Gość: Aga lublin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 18:56 ostatnio rozmawiałam z kobietką, która twierdzi , że droznosć jajowodów utrzymuje się tylko ok 6 miesięcy po HSG (( czy to prawda?? jestem troszkę zaskoczona , miałam dwa razy to badanie i jestem przerażona faktem robienia tego ponownie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Aga Re: drożność jajowodów po HSG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.04, 10:45 hej kobietki )) naprawdę się nie orientujecie czy nie zauwazyłyście mojego postu?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: drożność jajowodów po HSG IP: *.ne.client2.attbi.com 21.03.04, 13:34 HSG jest testem diagnostycznym sprawdzajacym droznosc jajowodow, a nie udrazniajacym jajowody, jak np laparoscopia i jako taki nie ma wplywu na utrzymanie sie udroznienia. Ten test tylko stwierdza, czy jajowody sa drozne czy nie, a plastyke jajowodow np udraznianie wykonuje sie chirurgicznie. Kolezanka ma bledne informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lula Re: drożność jajowodów po HSG IP: *.compower.pl 22.03.04, 14:54 HSG moze udroznic jajowody ale tylko z niewielkich problemow sama w sobie jest diagnostyka. Przelanie plynu przez jajowod pod cisnieniem moze poprawic jego droznosc ale na pewno nie usunie zrostow itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga lublin Re: drożność jajowodów po HSG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.04, 14:08 też mi się tak wydawało, ale nigdy dość cennych Waszych opinii , ja miałam pierwsze HSG robione jakieś 3 lata temu i jeden jajowód był drozny drugie nie, który jak powiedział lekarz podczas zabiegu udrożnił się podczas Hsg , które było we wrzesniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga lublin Re: drożność jajowodów po HSG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.04, 14:11 a ha a to nie koleżanka, tylko bioenergoterapeutka niby coś tam wyczuła, że są niedrozne, wiecie sama nie wiem czy w to wierzyć, ale w końcu w coś trzeba uwierzyć i tak mam mieszane uczucia, bioenergoterapeutka podchodzi do tego rodzaju spraw na zasadzie ,, jak Bóg da..." , ale mnie to mrozi i jakoś się bardziej zniechęcam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolores33 Re: drożność jajowodów po HSG IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.04, 14:28 Ja mam mieć ten test (na drożność jajowodów) w przyszłym cyklu. Będę bardzo wdzięczna za informacje jak to wygląda od strony pacjentki i czy mam już się bać. Lekarz powiedział mi, że trwa to około 3 razy dłużej niż zwykłe USG i nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: drożność jajowodów po HSG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.04, 14:31 dolores badanie jest do przezycia, wrzuć w wyszukiwarkę HSG i pokażą się wszystkie posty na ten temat, a było ich wiele i opisane były bardzo szczegółowo, możesz też cofnąć stronki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolores33 Re: drożność jajowodów po HSG IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.04, 15:01 Aga, dzięki za szybką odpowiedź. Zrobiłam jak mi radziłaś i przeczytałam kilka wypowiedzi od których niestety zrobiło mi się słabo. Jednak tam wszędzie jest mowa o szpitalu i rentgenie. Mój lekarz powiedział , że jeśli chcę mieć to badanie zrobione na kasę chrych, to muszę się liczyć z 2-wu dniową hospitalizacją i że właśnie będzie to zrobione za pomocą rentgena. Natomiast jeśli zrobię po komercyjnej cenie (180 zł) u niego w Inviccie - to tak jak pisałam trwać to będzie niedługo i z pomocą USG , a nie rentgena. Może wiesz coś o tym? Z drugiej strony to chyba nie ma zbyt wielkiego znaczenia w jaki sposób odczytuje się wynik badania, bolesna jest chyba sama aplikacja kontrastu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: drożność jajowodów po HSG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.04, 17:18 dolores)) tego chyba nie da sie robić za pomocą usg, chyba ze są już nowoczesne metody, ale to badanie polega na tym , że lekrz po wprowadzeniu cewnika i podawaniu kontrastu robi zdjecia rentgenowskie, potem odczytuje, to jest ok 3,4 projekcji i trwa to kilka minut, nie naświetlasz się za wiele .Poproś o coś przeciwbólowego i jakąś hydoxyzinkę a wyluzowanie i będzie ok))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: drożność jajowodów po HSG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.04, 17:23 jeśli chodzi o aplikację kontrasu to to troszkę, ale to minimalnie szczypie, pozatym jeśli jest jakiś mały zrost to takie uczucie jak przy @, ale wiesz dziewczyny reagują rożnie na ból, potem troszkę leżysz i idziesz do domu jak sobie ustalisz z doktorem, ja byłam jak kazda zresztą przyjęta na oddział na krótką hospitalizację jednego dnia, to się tak nazywa , poszłam ok 8 i ok 12 był zabieg ok 14 wyszłam do domu. Jest potem, może być delikatne plamienie, ale nie koniecznie. Napewno cię zapytają czy nie jesteś na nic uczulona itd, nie bój się inaczej się nie da, a po co masz płacić, ustal czy mogłabyś to jednym dniem załatwić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: drożność jajowodów po HSG IP: *.ne.client2.attbi.com 23.03.04, 02:13 Bol przy HSG jest krotki i do przezycia. Troche szczypie jak lekarz wprowadza kateter do jamy macicy, przy wlewaniu kontrastu jest krotki, ostry bol, podobny do takiego bolu, jak sie wiatry zatrzymuja, albo przy miesiaczce. Ja wzielam 4 tabletki ibuprofanu i zrobilam badanie w przerwie na lunch, po czym wrocilam do pracy. Mialam plamienie w szyjki przez pare dni. Zaleta testu jest to, ze wynik jest od razu i mozesz w tym samym cyklu rozpoczac starania. Ja sie balam, ale na prawde nie bylo czego. Acha, lekarz dal mi profilaktycznie antybiotyk, na dzein przed, w dniu i dzien po HSG. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasialu Re: drożność jajowodów po HSG - Do Majki IP: *.mofnet.gov.pl 23.03.04, 10:29 Majka pewna jestes, ze można po HSG rozpocząć starania jeszcze w tym samym cyklu? Ja slyszłam, ze lepiej nie próbować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: drożność jajowodów po HSG - Do Majki IP: *.ne.client2.attbi.com 23.03.04, 14:31 Zapytaj swojego lekarza dla penowsci, moj lekarz, a takze wiele stron internetowych, ktore przegrzebalam powiedzial, ze mozna od razu. Wiele kobiet zachodzi w ciaze w tym pierwszym cyklu, gdzyz kontrast, ktory sie podaje dziala jak detergent, wyplukuje drobne smieci i "naoliwia" jojowod. My probowalismy od razu. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dolores Re: drożność jajowodów IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 15:15 Dzięki dziewczyny za słowa otuchy, bo byłam już ciężko przerażona. Ja niestety jestem bardzo wrażliwa na ból, ale mam nadzieję, że jakoś to przetrzymam. Najbardziej pocieszające dla mnie jest to, że jak mówicie, ból ten przypomina bóle miesiączkowe - bo z nimi jestem od wielu lat (od zawsze) za pan brat. Zastanawiam się, czy jednak nie zdecydować się na ten płatny zabieg. Od wczoraj dowiedziałam się z internetu, że nazywa się to "sono-HSG" i, cytuję za jakimś pismem lekarskim: "sono-hsg jest dobrze tolerowana, nie wymaga znieczulenia. Czas trwania zabiegu wynosi około 10 minut przy ocenie jamy macicy oraz 20 min, jeśli ocenia się przy tym drożność jajowodów". Poza tym wykazano tam,że sono- hsg jest o wiele bardziej dokładne od RTG-HSG. Więc chyba odżałuję te prawie 2 stówki. W każdym razie dzięki, dziewczyny, za odzew. Co prawda jestem tu nowa, ale myślę, że zagrzeję miejsca w tym forum na dłużej bo podoba mi się tu! Odpowiedz Link Zgłoś