Dodaj do ulubionych

Tunezja--> objazdowka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 22:13
widzialam ze jest objazdowka z scan holiday i z ecco, jesli ktos byl
na takiej imprezie to czekam na jakas relacje;) podobno warto
zwiedzic tunezje, a nie ma za wiele wycieczek objazdowych z tego co
sie orientowalam
Obserwuj wątek
    • Gość: jaszczur Re: Tunezja--> objazdowka IP: *.toya.net.pl 15.02.08, 15:06
      Byłem w Tunezji na wczasach i jeździłem wszędzie gdzie się tylko dało , bo wtedy
      nie robili objazdówek , i z całą przykrością stwierdzam , że niewiele tam jest
      do zobaczenia . To co tak bardzo reklamowane , jak chociażby Kartagina czy
      Matmata to dla mnie oględnie mówiąc "chała". Z całej Tunezji miło wspominam dwie
      rzeczy - El Jem i Medinę w Tunisie . Porównując Tunezję do innych krajów
      islamskich ( jak chociażby Maroko , z którego właśnie wróciłaś ) wypada
      najbardziej blado .
      • Gość: Gość Re: Tunezja--> objazdowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 15:26
        Wydaje mi się, że jednak nie wszędzie byłaś. Byłaś na 2-dniowej wycieczce na
        Saharę, jechałaś jeepem do oaz w pd.-zach. Tunezji (Tamerza, Chebika), byłaś nad
        wielkim słonym jeziorem Chott-el-Jerrid ? Choćby tylko dlatego warto jechać do
        Tunezji.
        • Gość: jaszczur Re: Tunezja--> objazdowka IP: *.toya.net.pl 16.02.08, 15:10
          Byłem nad Tym jeziorem i nie powiem robi wrażenie , bo jest niepowtarzalne , ale
          widziałem podobne rzeczy więc nie rzuciło mnie na kolana , poza tym ta wycieczka
          kosztowała mnie około 1o00 złotych na dwie osoby i naprawdę nie była tego warta
          ( dodam , że nie jestem skąpcem ). Poza tym wizyta w oazach , gdzie można kupić
          "chiński badziew" wcale mnie nie podnieciła . Ale jest to tylko moje zdanie i
          wiem , że znajdą się ludzie dla których jest to najpiękniejszy kraj na świecie ,
          i jestem to w stanie zrozumieć .
    • Gość: Magda Re: Tunezja--> objazdowka IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.02.08, 18:28
      Cześć ! Byłam w Tunezji kilka lat temu i myślę ,że wykupując jeep
      safari i wycieczkę do Tunisu zobaczysz prawie wszystko co warto
      zobaczyć .Resztę możesz zwiedzić na własną rękę zamawiając taksówkę
      (nie wychodzi drogo tylko trzeba najpierw ustalić cenę ),lub
      poprostu podróżując pociągiem .Ja mieszkałam w Sousse i właśnie
      pociągiem pojechaliśmy do Monastiru .W drugą stronę do Portu El
      Kantaoui można pojechać pociągiem na kołach lub odkrytą taksówką tzw
      Tuk Tukiem .Ja osobiście o objazdówkach do Tunezji nie
      słyszałam .Moi znajomi byli w zeszłym roku na 7 dni Tunezja (ale
      pobytowa) + 7 dni Algeria .Ale w tej drugiej to już całkiem nie było
      co zwiedzać .Pozdrawiam .Magda
    • Gość: deshi Re: Tunezja--> objazdowka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 08:15
      Witam

      jesli chodzi o objazdowke po tunezji to bylismy na takiej z Zona rok
      temu z Ecco. Jesli chodzi o sam objazd to dla nas byl ciekawyi na
      pewno nie tylko medina w tunisie i el-jem jest warty zobaczenia. Na
      mnie spore wrazenie zrobila sahara i meczet w kairuanie (szczegolnie
      ze trafilismy na moment kiedy odbywalo sie obrzezanie mlodych
      chlopcow). Plusem jest tez podrozowanie w malej grupie Człowiek nie
      rzuca sie tak w oczy i duzo fajniej sie zwiedza Zreszta samo
      podejscie Tunezyjczykow jest tez chyba inne niz w przypadku 50
      osobowych dwudniowych wycieczek na sahare

      Co do tygodniowego pobytu w hotelu to tu juz nie bylo tak rozowo i o
      tym juz kiedys pisalem:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21193&w=69116713&a=69145234
      Ogolnie objazd polecam, samo Ecco duzo mniej a w razie jakichs pytam
      dodatkowych sluze pomoca.
      • Gość: jaszczur Re: Tunezja--> objazdowka IP: *.toya.net.pl 18.02.08, 10:33
        deshi - dostałeś na pobycie lepszy hotel niż zamówiłeś ( sam tak napisałeś ) i
        do tego Al zamiast HB , a na to wszystko piszesz , że nie było różowo , tylko
        dla tego bo musiałeś być stanowczy przez kilkadziesiąt minut. Widzisz gdzieś
        sens ? Chciałbym dostawać taką opcję jak Ty za każdym razem kiedy gdzieś jadę ,
        trochę nerwówki i tydzień luksusu GRATIS . A jeśli jesteś tak bardzo nerwowy -
        następnym razem zapłać za luksus w Polsce . Pozdrawiam wszystkich
        niezadowolonych nerwusów .
      • Gość: d&k do deshi IP: 83.168.106.* 19.02.08, 19:14
        czy może gdzies opisałeś część objazdową? Też zastanawiamy się nad
        objazdem Tunezji z Ecco
        Pozdrawiam
        • Gość: deshi Re: do deshi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 10:09
          Objazdowki nie opisywalem ale tak w skrocie to:
          1 dzien - przylot i zakwaterowanie w hotelu
          2 dzien - do południa wolne potem wycieczka do Monastiru, Sousse i
          portu El Kantoui. Wycieczka niezbyt męcząca ale całkiem fajna. Na
          mały minus tylko to że w roli przewodniczki była Pani stażystka
          zajmująca się normalnie animacjami dla dzieci i niestety o tym co
          zwiedzamy nie miała większego pojęcia chociaż była bardzo
          sympatyczna i starała sie jak mogła.
          3 dzien - Całodniowa wycieczka do Tunisu i Sidi Bou Said. Tutaj
          byliśmy podpięci pod duża grupę (około 50 osób) która wykupiła sobie
          jednodniową wycieczke. Zwiedza się muzeum Bardo (super mozaiki),
          Kartaginę i wspomniane Sidi Bou Said Na koniec jest wizyta na
          medinie w Tunisie (super miejsce). Tutaj duzym plusem był Pan pilot
          (nazwiska i imienia nie pamiętam), 100% kompetencji, ciekawie
          opowiada wszędzie daje troche czasu dla siebie Ogólnie dzień bardzo
          udany.
          4 dzień - Po sniadaniu spotkanie z Panią Beatą która była naszym
          przewodnikiem do końca objazdu i wyjazd do Kairuanu. Wielki Meczet
          robi naprawdę wrażenie trafiliśmy na odbywające się właśnie
          obrzezanie młodych chłopców. Wszędzie rodziny z chłopcami przed lub
          zaraz po zabiegu, możliwość zobaczenia "wszystkiego" na własne oczy
          Wszędzie atmosfera wielkiego święta, ludzie śpiewają, tańczą i jak
          dla mnie był to jeden z najfajniejszych momentów całego objazdu.
          Czulismy sie trochę jak intruzi ale ludzie byli bardzo mili,
          sympatyczni i sami chcieli pokazać nam jak najwięcej. Po wyjezdzie z
          Kairuanu pojechaliśmy w stronę Nefty Po drodzy byl jeszcze lunch w
          Gafsie (w 5 gwiazdkowym hotelu:)) a wieczorem dotarliśmy na miejsce.
          Zaraz po zakwaterowaniu dla chętnych była wycieczka bryczkami do
          oazy W oazie troche posiedzielismy u jednego z hmmm "rolników":)
          Można było sobie pochodzic wszystko obejrzeć spróbować świeżego soku
          z palmy i zapalić fajkę (zrobioną też chyba z palmy ale nie pamiętam
          już) Po wyjeżdzie z oazy bryczkami pojechaliśmy na zachod słońca na
          skraj wąwozu Troche też pospacerowaliśmy po miasteczku (i tu również
          wszyscy bardzo mili i chyba jeszcze nie końca przyzwyczajeni do
          turystów). Potem powrót do hotelu, kolacja i nocleg
          5 dzień - po śniadaniu wyjazd do Tozaur i zwiedzanie muzeum Dar
          Cherait z kolekcją dzieł sztuki starożytnej, potem wizyta w ogrodzie
          zoologiczno-botanicznym, jakis punkt widokowy i powrót do hotelu na
          lunch (ogólnie też było fajnie ale od rana cierpiałem na klątwę
          faraona i miałem pobnad 39 stopni gorączki wiec nnie wszytko
          pamiętam) po lunchu i opanowaniu faraonki dla chętnych wycieczka
          jeepami do 3 oaz górskich i potem spory kawałek po pustyni do
          miejsca gdzie kręcili gwiezdne wojny Polecam to każdemu szczególnie
          jak są tylko dwa jeepy i nigdzie nie ma tłoku (był już wieczór) Po
          obejrzeniu zachodu słońca na pustyni powrót do hotelu, kolacja i
          nocleg.
          dzień 6 - po śniadaniu wyjadz do Tozeur i tam sporo czasu wolnego a
          potem przejazd przez słone jezioro Szott el-Dżerid Mniej więcej na
          środku jest krótki postój i mozna kupić różę pustyni (najtaniej w
          tunezji podobno) Późnym popołudniem przyjazd do hotelu w El Faouar i
          za chwilę wyjazd na wielbłądy Na wielbłądach ogłada sie zachód
          słońca - sup[er wrażenia szczególnie że ludzi mało i dookoła same
          wydmy Powrót do hotelu i nocleg
          dzień - 7 Po śniadaniu przejazd do Douz i czas wolny na zwiedzanie
          potem domy Berberów w Matmacie i po południu przyjazd do El-Dżem
          Tutaj zwiedzaliśmy rzymskie koloseum Zachowane jest w super stanie
          na całym obiekcie była tylko nasza wycieczka i wrażenia niesamowite
          kiedy ma sie takie cudo praktycznie tylko dla siebie:) Wieczorem
          przyjazd do Susse i nocleg w hotelu
          dzień 8 - rano wylot do Polski lub zakwaterowanie w hotelach jeśli
          ktoś wykupił dodatkowy tydzień

          Cały objazd oceniam bardzo dobrze Pani Beata była osobą kompetentną,
          dobrze zorganizowana i przez niewielkie zmiany programu
          zobaczyliśmy więcej niż przewiduje norma. Do tego w sporej części
          miejsc byliśmy wtedy kiedy nie było tam żadnych innych turystów i
          wrażenia z takiego zwiedzania są nieporównanie większe Zupełnie
          inaczej zochowują sie też miejscowi kiedy widzą grupę 10 osobową a
          inaczej gdy jest 100 osób Przynajmniej takie odniosłem wrażenie.

          Co do naszego dalszego pobytu w Tunezji to owszem dostalismy lepszy
          hotel (naszym zdaniem) od tego który zamówiliśmy i za free All ale
          po długich bojach z biurem. Zamawialiśmy wycieczkę w styczniu
          włąsnie po to żeby nie było problemu z miejscami w hotelach 5 dni
          przed wyjazdem zapewniano nas że o żadnej zmianie hotelu nie ma mowy
          A na miejscu okazuje się ze jednak jest inaczej Nie płaciłem za All
          i wcale go nie oczekiwałem (dostalismy go bo hotel to wymógł na
          biurze a nie my) zależało nam na fajnej plaży i spokojnym mijscu na
          tydzień leżenia a nie na hotelu w centrum miasta z psudoplażą i
          autostradą do codzienego przebiegania.

          Ale tak czy siak z wakacji byliśmy baaaardzo zadowoleni i gdyby nie
          ten nieszcześny hotel w tym roku też wczasowalibyśmy z Ecco.

          Pozdrawiam i życzę udanych wczasów:)

          Marcin
          • Gość: d&k Re: do deshi IP: 83.168.106.* 20.02.08, 16:49
            Serdeczne dzięki za opis, chyba wybierzemy się do biura :)
            Czy mamy rozumieć, że było Was na objeździe tylko 10 osób?
            Pamiętasz może ceny bryczek, jeepów i wielbłądów tzn. fakultetów?
            Pozdrawiamy!!!
            • Gość: deshi Re: do deshi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 08:20
              Na objezdzie bylo nas dokladnie 12 osob Jezdzilismy wszedzie malym
              busem ale z klimą i całkiem wygodnym Objazdówka która była 2
              tygodnie przed nami miała według tego co mówiła przewodniczka 8
              osób:)
              Cen dokładnych nie pamietam ale mnie więcej:
              bryczki - ok 15 dinarów
              jeepy - 20 + 25 dinarów (osobno oazy i osobno jazda po pustyni do
              miasteczka z gwiezdnymi wojnami)
              wielbłady - ok 20 dinarów
              Ceny na 1 osobę.
              Do tego w większości zwiedzanych obiektów jest opłata 1 dinar za
              mozliwość robienia zdjęć
              • Gość: d&k Re: do deshi IP: 83.168.106.* 22.02.08, 20:46
                Byliśmy w biurze, które sprzedaje wycieczki Ecco, ale ... chyba
                zadawaliśmy za "trudne pytania" (czyt. byli słabo zorientowani w
                ofercie). A więc jeszcze jedno pytanko do Ciebie, jako znawcy
                tematu :):
                czy na miejscu pobierana jest opłata za tzw. pakiet zwiedzania
                (wstępy, przewodnicy,itp). ?
                • Gość: deshi Re: do deshi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 08:19
                  Od nas żadnej takiej opłaty nikt nie pobierał Za wszystko jeśli
                  chcieliśmy to płaciliśmy sami. Dodatkowe opłaty jakie przychodzą mi
                  do głowy to napoje do obiadów, napiwki dla kierowców bryczek, jeepów
                  i kierowcy busa (nie było przymusu dawania, nikt się o nie nie
                  upominał i pewnie dlatego cała grupa coś tam zawsze zostawiała:))
                  chyba jeszcze płacilismy za jakies wejście w sidi bou said ale
                  wszystko to były drobne sumy i nie były obowiązkowe.
    • Gość: MILENA Re: Tunezja--> objazdowka IP: *.eranet.pl 18.02.08, 15:16
      HEJ
      JESLI SZUKACIE OBJAZDU PO TUNEZJI POLECAM BIURO ODYS TOURS.
      MAJA FAJNY OBJAZD 4DNI DJERBA WRAZ Z OBJAZDEM 3 DNI jEEP SAFARII.
      SPR na www.odystours.pl
      pozdrawiam
      mila
    • jotpiasecki Re: Tunezja--> objazdowka 18.02.08, 23:10
      Dorzucę swoje "trzy grosze" do głosów bywalców... Otóż może powiedzą mi - a
      zwłaszcza czanowny jaszczur- co z resztą zabytków Tunezji ? Co z krainą ksarów,
      co z Chiminii, co z Douugą i innymi śladami rzymskiej potęgi? Sądzę , że objazd
      po Tunezji to kusząca propozycja, ale uprzedzam - ze względu na rozległość kraju
      może być męcząca . Pozdrawiam
    • jotpiasecki Re: Tunezja--> objazdowka 19.02.08, 13:00
      Aha i jeszcze jedno - lepiej byś zrobił(a) wrzuvając ten wątek do
      forum tunezyjskiego . Będzie większy odzew ... Pozdrawiam
      • deoand Re: Tunezja--> objazdowka 19.02.08, 21:00
        Troche nie zgadzam sie z toba jotpiasecki ... nie w kwestii
        umiejscowienia wątku tu sie zgadzam - ale objazdu Tunezji ...

        przecież Tunezję załatwiają turystycznie dwie wycieczki
        zakładając , że jesteś w Sousse albo Hammamecie ... jedna
        to Sahara dwudniowa , która załatwia wszystkie ważne miejsca
        na wschód a druga Tunis -Kartagina na zachód .. i to
        koniec !!!

        Ja akurat byłem na Tunezja Libia i Tunis Kartagina ...
        przy takiej objazdówce problem stanowi Sahara ponieważ jej
        pierwszy dzień się po prostu dubluje z objazdówką

        takie moje refleksje ale oczywiście każdy zrobi tak jak sam
        uważa

        pzdr deo
        • jotpiasecki Re: Tunezja--> objazdowka 19.02.08, 21:50
          Z całym szacunkiem, deoand, ale będę się trzymał swojej wersji .... Sam zresztą
          napisałeś : wschód i zachód - a gdzie berberyjskie południe ? Co do Susy to w
          pełni się z Tobą zgadzam - to centrum komunikacyjne kraju- wszędzie z niej można
          dojechać samemu, miejscowymi środkami lokomocji ( przypominam że Tunezja to
          nadal najbezpieczniejszy i przyjazny turysto kraj muzułmański )
        • jotpiasecki Re: Tunezja--> objazdowka 19.02.08, 21:53
          A poza tym to tak sobie dyskutujemy - na zasadzie "sobie a muzom" bo twórca
          wątku nie pojawił się od 14.02 i nawet nie wiemy czy w ogóle czyta nasze
          przemyślenia ...
          • deoand Re: Tunezja--> objazdowka 19.02.08, 22:46
            ano i prawda ... twórca tematu moze juz jest w Tunezji a
            my faktycznie sobie gadu gadu ... kazdy zrobi jak zechce
            na południu nie byłem ..tzn domy berberyjskie oglądałem ale
            to w okolicach Matmaty i w Libii ...

            tak czy inaczej nieważne jak ale warto cos zobaczyc w
            Tunezji a nie tylko na plaży .. ale jak kto lubi tylko
            plazowanie to tez jego sprawa ...

            ja korzystam z 7 + 7 i z grubsza oczywiscie mam pojecie o
            danym kraju .. z grubsza dodaję

            pzdr deoand
            • Gość: mturek Re: Tunezja--> objazdowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 13:24
              juz sie melduje;) watek sledze, i moze to nie takie zle miejsce na
              jego zalozenie bo sporo osob sie odzywa wiec pozytywnie;) pytalam
              sie orientacyjnie o tunezje bo nasluchalam sie sporo dobrego!na
              razie nie planuje zadnego wyjazdu bo ledwo zdazylam z innego
              wrocic;) ale czekam na dalsze relacje:>
              • deoand Re: Tunezja--> objazdowka 20.02.08, 16:21
                zrozumiałem , ze wróciłaś z jakiegoś wojażu ale nie zrozumiałem
                czy w Tunezji juz byłas czy jeszcze nie

                pzdr deo
                • jotpiasecki Re: Tunezja--> objazdowka 20.02.08, 17:26
                  No właśnie ... ?
                  • Gość: mturek Re: Tunezja--> objazdowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 10:00
                    w tunezji jeszcze nie bylam, stad ten watek:>
                    • Gość: adim Re: Tunezja--> objazdowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 15:14
                      Ja bylam na fakultatywnej z Alfastar 3dinowa po Tunezji moze nie jest to
                      objazdowka ale warto pojechac mi sie bardzo podobalo i sposob prowadzenia i
                      miejsca jakie zpbaczylam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka