Dodaj do ulubionych

Wiarygodnośc testów owulacyjnych

24.11.09, 16:56
Jaką mamy gwarancję tego,że testy owulacyjne są wiarygodne? Byc może ja mam
mylne pojęcie na ich temat i byc może źle odczytuje sygnały mojego
organizmu.Zresztą ja chyba w ogóle nie łapie o co w tym wszystkim
chodzi.Wykonałam dziś test owulacyjny mimo że dziś przypada 19 dc i wyszedł
jak mi się wydaje negatywny,pasek w miejscu testującym był słabszy od tego
drugiego czyli owulki nie ma bądź jej w ogóle nie było. Dziś mam skok
tempki,pojawił się wyraźnie ciągnący śluz i dla mnie to jakiś znak chyba,że
tak jak wspomniałam wcześniej żle odczytuje sygnały.Pisałam już kiedyś,że moje
cykle są 31 dniowe więc spodziewanej owulacji mogę sie spodziewac około 14
dc.Wytłumaczcie mi to na chłopski rozum.
Obserwuj wątek
    • gorzkacava Re: Wiarygodnośc testów owulacyjnych 24.11.09, 17:01
      Jeśli masz cykle 31 dniowe to moim zdaniem owulacja występuje u
      Ciebie okolo 17dc, a nie 14dc. Jeżeli dzisiaj jesteś w 19 dc to
      teoretycznie jesteś już po owulacji, stąd wynik testu ujemny.

      Ja stosowałam testy długo, często równocześnie z monitoringiem cyklu
      u ginekologa i zawsze idealnie wyznaczały mi owulację.
      Pozdrawiam,
      • asiek334 Re: Wiarygodnośc testów owulacyjnych 24.11.09, 17:03
        Więc skąd ten śluz i bolące podbrzusze??To chyba dla mnie jest zbyt skomplikowane
        • tekla12 Re: Wiarygodnośc testów owulacyjnych 24.11.09, 17:28
          asiek334 napisała:

          > Więc skąd ten śluz i bolące podbrzusze??
          Np. z powodu niepękniętego pęcherzyka

          • asiek334 Re: Wiarygodnośc testów owulacyjnych 24.11.09, 17:39
            No to zaraz teraz bo faktycznie zgłupiałam,czy przypadkiem taki śluz
            przypominający konsystencje kurzego białka nie koniecznie jest tym właściwym
            śluzem??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka