Dodaj do ulubionych

nowe nadzieje::)))0

07.06.11, 08:33
Witam wszystkie dziewczyny,u mnie narodzila sie nowa nadzieja ze jednak w koncu bede w ciazy.Od roku naszych staran,badan, i latania po beznadziejnych lekarzach,w koncu trafilam do takiego z prawdziwego zdarzenia.Po badaniach mojego M ktore wyszły na tyle dobrze,ze moja pani ginekolog stwierdzila ze wszystko jest o.k.ja sie załamałam totalnie.Poddałam i zaczełam naprawde myslec ze to ja jestem niepłodna.Mój lekarz rodzinny(najwspanialsza lekarka pod słoncem)dala mi skierowanie na ponowne usg.Udałam sie do przychodni a tam trafiłam na młodego ginekologa,a ze moja lekarka wystawila skierowanie na normalne usg,pan doktor zapytal czy zgadzam sie na usg dopochwowo,bo normalne usg mu nie pokaze jak wygladaja moje jajaniki.zgodzilam sie bo przez ten caly rok badan zaden z lekarzy nie wpadl na to aby takie badanie mi zlecic.Po tym badaniu wyszłam zaplakana i tak szczesliwa ze moglabym latac.Pan doktor dokładnie sprawdzil jajniki, i macice.chyba widział moje przerazenie w oczach,bo stwierdzil ze nie ma najmniejszego powodu do niepokoju.ze budowa macicy jest w jak najlepszym porzadku,jajniki tak samo.Trafił bezbłednie z ustaleniem mojej ostatniej@.w tym czasie jak bylam tam byl rowny tydzien jak mi sie skonczyla.powiedzial ze juz jest piekny pecherzyk który lada dzien powinnien peknać.Wiec kazał wracac do domu i brac M w obroty.Teraz mam ustalona wizyte na 15,06.chce sprawdzic poziom hormonów,i powtórne badanie nasienia M.bo w poprzednim dopatrzył się zbyt krótkiej żywotności.i powiedział ze to tez może być powód.



Przepraszam za błedy,i za długość ale musiałam sie wygadac.buziaki dla wszystkich.

Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: nowe nadzieje::)))0 07.06.11, 09:01
      Przeciez USG dopochowoe to najbardziej standardowe z mozliwyvh badan, chocby przy zwyklej kontroli ginekologicznej?!
    • wypalona_zarowka Re: nowe nadzieje::)))0 07.06.11, 09:11
      "Od roku naszych staran,badan, i latania po beznadziejnych lekarzach,............."

      ale po jakich lekarzach latałas jak nie miałaś robionego usg dopochwowego???i o jakich badaniach mowa?

      • z_oe Re: nowe nadzieje::)))0 07.06.11, 09:48
        Dzwinie trafialas na tych lekarzy,ze Ci nikt dopochwowego usg nie robil, jak oni Ci jajniki i stan macicy przez brzuch mogli badac? Konowaly jakies....
    • z_oe Re: nowe nadzieje::)))0 07.06.11, 09:53
      15.06 to nie za pozno na badanie hormonow?
      Powinnas porozmawiac z tym lekarzem i zrobic szczegolowa kontrole cyklu. Podgladanka- w jakim tempie rosnie pecherzyk i ciagla kontrola hormonow. Wtedy lekarz bedzie mial dokladny wykaz Twego cyklu. I jak cos nie tak z pecherzykiem czy z hormonami przepisze odpowiednie leczenie.
      • chiyo28 Re: nowe nadzieje::)))0 07.06.11, 11:26
        gusia niepłodność diagnozuje sie w pewien określony standardowy sposób, wykonujac kolejno badania. Zgadzam sie z poprzedniczkami, ze lekarz bez USG dopochwowego to żaden lekarz. Nawet bym nie poszła do takiego.
        Podstawa to badanie hormonów ( określone dni cyklu), prolaktyny, drożność jajowodów, monitoring owulacji ( przynajkniej ze 2-3 cykle), szczegółowe badanie nasienia.
        A jak nie znajdziecie tu przyczyny to dalej immunologia, bakteriologia (wrogość śluzu) itd az do laparoskopii.
        Powodzenia z nowym lekarzem, chociaz dobrze by było, zeby mial troszke praktyki w diagnozowaniu i leczeniu niepłodności, bo nie jest to łatwe.
    • sofi75 rany! ja nie wiedzialam, ze 07.06.11, 14:00
      zwykle USG dopochwowe moze kogos we wspolczesnych czasach przyprawic o takie orgazmiczne napady szczescia i radosci smile)

      Naprawde!

      (no chyba ze troll smile)
    • gusia310583 Re: nowe nadzieje::)))0 09.06.11, 10:33
      wiem ze leczenie teraz dopiero sie zacznie,miałam pania ginekolog przez 3 lata,ktora usilnie szukala skutecznej metody na pozbycie sie u mnie 12-14dniowych miesiaczek,ktore nootorycznie powodowały u mnie anemie,i w koncu udało mi sie to samej zrobic,przez picie mieszanki ziół,wyregulawanie i skrócenie miesiaczki do 5dni.Anemia tez zniknela i zaczełam przybierac na wadze(wczesniejsza waga 38-40kg przy wzroscie 149cm)teraz dobijam do 48kg.moze i trafialam na lekarzy ktorym nie przeszlo do głowy usg dopochwowe,ale i tak bywa.dla mnie najwazniejsze jest to ze wyniki sa dobre,i teraz mozna dzialac dalej.pozdrawiam
      • annajustyna Re: nowe nadzieje::)))0 09.06.11, 12:00
        Po prostu trafialas na konowalow. USG dopochowowe to taki standard jak cytologia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka