Gość: smuteczek
IP: *.spray.net.pl
23.03.04, 12:40
Cześć dziewczyny
jestem w trakcie przygotowania do in vitro. właściwie to pobranie komórek
jajowych już jutro!!! a podanie zapłodnionych fasolek w piątek!!! o rany ale
się boję co z tego wyniknie. mam nadzieję że choć jedna fasolka rowinie się
(chociaż nie będą płakała jeśli będą dwie). może któraś z was jest na tym
samym etapie co ja. dajcie znać - we dwie raźniej a w trzy lub cztery - to
już może być wesoło. trzymajcie za mnie kciuki (ja za wszystkie trzymam)!!!