Dodaj do ulubionych

Kuba - waluta wymiany

04.02.09, 17:30
Witam,
Czy ktoś był ostatnio (do 0,5 roku) na Kubie i może mi powiedzieć
którą walutę ze sobą zabrać. USD wiadomo, że nie. Kilka lat temu na
Kubie była moja koleżanka i mówiła, że bardziej opłacało się zabrać
CHF niż Euro, ponieważ Kubańczycy wymieniali obie waluty jednakowo.
Czy ktoś może to potwierdzić, że dalej tak jest?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: hmm Re: Kuba - waluta wymiany IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.09, 13:11
      ja bylam w grudniu, wzielam euro, mozna tez franki albo dolary kanadyjskie ale
      najlepiej euro

      euro wymieniasz na CUC czyli peso wymienialne
      1 euro = ok 1,20 cuc

      przykladowe ceny:
      rum havana club bialy 0,7 3,8 cuc
      rum havana club ciemny reserva (najlepszy) 0,7 - chyba 9 cuc
      cygara od 3 cuc za sztuke, kupuj tylko z paragonem w sklepie!!!
      ja kupilam Cohiba za 9 cuc od sztuki - te sa ponac najlepsze
      www.habanos.pl/marki_cygar.html
      koszulki z Che itp - od 16 cuc
      pamiatki na targu - pierdolki drogie , np. tabliczka tekturowa pomalowana po
      kubansku ok 8 cuc i nie chca zejsc z ceny, do tego grzechotki, samochodziki
      bebenki i inne ;)
      kolczyki 5 cuc, pocztowki 0,5 - 1,50 cuc

      pokojowce - 1 cuc/dzien, bagazowemu 1cuc, w restauracji i grajkom min 5-20 cuc


      pozdrawiam

      • wiata hmm-jakie ceny?... 06.02.09, 13:44
        hmmm - podłączam się do wątku, mam pytanie szczególnie do ciebie, bo byłaś niedawno - jakie są ceny posiłków, picia - tak żeby można było coś na objazdówce zjeść i się napić. Czy mozesz coś na ten temat napisać? Poza tym jak z napiwkami - w hotelu to już napisałaś, ale np w knajpie -obsłudze, kelnerowi, a dzieci na ulicy? I jeszcze jedno - co wziąść na "rozdawnictwo" zamiast pieniędzy . Jadę w marcu na objazd, więć myślę, że będzie b.ciepło.
        pozdrawiam
        • Gość: hmmm Re: hmm-jakie ceny?... IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.09, 14:50
          wiata,
          w akzdym duzym miescie ejst sporo restauracji typowo pod turystow gdzie ceny
          wahaja sie od 10-50 cuc, ale sa i takie tansze dla miejscowych za peso kubanskie
          i wtedy placisz ok 2-5 eur
          niestety tych tanszych nalezy poszukac albo zapytac lokalnych
          jednak kuchnia kubanska nie nalezy do wyszukanych, ryz, fasola, ryby, kurczak
          ale wszystko jakies takie mdle i slabe.

          jesi ejstes na zorganizowanej objazdowce z biurem to posilki na objezdzie chyba
          juz masz? ja bylam na kilkudniowym objezdzie to obiady mielismy porezerwowane w
          restauracjach

          jesli chodzi o picie to na kazdym kroku spotkasz "kramiki" z butelkowana woda
          mineralna po pol albo wiecej litra, gazowana lub zwykla , 0,5 litra - 1 cuc

          w knajpkach dla lokalnych to nie wiem jak jest z napiwkami bo w takiej nie
          bylam, a w takiej dla turystow to kelnerowi/kelnerce obslugujacej ciebie
          proponowalabym z 5 cuc, pani przy kibelku - 1cuc

          dla kubanczykow, zwlaszcz tych poza miastem warto przywiezc srodki higieny -
          szampony, mydla, itp, lekarstwa, jakies ubrania a nawet dlugopisy

          jak ebdziesz w hotelu zabierz te minikosmetyki z lazienki, bo pewne i tak
          bedziesz miec swoje a kubanczykom sie przyda

          dzieciom slodycze :) lizaki, cukierki, gumy itp, czekolady ci sie roztopia ;)
          albo jakies zabaweczki :)

          pozdrawiam,

          aga
          • cerberone Re: hmm-jakie ceny?... 06.02.09, 22:41
            Aga,
            Mam jeszcze kilka pytań. Jadę z raibow tours na Buenos Dias Cuba
            (16dni). W programie jest wycieczka do Muzeum Czekolady i Tropicany.
            Może byłaś - warto? I praktyczna porada dotycząca napięcia w
            gniazdkach. Piszą, że 100V, a w niektórych hotelach 220V. Nie zależy
            mi na ładowaniu telefonu (choć byłoby dobrze) tylko na ładowaniu
            baterii do aparatu. Czy można na miejscu dostać jakiś przetwornik
            czy szukać tego w Polsce?
            Pozdrawiam.
            Sławek
            • Gość: jjb Re: hmm-jakie ceny?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 10:20
              Jeśli chodzi o napięcie, to na Kubie podstawowym jest 110V. W większości hoteli (przynajmniej w tych, w których byłem)są jednak gniazda 220V. Są one specjalnie oznaczone. W wielu przypadkach do nich podłączony jest klimatyzator, więc nie ma problemu, aby na jakiś czas go odłączyć. Problemem jest konstrukcja gniazd, które są zupełnie inne niż w Polsce. Najlepiej przed wyjazdem zaopatrzyć się w przejściówkę. Dużo jest tego na Allegro, np:
              www.allegro.pl/item542933318_adaptor_sieciowy_uniwersalny_110_250v_travel_star.html
              Można też to kupić na lotniskach, ale lepiej nie zostawiać na ostatnią chwilę.
              Można też kupić transformatorek 110/230, ale jego moc to max. 50W, więc można go użyć od ograniczonej liczby urządzeń. Żelazka, czy suszarki do włosów nie "pociągnie".

              Ładowarki telefoniczne zazwyczaj są przystosowane do napięcia 110-230V, więc z tym akurat nie ma absolutnie żadnego problemu.
            • Gość: hmmm Re: hmm-jakie ceny?... IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.09, 10:53
              :)

              w fabryce czekolady nie bylam, ale mialam okazje ejsc kubanskie czekoladki i
              niestety mnie nie smakowaly... jestem zwolennikiem szwajcarskich, pelnomlecznych
              czekolad ;)

              co do Tropicany to show trwa 2 godziny i mozna umrzec z nudow ;/ tance sa fajne,
              popisy cyrkowe bez zabezpieczen - glupota, spiewanie beznadziejne... uwazam, ze
              niewarto. ludzie przysypiaja tam ;)

              jesli chodzi o napieciew gniazdkach to w hotelach bylo 220v i bez problemu
              mozna bylo ladowac telefon i baterie, nie bralam zadnego przetwornika
              ksztalty i dziurki w gniazdkach sa dziwne ale u mnie wszystko dzialalo, ale
              slyszalam, ze nei we wszystkich hotelach jest 220, im slabszy tym wieksza
              szansa, ze bedzie tylko 110

              mozesz zaoparzyc sie w to urzadzonko w polsce bo tam na miejscu moze byc problem.

              co do wycieczek to polecam wycieczke helikopterem do Trynidadu i wodospad El
              Nicho mozna zrobic fantastyczne zdjecia :)

              pozdrawiam

              aga
              • Gość: jjb Re: hmm-jakie ceny?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 11:58
                > slyszalam, ze nei we wszystkich hotelach jest 220, im slabszy tym wieksza
                > szansa, ze bedzie tylko 110

                Moje doświadczenia są wręcz odwrotne.
                W trakcie ponad dwutygodniowego objazdu tylko w jednym hotelu nie było 220 V - w
                czterogwiazdkowym hotelu Internacional w Varadero.
                Czy ten hotel zasługiwał na cztery gwiazdki, to już inna historia, o czym piszę
                w innych wątkach, ale teoretycznie powinien być to najlepszy hotel na trasie.
              • cerberone Kuba a bezpieczeństwo 10.02.09, 09:20
                Aga,
                A jak z bezpieczeństwem. Czy można tam śmiało nosić drogi sprzęt
                foto? Słyszałem, że w ciągu dnia jest ok, ale że wieczorem lepiej
                nigdzie nie chodzić. Zdziwiło mnie to, bo myślałem, że to państwo
                policyjne, a turysta święty.
                Pozdrawiam.
                Sławek
            • Gość: pigw Re: hmm-jakie ceny?... IP: *.gprs.plus.pl 11.02.09, 18:39
              byłam na tej trasie, prawie we wszystkich hotelach jest 220
            • Gość: pigwa Re: hmm-jakie ceny?... IP: *.gprs.plus.pl 11.02.09, 18:42
              byłam na tej trasie, prawie we wszystkich hotelach jest 220
      • Gość: jjb Re: Kuba - waluta wymiany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 10:31
        > w restauracji i grajkom min 5-20 cuc

        Duża przesada.
        Napiwki w restauracjach, to zwyczajowo 10-15% (w zależności od poziomu obsługi).
        No chyba, że zamawiasz obiad za 150-200 CUC (130-170 EUR).

        Jeśli chodzi o grajków, to wystarczy 2 CUC, za 8-10 CUC można u nich kupić płytę CD. Co prawda jest to zazwyczaj produkcja chałupnicza (płyta CD-R i etykieta prosto z atramentówki), ale czasami warto.



        • Gość: hmmm Re: Kuba - waluta wymiany IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.09, 10:56
          no ale jesli zapalcilismy 30 cuc od osoby to chyba normalne, ze zostawilam 5 cuc
          napiwku kelnerowi? 60 cuc - wiec 5 cuc napiwku to nawet nie jest 10%

          a grajkom to min 50 a jak ci sie spodoba to przeciez mozesz dac wiecej? poza tym
          plyty mozesz kupic za 5 cuc ;)
          • Gość: hmmm Re: Kuba - waluta wymiany IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.09, 10:59
            ale moze zalezy o jakich grajkach mowimy... bo sa tacy zwyczajni i tacy lepsi -
            w hotelach z saksofonem na przyklad, piekna profesjonalna muzyka! :)
            bo ci zwyczajni to gitarka i "guantanamera" :D
          • Gość: mialo byc min. 5 c Re: Kuba - waluta wymiany IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.09, 11:00
          • Gość: mialo byc min 5 Re: Kuba - waluta wymiany IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.09, 11:00
            no wlasnie :)
    • Gość: kozik Re: Kuba - waluta wymiany IP: *.retsat1.com.pl 08.02.09, 16:52
      Kursy walut z 01.02.2009:

      1 EUR = 1,13 CUC
      1 CHF = 0,76 CUC
      1 CAD = 0,71 CUC

      Jakby nie liczyć to wychodzi prawie to samo, więc nie ma większego
      znaczenia którą z tych walut wymienicie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka