Wiem, że kwestia prolaktyny przewijała się już tu wiele razy, ale chciałabym
dowiedzieć się czegoś konkretnie o moich wynikach

Proszę Was, kto się zna
i kto może, napiszcie, czego mam się spodziewać na kolejnej wizycie u mojej
pani doktor? Mam 23 lata. Nieregularne miesiączki, długie cykle (45-60 dni)
oraz bolesne i obrzmiałe piersi

Zrobiłam badania hormonów w 4 dc i oto wyniki:
FSH: 5,4 mlU/ml
TSH: 2,87 ulU/ml
LH: 8,8 mlU/ml
Testosteron: 0,85 ng/ml (norma: 0,1-0,9)
Prolaktyna hPRL: 34,9 ng/ml (norma: 1,3-25)
Prolaktyna 1h po leku: 240 ng/ml
Prolaktyna 2h po leku: 146 ng/ml
No i co to wszystko oznacza?

Czy bardzo ze mną źle? Dużo za dużo tej
prolaktyny? Będę musiała brać jakieś lekarstwo? Słyszałam już o Bromcośtam
ale on ma podobno skutki uboczne. Czy jest coś co nie ma skutków ubocznych?
Proszę, odpowiedzcie, bo się trochę denerwuję, a wizytę mam dopiero pod
koniec tygodnia
Pozdrowionka cieplutkie