pobytu dwukrotnie po 15 minut ( rezydowała w wspomnianej
wcześniej Zeithinadzie )nie reagowała wcale a raczej prawie wcale bo gdy się
poskarżylismy że w snack barze często ignoruje się zamówienia gosci itaki
przemówiła do menedżera hotelu .Skutek był taki że od następnego dnia
poinformowano nas że teraz już wogóle nie mamy co liczyć jakąkolwiek
realizacje zamówień dobrze że to był już koniec. Zresztą do takiej sytuacji
bylismy juz nieco przyzwyczajeni w barze bardz częst słyszeliśmy że czegoś
nie ma bo sie skończyło i już albo że poprzedni turnus wypił już cały zapas
wódki lub piwa które przecież w opcji all inclusiv ( jaką wykupiliśmy)
powinny być dostępne cały czas. Reasumując trzymajcie się jak najdalej od
itaki jesli chcecie spędzić swój urlop tak jak sobie zaplanowaliście!!! Na
zakończenie dodam jeszcze że po hotelowym barze biegały sobie dwu
centymetrowe karaluchy które wrażenie robiły tylko na gosciach bo obsługa
wydawała się być do nich przyzwyczajona.