valdi49 04.06.07, 14:07 Jak szanowne koleżanki i koledzy zwracacie się do młodzieży w czasie wycieczki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agnicha6 Re: zwracanie się do młodzieży 04.06.07, 20:08 Zależy. Jesli to gimnazjaliści,to jak do uczniów, jeśli zas starsi, to "proszę państwa".Zresztą to wszystko zależy od sytuacji.A tak w innej kwestii, to co powiecie na temat zakwaterowania pilota. Czy zdażyło Wam sie ,że biuro nie przeznaczyło dla Was oddzielnego pokoju w hotelu? I czy to w ogóle normalne spać razem z grupą? Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk4 Re: zwracanie się do młodzieży 04.06.07, 22:21 Do mlodziezy gimnazjalnej zwracam sie: kochani, moi drodzy, ewentualnie dzieciaki, a pod koniec wycieczki: zabki, misie kolorowe, robaczki i inne potwory potworzaste. Natomiast jezeli mam liceum to pytam sie ich czy zycza sobie zeby zwracac sie dnich per panstwo i jesli odpowiadaja nie (a zwykle tak bywa) to mowie do nich tak samo jak do mlodziezy gimnazjalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
mazur39 Re: zwracanie się do młodzieży 05.06.07, 11:00 agnicha6 napisała: Czy zdażyło Wam sie ,że biuro nie > przeznaczyło dla Was oddzielnego pokoju w hotelu? I czy to w ogóle normalne > spać razem z grupą? beim Gruppensex ja! ale mi się nie zdaRZyło;-) Odpowiedz Link Zgłoś
agnicha6 Re: zwracanie się do młodzieży 05.06.07, 15:50 Ze mna jest już chyba bardzo żle! Dzięki za korektę! Odpowiedz Link Zgłoś
agnicha6 Re: głowa do gury! mogło być gożej! ;-) 10.06.07, 16:24 mazurze, alesz Ty maż cienty dofcip! Odpowiedz Link Zgłoś
a.bierowiec Re: zwracanie się do młodzieży 07.06.07, 13:07 Witaj ... ja generalnie mówię do młodzieży.. moi drodzy ... albo czasami tak bezosobowo też mi się zdarza... co do kwaterowania z grupą to miałam już 2 razy taką sytuację w ciągu ostatniego tygodnia że chcieli mnie wcisnąć z grupą a raczej z opieką... pierwszy wyjazd ok.. grupa miła, nauczyciele kompetentni zajmowali się uczniami, a oni ich słuchali... nie miałam nic przeciwko żeby być razem w pokoju z nauczycielką (bo pozostali dwaj opiekunowie byli płci męskiej) ... natomiast ostatnie 3 dni byłam w okolicach kazimierza dolnego na wycieczce z dziećmi i 3 nauczycielkami... biuro gwarantowało dla mnie jedynkę, dla kierowcy jedynkę.. natomiast dla tych babek miała być jedna dwójka i jedna jedynka... natomiast po przyjeździe do obiektu (a spaliśmy w interacie) okazało się że oni policzyli sobie że są 4 panie i dawaj nas podzielili po 2 do pokojów... a dla kierowcy jedynka... po mojej interwencji, że ja mam gwarantowaną jedynkę przez biuro i że ja z tą babką nie zamierzam spać w jednym pokoju bo potrzebuje pewne sprawy załatwić o których grupa niekoniecznie musi wiedzieć i że mam pieniądze ze sobą, potrzebuje zamknąć pokój kiedy chce a nie być uzależniona od jakiejś innej pani (pomijam fakt, że ta nauczycielka podpadła mi już po pierwszej godzinie jazdy i za nic w świecie bym z nią do jednego pokoju nie weszła a co tu dopiero mówić o spaniu w tym samym pomieszczeniu) dostałam tą jedynkę w końcu ... ale chyba tylko dlatego, że pani w internacie pracowała we wakacje jako kierownik kolonii i powiedziała mi że mnie całkowicie rozumie i da mi tą jedynkę, która początkowo miała być przeznaczona dla 2 pań z opieki a te 3 nauczycielki wciśniemy do pokoju 3 osobowego (standart jak w internacie) ... ja miałam pokój wyremontowany z własną łazienką.. a babki się męczyły w takim samym pokoju jak uczniowie bez łazienki :) ... miałam trochę ubawu przy tym ... oczywiście mojego pokoju im nie pokazałam bo by chyba padły że one mają stary pokój a ja w nowiusieńkim po remeocie sobie mieszkam pozdrawiam... Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: zwracanie się do młodzieży 06.06.07, 15:45 Na poczatku róznie, na końcu zazwyczaj " *&%#$^* *&%$^*" Odpowiedz Link Zgłoś
brzoskaa Re: zwracanie się do młodzieży 07.06.07, 00:28 ja tez mowie moi drodzy, raz mi sie zdarzyla grupa, ze jak tylko bralam mikrofon sami zaczynali "moi drodzy", moi kochani, mam dwadziescia pare lat, wiec nie dzieli mnie jakas duza roznica miedzy nimi, wiec nie ma problemu per ty Odpowiedz Link Zgłoś