Dodaj do ulubionych

plamienia przed @

14.09.09, 10:46
Witam wsyztskie staraczki,mój problem polega na tym, że na 2-3 dni
przed @ plamię. Miałam badany progsteron w 21 dc i wyszedł 16,2
ng/ml, następnie w 25 dc wynoisł 11,4 ng/ml. od 25 dc pojawiły się
plamki, a 29 dc dostałam @. Owulację mam potwierdzoną usg, mój gin
twierdzi ze przy takich parametrach progesteronu nie ma mowy o
niewydolności ciałka...więc skąd te moja plamienia. Zaden lekarz nie
umie mi pomóc...acha brałam kiedys duphaston i jak przestawala 25 dc
to rowniez przed @ miałam plamienia...
Obserwuj wątek
    • zuzka787 Re: plamienia przed @ 14.09.09, 11:12
      Witaj
      Co prawda ja się nie znam na tego typu rzeczach ale na Twoim miejscu
      skonsultowałabym się jeszcze z innym ginem.Tak dla pewności iść
      gdzieś jeszcze do jakiego polecanego i dopytać co on na ten temat
      myśli.
      Pozdrawiam smile
      • mwiha1 Re: plamienia przed @ 14.09.09, 11:14
        No właśnie już byłam i drugi dał mi duphaston, który nie pomaga- tzn
        przesuwał tylko @ w czasie, ale jak go odstawiałam po 10 dniach to
        plamienia były nadal...
        • jogna1 Re: plamienia przed @ 14.09.09, 12:20
          Faktycznie progesteron masz ok, ja mam taki sam bez plamien, wiec
          moze trzeba poszukac innej przyczyny? A moze tak wlasnie reagujesz
          na spadek progesteronu? i nic w tym zlego?
          • mwiha1 Re: plamienia przed @ 14.09.09, 12:24
            Chciałabym by twoje słowa się sprawdziły...no właśnie też mi się
            wydaje, ze ten progesteron jest ok, tym bardziej, ze w poprzendim
            cyklu rowniez mialam badany i był jeszcze wyzszy tj w 21 dc był 20,4
            a w 27 11,2...no nie wiem...szkoda tylko ze 11-12 dnia fazy
            lutealnej ja juz zaczynam plamić.
            • jogna1 Re: plamienia przed @ 14.09.09, 13:25
              11 dni FL to i tak odpowiednio dlugo zeby zarodek sie zagniezdzil.
              Mysle,ze problem bylby jakbys zaczela plamic np w 9dfl.
    • greennadia79 Re: plamienia przed @ 14.09.09, 13:32
      Hej,
      A ja powiem tak; wybierz się po poradę do innego ginekologa. Do
      jakiegoś wiarygodnego i polecanego. Powodem plamień może być na
      nadżerka lub polip. leczysz, usuwasz i wszytsko wraca do normy.
      pozdrawiam
      • kotkowa Re: plamienia przed @ 14.09.09, 13:40
        Ja mialam to samo. Moj gin uwazal jednak, ze progesteron powinien
        byc powyzej 18 i koniec. Ja mialam ok 15. Do tego mierzylam tempke i
        mialam za krotka faze lutealna, a plamienia tez mialam. Mysle, ze ty
        masz podobny problem - to jest niedomoga lutealna. Ja dostalam
        luteine i po 10 dniach brania nie odstawia sie jej tak sobie
        (duphastonu tak samo), tylko robi sie test ciazowy! Jak jest
        pozytywny, to bierzesz dalej. U mnie w pierwszym cyklu z luteina byl
        pozytywny test. To, ze masz plamienia jak odstawisz to nic. Chodzi o
        to, ze te leki przedluzaja faze lutealna, pozwalaja zagniezdzic sie
        zarodkowi i pozniej w ciazy podtrzymuja czynnosc cialka zoltego.
        Mysle, ze jak najbardziej powinnas brac ten duphaston i robic test
        przed odstawieniem. U mnie diagnoza o niedomodze sie potwierdzila w
        ciazy, bo faktycznie mam problem z progesteronem i dostaje spore
        dawki luteiny caly czas i kontroluje ten hormon.
        • mwiha1 Re: plamienia przed @ 14.09.09, 14:02
          kotkowa zalezy w jakich jednostkach podajesz swoje wyniki, bo jelsi
          w ng/ml tak jak ja to dla fazy lutealnej max wynik to 21, a jelsi w
          nmol/l to faktycznie powyzej 15 jest najlepszym wynikiem. Jak bralam
          dupahston to oczywiscie ze przed jego odtawieniem robilam test...
          • mwiha1 Re: plamienia przed @ 14.09.09, 14:18
            acha i jeszcze dodam, że gin powiedzial mi, że tak wogole to
            niedoczynnosc cialka zoltego diagnozuje sie na podstawie sumy trzech
            wyników ktore powinny byc powyzej 25 ng/ml a u mnie suma tylko
            dwóch wyników wynosi 27 więc moj prog jest jak najbardziej
            odpowiedni....sama juz nie wiem...
            • kotkowa Re: plamienia przed @ 14.09.09, 15:11
              Ja mialam wyniki w ng/ml i moj gin twierdzi, ze progesteron badany 7
              dni po owulacji (ja mierzylam tempki, wiec w 7 dniu wyzszych),
              powinien byc ponad 18 ng/ml i wtedy jest bezpieczny dla ciazy. Inna
              sprawa to, ze progesteron moze byc w porzadku, ale z jakiegos powodu
              za szybko spada i faza lutealna jest za krotka. Za szybko nadchodzi
              okres i zarodek nie zdazy sie zagniezdzic. Plamienia z reszta to
              bardzo czesty objaw niedomogi lutealnej. Latwo ja uzupelnic tym
              duphastonem i potem w ciazy kontrolowac progesteron i dobierac
              dawke. Mi przynajmniej pomoglo i ja wiem, ze u mnie wlasnie to byl
              problem.
    • gorzkacava Re: plamienia przed @ 14.09.09, 18:10
      Przyczyną plamień przedmiesiączkowych może być nadżerka lub polipy.
      Oczywiście również niedobór progesteronu, ale Ciebie nie dotyczy.
      Ja byłam w takiej samej sytuacji. Skierowano mnie na histeroskopie,
      w trakcie ktorej stwierdzono, ze mam polipa endometrialnego, ktorego
      usunieto.
      Dodam, ze tego typu polipy lubia sie odnawiac, a wiec problem
      plamien pewnie u mnie w niedalekiej przyszlosci pojawi sie ponownie.
      Jesli Twoj lekarz tego nie wie, to proponuje zmienic lekarza.
      Pozdrawiam,
      • mwiha1 Re: plamienia przed @ 14.09.09, 18:37
        straszycie mnie sad wydawalo mi sie, ze mam dobrego lekarza-ginekolog poloznik a
        dotego ginekolog onkolog,pewnie by zauwazyl miesniaki,polipy itd w usg ...ale
        cholender juz sama nie wiem.Wsszytsko tak naprawde zaczelo sie rok temu jak w 9
        tc stwierdzono u mnie ciaże obumarłą i przeszlam zabieg wylyzeczkowania.
        • gorzkacava Re: plamienia przed @ 14.09.09, 18:53
          Nie chce Cie straszyc. Odpowiedzialam po prostu na Twoje
          pytania.Zasugerowalam zmiane lekarza, bo ja przez dlugi okres
          rowniez bladziłam i wierzyłam ginekologowi, ktory twerdzil, ze moje
          plamienia to efekt niedoboru progesteronu (pomimo dobrych wynikow).
          Zmienilam lekarza i teraz wiem na czym stoje.
          U mnie na usg nie bylo widac zadnego polipa, ale mojej pani doktor
          nie dawalo spokoju dlaczego mam te plamienia i skierowala mnie na
          histeroskopie Okazalo sie, ze byl polip.
          Nie zalamuj sie. Z glowa do gory trzeba isc do przodu.
          Pozdrawiam,
          • mwiha1 Re: plamienia przed @ 14.09.09, 19:35
            wiem, wiem ze nie chcesz mnie straszyc, bardzo dziekuje za podpowiedz-po to
            napisalam na forum smile
            Zastnawia mnie tylko to, ze uslyszalam keidys opinie, ze polipy i miesniaki
            wprawne oko wykryje na usg...mój gin pracuje jako chirurg ginekolog w szpitalu
            onkologicznym i z takimi przypadkami spotyka sie na codzien. Czy to mozliwe by
            to przeoczył?ehhh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka