Dodaj do ulubionych

Wróciłam...

IP: *.visp.energis.pl 22.04.04, 19:53
Witajcie wszystkie moje pocieszycielki!! Wróciłam we wtorek ze szpitala a
dzisiaj do życia i do Was... Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa, naprawde
były mi potrzebne..Ale teraz pomału dochodzę i wzbierają we mnie nowe siłysmile))

W szpitalu w pierwszy dzień dali mi zel na rozpulchnienie szyjki bo wcale nie
krwawiłam..bolało potem niesamowicie - rozsuwała się szyjka czy cos takiego..
na drugi dzień dopiero lekko zaczęłam krwawić i w 30 minut byłam juz po
zabiegu - i wyspana.. Potem nic nie bolało i teraz tylko delikatnie plamię.
Ale byłam na sali z dziewczyną której przez wielkigo mięśniaka wycieli
macicę.. Dopiero wtedy zrozumiałam ze to jest dopiero tragedia... Biedactwo
tak cierpiała.. Moja tragedia przy jej sytuacji - zmalała i postanowiłam
wziąść się do życia od nowa!
Teraz nic nie będę działać, potem pewnie wymroże sobie nadżerkę a w trzecim
cyklu startuję od nowa!!
Pozdrawiam Was gorąco i trzymam kciuki za wasze starania!! Będę Wam teraz
dopingować z całych sił :o)))))
Tania
Obserwuj wątek
    • Gość: ala Re: Wróciłam... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.04.04, 20:00
      Witaj Taniu
      Dobrze że się odezwałaś do nas, miło Ciebie ''widzieć'' w takiej kondycji
      psychicznej, tak trzymać
      pozdrawiam
      • migotkaa1 Re: Wróciłam... 22.04.04, 20:44
        Cieszę się że już lepiej się czujesz. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, głowa
        do góry. Pozdrawiam Magda
    • Gość: maksia Re: Wróciłam... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.04, 20:19
      Tak. Pobyt w szpitalu nigdy nie jest przyjemny, ale gdy obcuje się na jednej
      sali z młodymi kobietami, którym usuwaja wszystko, nasze problemy staja się
      takie malutkie. Przeszłam to trzy razy i kiedy jestem troche zdołowana,
      przypominam sobie tamte dziewczyny ze szpitala, które spotkałam i przestaje
      narzekać. I mysle sobie wtedy tak: Wszystko bedzie dobrze póki wszystko w
      środku mam, muszę tylko poczekać.
      A że trwa to juz długimi latami to juz nic na to nie poradzę. Jestem dobrej
      mysli.
      Pozdrawiam
    • maretina Re: Wróciłam... 22.04.04, 20:44
      witajsmile))
      zapraszam na forum dla starajacych siewink
      wprawdzie troszke musisz poczekac, ale juz wiesz, ze sie udalo i ze zaciazenie
      jest wykonalnewink))
    • Gość: Aga Re: Wróciłam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.04, 20:52
      ja miałam wyciętego mieśniaka 4 lata temu , koszmar , wyglądałam jak kobieta z
      oświęcimiasad(( a teraz przez to nie mogę zajść w ciążę
    • martini_very_bianco Re: Wróciłam... 22.04.04, 22:22
      cześć Taniu, miło Cię widzieć, choć szkoda, że wciąż na tym forum - bez obrazy,
      wiecie, co mam na myśli. Fajnie, że dobrze się czujesz w tej niefajnej
      sytuacji... Wypoczywaj sobie troszkę, a potem to już nie pozostaje Ci nic
      innego, jak spożytkowanie rosnących siłsmile

      16%VOL
      22%VAT
    • jakasik Re: Wróciłam... 23.04.04, 07:26
      Tania, super z Ciebie dziewuszka! Optymizm to podstawa! Będę trzymała za Ciebie
      kciuki!
      Buźka!
    • Gość: aneta Re: Wróciłam... IP: *.ibi.uni.wroc.pl 23.04.04, 08:44
      W zeszłym roku leżałam w szpitalu na endokrynologii, gdzie próbowano ustalić
      przyczynę hiperprolaktynemii. Tam dowiedziałam się, że mam gruczolaka przysadki.

      Czułam się fatalnie bo przyszłam do szpitala żeby ustalić przynę niemożności
      zajścia a się dowiedziałam, że mam coś w głowie. Obok leżała dziewczyna, która
      co prawda szczęśliwie zaszła ale przez zbyt późno zdiagnozowanego gruczolaka
      straciła prawie całkowicie wzrok w jednym oku, a drugie oko miała bardzo
      poważnie osłabione.

      Na szczęście w moim przypadku rezonans nie wykazał gruczolaka. Wzystkie
      opowieści o usuwaniu guza i jego skutkach potraktowałam więc jako przestrogę.
      I stanowczo uważam, że należy się cieszyć z tego, co się w życiu udaje w tym
      także z (w miarę dobrego) dobrego zdrowia!
      Wierzę, że wszystko będzie dobrze Taniu i po takich ciemniejszych dniach
      przyjdzie słoneczko. I mam nadzieję, że trochę poświeci nam na tym forum!
      Serdecznie Cie pozdrawiam,
      aneta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka