szukam pracy

25.01.08, 19:03
witam mam na imie aleksandra od 2 lat posiadam licencje pilota oraz ukonczony kurs wychowawcy kolonijnego jednak odbylam dopiero 3 wyjazdy jeden na slowacje a drugi objazdówke na terenie podkarpacia.no wlasnie jestem z okolic rzeszowa i szukam pracy gdyz za miesiac koncze studia na politechnice rzesz.na kierunku ekonomika i organizacja tur.zainteresowanych prosze o konyakt gg:1598830 lub email olcia83@gmail.com
    • poliglo Re: szukam pracy 25.01.08, 22:26
      no bardzo ciekawe ;)
      tak wygląda szukanie pracy według Ciebie??
      Napisz taki mail do jakiegos biura, a wlasciwie do wielu biur.
      Więcej inwencji!!
      • olcia8310 Re: szukam pracy 25.01.08, 22:30
        tak tylko ze ja juz stracilam nadzieje na znalezienie pracy pzrynajmniej na podkarpaciu i nie pamietam juz ile podan rozwiozla i rozeslamama co do inwencji to faktycznie troszke brak
      • us33 Re: szukam pracy 26.01.08, 13:06
        poliglo czy ty myślisz, że ludzie są aż tak nierozgarnięci? przecież dziewczyna
        na pewno rozpoczęła od biur, tylko nic to nie dało i chwyta się każdego sposobu.
        Więcej empatii!!!
    • kowalska0092 Re: szukam pracy 26.01.08, 16:49
      sorry ale na tym forum lepiej o nic nie pytać, ludzie trochę sympatii
      • poliglo Re: szukam pracy 27.01.08, 16:44
        tu nie chodzi o sympatie. Niewazne ile wysylamy maili z CV, tylko
        jakiej tresci, czy mamy czym skusic pracodawce, jakie mamy atuty,
        zeby sie nami zainteresowali.
        Olcia napisala, ze nie znalazla pracy pilota na
        Podkarpaciu...hmm.... To nie te czasy, ze musimy byc przywiazani do
        naszego regionu. Ja wspolpracuje scisle z biurem, ktore jest
        oddalone o 500 km od mojego miejsca zamieszkania i nie ma problemu.
        W swoim regionie tez nic odpowiedniego nie moglam znalezc, bo stawki
        byly smiesznie niskie, choc prace mi oferowali.
        Jest internet i poczta od zalatwiania formalnosci, nie musimy sie z
        szefem spotykac realnie. Mnie wystarczy raz do roku na rozpoczecie
        sezonu.
        Inna sprawa to znajomosc jezykow. Trzeba je znac dobrze w liczbie
        conajmniej dwoch, jesli chce sie powaznie myslec o tym zawodzie na
        dluzej, a nie tylko o kilku wycieczkach szkolnych w roku. A ich
        nauka trwa, jak dobrze wiemy kilka lat.
        Powodzenia
        • poliglo Re: szukam pracy 27.01.08, 17:05
          jeszcze inna sprawa, teraz jeszcze daleko do sezonu, nic dziwnego,
          ze pracodawcy nie odpowiadaja. Nie wiedza jeszcze, jak wycieczki sie
          sprzedadzą. To nie jest spokojna praca na etaciku, nie ma nic
          pewnego. Mysle, ze pod koniec lutego cos ruszy w interesie i wtedy
          jest najwiecej ofert. Pamietam, ze w ubieglym roku bylo mnostwo
          ogloszen w necie, fakt, ze wiele niekorzystnych placowo. Do mnie
          odpisano na 3/4 moich maili, zebym jechala na weekend majowy i po
          nim. Wtedy nie ma szans, zeby czegos dla siebie nie znalezc.
          To nie jest praca caloroczna, wiadomo, sezon przy dobrych ukladach
          trwa 6-7 miesiecy. To chyba Ci uswiadomiono na kursie pilotow??
          Mozesz tez byc zima rezydentem w cieplych krajach pod okreslonymi
          warunkami
          • diabelski_tuzin Re: szukam pracy 27.01.08, 18:14
            Pełna racja - nie można się przywiązywać do swego terenu,
            szczególnie jeśli, tak jak w moim przypadku, to totalne zad... Życie
            zmusiło mnie do współpracy z BP położonymi min. 150 km ode mnie, a
            często dalej - inaczej rzeczywiście pilotowałbym kilka wycieczek
            szkolnych maj/czerwiec.
            A swoją drogą to przypominam sobie, że rozmawiałem z dwoma biurami w
            Rzeszowie w ub. r. (a mieszkam na Pomorzu) w sprawie pilotażu
            (przyjazdówka i Siedmiogród). Sprawy rozbiły się o brak wolnego
            terminu - u mnie. A jest przecież jeszcze Kraków - istne zagłębie,
            nie tak bardzo odległe od Rzeszowa. I jeszcze raz języki - nie
            zawsze angielski załatwia sprawę.
            Powodzenia - na poddawanie się trochę za wcześnie. Jak nadchodzi
            weekend majowy i Boże Ciało, to jedzie praktycznie każdy - głuchy,
            ślepy, kulawy... (oba te terminy mam zabukowane już od grudnia).
            13
            • malediwypiotrs Re: szukam pracy 27.01.08, 18:35
              Dla mnie oczywistą rzeczą jest, ze można mieszkać np. na pomorzu a
              współpracować z biurem z podhala. Nie zgodze się jednak z
              argumentacją powyższego sprowadzającą się do tego, że bezpośredni
              kontakt z biurem jest niepotrzebny. Nie ma nic bardziej mylnego. Ten
              kontak może być ograniczony ale jest on w interesie biura. Pilot
              również powinien sobie zdawać sprawe, że jeśli otrzymuje oferte
              współpracy z biurem znajdującym się daleko od jego miejsca
              zamieszkania, to jest zobowiązany od czasu do czasu do poniesienia
              trudu dotarcia do niego osobiście.
              • olcia8310 Re: szukam pracy 28.01.08, 14:41
                no wlasnie zgazadzm sie z poprzednikie ze kontakt bezposrebni jest jednak niezbedny.ale na pewno macie racje na poddawanie sie jest jeszcze troszke za wczesnie .moze za bardzo skupiam sie na konczacych sie wlasnie studiach i pisanu pracy.nie iwm juz sama co mam o tym myslec:(
Pełna wersja