Dodaj do ulubionych

Wirtualny makijaż

25.06.04, 11:43
uroda.onet.pl/1,makijaz.html
Życzę miłej zabawy.
Obserwuj wątek
    • axsa Re: Wirtualny makijaż 27.06.04, 10:21
      Przeczytałam różne teksty w innych wątkach, pobawiłam się kolorami szminek i
      cieni, stosując zupełnie inne kolory niż zwykle. Przyniosłam swoje "mazidła" -
      jak mówi mój mąż i zrobiłam tak jak "kazały" wskazówki.
      Efekt ! ! !
      Jestem taka ładna i....taka próżna.

      Jeszcze tylko rozplotę warkocz, bo zaraz syn przyjdzie zrobić mi zdjęcia.



      • albicilla Re: Wirtualny makijaż 27.06.04, 12:12
        No widzisz.
        Co może zrobić mazidło z kobiety.
        Chyba nawet duszę upięknia.
        Wrzuć koniecznie potem zdjęcia do albumu.
      • 1szylider Re: Wirtualny makijaż 27.06.04, 14:59
        axsa napisała:

        > Przeczytałam różne teksty w innych wątkach, pobawiłam się kolorami szminek i
        > cieni, stosując zupełnie inne kolory niż zwykle. Przyniosłam swoje "mazidła" -

        > jak mówi mój mąż i zrobiłam tak jak "kazały" wskazówki.
        > Efekt ! ! !
        > Jestem taka ładna i....taka próżna.
        >
        > Jeszcze tylko rozplotę warkocz, bo zaraz syn przyjdzie zrobić mi zdjęcia.
        >
        >
        >

        Witam!

        Super byłoby gdybys jeszcze te zdjęcia wkleiła tu...

        Będzie to mozliwe po uruchomieniu blogów...

        Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
        Pozdrawiam i zapraszam!
        gg 172 85 85
    • axsa Re: Wirtualny makijaż 29.06.04, 14:20
      W niedzielę na innym forum kliknęłam w sygnaturowy link jednej z uczestniczek …
      i…

      To o czym chcę napisać nie ma jakby związku z kosmetykami.
      Pozornie nie i rzeczywiście też chyba nie.
      Ale ma związek z tym forum, bo stało się w bezpośredniej spójności z moimi
      działaniami pod wpływem tego co wyczytałam w różnych wątkach i co zrobiłam
      korzystając z testu makijażowego zawartego w tym watku.


      Napiszę jednak po kolei, choć chciałabym wszystko jednocześnie.

      25 miesięcy temu, uległam wypadkowi
      spowodowanemu przez młodego człowieka bez prawa jazdy.
      Moje nogi przestały funkcjonować.
      Przeszłam kilka skomplikowanych operacji, spedziłam mnóstwo czasu na próbach
      odzyskania, choćby kawałeczka sprawności.
      Uznano, że to byłby cud, gdybym kiedyś zrobiła chociaż jeden krok.
      Zostałam skazana na wózek, rodzinę i tych którzy się z nami w popłochu
      nie „pożegnali”.
      Wierzcie mi, to jest bardzo, bardzo dużo.


      W TĘ niedzielę, 27 czerwca,
      jak już się umalowałam wg wskazówek zamieszczonych tu
      przez Albicillę,
      którą znam zresztą skądinąd,
      miałam zostać obfotografowana.
      Pojechałam / jeszcze parę dni temu napisałabym”poszłam”/ do łazienki,
      stanęłam /mogę stać oparta o coś biodrami/ przed lustrem i rozczesywałam
      włosy.
      Mąż chciał wziąć ręczniki, bo nastawiał pralkę,
      odsunął wózek, a ja nie myśląc o tym co się dzieje, przestawiłam nogi.
      Zrobiłam dwa kroki ! !
      Dwa pierwsze samodzielne kroki, po 25 miesiącach ! !
      Potem, w ciagu dnia, jeszcze kilka razy udało mi się to.

      Zdjęcia oczywiście nie zostały zrobione,
      bo po co fotografować zapłakana twarz z rozmazanym makijażem?
      Płakałam ja, płakali ze mną wszyscy.
      Do dziś te dwa kroki zamieniły się w cztery.
      Jestem po wizytach lekarskich, po wstępnych badaniach i jutro idę do szpitala
      na kolejne badania, obserwacje i nie wiem co jeszcze. Wstępnie określono, że
      potrwa to około dwóch tygodni. A potem, wszystko zależy od rozwoju sytuacji.


      Pozdrawiam serdecznie
      I życzę wszystkiego dobrego
      Anka

      • albicilla Cuda się zdarzają 29.06.04, 14:49
        Nawet nie wiesz jak się cieszę.
        Jestem z Tobą i trzymam kciuki.
        Będzie dobrze .
        Pamietaj ,że cały świat można obejść zaczynając od jednego kroku .
        Zrobiłaś cztery - to bardzo daleka podróż.
        Jak tylko będziesz miała możliwośc odezwij się na priva.
        Trzymaj się Anko! i Nie daj się Anko!
      • 1szylider Racjonalna teoria cudu 01.07.04, 05:53
        Witam!

        Po prostu ta częsć Ciebie, której nie chcę nazywać tu po imieniu, a która jest
        Twoim instynktem zycia, walki, przetrwania.., buntowała przeciwko sytuacji w
        jakiej znalazłaś się i to ona okazała się prawdziwym zwycięzcą!

        Zaczęłaś sie fotografować, a przeciez zapewne nie nie uważałaś swojego stanu za
        pożądany utrwalenia, domyslam sie, że było raczej przeciwnie...

        Dalej: zaczęłaś zaglądać na forum typowo kosmetyczne, mówiące o urodzie, a
        przeciez kobieta wtedy chce się podobać, gdy czuje siłę życiową...

        Ale Twój umysł świadomy trzymał Cie jeszcze w Twojej ułomności, nawet
        cenzurował próby wydobycia się sie z tego położenia czynione przez tę nieznaną
        głebszą cześć Ciebie, bo przecież "sprawić to mógł tylko cud", a cudów jak
        wiemy nie ma...

        Jednak tego dnia stało sie coś co oszukało Twoje poczucie ułomności i stało
        sie: stanełaś na nogi zapominając iz tego "nie możesz" zrobić.


        Współczesnie mniej więcej tak tłumaczy sie "cudowne" ozdrowienia i dlatego też
        do do celów terapautycznych stosuje sie sugestie i hipnozę.

        Właśnie w terapii chodzi o to, by pobudzić część nieświadoma i oszukać
        świadomą, świadome poczucie bezsilności.

        Niezwykle fascynujące jest to, do czego jest zdolne ludzkie cialo pod wpływem
        dobrej sugestii...

        I bynajmniej nie chodzi tu o katalepsję czy inne wyczyny hipnozy scenicznej,
        ale o bardzo poważne zastosowania terapetyczne...

        Gdy leczy się fobie i nawet alergie(sic!) metodami psychoterapeutycznymi.

        Fascynujący zapis warszatu wraz z usuwaniem fobii i alergii ( alergie to tez
        fobie) znajdziesz w świetnej książce Seymoura pt "Z żab w księżniczki".

        Lekture i tej i innych pozycji z serii NLP polecam nie tylko Tobie i nie tylko
        do "nauki chodzenia" czy znoszenia fobii na truskawki, ale rowniez dla
        poszerzenia wiedzy o świecie, którego nie da sie pojąć "szlifowanym w żelazie
        rozumem", gdyż jest "więcej rzeczy na świecie niż sniło się filozofom"



        Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
        Pozdrawiam i zapraszam!
        gg 172 85 85
        • axsa Mam nadzieję, że tak jest, ale to chyba nie cud. 03.07.04, 12:00
          Mam malutko czasu, więc tylko link do mojego dłuższego postu na innym forum

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=13819583&a=13921928
          • 1szylider Re: Mam nadzieję, że tak jest, ale to chyba nie c 03.07.04, 14:43
            axsa napisała:

            > Mam malutko czasu, więc tylko link do mojego dłuższego postu na innym forum
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=13819583&a=13921928

            Witam!

            To Twoja choroba, kontuzja się cofa pod naporem Twoich sił zyciowych...
            smile))))

            Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
            Pozdrawiam i zapraszam!
            gg 172 85 85
            • lablafox Ekspresowy make-up 04.08.04, 21:57
              Oczywiście , nie jestem jego autorką , ale dlaczego mam wyważać dawno otwarte
              drzwi.

              Sprawdź, jak szybko zrobisz się na bóstwo!

              Zmysłowe i apetyczne usta, opalona i gładka cera, aksamitne spojrzenie w
              mgnieniu oka – tak znakomite efekty można uzyskać, nie tracąc zbyt wiele czasu
              przed lustrem. Sprawdź, jak szybko zrobisz się na bóstwo.


              Sprawdź, jak szybko zrobisz się na bóstwo, stosując nasze rady.

              Makijaż w 2 minuty:

              W oczyszczoną skórę twarzy wklep krem na dzień.
              Grubym pędzlem nałóż puder opalizujący na policzki, muśnij czoło, brodę i
              czubek nosa. Ten zabieg nada natychmiast świetlistości i witalności twojej
              twarzy.
              Następnym krokiem jest przeciągnięcie po rzęsach szczoteczką z tuszem, co jest
              najszybszym sposobem na zaakcentowanie i wyostrzenie spojrzenia.
              Zakończ ekspresowy makijaż, aplikując na usta błyszczyk transparentny, który
              nawet rozsmarowany nierówno, wygląda seksi. Makijaż w 20 minut: Na większe
              okazje
              Zastosuj się do rad z zestawu „Makijaż w 10 minut”.

              Wybierz cienie do powiek w kolorach bardziej zdecydowanych, fantazyjne (np. z
              połyskiem srebrnym, złotym, perłowym). Cień ciemniejszy połóż w zagłębieniu
              wewnętrznym i zewnętrznym powieki, zaś jaśniejszy cień na wypukłą partię
              powieki oraz pod brwiami.

              Aby dodać twarzy blasku, różowione już policzki muśnij cieniem perłowym bądź
              złotym.

              Narysuj kontur ust kredką, a następnie, aby wyglądał bardziej naturalnie,
              rozetrzyj go palcami do wewnątrz ust. Kontur wypełnij pomadką. Nie zapomnij o
              kropelce mieniącego się błyszczyka, który powiększy optycznie usta i uczyni je
              zmysłowymi.



              Makijaż w 5 minut:

              Mając już oczyszczoną i nawilżoną skórę twarzy, nałóż podkład na nos, jego
              okolice i miejsca, których niedoskonałości chcesz zatuszować.
              Na powieki nanieś delikatny cień do oczu w postaci płynnej lub w kompakcie i
              rozetrzyj go delikatnie gąbeczką. Makijaż oczu wykończ tuszem do rzęs.
              Kontur twarzy wyostrz różem do policzków bądź pudrem brązującym.
              Ostatni krok to makijaż ust pomadką koloryzującą lub błyszczykiem.
              Makijaż w 10 minut:

              Po nałożeniu wszystkich kremów, których używasz na co dzień, pokryj całą twarz
              podkładem przy użyciu gąbki.
              Za pomocą pędzla i pudru sypkiego wygładź różnice między naturalnym kolorytem
              skóry a podkładem.
              Szczoteczką do brwi popraw ich linię, zaczesując je od dołu do góry. W
              przypadku jasnych brwi wzmocnij uprzednio ich kolor, używając do tego celu
              cienia i pędzelka do rysunku brwi.
              Jasnym cieniem wytycz kontur powiek, podczas gdy ciemniejszy cień połóż wzdłuż
              linii rzęs i w zewnętrznych kącikach oczu.
              Obrysuj oczy wzdłuż linii rzęs kredką do oczu lub eyelinerem.
              Nakładaj tusz do rzęs ruchem zygzakowatym od nasady aż po końcówki rzęs.
              Ożyw policzki różem, a kanty twarzy omieć pudrem brązującym lub opalizującym.
              Gdy pomalujesz usta pomadką matową, rozświetl ją odrobiną błyszczyka nałożonego
              na sam środek ust.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka