Dodaj do ulubionych

STYCZNIOWE STARANIA

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 08:53
Hej Dziewczynki! Postanowiłam załozyć nowy temat..tamtem gdzieś mi zniknął.
Co u Was?
U mnie 25 d.c. temp. 36,9 owu. była prawdopodobnie 12 d.c. czyli dzisiaj 14
dni po owu. Wczoraj pobolewał mnie troszkę dół brzucha (podobnie jak na
okres - ale to nie czas na niego smile.Od trzech dni pali mnie zgaga ale to
również mało prawdopodobne aby wskazywała ciążę. Po za tym żadnych objawów
ciąży. Jestem spokojna i wyciszona. Wręcz nieprawdopodobne....smile !
@ nieoczekiwana może już przyjść 28 d.c. czyli w najbliższy czwartek.
Więc już niedługo wszystko się okaże...
Pozdrawiam!
Nikola
Obserwuj wątek
    • Gość: Magdaaa Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 09:37
      U mnie 27 dzień cyklu-temp. 37.0 (pierwszy raz dokładnie mierzę).Bolały mnie
      piersi-przestały-jestem wiecznie głodna(nie zdarzało się).Zrobiłam test
      wczesniej(miałam przepisane antybiotyki-bo chora byłam-i tak nie zażyłam icjh
      na wszelki wypadek)-test negatywny. Czekam-najpierw oczywiscie po tescie
      płacz.Teraz juz spokojnie czekam....Zobaczymy.
      • Gość: Fulvia Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: 195.164.7.* 19.01.04, 09:54
        A u mnie 23 dc, owu chyba koło 16-17 dc, więc jeszcze dość wcześnie, ale też
        się nie łudzę specjalnie. Temperatury nie mierzę, bo biorę luteinę, troche
        piersi mnie bolą, a w szczególności sutki, ale to też norma u mnie, tymbardziej
        po luteinie... i tak sobie czekam i szukam objawów jak co miesiącwink
        • Gość: romka Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: 62.102.33.* 19.01.04, 10:18
          Witam,
          postanowiłam się przyłączyć do was chociaż u mnie chyba nnie ma już nadziei.
          Dzisiaj 31d.c.od paru dni strasznie bolą mnie piersi i niestety od wczoraj
          całe podbrzusze (jak na okres). Dzisiaj rano robiłam test wynik (jak zwykle )
          negatywny.I pewnie do póki nie dostanę miesiączki, będę łudziła się że może
          jednak....Nie wiem ile jeszcze razy dam radę znieść rozczarowaniasmile
        • Gość: vikas Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.aster.pl 19.01.04, 10:26
          Myślałam,że temat się znudził i nikomu
          nie chce się pisać.
          Tymczasem u mnie 20 dc.Cykl jak poprzedni bez
          wspomagania.Nawet duphastonu nie biorę, a może
          powinnam?W każdym razie na nic nie liczę, nie wiem
          czy owu była,czy nie bo nie mierzę tempki.
          Szanse ogólnie są marne,bo przytulanko było nie
          tak jak potrzeba.Trudno nie będę męża zmuszać,
          bo mi jeszcze w depresję wpadnie i wtedy to już
          żadnych szans.Powiem szczerze powoli obojętnieję
          w temacie dziecka.Trudno nie ma to nie ma.Życie toczy
          się dalej i żyć trzeba i to od nas zależy jakie ono będzie.
          Nikola trzymam kciuki,jak i za wszystkich starających się!!!!
          • Gość: Marzena Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 20:08
            Cześć wszystkim starającym się!!!
            U mnie nadzieje rozwiał wczoraj mój lekarz a mianowicie:
            Do tej pory chodziłam do przychodni na kasę chorych.Minęło prawie pół roku jak
            do niego chodziłam i nic(brałam duphaston 14d.c przez 10 dni), mam porobione
            wszystkie badania.Aż wczoraj mąż wziął mnie za fraki do znajomego ginekologa
            naszego przyjaciela i poczułam się jak by mi kto w mordę walnął!!
            Okazało się,że badanie LH mam zrobione za późno 18 d.c tak mi kazał poprzedni(
            kazał iść na drugi dzień po wizycie więc poszłam!
            Spytałam czy nie mógł by mi przepisać CLO bo poprzedni mówił , że przepisze to
            w styczni,powiedział dobrze ale zobaczymy jeszcze badanie drożności jajowodów
            i zrobimy usg powiedziałam okey. I wiecie co poprzedni mówił , że moje
            jajowody są okey, a ten wczorah ogląda zdjęcie i coś jest nie tak z moim
            jajowodem prawym w dodatku po usg okazało się ,że mam guza na lewym jajniku
            6.5 centymetra WIERZYCIE, a co najleprze czeka mnie teraz Laparo. bo robiąc mi
            3 grudnia drożność jajowodów nie i usg nie zauważyki guza.Jestem strasznie
            wkurzona jednak co lekarz prywatny to i lepsza troska o pacjęta.Sorki ,że tak
            się rozpisałam ale musiałam komuś to opowiedzieć , opisać.
      • maretina do Magdy 19.01.04, 12:22
        ja robilam test 2 dni przed spodziewana miesiaczka i nie wykazal ciazy. a potem
        byla ciazasmile.spokojnie, bedzie co ma bycsmile
        • Gość: Magdaaa Re: do Magdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 12:32
          Maretina-dzieki za odrobinę nadziei-trochę boję się jej-ale to ona daje mi siłe
          walczyc.Sama z siebie śmieję się z comiesięcznych objawów"ciąży".Jeszcze
          chwilę,a będę miała ciązę urojonąsmile)))))))27dzien co -a mam 35-37 dniowe
          cykle...Kikla dni i wszystko będzie jasnesmile)))
      • Gość: Malaga Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: 217.153.60.* 21.01.04, 11:21
        Nicola - przykro sad( ale kiedys przeciez musi przyjsc ten szczesliwy moment
        Wszystkie na to liczymy
        Ja dzis 22 d.c. - i nawet nie chce sie skupiac na tym co sie dzieje
        z moim organizmem aby nie zgłupiec
        po prostu czekam na termin @ jezeli nie przyjdzie to zrobie test
        a jezeli przyjdzie to probuje od nowa - oby nie było koniecznosic
        powodzenia dziewczyny! Musimy sie trzymac!
    • asiz Re: STYCZNIOWE STARANIA 19.01.04, 12:11
      u mnie styczeń inny niż poprzednie 6 miesięcy, dziś 26 d.c. nie wiem kiedy
      miałam owu., ale ok 15 d.c. zaczęły mi brzmieć cycki, bolał mnie żołądek,
      często chodziłam do kibelka i bywało, że strasznie chciało mi sie jeść, a
      innym razem wcale nie miałam apetytu, bo coś mnie "muliło". Od ok. 3 dni, brak
      tych objawów, z wyjątkiem tego że cycki mam jak balony - nie nastawiam sie na
      ciążę, żeby znowu nie rozpaczać jak pojawi sie ta wstrętna...
      cykle 30 dn.
    • Gość: Alaska Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.nsm.pl 19.01.04, 12:43
      U mnie 26 dc. Cykle po clo 31 dniowe, więc jeszcze jest szansa.Pobolewa mnie
      brzuch jak na @, ale w tym cyklu mam tak od 17 dc . I właśnie tego dnia miałam
      inne dziwne objawy , których wcześnie nie zauważyłam( ból piersi- sutki,i ból
      dolnej części pleców). Może to była dopiero owulacja , ale mam nadzieje ,że
      była wcześniej,bo od 16 dc brałam duphaston.Więc jeżeli owulacja była 17 dc, a
      duphastaon od 16 dc, to chyba wszystko jasne , nie mam się co łudzić.
      Wczoraj czyli 25 dc dziwny śluz, nie wiem jak mam go sobie tłumaczyć,czy wogóle
      on coś oznacza? Jeżeli @ nie przyjdzie w przeciągu tygodnia robie test...
      • Gość: Ive Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.04, 22:01
        Czesc!Wytłumacz mi dlaczego nic z tego skoro brałaś Duphaston przed owulacją
        Dzieki
    • Gość: nalo Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.01.04, 16:13
      U mnie dzis 32 d.c. Od 6 dni biore luteine. Niestety nie mam na co liczyc, bo
      cykl byl bezowulacyjny i, o ironio, czekam na @ z niecierpliwoscia sad(
      Nastepny cykl z clo, moze cos to da...
      • Gość: Malaga Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: 217.153.60.* 19.01.04, 16:31
        natomiast u mnie dzis 20 d.c. (cykle ok.28-30dni)
        po raz pierwszy stymulowany CLO - wszystko wskazuje na to ze
        owulacja była około 15 d.c.
        od miesiaca biore folik i witamine A+E
        maz powtorzył badanie - w miare ok - ale znacznie
        gorzej od poprzedniego
        ale niestety tez w tym cyklu oboje z mezem mielismy
        straszne strasy - a to nie sprzyja
        zobaczymy co bedzie dalej...
        • Gość: landrynka76 Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.cvx.algx.net 19.01.04, 19:31
          Witajcie, dolaczam sie do Was.
          Dzis 23 dc, brzuch bolal mnie od 9-17dc, sluz byl, temp nie mierzylam, ale
          bylo przytulanie co dwa dni. Biegam ostatnio czesciej do toalety. Piersi nie
          bola, ale sutki sa wrazliwsze. Od dwoch dni czuje sie bardzo oslabiona az
          sobie zmierzylam temperature, czy nie bierze mnie jakas choroba. O dziwo
          goraczki nie mam, wrecz przeciwnie 35,1. Coz za kilka dni sie okaze, co ma byc
          to bedzie, choc watpie, zeby za pierwszym razem po odstawieniu Diane, sie
          udalo. Nie wiem tez, czy prolaktyna (30,7) w ciagu miesiaca duzo spadla, biore
          nadal Bromergon. Mam jednak nadzieje, ktorej zycze i Wam.
          Pozdrawiam,
          Magda
          • Gość: landrynka75 Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.cvx.algx.net 19.01.04, 19:33
            sorry, pomylilam sie w nicku
          • Gość: Magdaaa Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 19:57
            U mnie temperatura 37.0 od 17dnia co -nie wiem kiedy powinna zmaleć
    • Gość: vikas Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.aster.pl 20.01.04, 13:55
      Dzień dobry!Dziś 21 dc i żadnych złudzeń nie mam.
      Częstość przytulania nie wypaliła i uważam ten cykl
      za zakończony.Odczuwałam pobolewanie w lewym jajniku
      przez parę dni może to owu,lub nie koniecznie.
      Teraz mam biały rzadki śluz i jest go dużo.Miałam
      tak przy 1 ciąży.Poza tym wczoraj w ostatniej chwili
      zatrzymały mnie w skepie ogórki kiszone, a dziś rano
      wyjadałam śledzie z lodówki.Niby nić nowego czasem
      tak miałam.Może to chwilowa zachcianka,lub nowy
      fortel mojego organizmu.Okaże się za 10-12 dni.
    • Gość: MISIEKXX Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.localdomain / *.metron.torun.pl 20.01.04, 14:03
      Czesc Nikola, dziś (no jakieś pół godziny temu) u mnie jak co miesiąc
      podstępnie bez żadnych zapowiedzi pojawiła się miesiączka, w 29 dc, po braniu
      luteiny (diabelstwo się nie chce rozpuszczać pod językiem i w akcie rozpaczy
      końcówkę rozgryzam). Zmieniłam lekarza (tamten po 2 miesiącach leczenia nie
      chciał kontynuować badania, nie przepisał leków-chodziaż opinie na jego temat
      były bardzo dobre, bez podstawowych badań przepisał mi leki, zafundował 2
      inseminacje- skoro do dziś nie wiem czy mam drożne jajowody!)i za 7 dni mam
      mieć badanie HSG, które może wyjaśni czy mam jakieś szanse. Życzę Tobie i
      pozostałym dziewczynom sukcesu!Pozdrowionka!
    • Gość: Fulvia Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: 195.164.7.* 20.01.04, 14:38
      u mnie 24 dc, dziwne podbrzusze ale chyba sobie wmawiam, co do śluzu ciężko
      stwierdzić, gdyż na noc aplikuję sobie luteinkę do środka i tak cały następny
      dzień wycieka, temperatura 37.2 ale to pewnie po luteinie
      łudzę się i łudzę, choć postanowiłam sobie, że łudzić się nie będę
      no i apetyt mam ogromny, ale to znowu po bromergonie
    • Gość: Bas Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.aster.pl / *.acn.pl 20.01.04, 15:46
      Bardzo fajny temat! Jestem tu po raz pierwszy. U mnie 12 dc. Jutro wybieram
      sie na monitoring - zapowiada sie dzień prawdy o clo - czy zadziałał. Potem
      kilka dalszych monitoringów (jak co miesiąc) - zastrzyki na doping jajeczek i
      pregnyl. Mam nadzieję, ze ten cykl okaże się inny od poprzednich!!!!
      • Gość: Fulvia Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: 195.164.7.* 21.01.04, 07:49
        a ja zrobiłam test dzisiaj w 25 dc i nicsad co prawda owu byla w 18 dc, więc
        może jeszcze za wcześnie, aczkolwiek straciłam już nadzieję sad((((((((((((((((
        • Gość: Magdaaa Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 09:43
          Ja boję sie testów-one odbierają nadziejęsad(((
      • Gość: Nikola Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.04, 07:55
        No to chyba w moim przypadku koniec cyklu....sad
        Dzisiaj 27 d.c (zwykle cykle 28-31 dniowe)lekkie plaminie...temp. 36,6...ale
        trochę dziwne bo nie mam żadnych objawów @. Jakoś inaczej pobolewa mnie
        podbrzusze. Ale nie wiem już sama....Jak przyjdzie krwawienie to wsztystko się
        wyjaśni....i już w przyszłym tygodniu badanie nasienia itd. sad.
        Za Was jednak trzymam mocno kciuki!
        Pozdrawiam!
        Nikola sad
        • Gość: Nikola Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.04, 09:45
          Tak jak przypuszczałam...przyszła @ niestety. Z tego wygląda, że będzie obfita.
          Brzuch boli i jajniki też kłują i bolą (zwykle boli mnie podbrzusze a jajniki
          nie)....ale myślę, że już wszystko może się zdarzyć.
          Teraz badanie nasienia i kilka badań z krwi moich i męża...wizytę u lakarza
          bedziemy mieli najprawdopodobniej dopiero w lutym...wtedy też reszta wskazówek
          od lekarza. Jestem smutna i zła...Dlaczego tak musi być!!!;-(
          Nikola
          • vikas Re: STYCZNIOWE STARANIA-do Nikoli 21.01.04, 10:42
            Bardzo,bardzo mi przykro.Trudno cokolwiek
            powiedzieć poza tym żeby się nie poddawać!!!
            Zrobicie badania i będzie wiadomo,co jest
            grane.Jeśli masz dobrego lekarza to zastosuje
            odpowiednie leczenie i już niedługo będziecie
            rodzicami.Trzymam kciuki w dalszym ciągu
            i oby badania nie wykazały większych nieprawidłowości!!!
    • Gość: Alaska Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.nsm.pl 21.01.04, 15:57
      U mnie 1 dc.Znowu przyszła @ .Pozbawiona złudzeń i nadzieji zaczynam kolejny
      cykl.Smutna , znudzona, zmęczona tym wszystkim. Jeszcze trzeba jechać do babci
      i słuchać kiedy wkońcu...Mam dosyć
      • Gość: Jesica Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 20:49
        U mnie 27 d.c. Pierwszy cykl na duphastonie od 15 do 24 d.c.
        2x po 1 tabletce + kwas foliowy. Dzis juz 3 dni od odstawienia i duza ilosc
        sluzu dosc wodnisty chodz dzis juz mniej - nigdy wczesniej takich obiawow w
        tym dniu cyklu, bardzo duza wrazliwosc brodawek - rowniez nigdy wczesniej nie
        bylo.moze tym razem
    • Gość: Martuszka Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: 62.233.204.* 21.01.04, 21:35
      15 dc (5dc -9dc clo)z dwóch pecherzyków został jeden 12 mm i ok. 14 malutkich a
      wiec marnie .Nawet juz boje sie USG zeby nie czuc przygnebienia .Na dodatek
      plecy mnie bola i w nocy brzuch tak jak przy @@@@@.Nie licze w tym miesiący na
      nic bo przy endometrium 4 mm i ciągle w biegu i w stresie to nie widze szans.
      moze na moje znerwicowanie jakas Joga by sie przydała ...? co robicie ze
      stresem ?
      pozdrawiam i trzymam chociaz za was kciuki
      niewiem czy to was pocieszy ale odkad jestem tu na forum modle sie równiez za
      was i wasze dzidzi ...mam nadzieje ze kiedys ktos tam na górze mnie usłyszy
    • Gość: kasia Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: 62.233.164.* 21.01.04, 21:38
      Cześć dziewczyny! Dziś mam 22 d.c., niestety nie wiem czy była O sad

      Biorę clo + luteinę od 3 m. i od tej pory w tym miesiącu po raz pierwszy
      monitorowałam O. W 14 d.c. miałam 27 mm pęcherzyk a następnego dnia albo pękł
      albo miał już tylko 14 mm... czyli to mógł być bezowulacyjny cykle - TOTALNA
      frustracja po 3 USG niczego się nie dowiedziałam!!!

      To dla mnie najlepsza wiadomość - dotąd wydawało nam się, że mam prawidłowe
      owulacje sad

      W związku z tym, że nie wiem, czy cykl był owulacyjny jestem zupełnie spokojna
      (ok. prawie zupełnie)... Po 16 cyklach starań i wariactwa to na prawdę dobra
      wiadomość! smile))

      Od lutego idę do kliniki na leczenia niepłodności więc jestem pozytywna smile

      Pozdrawiam wszystkich!
      Kasia
      • Gość: Bas Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.aster.pl / *.acn.pl 21.01.04, 22:24
        Dziś 13dc. Byłam na USG. Mam dwa pęcherzyki: 16,3 mm i 13 mm. Dostałam dzisiaj
        menogon na doping i w piątek kolejny monitoring. Jestem ciekawa co urośnie i
        czy coś z tego będzie...
    • Gość: Magdaaa Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.04, 09:54
      U mnie dzis 31 dzien co.Temperatura spadła dzis do 36.7-czyli mogę sie
      spodziewac @.Wszelkie objawy typu bóle piersi itd ustały.To kolejny
      znak...Czuję ,że znowu nadchodzi załamanie-ale nie poddam się-mam jeszcze
      trochę siły i kochanego męża!!!!No i Wassmile))))))))))))
      • Gość: Magdaaa Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.04, 16:18
        No i stało sięsad((((Styczniowe starania zakończone niepowodzeniem-żal-i
        nadzieja na kolejny etap-czy starczy mi sił????
        • Gość: Iwonka Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: 5.5D* / *.gv.shawcable.net 28.01.04, 07:50
          Magda, starczy...tylko sie nie zalamuj probuje, ktoregos dnia na pewno sie uda
    • asiz Re: STYCZNIOWE STARANIA 22.01.04, 13:15
      cześć dziewczyny, dziś 29 d.c. i jutro wszystko się okaże, cycki nadal bolą a
      zaczeły boleć od ok. 15 d.c, w nocy 4 razy wstawałam do kibelka (jak pewnie
      nie jedna z was), nastawiam się, że ciotka przyjedzie, nawet dzis powiedzialam
      mezowi, że juz jest - to tak profilaktycznie aby przygotowac sie, że i tak
      moze byc, jutro dam znac... papapa
      • asiz Re: STYCZNIOWE STARANIA 23.01.04, 12:55
        30 dc. zawsze przychodzila do mnie z rana (swinia), ale wstalam rano, poszlam
        do kibelka i nic - ulga, 5 min. temu patrze a na bieliznie jakies rozowe
        kropeczki, ona juz lezie do mnie, czuje to jak nie dzisiaj to jutro, obiecalam
        sobie ze jak nie przylezie to nie zrobie testu, dopiero za tydzien jakby
        co..., ale po co ja to pisze, nie ma sie co ludzic tymbardziej, ze juz dala
        maly znak o sobie), pa
    • vikas Re: STYCZNIOWE STARANIA 22.01.04, 18:52
      Dziewczyny nie martwcie się.Pomyślcie o tych,
      które starają się kilka lat 6-10.Z każdym cyklem
      mamy szansę oby były tylko w miarę regularnie.
      Oczywiście trzymam kciuki żeby w końcu się
      zatrzymały na te 9 miesięcy i to się w końcu uda!!!
      Myślmy pozytywnie i "włączmy luzik" to daje efekty.
      Pzdrawiam!!!!
      Ps. tak na marginesie dziś 23 dc jeszcze 10 dni
      i wszystko się wyjaśni,ale się nie denerwuję
      i nie nakręcam-czekam.Objawy takie jak zawsze
      czyli wszystko może się zdarzyć.Dopisuje mi
      apetyt,chęć na ogórki,ale to już było!!!
      • Gość: Magdaaa Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 16:32
        Zawsze mam takie nastawienie od 1 dc -obiecuję sobie nie martwic się na
        zapas.Po przepłakanej nocy jestem wykończona (przyszła wczoraj@)i juz nie mam
        siły się martwić do 16 dc będzie ok....Potem-staram się ...jakos nie udaje mi
        się nie myslec-mimo basenu,angielskiego,pracy...Na myslenie i łzy znajduje
        zawsze czas.Nigdy nie płakałam-teraz chyba nadrabiam-szczęście nie zawsze
        dopisuje, ktos widocznie uznał ,że miałam go nadmiar....
        • martulinek Re: STYCZNIOWE STARANIA 25.01.04, 22:45
          A ja byc moze z mezusiem zaczne starania - po wizycie u lekarza. Mam nadzieje,
          ze wszystko w porzadku i przytulimy sie mocno i tresciwie, co najwazniejsze.
          Buziaki
    • asiz Re: STYCZNIOWE STARANIA 23.01.04, 18:18
      no i stalo sie, rozpoczynam 8 cykl staran (k...), a juz myslalam ze bedzie
      fasola , pa dziewczynki
      • Gość: Bas Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.01.04, 19:27
        Szkoda dziewczyny że nie tym razem... powiało pesymizmem, ale moze to wina
        stycznia. Moze luty będzie szczęśliwszy. Musimy w to wierzyć, bo co innego nam
        pozostało?
        • Gość: landrynka75 Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.75.86.18.Dial1.Miami1.Level3.net 23.01.04, 19:59
          U mnie dzis 27 dc i na razie zadnych objawow ani ciazy ani zblizajacej sie @,
          cisza przed burza...
          Magda
          • Gość: landrynka75 Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.72.58.13.Dial1.Miami1.Level3.net 24.01.04, 22:56
            a dzis 28dc i przyszla @ z samego rana...
            Zatem zaczynam drugi cykl staran z jeszcze wieksza nadzieja, ze TYM razem sie
            uda! Czego zycze i Wam!!!
            Pozdrawiam i sle duzo sloneczka z Miami,
            Magda
    • Gość: monika Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.dialsprint.net 24.01.04, 23:48
      czesc, u mnie 27 dc, czekam... staramy sie o dzidzie od dziewieciu miesiecy (o ironio) i z kazdym miesiacem jest coraz trudniej, ale nadzieja zawsze istnieje... w tym miesiacu jakos mniej sie przejmuje, w poprzednich rowniez odczuwalam objawy ciazy i malpa przyszla, teraz jedynie od 14 d.c. bola mnie piersi..., jestem poddenerwowana,

      zycze wszystkim oby @ ominela nas szerokim lukiem,
      monika
    • Gość: Bas Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.01.04, 22:34
      No dziewczyny, mija właśnie bardzo pracowity weekend. Dzisiaj 17 dc i co
      najmniej 10 dni oczekiwań na rezultaty naszych starań. Nic nie czuję, więc
      pewnie i tym razem niewielkie szanse pwoodzenia, ale czasem cuda sie
      zdarzają...
      • Gość: Nikola Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.04, 13:19
        Witam! W sumie to nasze starania styczniowe zakończone...ale nowy cykl
        rozpoczoł się w styczniu dlatego piszę. Po @ która przyszła do mnie w Dzień
        Babci...już doszłam do siebie. Rozpoczoł się nowy cykl - dzisiaj 6 d.c.- jednak
        dla Nas bardzo trudny cykl bo rozpoczynamy badania. Już w środę jedziemy na
        badanie nasienia (mąż ma komplet badań z nasienia - będzą nas kosztować ok. 450
        zł)dodatkowo mamy skierowanie - ja i mąż na jakiś test (nie wiem dokładnie jak
        się nazywa - Closby-test???). Trochę jesteśmy poddenerwowani. Mąż się martwi na
        zapas "co będzie jak coś będzie nie tak?" jeszcze ja go muszę
        uspokajać...chciaż sama jestem kłębkiem nerwów... - wiecie na pewno co czuję.
        Lekarz jak byliśmy ostatnio powiedział, że ze mną wszystko ok. ( stwierdził to
        po USG i kilku badaniach hormonów)jednak nie wykluczył endometriozy, drożności
        jajowodów itd. wiadomo - aby to stwierdzić potrzebne są dokładne badania.
        Dlatego też mąż tak się martwi że może coś z nim jest nie tak?
        Nie wiem sama co myśleć..jednak co bedzie to będzie...jesteśmy jeszcze młodzi.
        Zobaczymy. W środę już coś się wyjaśni..przynajmniej te podstawowe badania z
        nasienia...bo wiem, że na te inne (nie wiem jakie) będzie trzeba poczekać
        tydzień - u nich w labolatorium robi się je co 3 tygodnie - to dlatego.
        Nic trzymajcie kciuki...
        Pozdrawiam serdecznie!!!
        Nikola
        • Gość: Jesica Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 12:48
          Witam
          Dzis poraz pierwszy odkad staram sie o dzidzie abedzie to juz 8 miesiac
          zrobilam test ciazowy, niestety wynik ujemny sad((( a taka mialam nadzieje to
          znaczy okresu jeszcze nie ma ale test wyjasnia wszystko. to juz chyba 33 d.c.
          styczen przelecial i chyba nie bedzie w nim staran zmarnowany caly miesiac
          przez to ze mam dlugie cykle sad(( 26.12 to data ostatniego okresu, dlaczego
          musze na niego tyle czekac.Jesli test jest ujemny to moglby juz przyjsc !!
          powodzenia dziewczyny!!
          • Gość: Bas Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.01.04, 14:11
            Coz, ja tez nic optymistycznego nie dodam. Moj cykl nadal trwa (20dc), ale
            pozostaję bez złudzen. Dzisiaj juz wiem ze pecherzyk nie pekl, zamienil sie we
            wstretna torbielke, ktora ma juz ponad 4 cm. I zmarnowany cykl. Nie wiem czy
            nie zrobic sobie przerwy z ta stymulacja. Moze jednomiesieczna przerwa dobrze
            by zrobila moim zapracowanym jajnikom, nie przyzwyczajonym do takiego wysilku
            (bez dopingu miewalam dwa cykle w roku). Sama nie wiem co robic. Boje sie, ze
            w natepnym cyklu (planowanna stymulacja zastrzykami), moze byc gorzej z tymi
            torbielami, a przeciez nie chce hodowac tego paskudztwa, tylko przyzwoite
            dojrzale komoreczki. Hmm, musze sie z tym przespac...
    • Gość: Alaska Re: STYCZNIOWE STARANIA IP: *.nsm.pl 28.01.04, 19:55
      U mnie 9 dc po stymulacji clo. Niewiem czemu przestałam się martwić tym , czy
      będzie owulacja czy nie. Ta @, która pozbawiła mnie złudzeń była jak kubeł
      zimnej wody. Rzadziej zagladam na forum, mało mysle o dzidzi. Przytulanko jest
      nie dla tego ,że musimy, ale dlatego ,że mamy na to ochotę(jest o wiele
      bardziej przyjemnie, gdy nie myśli sie podczas przytulanka czy to właśnie to!)
      Sama nie wiem czemu tak się dzieje. Może uświadomiłam sobie,że cały czas myśląc
      i właściwie patrzac tylko w jednym kierunku nie zwracajac uwagi, co dzieje sie
      wokół nie ma sensu ,bo to przecież nic nie zmieni i napewno nie pomoże . Co ma
      być to będzie. Może mi minie taki stan, niewiem . Narazie jest jak jest ,i
      chyba jest mi tak lepiej. Może troche egoistycznie, ale cóż.
      • Gość: Malaga Re: Juz lutowe IP: 195.205.45.* 31.01.04, 21:09
        Wczoraj 31 d.c. - wynik testu - negatywny sad((
        Od dzis niestety juz lutowe starania - rozpoczal sie nowy cykl, to bedzie drugi
        z CLO czy ostatni? mam nadzieje ze tak
        pocieszam sie ze CLO jeszcze zadziala - we wtorek do lekarza i zaczynamy
        wszystko od nowa
        a plany na nowy cykl:
        - wyluzowac sie
        - wyjechac gdzies, najlepiej na narty
        - nie myslec o tym bez przerwy
        - przytulac sie dla przyjemnosci, a nie dlatego ze teraz jest odpowiedni dzie
        - nadzieja w Walentynkach!! Moze to jest dobry dzien w roku aby byl przyrost
        demograficzny w kraju
        Dziewczyny - powodzenie w lutym!!!
    • martulinek A mozew juz LUTOWE??? : 31.01.04, 11:59
      Witam! Wlasciwie to juz zblizaja sie lutowe starania smile
      U mnie 19 d.c. temp 37,1 - juz po owulacji (14 d.c.). Wkroczylam w moja
      ulubiona faze - marzen i nadziei. Wyobrazcie sobie, ze pierwszy raz w zyciu
      snila mi sie ciaza - a dokladniej porod! To bylo niesamowite, bo rzeczywiste
      jak nigdy. Urodzil mi sie chlopczyk - jednak na poczatku nie chcial oddychac.
      Czulam niepokoj, a potem wielkie szczescie, gdy uslyszalam :"Wszystko w
      porzadku!Oddycha." I zobaczylam mojego synka. Niezwykly sen!
      A narazie, czekam z duzym spokojem na to, co wydarzy sie w lutym. Postanowilam
      nie robic testu sikanego (w zeszlym cyklu mialam nieszczescie dowiedziec sie o
      bardzo wczesnym poronieniu samoistnym... sad Tym razem poczekam dluzej i zrobie
      test z krwi, jesli @ opozni sie jakos sensownie. Poki co umilam sobie czas
      niemymi rozmowami z moim przyszlym dzieckiem, haha. Nie wiem dlaczego, ale
      naprawde mam takie glebokie przeswidczenie, ze gdzies tam jest, tylko czeka na
      odpowiedni czas! I to mnie uspokaja. Bo jesli nie w tym cyklu, to moze w
      nastepnym i w nastepnym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka