olenka-13-13 26.03.10, 08:16 Witam, Jak już w zwyczaju na tym forum rozpoczynam wątek kwietniowego in vitro mam nadzieję że się znajdzie troszkę osób podchodzących razem ze mną. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przyszla_mamuska Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 26.03.10, 08:56 jestem 1 kwietnia jadę na usg, właśnie biorę marvelon i mam nadzieję że za tydzień dr rozpisze mi już zastrzyki do stymulacji to moja druga stymulacja. pierwszy zabieg zakończył się poronieniem, drugi transfer w ogóle się nie przyjął, a potem nie miałam już więcej mrozaczków, więc trzeba zacząć wszystko od nowa. jak dobrze pójdzie to pod koniec kwietnia będzie punkcja a ty na jakim jesteś etapie?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 26.03.10, 09:27 to mamy w podobnym terminie punkcję ja czekam na @ i zaczynam stymulację. Zdaję mi się że przyjdzie @ po świętach. To moje pierwsze in vitro. A gdzie się leczysz? Bo ja podchodzę do Novum. Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 26.03.10, 09:56 ja się leczę w Provicie w Katowicach u dr Biernat. Widzę że ty pójdziesz krótkim protokołem, ja znowu długim ale wszystko mi jedno. lekarze wiedzą lepiej ja już tydzień biorę tabletki, więc myślę że zacznę się stymulować też jakoś po świętach. wszystkiego dowiem się 1 kwietnia Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 26.03.10, 10:38 masz rację lekarze wiedzą lepiej więc trzeba im zaufać Mam nadzieję że lekarz 1 kwietnia ci żadnego psikusa nie zrobi bo to przecież pryma aprylis Odpowiedz Link Zgłoś
kawusia1982 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 26.03.10, 17:04 Witajcie! To i Ja się dołącze w kwietniu będę miała transfer z mrożonych zarodków, w styczniu miałem ze świeżych i przez chwile byłam w ciąży bo niestety hcg zaczęło spadać Teraz wierze że nam się uda Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
mania2217 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 26.03.10, 18:15 Witam, to ja się dołączę. Jestem po dwóch IUI.Obecnie przygotowywuję się do ICSI. To mój pierwszy raz. Na razie od 7 dni biorę suprefact. Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 26.03.10, 18:46 I ja się przyłączam, w przyszlym tygodniu będę miala punkcję, to moje pierwsze podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 29.03.10, 09:15 Cieszę sie dziewczyny że jest nas coraz więcej mam nadzieję że się nam wszystkim uda ja miałam 2 IUI i teraz w kwietniu będę miała pierwsze in vitro ja zaczynam stymulację po świętach chyba że @ przyjdzie wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
olcia19845 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 29.03.10, 13:28 Ja się dopisuję... Chcę w kwietniu podejść do criotransferu...Ale czekam na @... 1 próba ICSI kwiecień 2009 rok, niestety nie udana... Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 29.03.10, 14:04 To i ja sie dopisuje do tego watku! Jutro zaczynam stymulacje, pierwszy zastrzyk Puregonu. Tym razem ide krotkim protoklem i punkcja powinna wypasc po swietach. Staram sie od zeszlego roku o rodzenstwo dla mojej corci i jak narazie zaliczylam tylko dwie ciaze biochemiczne, jedna we wrzesniu i druga teraz w lutym. Mam nadzieje ze tym razem bedzie inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska mam rozpisaną stymulację :) 01.04.10, 15:50 dzisiaj byłam na usg. mam brać dalej marvelon a od 10 kwietnia zaczynam rano Depherelinę i tak przez 10 dni, bo 10tego dnia mam znowu usg i potem dowiem się od kiedy gonal F. Cieszę się że znowu będę go miała bo jest w penie i nie trzeba mieszać miksturek dostanę tylko Gonal F ale większą dawkę, reszta zostanie pominięta (pani dr chce mi oszczędzić wbijania igieł ). myślę że moja punkcja wypadnie gdzieś 30 kwietnia albo 1 maja. Zobaczymy jak to będzie A jak u was?? piszcie co słychać? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olcia19845 Re: mam rozpisaną stymulację :) 01.04.10, 17:07 A ja czekam na @ i w 10 dniu cyklu mam się zgłosić o kliiki, ale wcześniej mam zadzwonić i umówić się na zastrzyk, bo przy ostatnim podejściu się nie udało ze względnu na niepękający pęcherzyk... Więc prawdopodobnie transfer będę miała na początku maja, może 4...podchodzę do crio... Odpowiedz Link Zgłoś
kawusia1982 olcia 01.04.10, 19:03 ja też będę podchodziła do crio czekam na @ ma być 7-ego kwietnia mam już leki które mam brać od pierwszego dnia cyklu i wirze że teraz się uda bo w styczniu się udało , ale nie na długo. Trzymam za wszystkie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
olcia19845 Re: kawusia 02.04.10, 08:07 Ja mam podchodzić na cyklu naturalnym...ale pewnie wszystkiego się jeszcze dowiem bo mam dzisiaj lub jutro dzwonić do lekarki... Gdzie Kawusia podchodzisz do crio? i z jakich przyczy? Ja obiecywałam sobie rok temu jak podchodziłam do ICSI, że nie będę o tym wogóle myślała, czytała, wchodziła na fora internetowe...ale się nie da...bo to po waszych wpisach mam większą chęć do walki i wiem, że nie jestem jakimś jedynym przypadkiem.... SERDECZNE DZIĘKI Odpowiedz Link Zgłoś
kawusia1982 Re: olcia 02.04.10, 16:13 olcia ja podchodzę w AB-OVO w Lublinie problemem u M kiepskie żołnierzyki, a u mnie endometrioza, wysoka prolaktyna, nie pękające pęcherzyki i nawracające torbiele A u Ciebie jaka jest przyczyna i gdzie podchodzisz? Ja też mówiłam sobie że już nie będę czytała w necie nic na ten temat, ale tak się chyba nie da! Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: mam rozpisaną stymulację :) 02.04.10, 08:12 Hej! A ja sobie czekam na @ która ma przyjść po świętach a to coraz bliżej i się coraz bardziej nakręcam i denerwuję bo to moje pierwsze podejście do in vitra u mnie punkcja wypadnie gdzieś ok 23-27 kwietnia. Ja dostanę zastrzyki i mam sama sobie je robić nie wiem jak to będzie Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: mam rozpisaną stymulację :) 06.04.10, 19:41 Witam jestem na końcówce zastrzyków, juto kolejne usg i chyba punkcja w tym tygodniu. Zastrzyki siś bardzo prosto robi nie ma czego się bać . Powodzenia ja też się już nakręcam i troche denerwuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mania2217 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 02.04.10, 00:26 Ja od 20 marca biorę suprefact. Wizyte z usg mam wyznaczoną na 07 kwietnia a od 8/04 mam brać puregon. Tylko @ dostałam dzisiaj i czy branie puregonu od 8 dc to nie za późno? Może któraś z Was miała podobna stymulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 02.04.10, 12:52 mania - a co to jest ten suprefact? chyba kiedys slyszalam o tym leku ale zupelnie nie wiem jakie ma dzialanie. i na jakim protoole jestes? ja tez stymuluje sie puregonem ale zaczelam 3dc (choc teoretycznie powinnam 2 dc, ale @ przylazla za wczesnie). Usg musialam zrobic na samym poczatku cyklu. Musisz chyba zadzwonic do gina i ustalic co robic. U mnie jutro pierwsze podgladanko, co tez tam rosnie! Odpowiedz Link Zgłoś
mania2217 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 02.04.10, 17:53 Zadzwoniłam do lekarza, juz wszystko w porządku. Suprefact biorę na wyciszenie. W środe idę na pierwsze usg,a od 8/04 zaczynam brac puregon. W/g planu punkcję mam 23/04. Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 03.04.10, 23:17 Ja juz po pierwszym podgladanku. Rosnie z 11 komorek, ale tylko ze 4-5 bylo nieco wiekszych. generalnie lekarz stwierdzil ze moje jajniki dosc opornie reaguja na stymulacje i zmienil mi dobor lekow. taraz biore menopur z puregonem i cetrocide. mam nadzieje ze to dobra decyzja! pozdrawiam i zycze wesolych swiat! Odpowiedz Link Zgłoś
kawusia1982 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 04.04.10, 08:39 lilit myślę że to dobry zestaw ja brałam menopur+puregon i po takiej mieszance wyhodowałam 34 pęcherzyki a pobrano mi 18 jajeczek także i u Ciebie na pewno będzie ni złe jajco branie pozdrawiam i życzę WESOŁYCH ŚWIĄT!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 06.04.10, 18:13 Co tam u Was dziewczyny czy ktoras testuje niedlugo tak jak ja? ja mialam transfer przed świętami - moje pierwsze IVF/ICSI. Siedzę jak na szpilkach, a brzuch mam wzdęty jak niewiem po stymulacji i puncji Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 13.04.10, 11:52 Cześć dziewczyny wczoraj miałam pobrane jajeczka szt 11. Przyjemny to zabieg nie był ale lżej bo mąż był przy mnie. DZiś dzwonili mam 10 zarodków i w czwartek transfer. Pozdrawiam wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 06.04.10, 19:43 Ja też biorę menopur i mam 12 jajeczek, Odpowiedz Link Zgłoś
pelli Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 07.04.10, 22:22 Dziewczyny jestem po nieudanym pierwszym IVF w marcu.W święta zrobiłam test i klapa.Z krwi też klapa.I nic się nie udało zamrozić bo się nie rozwijałyWiecie może kiedy mozna się znowu stymulować??? Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 08.04.10, 08:02 pelli musisz się skontaktować z lekarzem i swoją kliniką, bo niektórzy mówią że można w następnym cyklu a niektórzy każą odczekać jeden cykl. Odpowiedz Link Zgłoś
sofi75 pelli 09.04.10, 11:20 generalnie lekarze twierdza ze mona przchodzic nie wiecej niz 3 stymulacje w ciagu roku. Ja wlasnie jestem po rozmowie ze swoim i pniewaz ten temat mnie posrednio dotyczy (planuje w nastepnym cyklu transfer), wiec sie spytalam, czy jesli sie nie uda - moge od razu po zaczac nastepny pelny IVF. Powiedzial ze miedzy stymulacjami musi byc 3 miesiace przerwy, inaczej ryzykujesz ze organizm na kolejna slabo zareaguje. mam nadzieje ze jakos Ci to pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
pelli Re: pelli 11.04.10, 12:29 Dzięki za info. I tak odczekam jeden cykl zanim pójdę na wizyte. Muszę się zregenerować psychicznie.Ale w następnym bedę znowu działać. Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska wypluta... 09.04.10, 10:07 hej u mnie nagła zmiana planów, bo wczoraj dopadł mnie rota wirus (wszyscy dookoła w rodzinie go mają i w końcu mnie dopadło) i miałam koszmarne wymioty 2 godziny po tym jak wzięłam przedostatni marvelon. dzwonie dziś rano do mojej pani dr a ona mówi że dzisiaj mam juz olać tą tabletkę tylko zacząć zastrzyki. Tak więc jestem po pierwszym zastrzyku, a że jest to moja druga stymulacja to widzę że nie wychodzi się z wprawy w robieniu zastrzyków Na szczęście narazie czuję się dobrze... mam nadzieję że ten wirus nie będzie miał wpływu na cały proces IMSI. a jak u was?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: wypluta... 09.04.10, 20:44 Hej! ja juz jestem po punkcji. Jak lekarz przypuszczal nie mamy za duzo komorek, bo tylko 4, ale mam nadzieje ze bedzie z tego ten jeden dzidzius! Jutro maja dzwonic do mnie czy udalo sie je zaplodnic i ile mamy zarodkow. W poniedzialek bylby transfer! Poza tym ja tez zlapalam jakiegos wirusa i mam mega katar. Odpowiedz Link Zgłoś
viki_75 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 10.04.10, 00:05 Ja równiez sie dołączam, punkcje bede miała 12.04., mialam długi protokól i stymuluje się od 31.03. puregonem 150 i menopur 75, wyhodowalam 10 pęcherzyków i kilka malutkich. Mam stwierdzoną edometriozę (niestety równiez na jajniku) i teraz mam go juz bardzo obolały. Odpowiedz Link Zgłoś
ana_pe Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 10.04.10, 19:25 dziewczyny czytam Was i z całego serca zycze powodzenia Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misskaffee Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 10.04.10, 19:37 Dołączam dopiero teraz, ale chyba jestem pierwsza... Tydzień temu miałam punkcję, transfer był 6 kwietnia. Teraz czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
slonko81marta Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 10.04.10, 21:17 Witam. Ja prawdopodobnie w tym m-cu podejdę pierwszy raz do in vitro. Jednak lekarz zaproponował mi 3 razy na cyklu naturalnym. Co o tym myślicie? Owulacje mam w porządku, pęcherzyk ładnie rośnie i pęka. Więc może jest sens. Odpowiedz Link Zgłoś
trubadura Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 11.04.10, 18:47 To i ja się przylączę. 7.10. miałam transfer mrozaczków. Muszę wytrzymać jeszcze 5 dni do testowania. Jest to mój 2-gi criotransfer. ICSI i 1-szy crio nieudane. Odpowiedz Link Zgłoś
she.78 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 11.04.10, 21:13 Witajcie!Dołączam się do Waszego wątku. Od wczoraj ( 1 d.c.) przyjmuję Decapeptyl, od jutra ( 3 d.c.) będę już stymulować się Fostimonem. W 2 poprzednich cyklach brałam tabletki antykoncepcyjne. Myślę, że jest to protokół krótki i w związku z tym mam pytanie - może wiecie ile może zająć cała procedura? W 7-8 dniu mam jechać na pierwsze usg. Zastanawiam się ile razy będę musiała jeszcze odwiedzić klinikę przed samym transferem - może macie doświadczenie w tej kwestii - jestem spoza Warszawy i muszę brać dni wolne na wizyty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dabrowianka21 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 11.04.10, 23:34 hej hej! ja miałam ISCI w grudniu a teraz transfery. Mam już 3 za soba, ale bez leków. Jestem ciekawa jakie leki dostajecie po transferze, ewentualnie kilka dni przed. Czy wszystkie dostajecie progesteron?? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 13.04.10, 13:18 Ja dostałam progesteron wczoraj miałam punkcję i dziś zaraz po telefonie że są zarodki zaczęłam brać Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 13.04.10, 13:19 Ja miałam 6 razy usg i badanie krwi Odpowiedz Link Zgłoś
mania2217 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 12.04.10, 00:16 witam, jutro idę na drugie usg. Nadal biorę suprefact ,od 4 dni biorę też puregon. Planowany transfer na 26 kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 12.04.10, 07:24 Witam, Ja jestem już 9 dpt, niedługo testuję a tutaj najprawdopodobniej przyplątała się grzybica p., bardzo się tym martwię jaki to może mieć wpływ na zarodek. Będę dzwonić później do mojej gin. ale wcześniej może któraś z Was słyszała o podobnym problemie? Powinnam zrobic badanie czy bez badania brać jakieś globulki dopochwowe? Czytałam że można brać jakieś globulki które są bezpieczne dla kobiet w ciąży nawet. I co razem z Luteinąiach? Po punkcji bierze się przez 5 dni antybiotyk i mogłam pić więcej jogurtów kurka ...a teraz się martwię Prz okazji witam serdecznie nowe dziewczyny na tym wątku )pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 12.04.10, 10:27 bonda - zadzwon do lekarza po jakis srodek przeciwgrzybiczny. jesli bedziesz brac globulki to pewnie luteine lepiej podjezykowa. taka szybko potraktowana infekcja nie powinna miec wplywu na ewentualna ciaze. zarodek jest dobrze chroniony w macicy. A ja mam dzis transfer! W sobote dzwonili ze sa trzy zarodki wiec pewnie podadza wszystkie. Oby tylko sie przyjely (choc niekonicznie wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 12.04.10, 16:03 Ja juz jestem po transferze! Podali mi dwa zarodki (ladne ok. 10 komorkowe) i jeden zamrozili. teraz dwa tygodnie czekania... A jak tam nasze wkrotce testujace? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 do lilit2005 13.04.10, 17:55 Hej, Wnioskuje, ze masz corke ktora urodzila sie w czerwcu 2007. Moja tez- 8 czerwca. Chyba cie nawet pamietam z jakichs forum...? Ja tez mialam transfer wczoraj- co za zbieg okolicznosci!!! Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
pelli Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 12.04.10, 20:46 Ja tez zlapałam infakcje po transferze.Dok poleciał mi irygacje z Tantum Rosa a potem zapakować Lactovaginal.Luteine brałam normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dabrowianka21 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 12.04.10, 23:36 bonda2 grzybicę sie leczy w ciazy. Czasem się często przyplatuje u ciezarnych. Nie jest to groźne jezeli się ja szybko leczy. Lilit trzymam kciuki za transfer. Ja mam tak pokreconą sprawę że nie wiem kiedy mój będzie (czy w tym cyklu). Czeka mnie laparo (kolejna) i do tego jeszcze może wizyta u imunologa. Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 13.04.10, 11:36 Dzwoniłam do przychodni i powiedzieli mi że to może być od luteiny i lilit2005 masz rację - mam brać narazie luteinę podjęzykowo przez 2 dni, jak nie przejdzie to znów skontaktować się z przychodnią. Trzymam kciuki za Twoje zarodeczki, oby zostały z Tobą) Dzięki za odpowiedzi dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 13.04.10, 17:45 Ja tez mialam grzybice za pierwszym razem kiedy przechodzilam przez ICSI, no a potem czesto w trakcie ciazy. Bralam Clotrimazol. Corka ma teraz prawie 3 lata... Pol roku temu kolejne proba- tylko 4 pecherzyki i jeden zarodek.... Osd stycznia chodzilam co tydzien na akupunkture i rzeczywiscie pomoglo! Znacznie obnizyl mi sie poziom FSH (z 15 na 9) no i mialam 7 jajeczek, cztery sie rozwinely i mialam wczoraj transfer 2 zarodkow. Beta dopiero 24ego... Czy ktoras z was tez korzystala z akupunktury? Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska pierwsza fala uderzeniowa ;) 14.04.10, 09:31 witajcie. dzisiaj nie przespałam pół nocy bo po dipherelinie mam takie uderzenia gorąca że jestem zlana potem normalnie moher w menopuazie haha. Rok temu też tak miałam, wszystko do przeżycia. w poniedziałek jadę na usg. dzisiaj zrobiłam już 6 zastrzyk ale ten czas leci. a co u was?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: pierwsza fala uderzeniowa ;) 14.04.10, 10:45 Ewcia - ja udzielam sie tez troche na forum czerwcowek 2007. Ty tez tam bywasz? Rzeczywiscie zbieg okolicznosci! Ja tez planuje testowac 24 w sobote! To bedzie moj 12 dpt. Ostatnie dwa razy testowalam juz w 7dpt i byly slabe kreseczki, ale co z tego jak ciaze sie nie rozwijaly tak jak trzeba. No i kazdy test czy wychodzi pozytywnie czy negatywnie zupelnie mnie rozbija a w przyszlym tygodniu musze byc maksymalnie skoncentrowana w pracy. A akupunktury probowalam, ale mialam tylko dwie sesje podczas stymulacji. W dniu transferu zadna z pan nie mogla mnie przyjac. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: pierwsza fala uderzeniowa ;) 14.04.10, 11:52 Ja tez tam bylam przez jakis czas na samym poczaku- pozniej przerzucilam sie na besciaki z czerwca 2007. Ale poniewaz sporo sie w moim zyciu dzialo, m.in. przeprowadzilismy sie ze Stanow do Londynu, wiec sie juz dluuugo nie udzielalam. Mialas transfer w 3 dniu czy 5tym? Ja mialam dwa zarodki w 3cim. Ja pewnie zrobie sikanca w piatek dzien przed badaniem krwi. Nie chce sie zbytnio denerwowac zbyt wczesnie. Pol roku temu byl to dla mnie troche szok i przez kilka miesiecy mialam spora depresje. No ale teraz wyglada to bardziej optymistycznie... A jak mala? Chodzi juz do przedszkola? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 14.04.10, 16:25 5 dni po transferze a nadal mnie mdli... Lepiej jest niz wczoraj, ale dzisiaj w sklepie mnie mocno mdlilo, zwlaszcza obok miesa... 7 dni po Pregnylu, nie wiecie kiedy efekty juz moga minac? Odpowiedz Link Zgłoś
trubadura Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 14.04.10, 19:43 Jestem 8 dzień po transferze. Dziś mialam lekkie plamienie, śluz z krwią. Nie łudzę się że to implantacja. Raczej duphaston. Jutro zrobię betę. Za pierwszym razem tez tak mialam. Lekkie plamienie a za 4 dni @. Za drugim też nic. Mówią że do trzech razy sztuka. U mie pewnie będzie potrójna klapa. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 14.04.10, 20:15 Wiekszosc kobiet bioracych progesteron ma plamienie, wiec to jeszcze nic nie znaczy.... Trzymam kciuki za bete! Odpowiedz Link Zgłoś
trubadura Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 14.04.10, 19:46 A tak w ogóle. Czy w kwietniu ktoś już testował? Proszę, podzielcie się dobrą nowiną. Żeby było choć trochę optymistycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 14.04.10, 23:16 Ewcia - mialam podane 3-dniowe wiec jestesmy dokladnie na tym samym etapie! Moja cora chodzi o przedszkola od wrzesnia zeszlego roku. Na razie mieszkamy we Wloszech wiec tu ja posylam, ale od najblizszego wrzesnia bedzie chodzic juz w Polsce. A Twoja? Ja tez jestem ciekawa ktora pierwsza na watku bedzie testowac? bonda- kiedy ty testujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 15.04.10, 08:35 Dziewczyny na grzybicę dostałam nystatynę (antybiotyk), nie przechodziło po odstawieniu luteiny i do tego okazało się, że jestem przestymulowana ale ...wygląda na to że się udalo! że zarodeczki są ze mną. Trzymajcie za mnie kciuki żeby dalej było wszystko ok, wybieram się na kolejną porcję kroplówek i badanie hormonów. Trzymajcie mocnop kciuki i ja za Was wszystkie trzymam kciukasy, pozdrawiam Was, uściski, odezwę się niebawem Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 15.04.10, 10:56 Trzymamy kciuki i przeslij prosze fluidki, zeby nam tez sie udalo!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 15.04.10, 14:09 Super trzymam kciuki żeby tak zostało, ja będę miała transfer w sobotę 5-dniowych ,bo dobrze rokują. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 15.04.10, 10:55 Moja tez juz chodzi- od stycznia, ale tylko na pol dnia. Teraz co prawda ma miesieczne wakacje, wiec troche nam bylo ciezko z zaplanowaniem cyklu, ale jakos dalismy rade... Mowi niestety wiecej po angielsku niz polsku, a twoja? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 15.04.10, 11:44 Dzwonili do mnie przed chwila z kliniki, z tych dwoch gorzych zarodkow jeden rozwinal sie do etapu blastocysty, niestety nie byl na tyle dobry, zeby go zamrozic No ale powiedzieli, ze to b. dobry prognostyk dla tych dwoch znacznie lepszych zarodkow, wiec miejmy nadzieje, ze tak bedzie... No i nadal mnie mdli (6dpo)???? Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska pytanie do tych po transferze 15.04.10, 12:12 dziewczyny biegacie co chwilę sikać??? a jak tam w nocy?? ja pamiętam rok temu że byłam jakoś 5 dpt i już w nocy jak nigdy wcześniej wstawałam 3 razy do ubikacji jak sie potem okazało to był dobry znak byłam tez wiecznie głodna i śpiąca całymi dniami leżałam na kanapie PPP Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: pytanie do tych po transferze 15.04.10, 12:16 Ja tez tak mialam i mam, ale zarowno jak sie nie udalo jak i kiedy sie udalo. Progesteron powoduje, ze masz pelne objawy ciazowe- powieksza sie nieco macica, stad skurcze, bieganie do toalety i zmeczenie. Powiekszaja sie tez piersi no i mi wszedzie powiekszaja sie tez zyly, mi.in w piersiach. Jedyne dwie roznice jakie mialam pomiedzy udym i nie udanym ICSI to biala wydzielina z pochwy (zupelnie jej nie bylo jak sie nie udalo) no i mdlosci ktore sie zaczely lekko przed beta. Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: pytanie do tych po transferze 15.04.10, 12:42 ja po drugim transferze kiedy sie nie udało nie miałam żadnych objawów... dziewczyny a bierzecie też encorton??? pamiętajcie że jak test wyjdzie pozytywny to trzeba go stopniowo odstawiać!!!! to po tym syfie najbardziej mi się przytyło pieprzone sterydy (( ale co zrobić.. trzeba i już Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: pytanie do tych po transferze 15.04.10, 15:03 Ja i tak regularnie musze brac sterydy ze wzgledu na moja chorobe, nawet w trakcie ciazy. Dodatkowo mi ich nie przepisuja- nie wiem nawet czy powinni ze wzgledu na moja chorobe. Ale sporo kobiet z kliniki mialo przepisywany prednisol itp. Ja za to oprocz zastrzykow z progesteronu (ochyda!!!!!) biore jeszcze zastrzyki z heparyny. No i przepisali mi tym razem jeszcze ritodrin, a czytalam o skutkach ubocznych i troche sie boje.... Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: pytanie do tych po transferze 15.04.10, 17:22 bonda - ale super! trzymamy kciuki! kto nastepny do testowania? ja nie miewam zadnych objawow po transferach ani we wczesnej ciazy. po tym udanym transferze jedyne co, to kolo 20dpt zaczelam miec ewidentnie tkliwe piersi przez jakis czas. ale za to jak testy wychodzily ujemne to miewalam straszne schizy ciazowe . teraz miewam tylko dolegliwosci w podbrzuszu bo ciagle mam chyba powiekszone jajniki i pelno torbielek z niedojrzalych pecherzykow. mialam kiedys operacje na jajnikach i od tamtej pory nawet glupia owulacje czuje przez pol dnia i czasem z bolu nie moge nie ruszac ("na szczescie" wiekszosc cylki mam i tak bezowulacyjnych). ewcia - moja corcia mowi glownie po polsku (ja i maz jestemy polakami), w przedszkolu nauczyla sie porozumiewac po wlosku - wiem to od wychowawczyn, bo przy mnie raczej nie mowi. Odpowiedz Link Zgłoś
misskaffee Re: pytanie do tych po transferze 15.04.10, 19:10 Ja testuję w poniedziałek. Boje się, bo od punkcji byłam przeziębiona, katar, kaszel... Dziś mam 9dpt i przestały mnie prawie boleć piersi (a bolały od początku), za to pobolewa mnie brzuch. Boję się, że to oznaka, zbliżającej się miesiączki a nie ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
trubadura Re: pytanie do tych po transferze 15.04.10, 19:20 Jak ja cię rozumiem. Też mam 9tpt. Od kilku dni pobolewa mnie brzuch i dół pleców. Typowy @-wy ból. Dziś zrobiłam betę. Nie czekałam do 10dpt jak zalecał lekarz, u mnie na wsi betę robią tylko w czwartki i wtorki. Jutro będę miala wynik. Jak tu wytrzymać do rana... Odpowiedz Link Zgłoś
kawusia1982 Re: pytanie do tych po transferze 15.04.10, 20:11 dziewczyny trzymam za was wszystkie kciuki ja jestem po wizycie i jak na razie wszystko ok! 8dc endo 6,4 w poniedziałek następne podglądanko mam nadzieje że jeszcze urośnie i pod koniec przyszłego tygodnia będę mogła zabrać swoje śnieżynki Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: pytanie do tych po transferze 16.04.10, 17:07 Przesylam dobre fluidy ))oby Wam też się udało trzymam mocnooo za Was kciuki, Wy też za mnie nadal trzymajcie. Ja łażę przegięta wpół bo brzuch mam napuchnięty i obolały jak niewiem, dostałam kolejną porcję albumin ale najważniejsze że hcg rośnie ) przyszla_mamuska mi encorton gin od razu kazal odstawić, stoponiowo mam odstawiać za to estrofem i nadal zastrzyki w brzucho ciekawe do kiedy, nie zapytałam gina Co do objawów to są dokładnie takie same wg. mnie jak na miesiączkę + przyczyna brania progrestronu - zmęczenie, pobolewanie brzucha, tkliwość piersi, ewcia8818 ma rację, ja się wogóle nie spodziewalam że może się udać także wierzcie do ostatniej chwili że się uda Odpowiedz Link Zgłoś
trubadura Re: pytanie do tych po transferze 16.04.10, 17:48 Ja juz wiem że się nie udało. Beta >1. Jak człowiek nie kombinuje wszystko jest jednak wolą bożą. Swoje ICSI miałam po 4 latach starań, kiedy zdiagnozowano u mnie niedrozne jajowody. Podane 3 zarodki, podobno "najpiękniejsze w klinice" nie przyjeły się. Po roku nieudane crio 3 mrozaczków. W miedzyczasie ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu okazalo sie że jestem w ciąży naturalnie, przy niedroznych jajowodach (chyba się udrożnily podczas badania drozności). Po 2 latach od urodzenia synka wrocilismy po mrozaczki. Myslałam, moze się uda, 2 zarodki bardzo ładnie się odmroziły i rozwijały się. Niestety. Pytałam przedwczoraj synka pokazujac na swój brzuch czy jest tu braciszek lub siostrzyczka, popatrzył chwilę i powiedział: nie! Będziemy z mężem starać się dalej. Może cud się powtórzy. W ciągu tych 6-ciu lat starań codziennie czy to w domu czy na mszy, czy odwiedzajac turystycznie jakis koscioł, modliłam się o dziecko. Teraz cały czas za to dziecko dziękuje i proszę o następne, bo jednak trzymać po raz pierwszy w ramionach swoje dziecko to coś najpiekniejszego, przeżycie nie do opisania. Przepraszam, troche może za bardzo się uzewnętrzniłam, ale komuś chciałam te moje emocje ujawnić. Jest ich bardzo dużo, zresztą pewnie każda z osób na tym forum mnie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: pytanie do tych po transferze 16.04.10, 18:45 Oj tak przykro.... Ale wazne, ze juz raz w ciazy bylas. Za kazdym razem jak probujesz masz wieksze szanse, niz te dziewczyny, ktore tego szczescia nie zaznaly. Buziaczki od synka pomoga na twoj bol, mowie z wlasnego doswiadczenia Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: pytanie do tych po transferze 16.04.10, 18:50 nie wiem, ale chuba mi moja odpowiedz sie jakos nie pokazala..... Strasznie mi przykro trubadura, ale nie poddawaj sie prosze, bo masz spore szanse ,ze sie jeszcze kiedys uda.... Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: pytanie do tych po transferze 16.04.10, 19:34 trubadura - tak mi przykro! rozumiem co czujesz. jestem w podobnej sytuacji. mam juz jedno dziecko (i to z tzn "brzydkich" zarodkow), a w druga ciaze nie moge zajsc. zarodki w ostatnich dwoch transferach mialam ladne, endo super, wszystko super, nawet pierwszy sikaniec pozytywny i bach! biochemiczna. teraz dostalam dwa zarodki - najpiekniejsze w calej mojej "karierze", a lekarz po transferze z zadowolenia to nawet poklepal mnie po pupie, ze musi sie udac. ja jakos nie moge w to uwierzyc. pocieszam sie tylko, ze poprzednio bylam pewna, ze sie uda, a sie nie udalo (i kazdej nocy przed testem snily mi sie sikance z grubymi, dwoma krechami). Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: pytanie do tych po transferze 16.04.10, 20:33 Przytulam mocno i miej siłę by walczyć dalej, napewno się uda tylko niestety potrzeba czasu, każda z nas tutaj wie co przechodzisz a dodatkowo tak jak piszą dziewczyny pomoże Ci w to uwierzyć uśmiech synka, raz juz ci się udalo, uda się i kolejny raz Odpowiedz Link Zgłoś
trubadura Re: pytanie do tych po transferze 16.04.10, 22:05 Dziękuję za słowa pocieszenia i otuchy! Życzę wszystkim dwóch grubych krech "na jawie", nie we snie. Ja odstawiam leki, dotlenie się przez parę miesięcy - idzie lato, i zabieram się "do roboty". Nikt nie mówił że będzie łatwo, na wszystko trzeba ciężko zapracować ! Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: pytanie do tych po transferze 16.04.10, 18:47 Super!!! Gratuluje! A jaka mialas bete i w ktorym dniu robilas? Odpowiedz Link Zgłoś
misskaffee Re: pytanie do tych po transferze 16.04.10, 22:17 Trubadura - strasznie mi przykro. Ja nie wiem jeszcze, nie poszłam na betę, będę czekać do poniedziałku. Ale mam ponure przeczucia - piersi miałam od transferu wielkie i bolące, teraz zmalały jakoś, brzuch boli miesiączkowo... Ja też już byłam w ciąży, ale niestety nie udało się, ciąża obumarła. Tak bardzo bym chciała, żebym i ja miała szansę na macierzyństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 18.04.10, 20:07 Jak sie czujecie dziewczyny, jakied nowe dobre wiadomosci? Ja juz jestem 9 dpo od wczoraj mam okropne skurcze, srasznie jestem zmeczona i czuje sie "mokro". No ale przynajmniej juz mnnie nie mdli- chyba przeszly mi juz efekty Pregnylu. Troche sie stresuje, bo maz utknal na innym kontynencie i nie moze do nas wrocic. Corka strasznie placze... Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 18.04.10, 21:21 u mnie jeszcze wczesny etap, tzn. jutro jadę na usg czy dipherelina dobrze działa. Jak będzie oki to chyba od wtorku zaczynam gonal F i26ego kolejne usg współczuję z tymi lotami. mój mąż szczęśliwy że w tym roku nigdzie nie lecimy (mamy taką nadzieję) on panicznie boi się latać, a teraz to nawet nie chce słyszeć o samolotach... Odpowiedz Link Zgłoś
misskaffee Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 18.04.10, 22:20 Ja bez dobrych wieści. Tym razem się nie udało, niestety. Trzymam kciuki za Was wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 19.04.10, 09:20 Misskaffee smutno mi, trzymaj się i walcz w następnym cyklu, przytulam Cię, trzymam mocno kciuki, pisz co u Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 19.04.10, 09:51 Ja miałam transfer w sobote teraz czekam na test 27 . Trzymam kciuki za wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 19.04.10, 08:39 Hej. W zwiazku z problemami z dostępem do forum nie odzywałam się ale już nadrabiam zaległości. Stymulacje mam od 09.04 i dostałam Menopur a o jakiegoś czasu biorę też drugi lek ale nie pamiętam jak się nazywa Na prawym ma 8 pęcherzyków a na lewym 15. Brzuch mam wielki jak moja siostra która jest w 3 miesiącu ciąży Punkcję mam mieć w środę A jak tam u was? Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 19.04.10, 10:18 misskafee - przykro mi. niestety mamy tylko 30% szanse ze sie uda... Ja jestem dzis 7 dpt. Nie mam zadnych objawow i jakies takie nie najlepsze przeczucia. Ja mialam leciec w sobote w podroz sluzbowa i niestety (a moze stety) nie polecialam. Zreszta polowa mojego biura, ktora miala byc zagranica przyszla dzis do pracy. Goscie zagraniczni tez nie dolecieli. Ciesze sie tylko ze "utknelam" w domu, a nie na jakims lotnisku w Bejrucie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 do olenki 19.04.10, 11:19 Nic tylko zazdroscic ilosci pecherzykow, ja tez tak chce!!! Pol roku temu wychodowalam tylko 4. Tym razem troche lepiej bo 7 pobranych komorek. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: do olenki 19.04.10, 11:56 Ja miałam 11 , embrionków dojrzało do 5 dania 9 . Jeden mi dali a terz czekam na list ile udało się zamrozić Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: do olenki 19.04.10, 12:15 ewcia8818 jest ich dużo i coraz bardziej czuję ich wielkości Na dobrą sprawę dopiero wczoraj pomyślałam jaka w rzeczywistości jest to wielkość kazdego i się przeraziłam że aż tyle się zmiejściło Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: do olenki 19.04.10, 16:41 Musisz koniecznie uwazac zeby sie nie przestymulowac! Podobno pomaga picie co najmniej 2 litrow wody dziennie. Ja lecze sie w Anglii, mam wysoki FSH (raz nawet 15,3) stad cieszylam sie z moich 7 komorek i potem 4 zarodkow... Odpowiedz Link Zgłoś
she.78 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 19.04.10, 12:06 Olenka oj naprodukowałaś! Ja dzisiaj w 10 d.c. - byłam na podglądanku i wyhodowałam 8 pęcherzyków, od dzisiaj oprócz Decapeptylu i Fostimonu mam brać Luveris, punkcja prawdopodobnie w sobotę, w czwartek jeszcze usg. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 19.04.10, 12:19 Ilość jest niezła ale dzisiaj jadę na podgląd i zobaczymy ile sie będzie nadawało do pobrania i ile później będzie do podania Odpowiedz Link Zgłoś
misskaffee Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 19.04.10, 21:00 Dzięki dziewczyny. Chyba wszystkie wiemy, jakie mamy szanse - mniejsze niż większe... Ale też jest nadzieja i kiedy ona pryska, to nie jest fajnie. Ja mam na szczęście cztery mrozaczki, bardzo na nie liczę, choć były gorszej jakości niż te podane teraz. Smutno mi, ale jeszcze mam siłę iść dalej, choć jest coraz trudniej. Życzę Wam wszystkim siły i nadziei. Będę czytać ten wątek i naprawdę bym chciała, żebyście wszystkie zakończyły ten miesiąc duuuużą betą. A Wy trzymajcie kciuki za mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 19.04.10, 21:17 Trzymam kciuki i ciesze sie bardzo, ze sie nie poddajesz. Fajnie, ze masz mrozaczki, bo u mnie to woz albo przewoz... Moze sprobuj akupunktury? Mi naprawde b. pomogla, rowniez troche sie uspokoilam. Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 20.04.10, 00:32 Hej! Czy wy tez po stymylacji i transferze macie takie ciazowe brzuszki? Ja od punkcji mam mocno zaokraglony brzuszek (chyba w 4 miesiacu ciazy takiego nie mialam!) a dzis w pracy musialam przesunac pasek o jedna dziurke. Zaczelam sie nawet martwic czy to nie jakas hiperka, ale nic mnie specjalnie nie boli. Tym bardziej ze nakluto mi tylko ze 7 pecherzykow bo reszta byla za mala, zeby cos dalo rade w nich dojrzec i byly tylko 4 komorki. Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 20.04.10, 08:43 ja tak miałam rok temu najczęściej jest to wynik przestymulowania. pij dużo wody. ja też miałam solidny brzuch, taki że musiałam kupić spodnie dresowe na gumce bo wszystko było mi za ciasne a do tego brzucha nie mogłam wciągnąć. byłam jakoś 2 tygodnie po teście a sąsiadka mi mówi: "oooo czy ja już mogę gratulować?" hahaha jaja były niemożliwe dziewczyny ja zaraz biorę pół diphereliny i wieczorem 225 gonalu zaczyna się lot przykro mi z powodu waszych jednych kresek... nic nie piszę bo nawet nie wiem co napisać, a wiem też jak to jest przykro, bo też przez to przeszłam n trzymajcie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 20.04.10, 09:21 To normalne. Ja tez jestem mocno spuchnieta, zwlaszcza wieczorem. W dodatku, poniewaz wczesniej bylysmy w ciazy, brzuchy nam wczesniej i mocniej wyskakuja. Bedziesz robila domowy test przed sobota? Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 20.04.10, 10:54 co do testu to nie wiem. zaplanowalam zrobic sikanca w sobote rano i dla potwierdzenia udac sie na bete. na razie nie kupilam zadnych testow zeby mnie nie kusily. problem w tym, ze doswiadczenie mi mowi ze pozytywny test na wczesnym etapie nic nie znaczy wiec nie mam co sie ekscytowac. z drugiej strony, ten kryzys wulkaniczny mocno mi miesza szyki. w piatek mialam leciec do Polski do meza i corki, ale boje sie ze zostane uziemiona we wloszech i bede musiala szukac jakis alternatywnych srodkow transportu. w czwartek przemysle jeszcze cala sytuacje a ty kiedy chcesz zatestowac? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 20.04.10, 11:24 Maz dzwonil do mnie o 9 rano, ze wsiada do samolotu w Mexico City i maja leciec. Nie wiedzial jednak dokad! W Londynie lotniska jeszcze zajete, moze poleca na polnoc UK albo gdzies do Europy... Emilia mi wczoraj 3 razy plakala podczas rozmowy z M na Skypie... Siostra i rodzice maja jutro eciec na wakacje z Polski do Turcji, no ale zobaczymy... Nieciekawie sie porobilo. Ja testy kupilam i na razie schowalam. Nie chce ich robic jak M nie ma, ale napewno zrobie przed pojsciem na bete. Nie wiem czy w piatek czy w sobote. Dobra oznaka jest ze nadal mam objawy, ostatnim razem malaly mi one przed beta, m.in. nie chodzilam juz tak czesto do toalety. Zobaczymy. Acha, tez guzik mi sie nie dopina w spodniach Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 20.04.10, 17:27 dziewczyny, od wczoraj potwornie boli mnie głowa... nie wiem co się dzieje. do tego serce. byłam dziś na ekg, jutro mam jeszcze kilka badań żeby się dowiedzieć co mi jest. mam nadzieję że to wina zastrzyków a nie coś innego. ostatnio było wszystko oki a teraz jakoś ciężko to wszystko znoszę fizycznie, bo psychicznie nawet o tym nie myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 20.04.10, 17:48 Moze jestes przestymulowana? Dzwonilas do kliniki? Jakie lekarstwa bierzesz? Ja biore m.in. ritodrine, ktora moze powodowac zaburzenia pracy serca i inne nieprzyjemne skutki uboczne... Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 21.04.10, 16:34 mówiłam lekarce jak byłam na usg. powiedziała mi że głowa może mnie boleć z zastrzyków ale z tym sercem mam iśc na ekg i sprawdzić to. nic na ulotce nie pisze o problemach z sercem. ja brałam tylko narazie dipherelinę na wyciszenie. od wczoraj doszedł gonal f i czuję się znacznie lepiej. może tak źle znosiłam ta menopauzę... za to dzisiaj już czuję jajniki jak pracują a to dopiero po 225 jednostkach gonalu Odpowiedz Link Zgłoś
26anetta Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 11.04.13, 12:30 Przyłączam się do wątku. Moje zmagania z niepłodnością nieplodnosc-zmagania-wuk.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 "cienka czerwona linia" 21.04.10, 08:15 No i nie wytrzymalam. Wczoraj mnie troche mdlilo, wiec po prostu impuls i zrobilam dzisiaj test (12dpo). Dopiero gdzies po prawie 10 min wyszla najciensza z cieniuskich drugich kreseczek, ale poprzedniu nawet po 24 godzinach sie nie pojawilo... Jeszcze sobie niczego nie gratuluje, jeszcze raz sprobuje w piatek no a dopiero w sobote beta. PS M dolecial wczoraj z Meksyku do Irlandii. Noc spedzil w hotelu, a gdyby lecial godzine pozniej to wyladowalby juz w Londynie. Mamy nadzieje, ze dzisiaj w koncu do nas dotrze. Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: "cienka czerwona linia" 21.04.10, 10:43 Ewcia - nie gratuluje jeszcze, ale cienka czerwona linia zawsze lepsza od zadnej! . Ja twardo omijam wszystkie apteki. Kilka dni temu bylam nastawiona raczej na "nie", tzn. ze nie wyszlo, ale teraz zaczynam sie znow nakrecac na ciaze (od wczoraj mam leciutkie bole jak na @, ktore w normalnym cyklu wystepuja najwczesniej dzien przed @, tak wiec mimowolnie nadziejam sie ze cos tam sie dzieje). Ale chyba wolalam nastawiac sie na "nie" i miec mila niespodzianke niz robic sobie nadzieje i przezyc rozczarowanie... No to do piatku! Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: "cienka czerwona linia" 21.04.10, 11:14 Trzymajmy kciuki za siebie w piatek! Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: "cienka czerwona linia" 21.04.10, 14:49 U mnie beta dopiero we wtorek ale wg moich starych wyliczeń to @ powinna być wczoraj iteż mam taki bóle brzucha jak przy@ . nie wiem co myśleć. A test w szafie leży i tak kusi jak nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: "cienka czerwona linia" 21.04.10, 14:50 Trzymam kciuki żeby beta potwierziła ci tą kreseczkę Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: "cienka czerwona linia" 21.04.10, 15:55 Bole brzucha o niczym jeszcze nie swiadcza, a w ktorym dniu po transferze jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: "cienka czerwona linia" 21.04.10, 20:07 4dzień w sobotę moiałam Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: "cienka czerwona linia" 21.04.10, 16:37 w provicie zalecają robienie bety już 12 dpt. więc spokojnie możesz ją już robić i będziesz miała wynik ja też na teście miałam lekką drugą kreskę a beta tego dnia wyszła 93 Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: "cienka czerwona linia" 21.04.10, 16:57 przszyla_mamusia - no prosze, nastepna druga kreseczka! w ktorym dpt jestes? kiedy powtarzasz bete? oh, chcialabym tez miec w sobote takie same dobre wiesci! Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: "cienka czerwona linia" 21.04.10, 19:33 oj ja to jestem właśnie dopiero po drugim gonalu. pisze o moim przypadku który dane mi było przeżyć rok temu. pisałam już wcześniej że radośc była ogromna ale na drugim usg nie było serduszka i wszystko poszłooooo ale wierzę że teraz będzie lepiej!!!!! trzeba myśleć pozytywnie Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: "cienka czerwona linia" 21.04.10, 21:38 Kiedys w koncu musi byc lepiej, prawda? Z beta chce poczekac do soboty, bede porownywac wyniki z tymi , ktore mialam jak bylam w pierwszej ciazy. Poza tym jakos , nie wiem dlaczego, chce odczekac jeszcze troche czasu i lepiej sie przygotowac na telefon z kliniki. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: "cienka czerwona linia" 22.04.10, 08:36 Hej Ja wczoraj miałam punkcję i pobrano mi 13 sztuk. Teraz czekam w nerwach na telefon z kliniki. Miałam robione HSG i jak na nie szłam to się naczytałam jak to strasznie boli ale to pikuś w porównaniu z wczorajszą punkcją. Dzisiaj nadal czuję ból brzucha. Wczystkie dziewczyny wychodziły po punkcji a ja ciągle leżałam bo zostawili mnie dłużej na obserwacji ze względu na ilość pobraną Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: "cienka czerwona linia" 22.04.10, 09:52 oj to dużo ci tego urosło pewnie dlatego tez źle się czułaś. pij dużo wody. a jakie leki brałaś i ile jednostek? ja punkcję super wspominam, ale HSG to był dla mnie najgorszy koszmar w świecie. nawet zastrzyki znieczulające szyjkę przy histeroskopii to pikuś. trzymaj sie i daj znac ile masz zarodków Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: "cienka czerwona linia" 22.04.10, 11:16 Gratuluje szczesliwej 13tki! A co to jest HCG? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: "cienka czerwona linia" 22.04.10, 11:21 ewcia8818 napisała: Oczywiscie wiem co to HCG a chodzilo mi o ten hsg. > Gratuluje szczesliwej 13tki! > A co to jest HCG? Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: "cienka czerwona linia" 22.04.10, 15:00 Tak chodziło o HSG a nie HCG Już dzwoniła do mnie Pani i powiedziała że 8 się zapłodniło i jutro zadzwoni i powie o dalszych postępach. Ja byłam stymulowana Menopurem przez pierwsze chyba 6 dni po 150ml a potem po 75 ml i dostałam jeszcze Orgalutral przez chyba 4 dni. Tak miałam sporo tego i dlatego mnie tak wszystko bolało i nadal wszystko boli Pani dr powiedziała że to jest wina tego że miałam wszystkie nakuwane. Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: "cienka czerwona linia" 22.04.10, 15:58 olenka - no to masz 8 ladnych dzieciaczkow - trzymam kciuki zeby wszystkie ladnie sie rozwinely! A poboli cie pewnie z kilka dni. Ja punkcji czulam sie sie jakby sie ktos tam w srodku zboksowal przez kilka dni, a mialam naklute tylko z 7 czy 8 pcherzykow. przy pierwszym in vitro pobrali 14 komorek, a nakluli pewnie i wiecej i niestety dostalam wtedy krwotoku i zamiast na transferze swiezaczkow wyladowalam na tydzien w szpitalu. dzis jestem w 10 dpt i dziwnie sie czuje - jakbym byla napompowana w srodku i wciaz raz po raz mnie cmi w krzyzu. zastanawiam sie czy to tylko te leki i skutki uboczne stymulacji czy tez maluchy sie tam moszcza... ale z sikancem i beta czekam do soboty rana! Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: "cienka czerwona linia" 23.04.10, 08:25 lolot2005 dzisiaj czekam na kolejny telefon jak tam moje robaczki się rozwijają ma Pani zadzwonić do godz 12:00 więc później dam zanać. W nocy po punkcji było lepiej niż tej może ze względu na to że działały jeszcze przeciwbulowe proszki. Tej nocy to było strasznie : ( wstawanie z pozycji leżącej albo załatwianie to jest masakra ale wiem że tak musi być. Dostałam jakieś leki i zastrzyki aby tam wszystko się dobrze leczyło więc mam nadzieję że działają Transfer mam w poniedziałek Trzymam kciuki za nasz wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: "cienka czerwona linia" 23.04.10, 10:53 Ojej. Mam nadzieje, ze bedzie znacznie lepiej w poniedzialek... Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: "cienka czerwona linia" 23.04.10, 10:59 A u mnie dzisiaj znowu druga kreseczka- tym razem wyszla wczesniej i byla mocniejsza. Ide dzisiaj do mojego lekarza podstawowego, bo musze uoptymalnic dawki moich lekarstw. Z niektorych musze zrezygnowac, inne zamienic (np. zyrtek ktory biore caly czas), a sterydy znacznie zwiekszyc. Podczas ciazy z Emilia w 7 tyg wyladowalam w powaznym stanie w szpitalu, teraz musze zadbac o siebie znacznie wczesniej... Ale i tak czekam na bete i wtedy sie wszystko dopiero okaze. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: "cienka czerwona linia" 23.04.10, 11:06 ewcia8818 gratulacje tych 2 kresek mam nadzieję że też je zobaczę Odpowiedz Link Zgłoś
viki_75 Re: "cienka czerwona linia" 23.04.10, 13:04 ewcia8818 - najszczersze serdeczne gratulacje!!!. Tak bardzo zyczylabym sobie czuc to co Ty. Niestety stres mnie troche dopada, wciąz wierzę ale mam mętlik w glowie . Przygladam się sobie jakby to miało mi coś podpowiedzieć. Niektóre z objawów mi się nasiliły a inne zmalały - nadal czesto chodzedo toalety, mam nabrzmiałe piersi, i wciąż bardzo mokro - wydzielina z luteiną, aha mocno poce się w nocy. I czekam na wtorek... A Wy Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: "cienka czerwona linia" 23.04.10, 15:00 No ale teraz sie przyplatala jakas brazowa wydzielina.... Czlowiek wie ze to moze byc przez ten progesteron , ale nerwy okropne... Dzwonilam do kliniki i powiedzieli, ze czasami tak moze byc... W poprzednich sytuacjach nigdy tak nie mialam, ani gdy bylam w ciazy ani gdy nie bylam. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: "cienka czerwona linia" 23.04.10, 18:53 Brązową wydzielinę miała moja koleżanka jak zarodek się zagnieżdżał Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: "cienka czerwona linia" 23.04.10, 18:52 Ja też czekam na wtorek i staram się nie myśleć Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: Do viki 75" 06.05.10, 18:38 Hej dziś byłam u lekarza w niedziele zaczynam przygotowania do kriotransferu pierwsze usg i krew, tym razem dadzą mi dwa zarodki. Troszkę się boje. Trzymam kciuki za wszystkie w trakcie , te z cienka linią i maleńkim seruszkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
viki_75 Re: katarzyna50-0 08.05.10, 08:42 Czesc. Trzymam kciuki. Konicznie napisz co i jak? Czyli jeszcze w maju bedzie crio? Ja ide na wizytę 28.05. Ja teraz miałam podane dwa zarodki 8-komórkowe - podobne były bardzo ładne. Jeszcze mam dwa zarodki, przy crio tez podadzą mi dwa . Mam znajomych, ktorym crio sie udało nawet w tej samej klicice w ktorej ja sie leczę. pozdrawiam Wszystkich i powodzenia dla reszty in vitrowych Starających! Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: katarzyna50-0 10.05.10, 18:32 Hej viki ja już mam transfer za tydzień w poniedziałek. Drugi raz trochę na luzie bardziej.Powodzonka Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: "cienka czerwona linia" 23.04.10, 18:51 Gratuluję, trzymam kciuki za ciąg dalszy. Do mnie przyszedł dziś list że mam dwa mrozaczki.Jeszcze z testem czekam spróbuję wytrzymać do wtorku. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: "cienka czerwona linia" 23.04.10, 15:08 Dzwoniła Pani z laboratorium i wszystkie 8 robaczków się super rozwija mam nadzieję że tak nadal będzie Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: "cienka czerwona linia" 26.04.10, 12:45 No i z niecierpliwośći zrobiłam test przed betą i kicha . Teraz jestem zła na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: "cienka czerwona linia" 26.04.10, 16:15 No ale moze bylo jeszcze wczesnie? Albo jakis slaby test? Mam nadzieje, ze wszystko bedzie lepiej wygladalo na becie... Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: "cienka czerwona linia" 26.04.10, 17:03 Też mam taką nadzieję , tylko że beta już jutro i z nerwów mam motyle w żoładku. Dam znac jutro co wyszło. Jak coś to mam 2 mrozaczki to może w następnym cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: "cienka czerwona linia" 26.04.10, 17:09 Trzymam kciuki za jutrzejsza bete- daj prosze znac jak poszlo... Fajnie, ze masz mrozaczki, mi sie to nigdy nie zdarzylo.... Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska HSG 22.04.10, 19:38 HSG to badanie drożności jajowodów... poczytaj sobie na odrębnych wątkach na forum albo w necie. dla mnie to było koszmarne badanie i więcej bez znieczulenia bym tego nie zrobiła Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: HSG 22.04.10, 22:07 Dzieki ogromne, na szczescie nigdy tego nie przechodzilam... Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: HSG 23.04.10, 18:08 Ewcia8818 gratuluję dwóch kreseczek, mocno trzymam kciuki za Ciebie i Was wszystkie dziewczyny, podczytuję co tam u Was słychać Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 23.04.10, 21:57 Juz coraz mniej plamie Jutro zobaczymy... Dzisiaj podczas obiadu strasznie mnie mdlilo, bardzo wczesnie prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 24.04.10, 10:23 gratulacje dla wszystkich tych którym się udało wy już prawie wszystkie poooo, a ja dopiero dzisiaj biorę 5 dawkę gonalu i w poniedziałek jadę zobaczyć pęcherzyki. też chcę być już poooo Odpowiedz Link Zgłoś
balbins Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 24.04.10, 11:42 Witam-ja z lutowego wątku.Chcę Cię pocieszyć,że też plamiłam(cały tydzień,koszmar!) a jestem w 12 tc.To było plamienie implantacyjne(wystąpiło ok.tygodnia po transferze)także głowa do góry i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Sa dwie krechy! 24.04.10, 12:53 Zobilam dzis test i sa dwie krechy!!! Teraz czekam na potwierdzenie bety (wyniki dzis albo w poniedzialek). Najlepszy byl moj maz. Ja tylko wyszly te dwie kreski, to jeszcze zanim test wysechl polecialam do lozka i obudzilam go ze chyba sie udalo. Przetarl oczy i rzucil okiem na test. Potem pomruczal, jak to dobrze i po paru chwilach pyta: A gdy by sie nie udalo to bylyby dwie krechy tak? Ja oczy w slup: No przeciez maja byc dwie krechy! On: Pokaz raz jeszcze! Poprzygladal sie chwile i stwierdzil: Jakas taka blada ta druga krecha. Jeszcze chyba nic pewnego. Ale dla mnie roznica jest diametralna. W poprzednich ciazach biochemicznych w 12 dpt drugiej krechy szukalam gdzies pod swiatlo, bo beta tak slabo rosla, a teraz mozge powiedziec ze jest wypasiona Zycze Wam takich samych emocji!!! A ze zlych dzisiejszych wiesci: moja corcia nie dostala sie do publicznego przedszkola. Strasznie mnie to wkurzylo. Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: Sa dwie krechy! 24.04.10, 13:37 beta 157! nie bardzo wiem jak porownac z pierwsza ciaza, gdy mialam 122 w 14 dpt, ale mierzona jako HCG a nie beta HCG. No i wtedy byl mrozaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
pelikan00 Re: Sa dwie krechy! 24.04.10, 14:26 witajcie dziewczyny po pierwsze BARDZO GRATULUJE WSZYSTKIM TYM, KTORE UJRZALY UPRAGNIONE 2 II , i oczywiscie zycze wszystkim oczekujacym dobrych wiadomosci. zajrzalam tu do was, bo powoli dojrzewam do mysli o in vitro i zaczelam podczytywac invitrowe watki. ten kwietniowy jest zdecydowanie optymistyczny. mozecie mi napisac, w ktorej klinice robilyscie in vitro? na razie jestem raczkujaca w tym temacie (do tej pory tylko inseminacje), wiec bede wdzieczna za wasze typy co do kiniki/miasta. z gory wam dziekuje i raz jeszcze gratuluje II Odpowiedz Link Zgłoś
pelikan00 Re: Sa dwie krechy! 24.04.10, 14:43 i jeszcze jedno - jesli moge was zapytac ile macie lat , szczegolnie dziewczyny, ktorym sie udalo. zaczynam panikowac, ze wiek juz mi nie pozwala na pozytywny efekt wszelkich staran wiec wszedzie szukam nadziei i zaprzeczenia moim wlasnym lekom. dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: Sa dwie krechy! 04.05.10, 19:52 pelikan00 ja robiłam in vitro w Novum, 32 l. Odpowiedz Link Zgłoś
ana_pe Re: Sa dwie krechy! 24.04.10, 15:35 gratulacje! a wyniku nie porównuj z poprzenia beta tylko powtorz badanie za 48 h i porownaj wyniczki. Ale super. Pozdrawiam serdecznie raz jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Sa dwie krechy! 24.04.10, 18:03 No lilit mozemy sie porownywac- u mnie 154, jak bylam w ciazy z Emilia bylo 142, wiec jak narazie wyglada optymistycznie )) Dziekuje wszystkim dziewczynom za gratulacje i "pocieszenie" w sprawie mojej wydzieliny. Dzisiaj rano juz wszystko ustalo, gdzies czytalam ze organizm moze sie w ten sposob pozbywac "starej krwi" z poprzedniej miesiaczki. No ale to pewnie jedna ze 100 teorii. Odpowiadam niektorym z was- lecze sie w Londynie, mam 38 lat, wiec pewnie jestem najstarsza! Pierwsze IVF mialam w wieku 35 lat kiedy to zaszlam w ciaze. Trzymam za was wszystkie kciuki - ja sama wiem ze to dopiero poczatek dluuuugiej drogi. Zebym tak juz to serduszko mogla zobaczyc... A to jeszcze 3 tyg.... Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Sylwester 24.04.10, 18:07 Aha lilit, nie wiem czy juz sobie "wyliczalas" date porodu ale mi wychodzi Sylwester! Oj wesole dzieciaczki beda Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: Sylwester 25.04.10, 08:47 Ewcia -rzeczywiscie beta bardzo podobna . Mi z jakigos internetowego kalkulatora wyszlo raz 2 stycznia. Z Tamara kalkulator wskazywal na 1 czerwca, lekarz wyliczyl 6 czerwca a ona siedziala w brzuchu do 20, kiedy ja stamtad wyciagieto na sile . A przy okazji - jakie przeboje mialas z Emilka w 7 tc? Ja cala ciaze mialam ksiazkowa, poza porodem. Ja mam skonczone 36,5 lat. Do pierwszego ICSI podchodzlam majac 32 lata (a zaszlam z mrozakow rok pozniej). Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Sylwester 25.04.10, 15:48 Dzisiaj 312 wiec ladnie rosnie. Z Emilia mialam tego dnia 236. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Sylwester 25.04.10, 15:52 Ja poprzednio mialam termin na 5 czerwca- wody odeszly mi 7-ego a 24 godz pozniej mialam tylko 5 cm rozwarcia, poniewaz bylo ryzyko infekcji mialam niestety cesarke. W 7 tyg ciazy wyladowalam w szpitalu przywieziona przez karetke , ale to przez moja chorobe, nikt nie wiedzial ze powinnam zwiekszyc w tym czasie doze lekarstw. Nie bylo az tak zle, ale troche strachu sie najadlam, wiec teraz wole dzialac przed czase, Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: Sylwester 25.04.10, 16:01 Dziewczyny wy robićię tą betę w labolatorium czy są jakies domowe testy? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Sylwester 25.04.10, 16:03 Oczywiscie w laboratorium, nie slyszalam o domowych testach , ktore podawaly ci okreslona wysokosc hcg (czyli bete). Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: Sylwester 25.04.10, 16:17 Jestem nowa w tym wszystkim i jestem zagranicą i ta procedura wydaje mi się troszkę inna. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Sylwester 25.04.10, 18:41 POodejrzewam, ze roznice zawsze sa- ale mozna porownywac. Ja tez nie mieszkam w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Sylwester 25.04.10, 18:48 Oczywiscie na poczatku robimy testy domowe, ale one pokazuja tylko czy jest juz produkowany hormon ciazy- hcg, ale nie pokazuja ilosci tego hormonu, co jest niezwykle wazne w poczatkowych dniach ciazy. U mnie w klinice zakazuja nawet robienia tych domowych testow dlatego ze moga wypaczyc rzeczywistosc. Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: Sa dwie krechy! 04.05.10, 19:49 Wielkie GRATULACJE lilit2005!!! Super !!! Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska po usg :) 26.04.10, 16:03 byłam dziś na badaniu krwi i usg. estradiol 631 a co do usg... to naliczyłam 13 dominujących pęcherzyków tym razem <jupi> rok temu miałam mniejsze dawki leków i średnio mi to rosło, w efekcie końcowym miałam tylko 5 jajeczek. dzisiaj dr Biernat powiedziała że tym razem znacznie lepiej reaguję na stymulację i pęcherzyki rosną mi symetrycznie jutro znowu usg, a w czwartek albo piątek punkcja Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: po usg :) 26.04.10, 16:16 Super! Daj znac jak co pojdzie na punkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: po usg :) 27.04.10, 12:04 Moja wczorajsza beta (z 14 dpt) to 415, wiec pieknie rosnie! Mam ja jeszcze powtorzyc w czwartek razem z progesteronem. Ale mnie stresuja te wszystkie powtorki testow, bet itd. pozdrawiam caly wateczek! trzymam kciuki za punkcje! Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 27.04.10, 12:55 Lilit- super ze wszystko ladnie rosnie, u mnie w niedziele bylo 312, dzisiaj zaraz jade na kolejna bete. Katarzyna 50- jak tam po becie? Trzymam kciuki, ze bedzie ok. Olenka- juz pewnie po transferze? I jak poszlo? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 27.04.10, 13:35 Niestety ciąży nie ma od następnego cyku mam zacząć brać jakieś inne leki żeby był transfer mrozaczków. Trochę mi smutno ale to dopiero pierwsze podejście więc wszystko przede mną. Cieszę się ze u was betka rośnie oby tak dalej trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 27.04.10, 16:38 u mnie tyle że dzisiaj jeszcze biorę gonal, jutro wieczorem ovitrelle i w piątek o 8ej rano punkcja oby przynajmniej było 8 jajeczek... rośnie 13 pęcherzyków ale żeby choć 8 urosło jak trzeba... trzymajcie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 27.04.10, 18:22 Do przyszlej mamuski- trzymam w piatek kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 27.04.10, 18:21 Ojej przykro mi... Ale fajnie ze masz mrozaczki, niektore dziewczyny maja lepsze wyniki wlasnie z mrozaczkami- bo to te wlasnie najlepsze zarodki! Odpowiedz Link Zgłoś
slonko81marta Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 27.04.10, 22:00 Witam, ile dni po transferze występuje plamienie implantacyjne i czy zawsze musi się pojawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 27.04.10, 22:07 Ja w pierwszej ciazy nie mialam zadnego krwawienia. Teraz mialam brazowa wydzieline w 14dpo- ale chyba za pozno na krwawienie implantacyjne. Do implantacji najczesciej dochodzi miedzy 6 a 10 dpo. Podobno niektore dziewczyny maja wtedy lekkie krwawienie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamafrania04 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 27.04.10, 22:37 Ja podobnie, w pierwszej ciąży nic nie miałam, natomiast teraz w czasie kiedy powinnam dostać @ pojawiło się lekkie krwawienie, ale to było trzy tygodnie po transferze. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko81marta Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 28.04.10, 14:08 Ja jestem trzeci dzień po transferze blastocysty przy jednoczesnym AH i tak się zastanawiam czy nie powinnam mnieć już implantacji. Nie panikuję, bo wiem, że nie każda plamni przy tym. Jutro czyli w 4 dniu po transferze idę na badanie estradiolu , progesteronu i HCG. Zastanawiam się tylko czy w czwartym dniu HCG jest w stanie urosnąc. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 28.04.10, 15:59 Jesli blastocysta + 4 dni po, czyli musisz byc gdzies 9 dpo? To hcg moze byc jeszcze niewykrywalny, choc zalezy kiedy doszlo do implantacji.... A mialas zastrzyk z Pregnylu, albo inny z hcg? Bo wtedy w badaniu krwi moze byc jeszcze pozostalosc tego hcg z zastrzyku. W kazdym razie powodzenia i daj znac jak poszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko81marta Re: Nie, nie musi 28.04.10, 14:32 Dzięki, zawsze to jakieś uspokojenie Odpowiedz Link Zgłoś
viki_75 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 28.04.10, 16:31 U mnie równiez ciązy brak, ostatnie dwa-trzy dni przeczuwalam że nic z tego ale i tak cięzko jest mi zaakceptowac porażkę. Powodzenia dla Wszystkich kwietniowych in vitrowych Dziewczyn, trzymam za Was kciuki!!! Ja mam dwa zamrozone zarodki, wiec jak tylko bedzie ok to podejdę do transferu. katarzyna50-0 - jednak to co czulysmy nie za wiele nam pomoglo ale przynajmnie przez tydzien wierzylam że mogę byc w ciazy - nie wiem czy Ty podobnie? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 28.04.10, 18:46 Przykro mi... Trzymam kciuki za mrozaczki, bedziesz szybko podchodzic? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 28.04.10, 19:02 Miałam te same odczucia co ty, i tyle samo mrozaczków. Mam nadzieję że crio nam się lepiej uda. Wczoraj wściekła byłam ale dziś już mi przeszło , zajęłam się pracą i sprzątaniem w domu, pomaga mi nie myśleć. Z mężem nie mogę pogadać bo nie chcę go zdołować bo problemy z naszą ciążą były po jego stronie. Do tej pory dawaliśmy sobie radę ale terz jakby deko tudniej pogadać, mam nadzieję że to się unormuje. Trzymam kciuki za wszstkie wiosenne dziewczyny i pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 29.04.10, 10:03 Katarzyna, Viki - przykro mi ze, sie nie udalo tym razem, ale trzymam kciuki za nastepne podejscie! U mnie dzis 17 dpt i powinnam powtorzyc bete i zrobic progesteron, ale tu gdzie mieszkam, to wcale nie jest takie latwe, wiec pewnie wybiore sie dopiero w sobote (a wyniki w poniedzialek!). A szkoda bo zaczelam miec jakies schizy, ze cos jest nie tak. Zupelnie ale to zupelnie nie mam zadnych ciazowych objawow. W pierwszej ciazy tez nie mialam nigdy zadnych mdlosci, nudnosci, ale gdzies na tym etapie pojawila sie tkliwosc i bolesnosc piersi, a teraz nic. Mam tylko momentami poczucie jakby mnie cmilo na @, wiec od razu panikuje. Te dwie ciaze biochemiczne troche pozbawily mnie radosci jaka normalnie powinno sie przezywac. Czlowiek caly czas obawia sie najgorszego... Ewcia - a jak twoja betka i samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
viki_75 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 29.04.10, 13:35 U mnie problem po mojej stronie i przekleta endometrioza. Teraz ide do kliniki za miesiac i dr zobaczy czy wszystko wsrodku ok, bo u mnie ciagle sie cos tworzy (torbiele, polipy) więc róznie bywa. Jak tylko bede mogła to podejdę do crio. Katarzyna może spotkamy sie na kolejnych wątkach np. czerwcowe in vitro... lilit2005 nie panikuj, spokój jest bardzo wazny, przeciez czesto przy poczatkach ciazy nie ma prawie żadnych objawów. A swoją droga to kicha z tymi laboratoriami, ja mieszkam w dośc sporym miescie a wynik bety dopiero mozliwy na nastepny dzień, musialam jechac 30km zeby miec wynik za 2 godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko81marta Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 29.04.10, 15:26 Właśnie dzwoniła do mnie dr. 4 dzień po transferze blastocysty i beta 2,7 - dr. mówiłą że to może być pozostałość pregnylu - brałam go 19.04. Martwię się, że luteine mam niska bo tylko 8. Mam teraz brać aż 36 tabletek dopochwowo . Co z ta luteina, czy to coś złego? Odpowiedz Link Zgłoś
mamafrania04 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 29.04.10, 15:42 Luteina to progesteron, hormon utrzymujący ciążę. Ja brałam 10 na dobę i miałam jej serdecznie dosyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 29.04.10, 16:08 No faktycznie ze progesteron masz troche niski... Ale i tak masz lepiej niz te super, mega-okropne zastrzyki z progesteronu ktore ja biore. 3 cm igla z progesteronem w oleju, i domiesniowo sama je robie, bo z M maly pozytek. Z corka bralam je gdzies do 14 tyg. Teraz poniewaz biore rowniez heparyne, troche po tych zastrzykach krwawie, nie wspominajac o bolu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 do lilit 29.04.10, 17:43 lilit- dziasiaj mialam bete na poziomie 2466, dwa dni temu 1000, wiec wszystko ok. Brzuch mi juz zaczyna wychodzic! Na szczescie mniej mnie juz mdli po odstawieniu ritodriny. Progesteron mam ponad 300, ale to przez te okropne zastrzyki! Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: do lilit 30.04.10, 12:41 Ewcia- piekna betka! ja zrobilam dzis rano i po poludniu jade po wyniki. strasznie sie boje, bo wczoraj caly dzien mialam bole jak na @, a objawow ciazowych nie mam zadnych. W pierwszej ciazy mialam przynajmniej bardziej bolesne piersi na tym etapie. Odpowiedz Link Zgłoś
mania2217 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 30.04.10, 20:23 witam, moja stymulacja przesunęła się o tydzień. W środe miałam punkcje. Pobrano mi 14 jajeczek z czego tylko 2 dobrej jakości. Dzisiaj miałam transfer jednego embrionu .Został nam jeden mrozaczek. Od jutra mam brać dopochwowo utrogest 2 tab. 3x dziennie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mania2217 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 01.05.10, 09:58 Też chciałam dwa na raz, ale tak zaproponował nam lekarz,że tak będzie lepiej. Muszę wierzyć że lekarz wie lepiej od mnie. Dziewczyny czy was tez tak strasznie kuło w brzuchu po transferze. Ja wczoraj ledwo mogłam chodzić,wstać albo usiąść. Na szczęście dziś czuję się dużo lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska i po punkcji :) 30.04.10, 18:48 ostatecznie pobrali mi 7 dojrzałych jajeczek jutro rano wieści jak się zapłodniły Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: i po punkcji :) 30.04.10, 19:17 To trzymam kciuki żeby jak najwięcej i niech rosną pieknie Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: i po punkcji :) 30.04.10, 22:22 Mania i przyszla mamuska- trzymam kciuki, zebyscie szybko zobaczyly te upragniona druga kreske! Mania- dlaczego nie zdecydowali ci podac obu embrionow naraz? Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: i po punkcji :) 01.05.10, 00:28 mania - kciuki za wzgryzanko! przyszla_mamuska - kciuki za twoje maluchy! Moja beta dzis zwalila mnie z nog 18 dpt i 4902! Progesteron tez bardzo wysoki bo 179. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_pol.84 Re: i po punkcji :) 01.05.10, 08:39 lilit2005-przepraszam,ale czytam Wasz post i mam pytanko-bo pisałaś że objawów nie masz żadnych a taka piękna betka-ja jestem 9dpt i pobolewa mnie brzuch jak na @a i piersi przestały boleć myślisz że nie muszę jeszcze tracić nadzieji....pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: i po punkcji :) 01.05.10, 23:01 Super! Noze blizniaki? U mnie dzisiaj (22 dpo) ponad 4500 - i progesteron 250. Znacznie wyzsza beta niz w ciazy z corka... Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: i po punkcji :) 01.05.10, 10:17 właśnie dzwoniłam do provity niestety z 7 jajeczek tylko 5 się zapłodniło, ale wierzę że to wystarczy tym razem w poniedziałek transfer. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: i po punkcji :) 01.05.10, 22:58 To i tak az 5 szans, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: i po punkcji :) 01.05.10, 22:58 To i tak az 5 szans, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: i po punkcji :) 01.05.10, 22:59 To i tak az 5 szans- trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: i po punkcji :) 02.05.10, 22:36 anna_pol - z tymi objawami to moim zdaniem pic na wode, no chyba ze np. masz ewidentne nudnosci itp, ale w bardzo wczesnej ciazy i po stymulacji to organizm troche wariuje, a nasza psychika to w ogole odjezdza. Licza sie tylko "twarde dane", wiec nie przejmuj sie tym czy cos czujesz czy nie, tylko w sowim czasie pedz na bete Trzymam kciuki!!! Ewcia - jeden dzidzius wystarczy teraz czekam z niecierpliwoscia na usg. Pierwsze 10 maja. Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska pozytywne zaskoczenie :) 03.05.10, 20:15 dzisiaj miałam transfer. przychodzi do mnie pani biolog i mówi że mamy 7 zarodków... ja jej na to jak 7? przecież tylko 5 się przyjęło? ona w szoku poleciała sprawdzić bo myślała że ktoś omyłkowo coś może pomieszał, prawie miała zawał, przychodzi i mówi że było 7 jajeczek i jest 7 zarodków... no to tłumaczę jej że dzień po punkcji jak dzwoniłam powiedziano mi że przyjęło się tylko 5, a ona że owszem ale później dwa łobuziaki ruszyły i tym samym mamy 5x8, 1x6 i 1x5!!!!! dziewczyny myslałam że padnę ze śmiechu podali mi dzisiaj dwie 8 no i czekam na testowanie w piątek za tydzień. wierzę że się uda i coś jeszcze mi się wydaje że teraz już będą od razu bliźniaki!!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: pozytywne zaskoczenie :) 03.05.10, 20:33 Super! Bradzo sie ciesze i trzymam kciuki, zeby przynajmniej jeden z nich sie przyjal. No i masz pewnie 5 mrozaczkow? Teraz musisz sie troche uzbroic w cierpliwosc... Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: pozytywne zaskoczenie :) 04.05.10, 20:09 Dziewczyny trzymam kciuki oby wszystko się udało! U mnie juz wiadomo że z dwóch zarodków przyjął się jeden, betka rośnie, progesteron rośnie, przestymulowanie mija ale czuę się jak zdjęta z krzyża, dziesiaj się śmiałam że kwitnąco to ja nie wyglądam w tej ciąży ) spać mi się chce jak cholera i mdli mnie, śpię trochę dłużej ale wory ma filetowe pod oczami )) Co do komóreczek to też miałam telefon z kliniki że z 8 zapłodniło się 5 komórek a póżniej jeszcze się 6 zapłodniła )Super są takie wiadopmości. Trzymam mocno kciuki dziewczyny a wy za mnie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: pozytywne zaskoczenie :) 04.05.10, 23:40 Bardzo sie ciesze, ze wszystko ciebie ok (no poza zmeczeniem, ale to objaw ciazy nietety). Czy mialas juz usg? Ja swoje mam w czwartek- wiec wtedy sie sporo okaze... Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: pozytywne zaskoczenie :) 04.05.10, 23:59 przyszla_mamuska - trzymam kciuki za twoje maluchy! ewcia- widze ze twoje usg juz tuz tuz! moje umowilam dopiero na poniedzialek. ja tez czuje sie nie najlepiej. mam strasznie wielki brzuch jak na ten tydzien ciazy. juz sama nie wiem czy to jeszcze efekt stymulacji czy tez jakies zatrzymanie wody badz wzdecia, ale czasem wieczorami czuje sie jak w 9 miesiacu ciazy. zle sypiam w nocy i w ciagu dnia omal nie zasnelabym na stojaco. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: pozytywne zaskoczenie :) 05.05.10, 10:12 Hej dziewczyny Długo się nie odzywałam ale musiałam sobie odpocząć i wyjechałam na działkę a tam internetu nie mam Po punkcji wylądowałam w piątek na ostrym dyżurze kliniki w nocy bo dostałam takich buli że dostałam 3 kroplówki. Następnego dnia mi przeszło bo dostałam jeszcze super drogie jakieś 8 lekarstewek. Tak miałam do transferu po jednej kroplówce codziennie- białko jakieś Transfer miałam 26.04 podano mi jeden a 7 zamrożono. Podobno wszystkie były takie piękne że Pani dr nie wiedziała który ma mi podać Ale w końcu podała mi jeden którego dostałam nawet zdjęcie W poniedziałek 10,04 jadę na betę. Lekarze dali mi 50% szans bo podobno taki ładny mi podali. Dziś jestem 8 dpt i się zaczynam zastanawiać czy jest sens robić test z sikacza skoro niektóre dziewczyny w 12dpt miały bardzo bladą kreskę to czy u mnie jest możliwe żeby coś wykazało? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: pozytywne zaskoczenie :) 05.05.10, 11:36 Skoro jestes 8 dpt a mialas transfer w 5 dniu po punkcji prawda? To znaczy ze jestes 13 dpo- smialo rob sikanca! Tylko pierwsze co rano, bo wtedy stezenie hcg w moczu jest najwieksze. Trzymam kciuki i daj znac! Do lilit- duzy brzuch, duze mdlosci... nie chce prorokowac ale coraz bardziej wskazuje to na blizniaki... Odpowiedz Link Zgłoś
slonko81marta Re: pozytywne zaskoczenie :) 05.05.10, 14:45 Ja robiłam test - sikańca - 8 dni po transferze pięciodniowego zarodka - blastocysty. Wynik wyszedł negatywny. A na drugi dzień beta piękna - 26,7 Fakt że sikańca robiłam po południu i bardzo dużo pije wody, może dlatego nie wyszedł. Trzymajcie za mnie kciuki, żeby beta dalej rosła. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: pozytywne zaskoczenie :) 05.05.10, 16:18 Ooooo... Super! Serdecznie gratuluje! Alez ten kwiecien byl jakis szczesliwy dla nas starajacych sie.... Testy domowe sa najczesciej wrazliwe na wartosci gdzies od 20- do nawet 50 hcg. Jesli wiec probowalas dzien wczesniej to napewno bylo mniej niz 20 hcg, wiec mial prawo nie wyjsc. Trzymam kciuki zeby beta ladnie rosla! Odpowiedz Link Zgłoś
slonko81marta Re: pozytywne zaskoczenie :) 05.05.10, 17:25 No włąsnie a jak to jest z tym dalszym rosnięciem bety? Często się zdarza, że przestaje rosnac i jest poronienie? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: pozytywne zaskoczenie :) 05.05.10, 17:46 Na poczatku powinna co najmniej sie podwajac w ciagu 48 godzin. Im lepiej i szybciej rosnie, tym szanse na udana ciaze wieksze. Ale slyszalam tez o udanych ciazach gdzie hcg roslo wolniej... Odpowiedz Link Zgłoś
olenka-13-13 Re: pozytywne zaskoczenie :) 06.05.10, 13:42 Niestety wczoraj zaczęłam krwawić i dzisiaj nadal boję się tego że to jednak @ nadeszła. Jutro jadę zrobić test z krwi ale przeczuwam najgorsze Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: pozytywne zaskoczenie :) 05.05.10, 19:52 slonko81marta Mocno trzymam kciuki zeby betka rosła!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: pozytywne zaskoczenie :) 05.05.10, 20:26 lilit2005 to może być efekt przestymulowania u mnie jest już 32 dpt a jeszcze efekt się utrzymuje. O! Widzę ze w tym samym dniu mamy usg, oby wszystko bylo ok! Sorry że tak piszę po kawałku ale trochę oglądam tv trochę piszę ) Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: pozytywne zaskoczenie :) 05.05.10, 19:49 ewcia88188 tak miałam usg pierwsze podobno się robi pierwsze usg 25 dpt. W pn będę miała następne usg - drugie badanie (podobno robi się drugie 35 dpt) czy wszystko jest ok z płodem, może już będzie słychać serduszko, napisz jak będziesz po, pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
slonko81marta Re: pozytywne zaskoczenie :) 06.05.10, 08:24 Ojej, ja jak juz bym chciała jak Wy, móc robić usg i oglądać "fasolkę" Dzisiaj trzecia weryfikacja. Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko81marta Re: negatywne zaskoczenie :( 06.05.10, 13:35 Beta zeszła mi na 18,0 a przedwczoraj była 26,7 . Będzie coś z tego? Tylko szczerze Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: negatywne zaskoczenie :( 06.05.10, 15:26 slonkoNiestety wyglada mi to na ciaze biochemiczna. Sama przez to przechodzilam we wrzesniu i w lutym. Ktory dokladnie dpt dzis jestes? 10 czy 12? Mozesz jeszcze powtorzyc bete za dwa dni dla pewnosci. W koncu biologia to nie matematyka. Moze jeden babelek obumarl, ale drugi sie powolutko rozwija? Ewcia - daj znac jak tam usg! Odpowiedz Link Zgłoś
slonko81marta Re: negatywne zaskoczenie :( 06.05.10, 15:44 Jestem w 10 dniu po transferze. Niestety miałam tylko jeden zarodek. Pół dnia przepłakałam bo na cud już nie lcze ale włąsciwie dzięki mojemu męzusiowi kochanemu już się z tym pogodziłam. Mówi się trudno. Próbowaliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: negatywne zaskoczenie :( 06.05.10, 17:17 Trzymaj się slonko81marta tak mi przykro ...próbuj dalej a napewno się uda, dobrze że masz wspaniałego męża a nie zawsze tak jest Pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: negatywne zaskoczenie :( 06.05.10, 18:10 Tak mi przykro slonko... Pozytywne w tym jest to, ze mozesz zajsc w ciaze z lepszym zarodkiem... wszyscy lekarze to podkreslaja. Mam nadzieje, ze nie poddasz sie i bedziesz jeszcze probowala. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 male bijace serduszko 06.05.10, 18:15 Dzieki ogromne dziewczyny za trzymanie kciukow dzisiaj za moje usg. Jest serduszko! Lekarz stwierdzil, ze "jest lepiej niz oczekiwal" wiec chyba optymistycznie Mam podobno miec teraz usg co tydzien i dwa razy w tyg badania krwi (nie za duzo?). No i nadal te obrzydliwe zastrzyki. Trzymam kciuki lilit za twoj pierwszy usg, no i bonda za twoja ciaze tez. Nie wiem czy zagladalyscie juz na forum dla grudniowych dzieciaczkow, jakos tam strasznie smutno teraz jest.... az strach czytac... Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna50-0 Re: male bijace serduszko 06.05.10, 18:33 SUPER SUPER SUPER GRATULACJE Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Re: male bijace serduszko 06.05.10, 20:52 ewcia - super! gratuluje serduszka! a dlugo masz miec te cotygodniowe usg? w mojej klinice jest usg w 25 dpt i 35 dpt a potem co najwyzej na comiesiecznych wizytach, chyba ze cos zlego sie dzieje. ja w sobote zrobie sobie jeszcze bete i progesteron. i nie moge sie juz doczekac tego poniedzialkowego usg! slonko- tak jak dziewczyny mowia, biochemiczna to jest dobry znak, po prostu to nie byl TEN zarodek. W koncu sie uda! Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: male bijace serduszko 06.05.10, 21:44 Lilit- nie wiem jak dlugo...Oni czasami tak malo wyjasniaja.... Zadzwonili do mnie pozno wieczorem, czy wole miec kolejne usg w pon czy wtorek rano. Wcale nie oczekiwalam, ze bedzie tak szybko... Wydaja mi sie ze moze przesadzaja troche. Poprzednim razem mialam tylko jedno usg a potem juz wyjezdzalam do Stanow (na 2 lata) wiec udalo mi sie uniknac tych wszystkich dodatkowych testow/usg. No ale widzialam sporo kobiet dzisiaj w roznym stopniu zaawansowania ciazy, wiec to raczej regula a nie wyjatek. Kolejne usg tez mam w poniedzialek, wiec trzymajmy razem kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
bonda2 Re: male bijace serduszko 13.05.10, 20:56 ewcia8818 ja też widziałam już bijące serduszko i małą dzidzię która mierzy kilkanaście milimetrów, w czerwcu będę miała usg 3d a niedługo progesteron,morfologię. Ja też cały czas mam zastrzyki i jeszcze podobno trochę mam je mieć... Kciuki ściskajmy wszystkie dziewczyny dalej, oby wszystko było w porządku i jak najwięcej pozytywnych wyników wszystkich testów, badań, etc. A powiedz ewcia8818 jak samopoczucie, pracujesz może teraz? mi teraz kończy się zwolnienie trochę boję się powrotu do pracy ale najwyższej jak się będę źle czuła to pójdę na zwolnienie. Pozdrawiam Ciebie i wszystkie kobitki na wątku Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: male bijace serduszko 13.05.10, 21:42 Super, bardzo sie ciesze! Fajnie, ze juz jestes na takim "bezpieczniejszym" etapie. Co do samopoczucia, to na szczescie znowu zaczelo mnie mdlic, juz sie denerwowalam ze nie mam takich objawow! U mnie najwieksza bolaczka sa moje choroby immunologiczne i niestety liczne lekarstwa, ktore biore. Corka mi tez spac w dzien nie daje i skacze po mnie zeby mnie obudzic.... Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska takie tam ;) 07.05.10, 22:31 i wcale się nie nakręcam tylko uruchomiłam pozytywne myślenie od dzisiaj dopadł mnie (wiem że to śmieszne ale rok temu miałam to samo) - wilczy apetyt i do tego nie mam smaka na nic innego tylko zupy . a do tego właśnie wkładałam luteine i już jestem dość rozpulchniona. wierzę że to efekt ciąży, innych wiadomości nie przyjmuję do siebie test dopiero za tydzień, ale ja przewertowałam zeszłoroczny wątek i te same objawy miałam w tym samym czasie, więc... najważniejsze to PRZYCIĄGAĆ WSZYSTKO MYŚLAMI Odpowiedz Link Zgłoś
olivia78 Re: takie tam ;) 07.05.10, 23:12 przysla-mamuska,nie wiem czy mnie pamietasz,bylysmy razem na watku kwietniowym rok temu.Trzymam za Ciebie i za inne dziewczyny mocno kciuki.Ciesze sie, ze jestes pozytywnie nastawiona,bo warto wierzyc i walczyc a wszystko sie uda!!! Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: takie tam ;) 08.05.10, 00:09 oj witam cie a co u ciebie? trzymaj kciuki, bo są potrzebne teraz mam zupełnie inne nastawienie niż rok temu. nawet na punkcję jechałam zupełnie wyluzowana musi być dobrze, nie ma innej opcji pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olivia78 Re: takie tam ;) 08.05.10, 04:43 Trzymam najmocniej jak moge! A u mnie a raczej u nas,wszystko dobrze.Obok mnie spi moj maly 4.5 miesieczny cud-coreczka Victoria! Bylo naprawde cieeeezko,ale trafilam na wspanialego lekarza,ktory zaryzykowal,podal mi sterydy oraz mix lekow i udalo sie!Przelezalam tylko cala ciaze grzecznie w lozeczku i 22 grudnia zostalam mama! przyszla mamuska,wiem,ze jest dobrze!Przesylam buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
lilit2005 Sa dwa serducha! 10.05.10, 19:00 Dziewczyny, nie wierze wlasnym oczom, ale mam blizniaki! Wciaz jestem oszolomiona i lekko przerazona. Musze jeszcze wrocic dzis do kliniki, bo z wrazenia zapomnialam kurtki z szatni odebrac! Maz tez lekko przerazony. Niby liczylismy sie z tym, czasem zartowalismy ze musimy kupic busa, ale chyba nie podejrzewalismy ze to naprawde nastapi. Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: Sa dwa serducha! 10.05.10, 19:47 lilit: ale cudna nowina powiem ci że ja się też nastawiam na bliźniaki. oczywiście ucieszę się jak będzie przynajmniej jeden bobasek, ale ostatnio mam marzenie mieć x2 olivia: cieszę się bardzo że wreszcie ci się udało i masz już córeczkę obok siebie teraz trzymaj kciuki za mnie, w piątek testuję Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Sa dwa serducha! 10.05.10, 20:19 A nie mowilam lilit!!!!! Gratuluje, a termin teraz to chyba na wczesny grudzien co? Ja tez mialam dzisiaj usg, fasolka rosnie... Odpowiedz Link Zgłoś
przyszla_mamuska Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 12.05.10, 08:55 czesc. jak się czujecie ciążowe mamuśki? ja testuję dopiero w piątek. zero objawów, ale ciągle wierzę że się uda Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia8818 Re: Kwietniowe IN VITRO !!! 12.05.10, 11:22 A dziekuje, nie jest zle... Wczoraj dopiero mnie lekko mdlalo, wiec sie juz nawet denerwuje, ze nie mam takich mdlosci jak w poprzedniej ciazy! Ale dzidzia w poniedzialek byla wieksza, bylam juz endokrynologa i zaakceptowal moja wieksza dawke lekarstw, no i brzuch wieczorem mi juz spory wychodzi.... Trzymam kciuki przyszla mamusko za piatek, prosze daj nam znac konieczmie jak poszlo! Odpowiedz Link Zgłoś