Dodaj do ulubionych

Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 12:47
Sprawdziłam możliwości przeprowadzenia poddobno darmowego zabiegu in-vitro w
Kriobanku w Białymstoku i uważam, że po raz kolejny ktoś próbuje realizować
swoje prywatne interesy naszym kosztem. Ma być za darmo a na same badania
kwalifikacyjne kazano mi przygotować 1000 !!!!!!!!(tysiąc) złotych i czekać
nie wiadomo jak długo na decyzję, o samym zabiegu nie wspomnę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kathrin78 Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.04, 12:58
      To koszt badań przed. Kwalifikacje podejmowane są szybko. Dla wielu par to
      lepsza szansa, niż żadna. Resztę opłaca sponsor badań.
      • Gość: ANNA.P. Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 13:34
        Tak mi się wydaje, że największe pieniądze to w Kriobanku zarabiają na
        dziewczynach niezakwalifikowanych. Zgłoszą się ich setki, każda zostawi po 1000
        złotych, to sobie policzcie. Poza tym na zakwalifikowanie to mają w zasadzie
        szanse jedynie kobiety młode i zdrowe z dobrym nasieniem. Reszta ma sobie
        radzić sama. W taki sposób naciąga się wyniki psudo badawczych programów
        medycznych.
        • giza Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 03.02.04, 14:33
          Gość portalu: ANNA.P. napisał(a):

          > Tak mi się wydaje, że największe pieniądze to w Kriobanku zarabiają na
          > dziewczynach niezakwalifikowanych. Zgłoszą się ich setki, każda zostawi po
          1000
          >
          > złotych, to sobie policzcie. Poza tym na zakwalifikowanie to mają w zasadzie
          > szanse jedynie kobiety młode i zdrowe z dobrym nasieniem. Reszta ma sobie
          > radzić sama. W taki sposób naciąga się wyniki psudo badawczych programów
          > medycznych.

          Nie zgadzam sie z Tobą.
          Po pierwsze jeśli nie zostaniesz zakwalifikowana nie ponosisz kosztów żadnych
          badań, bo nie proszą Cię o ich wykonanie. Wiem to, bo właśnie wczoraj dostałam
          informację że się nie kwalifikuję smile
          Pozatym niestety sponsor nie działa charytatywnie i nic dziwnego że nie
          sponsoruje zabiegu u osób, u których zabieg sie nie powiedzie, lub nie
          odpowiedzą na te konkretne leki jakie mają podawac, lub też jeśli jest kiepskie
          nasienie. Przykre ale prawdziwe.

          • vikas Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 03.02.04, 19:58

            > Pozatym niestety sponsor nie działa charytatywnie i nic dziwnego że nie
            > sponsoruje zabiegu u osób, u których zabieg sie nie powiedzie, lub nie
            > odpowiedzą na te konkretne leki jakie mają podawac, lub też jeśli jest
            kiepskie
            >
            > nasienie. Przykre ale prawdziwe.
            >
            To znaczy,ze jesli zabieg zostanie wykonany,a sie nie uda
            to ja ponosze mimo wszystko jego koszty.Przeciez nikt nie ma pewnosci,
            ze sie uda!!! Organizm moze odrzucic zaplodniona komorke.
            • giza Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 10.02.04, 12:19
              > To znaczy,ze jesli zabieg zostanie wykonany,a sie nie uda
              > to ja ponosze mimo wszystko jego koszty.Przeciez nikt nie ma pewnosci,
              > ze sie uda!!! Organizm moze odrzucic zaplodniona komorke.

              O tym nic nie słyszałam. Ale wiem, ze jeśli w trakcie stymulacji nie będzie
              efektów, coś pójdzie nie tak, będzie słaba odpowiedź, to podziękują pacjentce.
        • Gość: kathrin78 Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.04, 17:38
          Niestety aby badania były miarodajne grupa badana musi spełniać określone
          wymogi, podstawowy z nich to: musi być jednorodna. Podczas tych badań chodzi o
          porównanie dwóch preparatów - niestety nie da się tego zrobić na grupie
          złożonej z przypadkowo zebranych par.
          Owszem początkowo kryteria były niejasne, jednak obecnie wiadomo jak wyglądają.
          Poza tym program jest prowadzony nie tylko w tej placówce - również w dwóch
          innych.
          Na zakwalifikowanie się mają szanse pary z nasieniem niewymagającym icsi oraz
          gdy kobieta ma niedrożne jajowody lub też gdy przyczyna problemów nie jest
          znana - tak więc dobre i to, że przynajmniej część ma szansę zaoszczędzić.

          Nie ma się co denerwować... po prostu takie sponsor ustalił zasady.
          • swireek Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 03.02.04, 19:35
            Czesc Kathrin78. W jakich dwoch innych placowkach jest prowadzony ten program?
            Czy tez w Bialymstoku? Z gory dziekuje za odpowiedz.
            • vikas Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 03.02.04, 19:54
              Podciagam temat Swirka,jakie to sa te dwie inne placowki.
              Poza tym jakie trzeba spelniac kryteria zeby sie zakwalifikowac.
              Mam 33 lata brak owu,moj maz 34 i kiepskie plemniczki,
              czy mamy jakies szanse.Prosze tez o kontakt do Bialegostoku.
            • vikas Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 03.02.04, 20:03
              Jeszcze jedno,jesli wzkonaja zabieg,a on sie nie uda
              to mimo to ja ponosze koszty.Przeciez organizm moze odrzucic
              komorke lub z innych powodow moze sie nie udac.Tego nikt nie
              wie na pewno i tez mam placic!
              • Gość: ab Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 20:17
                Vikas nie ponosisz zadnych kosztów!!!!Poprostu wypadasz z programu.inne
                placówki przeprowadzajace bezpłatne in vitro to Akademia Medyczna Białystok i
                Szpital(?) na ul.Polnej w Poznaniu.Pozdrawiam
                • swireek Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 03.02.04, 21:15
                  A skad masz takie informacje? Czy mozna je znalezc gdzies w necie?
                  Na "bocianie" pisza tylko o Bialymstoku, skad wiec inf. o Poznaniu? Dzieki za
                  odp.
                  • Gość: just92 Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 21:39
                    Na bocianie możesz poczytać również o Polnej w Poznaniu. Tam też program
                    będzie prowadzony.
                    • Gość: x Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.02.04, 00:10
                      Czesc dziewczyny. Mnie tez interesuje Poznan. Niestety nie poruszam sie
                      po "bocianie", wiec moze jakis link? Dzieki. Nie moge tego znalezc. Prosze
                      pomozcie!
                      • Gość: sylwia Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.crowley.pl 04.02.04, 09:13
                        Jak długo trzeba czekać na odpowiedź czy się kwalifikuję?
                        • Gość: vikas Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.aster.pl 04.02.04, 12:11
                          Właśnie dziś wysłałam maila do Kriobanku z zapytaniem
                          co i jak żeby się zakwalifikować.Czekam na odpowiedz mam
                          nadzieję,że ktoś odpisze.Słyszałam już o tym programie,
                          ale jakoś mnie nie zainteresował.Teraz tak zwłaszcza,że sytuacja
                          materialna trochę podupadła.Zresztą dlaczego nie skorzystać.
                          Dziewczyny czy któraś wie jak to z grubsza wygląda?
                          Może ktoś wie więcej na temat programu w Poznaniu.Dzięki za info!
                      • Gość: just92 Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 20:56
                        Na Polnej należy dzwonić pod numer +61 841 94 59. Tam można się umówić na
                        wizytę "kwalifikacyjną" oraz otrzymać bliższej informacje na ten temat. Nabór
                        trwa już jakiś czas więc nie wiem czy jeszcze potrzebują chętnych. Od
                        dziewczyn, które były na Polnej słyszę, że do końca lutego mają czekać na
                        ostateczne potwierdzenie czy zostały zakwalifikowane do programu. W sumie
                        proponuję zadzwonić i dopytać o szczegóły. Sorry, że info tak ubogie, ale po
                        prostu osobiście nie badałam tematu ("dyskwalifikacja" wiekowa crying
                        • Gość: x Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.02.04, 21:48
                          Dzieki za odpowiedz. Zawsze lepsze cos od niczego. Jutro zadzwonie. Dzieki.
                • Gość: vikas Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.aster.pl 04.02.04, 12:15
                  Sory,że tak marudzę!
                  Akademia Medyczna w Białymstoku-proszę o jakieś namiary,
                  bo nie mogę znalezdz.Jeżeli in vitro jest bezpłatne
                  również to jak wygląda u Nich cała procedura.Może ktoś
                  korzystał z usług tejże placówki.Proszę o wypowiedzi.
                  • swireek Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 04.02.04, 12:26
                    To dane z "bociana", ale tylko o Bialymstoku (niestety). Jezeli bedziecie mialy
                    jakies inf. o Poznaniu, to prosze napiszcie!!!
                    Ośrodek Leczenia Niepłodności AM w Białymstoku rozpoczyna rekrutację pacjentek
                    do międzynarodowych badań klinicznych mających na celu ocenę skuteczności
                    preparatów stosowanych do stymulacji mnogiej owulacji. Badania umożliwiają
                    nieodpłatne wykonanie programu IVF ET w naszym ośrodku.

                    Warunkiem uczestnictwa w badaniach jest:
                    - Dobry stan zdrowia ( brak chorób o charakterze przewlekłym, szczególnie
                    schorzeń endokrynologicznych)
                    - Wiek od 21 do 37 roku życia ( u obydwojga partnerów)
                    - Miesiączki regularne co 21-35 dni
                    - Prawidłowa macica ( bez mięśniaków i wad)
                    - Prawidłowe jajniki (bez torbieli )
                    - FSH 1-12IU/ml (wynik ważny rok)
                    - BMI 18-29 kg/m2 ( czyli bez znacznej nadwagi)
                    - Nasienie umożliwiające wykonanie klasycznego programu IVF ET

                    Wykluczają z programu między innymi
                    - Cukrzyca typu I
                    - Rozpoznany zespół PCO (PCOS)
                    - Endometrioza III/IV stopień zaawansowania
                    - Więcej niż 3 nieudane programy IVF ET
                    - Nieprawidłowa cytologia w ciągu ostatnich 3 lat
                    - Palenie więcej niż 10 papierosów dziennie
                    - Przebyta chemio lub radioterapia
                    - Obecność wodniaka jajowodu w obrazie USG

                    Są to główne kryteria kwalifikacji ostatecznej kwalifikacji dokonają lekarze na
                    wizycie kwalifikacyjnej
                    W celu uzyskania bliższych informacji na temat wizyty kwalifikacyjnej do
                    badania proszę kontaktować się z dr hab. Jackiem Szamatowiczem tel. 0601 28 65
                    63 lub dr n med Janem Domitrzem tel. 0601 39 47 99

                    Centrum Leczenia Niepłodności – „Kriobank”
                    Wszystkich zainteresowanych prosimy o kontakt z Kriobankiem drogą mailową
                    klinika@kriobank.pl lub telefoniczną (85) 744-13-78, 742-10-56, 746-03-75.
                    Zachęcamy do bezpośredniego kontaktu z lekarzami prowadzącymi badania:

                    Dr hab. Med. Waldemar Kuczyński - 0 502 273 923
                    Dr med Tadeusz Wasilewski - 0 605 090 077
                    Dr med. Grzegorz Mrugacz - 0 602 636 656
                    Dr med. Sławomir Redźko - 0 603 686 564
                    Lek med. Robert Czech – 0 602 505 313
                    Lek med. Cezary Grygoruk – 0 604370366

                  • aniuszkaa Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 04.02.04, 13:50
                    Dzwoniłam dzisiaj do Kriobanku i jestem po rozmowie z lekarzem. Dowiedziałam
                    się, że musimy jechać do Białegostoku co też pewnie uczynimy...Aha, trzeba
                    pojawić się w trakcie miesiączki -2,3 lub 4 dnia. Tyle się dowiedziałam.
                    • Gość: x Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.02.04, 14:03
                      Czy trzeba miec jakies skierowanie?
                      • aniuszkaa Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 04.02.04, 14:11
                        Nie, trzeba pojawić się rano do godz.11
    • Gość: vikas Re: Białystok -do Świrka IP: *.aster.pl 04.02.04, 12:43
      Jesteś nieoceniona! Dzięki za tak wyczerpującą informację.
      Z tego co napisałaś kwalifikuję się do in vitro.Gorzej z wynikami męża,
      bo te raz są dobre,a raz słabsze.Będąc już w Białymstoku nie omieszkam
      zaczerpnąć wszystkich informacji.Dzięki pozdrawiam!!!
    • Gość: x Re: do vikas Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.02.04, 18:56
      Czy dostalas moze juz jakas odpowiedz z Kriobanku? Czy wiesz cos wiecej na ten
      temat? Dzieki za odp.
      • vikas Re: do vikas Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 05.02.04, 12:03
        Sprawdziłam pocztę-nic nie przyszło!!!Może mają
        nawał pracy,lub mnóstwo ludzi czeka na odpowiedz.
        Mam nadzieję,żę nie olewają w ten sposób ludzi.
        Wobec tego zadzwonię do jednego z lekarzy może
        wtedy uzyskam jakieś informacje.Dam znać czego się
        dowiedziałam.
        • rudamysza Re: do vikas Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 05.02.04, 13:59
          Polecam Kriobank w Białymstoku. Zwłaszcza dr. Mrugacza, gość ma fachową wiedzę
          i starannie przygotowuje pacjętkę do zabiegu in vitro. Dzięki niemu mamy synka
          po pierwszym razie. Wydaliśmy 10.000,-
          • vikas Re: do vikas Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 05.02.04, 14:42
            Dziewczyny właśnie dzwoniłam do dr Mrugacza.Moja intuicja
            mówiła mi,że to dobry wybór i widać się nie myliła.
            Otóż trzeba się stawić osobiście w 3-4 dc(Czyli miesiączki)
            w Kriobanku do godz 12 najpózniej w celu wykonania badań.
            Badanie nasienia męża też więc wcześniej zalecana wstrzemięzliwość
            przez 3-4 dni.Po rozmowie z dr Mrugaczem wiem,że mamy duże szanse
            się zakwalifikować czego życzę wszystkim starającym się o dzidzię.
            Teraz pozostaje czekać z niecierpliwością na następną @.Gdybym
            wiedziała wcześniej to już dziś byłabym w Białymstoku-4 dc,ale co się
            odwlecze to nie uciecze.Buziaczki i pozdrowionka dla Wszystkich Pa!!!
    • Gość: vikas Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.aster.pl 05.02.04, 21:11
      Dziewczyny może któraś z Was wie jak nazywają się
      te leki do indukcji jajeczkowania?Nikt o tym nigdzie
      nie wspomniał,a może to tajemnica?
      • swireek Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 05.02.04, 21:59
        W klinice leczenia niepłodności farmakologiczna indukcja jajeczkowania należy
        do najczęściej stosowanych procedur medycznych. Wskazaniem do indukcji
        jajeczkowania jest niepłodność. Jajeczkowanie indukujemy u kobiet u których
        zaburzona jest faza rozwoju pęcherzyków zależna od gonadotropin i u tych, które
        nie jajeczkują, albo jajeczkują rzadko bądź też u tych, które jajeczkują
        prawidłowo, ale z powodu niepłodności leczone są metodami rozrodu wspomaganego
        medycznie (ART).
        W indukcji owulacji w tej grupie pacjentek lekiem pierwszego rzutu jest
        cytrynian klomifenu. Terapeutyczny efekt działania klomifenu zależy od wzrostu
        stężenia krążących gonadotropin a szczególnie od FSH. Po podaniu klomifenu
        stężenie FSH wzrasta o około 50 - 60%. Pacjentki dobrze tolerują klomifen.
        Stosowanie klomifenu nie wymaga intensywnego nadzoru, ale zawsze należy dążyć
        do potwierdzenia, że podany lek indukuje owulację. Przy leczeniu klomifenem
        wzrasta ryzyko wystąpienia ciąż mnogich, ale i tak pozostaje ono najniższe w
        porównaniu do innych metod.
        Kolejną możliwość indukcji jajeczkowania daje zastosowanie gonadotropin. Przez
        wiele lat stosowano gonadotropiny ekstrahowane z moczu kobiet
        postmenopauzalnych. Obecnie wychodzą one z użycia na rzecz gonadotropin
        rekombinowanych, uzyskiwanych na drodze inżynierii genetycznej. Niebagatelną
        rzeczą przy stosowaniu gonadotropin jest aspekt ekonomiczny. W odróżnieniu od
        taniej, "chemicznej" indukcji jajeczkowania przy użyciu klomifenu, indukcja
        hormonalna jest droga. Połączenie klomifenu z małymi dawkami gonadotropin
        pozwala obniżyć koszty stymulacji.
        W chwili obecnej największą grupą kobiet, u których indukuje się jajeczkowanie
        są pacjentki leczone z powodu niepłodności metodami rozrodu wspomaganego
        medycznie. Celem takiej stymulacji jest uzyskanie rozwoju wielu pęcherzyków i
        pobranie kilku komórek jajowych. Schematy protokołów stymulacji mnogiego
        jajeczkowania wykorzystują łączne podawanie analogów GnRH i gonadotropin i to
        coraz częściej gonadotropin rekombinowanych.
        W niewydolności lutealnej indukcja jajeczkowania wydaje się najlepszym
        sposobem poprawy funkcji ciałka żółtego. Ponieważ w niewydolności lutealnej
        podejrzewany defekt dotyczy zmniejszenia wydzielania progesteronu stosuje się
        pobudzanie jego wydzielania gonadotropiną kosmówkową oraz suplementacje
        progesteronem i progestagenami.
    • Gość: Attena Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.02.04, 11:10
      Dziewczyny poczytajcie bociana , tam jest dużo na temat bezpłatnego IVF w
      Białymstoku i w Poznaniu. W razie wątpliwości możecie zadać pytanie ekspertowi
      z Białegostoku czy się kwalifikujecie. Ja jestem zakwalifikowana w Kriobanku,
      dzwoniłam wczoraj i dowiedziałam się, że może w marcu ruszy program.
      Pozdrawiam.
      • vikas Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku 08.02.04, 12:21
        Attena jakie badania kazali Ci zrobić? Napisz proszę
        jak to pokrótce wygląda?Czy już umówili się z Tobą
        na wykonanie zabiegu?Ile to trwa?Jakie masz problemy,
        z zajściem w ciążę?
        Dużo tych pytań,ale muszę czekać cały miesiąc żeby
        przekonać się na własnej skórze.
        • Gość: Attena Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.02.04, 14:48
        • Gość: Attena Re: Darmowe ??? in-vitro w Białymstoku IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.02.04, 14:55
          Vikas!
          Miałam zbadane hormony, mąż nasienie, HIV,HBS. Na wyniki badań czekaliśmy 1,5
          godz.i z badaniami poszliśmy do dr. Mrugacza, którego polecam, zrobił USG i
          zakwalifikował. Mam endometriozę i niedrożne jajowody ( terez jeden jajowód,
          bo miałam ciąże pozamaciczną rok temu. Dzwoniłam tydzień temu dr powiedział,
          żeby zadzwonić na początku marca, mam nadzieję, że niedługo zacznę.
          Pozdrawiam Attena.
    • Gość: vikas Re: in-vitro w Białymstoku-Attena odezwij się!!!!! IP: *.aster.pl 08.02.04, 13:25
      Czekam na odpowiedz bo Ty jesteś na
      pół metku i wiesz tak dużo.
      • aniuszkaa do Vikas 09.02.04, 11:19
        Co prawda to nie ode mnie oczekujesz odpowiedzi ale, może ja Ci trochę
        pomogę...Właśnie wczoraj odwiedziliśmy Kriobank i ...zostaliśmy
        zakwalifikowani. Po rozmowie z lekarzem (dr.Mrugacz) zostały przeprowadzone
        badania -Hormony:LH
        • aniuszkaa do Vikas cd.. 09.02.04, 11:27
          Coś mi uciekło w połowie odpowiedzi, więc dopisuję tutaj. A więc oznaczyli 5
          hormonów: LH, FSH, PRL, E2, PG S, T, badania na obecność wirusa HIV i zółtaczkę
          (u mnie i męża), badanie nasienia. Po dwóch godzinach wróciliśmy i po rozmowie
          z lekarzem ,ktory jeszcze zrobił mi USG zostaliśmy zakwalifikowani.Koszt wizyty
          905 PLN i to podobno jedyny koszt który poniesiemy. Program ma ruszyć w marcu
          ale pary będą systematycznie prowadzone (tzn.nie wszystkie na raz) więc może to
          być kwiecień -maj. Mamy czekać na info..jezeli jeszcze chcesz coś wiedzieć to
          chętnie odpowiem. Pozdrawiam serdecznie
          • rudamysza Re: do Vikas cd.. 09.02.04, 12:12
            Dziewczyny, jestem już po zabiegu, więc po krótce opiszę co was czeka. Każda
            pacjentka jest traktowana indywidualnie, bo ma inną przyczynę niepłodności. U
            nas problem miał mąż, słabe nasienie. Najpierw wstrzymali mi miesiączkę, nie
            piszę nazwę leku, bo możecie dostać coś innego. Czułam się jak kobieta, która
            ma menopauzę, czyli uderzenia gorąca, słabość itp. Po miesiącu wizyta w
            Kriobanku i następne leki. Zaczęłam dostawać leki na wywołanie owulacji
            (Gonal F), ale z tego co się orientuję są jeszcze inne leki. Czułam się super,
            rozkwitałam i rozpierała mnie energia. Przed tydzień czasu dostawałam
            codziennie jeden zastrzyk w ramię. Byłam u siebie, w swojej miejscowości,
            chodziałam tylko do przychodni na zastrzyk. Po tygodni pojechaliśmy do
            Białegostoku na oznaczenie poziomu hormonów. I już zostałam na miejscu, bo
            jetsem z drugiego końca Polski, więc trudno mi byłoby codziennie chodzić na
            badania. Brałam jeszcze leki przez około 7 dni, ale są dziewczyny które
            szybciej kończą brać leki wszystko zależy od reakcji organizmu. Póżniej zabieg
            pobrania jajeczek, pod narkozą, nic nie boli. Po dwóch dniach transfer zarodków
            (2) i do domku. Transfer bezbolesny, trwał zaledwie minutkę. Polecam wyciszyć
            się, odsunąć na bok inne sprawy. Jeżeli ktoś ma za daleko, aby codziennie
            dojeżdżać to zostać na miejscu w hotelu. Póżniej brałam też tabletki na
            podtrzymanie ciązy przez około 2 miesiące, bez skutków ubocznych. Dziewczyny
            słuchajcie lekarza, bierzcie te leki dokładnie tak jak mówi a uda się wam.
            Pozdrawiam.
          • vikas Re: do Vikas cd.. 10.02.04, 10:56
            Dziewczyny jesteście kochane!!!Dzięki bardzo.Wczoraj
            nie miałam czasu żeby tu zajrzeć.Aniuszkaa jak dobrze
            zrozumiałam te 1000,00 zł płacisz przy pierwszej wizycie.
            Czy trzeba być na czczo do tych badań i tak bez wyników
            (chyba że są od razu)zostaliście zakwalifikowani?Poza tym
            czy jest jakiś limit pacjentów?No i to badanie usg przecież
            to 3-4 dc i jescze jest niewielkie krwawienie-mało ciekawe!!
            Czekam na informacje.Dzięki ogromne!!!

            Rudamysza czy wiesz jak powiódł się Twój zabieg.Znasz wyniki
            czy musisz poczekać?Sory za to wścibstwo,ale chciałabym
            wiedzieć czy sznse są duże.Mówią,że in vitro daje 30% szans,
            a ja chcę wiedzieć czy za 1 razem się udaje?Będą bliżniaki?
            Jaki jest dr Mrugacz ja też idę do Niego bo wydał się ok?!
            • Gość: aniuszkaa do Vikas IP: *.tele2.pl 10.02.04, 11:07
              Tak, płaci się własnie za te wszystkie badania i wizytę -potem ma byc juz
              reszta za darmo...My bylismy na czczo tak na wszelki wypadek, ale nikt się nas
              o to nie pytał. A całośc wyglądała tak, że najpierw rozmowa z lekarzem, potem
              badania i mieliśmy wrócić do klinki za 2 godz. Były wtedy już wyniki, i znowu
              rozmowa i USG. No i decyzja zapadła.
              Co dr Mrugacza wydaje mi się bardzo kompetentny. wrażenia pozytywne.
              Pozdrawiam
              • vikas Re: do Aniuszki 10.02.04, 11:47
                Dzięki bardzo!Jeszcze tylko jedno pytanko,czy
                chciałaś iść na wizytę do tego właśnie lekarza,
                czy oni kierują sami do lekarzy.Chciałabym trafić
                właśnie do Niego.Może spotkamy się w Klinice
                Ty na zabieg,ja na badaniach.
                • rudamysza Re: do Aniuszki 10.02.04, 12:20
                  Lekarza prowadzącego wybiera się samemu. Zawsze możesz go zmienić. Ja jestem
                  już po zabiegu, w pażdzierniku urodziłam zdrowego chłopca, czego i Wam życzę.
                  Płaciliśmy za wszystko sami, bo wówczas nie było innej możliwości. Badanie USG
                  odbywa się w trakcie miesiączki jest to niezbyt przyjemne, ale chyba konieczne.
                  Na miejscu jest ładna toaleta gdzie można się przygotować do tego badania. Cały
                  zabieg skupia się na kobiecie, mężczyzna oddaje tylko nasienie i ma z głowy.
                • Gość: aniuszkaa Re: do Vikas IP: *.tele2.pl 10.02.04, 12:42
                  Może spotkamy się razem na zabiegu, bo cały program rusza dopiero od marca co
                  nie oznacza że my też zaczniemy właśnie w tym miesiącu. Z tego co mówił
                  dr.Mrugacz moze to być kwiecień, maj...Na wykonanie programu badań klinika ma
                  10 m-cy. Więc kto wie może się spotkamy...smile
                  Co do wyboru lekarza, my byliśmy w niedzielę (klinika jest czynna cały tydzień)
                  i akurat był dr. Mrugacz
                  jeszcze raz gorąco pozdrawiam
            • rudamysza Re: do Vikas cd.. 10.02.04, 12:29
              Cd. Do badań nie trzeba być na czczo. Przeważnie odbywa się transfer dwóch
              zarodków, (u mnie tak było,ale przeżył tylko jeden) więc wzrasta szansa na
              ciążę bliżniaczą. Mrugacz powiedział, że lepiej jak rozwinie się jeden zarodek,
              bo ciąża mnoga jest bardziej zagrożona i przeważnie rodzą się wcześniaki.
              Szanse na powodzenie zabiegu wynoszą 40%, ja uważam że jest to bardzo dużo,
              zwłaszcza gdy normalnie mieliśmy 0% na posiadanie dzieci. Mrugacz przygotował
              mnie bardzo dokładnie do zabiegu, wyleczył z zapalenia i nawracającej nadżerki.
              Jest naprawdę bardzo dobrym lekarzem, tylko należy wykonywać jego zalecenia.
              Jak coś ci nie będzie pasowało, będziesz się żle czuła po lekach to sama nic
              nie rób tylko konsultuj się z nim a twoje szanse na powodzenie wzrastają.
              • vikas Re: do Rudamysza i Aniuszki 11.02.04, 11:28
                Dziewczyny dzięki za info.Myszko gratuluję Ci z całego serca!!!!!!!!!!!!!!
                Dbaj o siebie,ale to chyba wiesz!Takie wypowiedzi podnoszą na duchu.
                Cieszę się,że szanse są duże i że się udaje.
                Teraz kiedy już wszystko wiem czekam na @ i do dzieła.
                Będę informować jak sprawa wygląda.Trzymajcie się!Pozdrawiam gorąco
                i trzymam kciuki za Aniuszkę żeby się udalo,a za Rudąmyszkę żeby szczęśliwie
                i bez powikłań znosiła stan błogosławiony.Dzięki tak wspaniałym ludziom
                to forum jest takie kochane,że jak raz tu zajrzysz to zaglądasz
                cały czas to jak narkotyk!Dzięki i buziaki Pa!!!!!!!
                • Gość: ciężarówka Re: do Rudamysza i Aniuszki IP: 81.18.220.* 06.03.04, 11:28
                  podciągam
                  • Gość: vikas Re: do Rudamysza i Aniuszki IP: *.aster.pl 07.03.04, 00:23
                    Witaj Ciężarówko!Mniemam,że ten psudonim to nie blef?
                    Jeżeli tak to wielkie gratulacje!!!
                    Czekam na @ tak wyczekiwaną jak nigdy,a ona kpi sobie
                    ze mnie i albo po złości nie przychodzi albo...
                    boję się nawet mówić o tym głośno.pewnie to nowy fortel
                    mojego organizmu.Ciągle robi mi jakieś nowe psikusy!
                    Chciałabym już wiedzieć tak,lub tak?Niestety z testem poczekam.
                    Szkoda mi tylko czasu,który niubłaganie ucieka!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka