27.05.04, 20:14
serwisy.gazeta.pl/zdrowie/2,51175,,,,2649121,P_CHOROBY.html
Obserwuj wątek
    • maretina Re: dla nawi 27.05.04, 20:23
      i jeszcze to:

      www.infekcje.com.pl/linkowanie.php?gdzie=reko14
    • maretina Re: dla nawi 27.05.04, 20:36
      przypomnialam sobie, ze furagin mozesz brac w pierwszym trymestrze, spojrz na
      to:
      Dzień dobry!

      Witam Pana! Mam pewne obawy związane z braniem leków podczas pierwszych
      miesięcy ciąży. Od 1-go stycznia mam zapalenie pęcherza. Lekarz przepisał mi
      antybiotyk, który brałam przez 10 dni, a po ukończeniu antybiotyku miałam brać
      przez 14 dni Furagin, witaminę C i Urosept. Proszę o odpowiedź na pytanie, czy,
      jeśli zaszłabym w ciążę, po kuracji antybiotykowej a w czasie brania Furaginu,
      te całe leczenie wpłynie bardzo negatywnie na płód? Jeśli tak, to w jakim
      stopniu? Będę bardzo wdzieczna za odpowiedź. Z poważaniem, Karolina Temat:
      Antybiotyki a ciąża Od: xxxxxxxx@op.pl Data: Cz Stycznia 15 2004, 14:00 Do:
      ginekolog@zdrowemiasto.pl

      Pani Karolinko! Nie podała Pani nazwy antybiotyku! Jak mam odpowiedzieć na
      takie pytanie? Hm? Proszę napisać do mnie ponownie, uzupełniając korespondencję
      o nazwę antybiotyku oraz podając datę tejże publikacji lub jeszcze raz
      dokładnie opisać problem. Przykro mi. Zapraszam!

      Witam! Przepraszam za to niedopatrzenie! Ten antybiotyk nazywał sie Nolicin.
      Napisał Pan, że nie mógł mi nic odpowiedzieć. Przepraszam! Pozdrawiam!
      Karolina Temat: Antybiotyki a ciąża Od: xxxxxxxx@op.pl Data: Wt Stycznia 20
      2004, 9:39 Do: ginekolog@zdrowemiasto.pl

      Karolino! Z wymienionych leków tylko Nolicin nie powinien być stosowany w
      pierwszym trymestrze ciąży. Nie oznacza to wcale, że musi zawsze spowodować
      uszkodzenie płodu, ale wszystkie chinolony (do tej grupy należy Nolicin) są
      przeciwwskazane w ciąży. Główną przyczyną jest fakt, że leki te nie zostały
      dokładnie przebadane u ciężarnych (ze względów etycznych).
      • vecka Maretino!!! CO TY wypisujesz?// 27.05.04, 21:00
        Witam,

        i teraz całkiem nie to ze zlosliwie, ale wez sobie z pólki encyklopedie lekow
        swojego męża i zanim napisz takie cos, to poczytaj najpierw...
        Nie tak dawno bylo pytanie na forum "zdrowie" chyba o to i w zadnym wypadku nie
        wolno brac furaginu w I trymestrze...Nie, to bylo na "Zdrowie kobiety". Tam sie
        jakas babka pytala, czy jak wziela dwie tabletki, to czy to moze saszkodzic ...
        Poza tym wlasnie bralam kilka tygodni temu furagin i skojarzyla mi sie ulotka...
        No i wlasnie otworzylam dla pewnosci encyklopedie lekow...i w I trymestrze jest
        ZAKAZANE!!!
        Wez pozycz od meza encyklopedie lekow i przeczytaj sobie przeciwskaznia...
        I trym. stoi jak byk..., ze nie wolno...
        POzdr.
        • vecka Re: Maretino!!! CO TY wypisujesz?// 27.05.04, 21:07
          Sprawdzilam takze NOlicin i w obu przypadkach jest identyczne przeciwskazanie:
          I trym. ciąży.
          Ten lekarz prawdopodobnie oidpisujac tasmowo pomylil sie...
          Jego pomylka moze duzo kosztowac niektore mamy.., no ale tez czlowiek, ktory ma
          prawo sie pomylic...
          Pozdr.
          • maretina Re: Maretino!!! CO TY wypisujesz?// 27.05.04, 21:24
            vecko chyba zle przeczytalas. lekarz napisal, ze oprocz nolicynu wszystkie inne
            leki wymienione przez pacjentke nie sa w stanie zagrozic ciazy.
            ja znalazlam ( jeszcze w ciazy)liste lekow, ktorych nie wolno uzywac w ciazy a
            ktore wolno. te co wolno to grupa "a", "b" to te w razie wyraznej potrzeby i tu
            byl furagin i "c"- czyli zakazane.
            niestety, autor strony ( jakis mlody ginekolog" skonczyl dzialnosc w necie,
            ukryl strone.
        • maretina Re: Maretino!!! CO TY wypisujesz?// 27.05.04, 21:18
          vecko... wkleilam tam wypowiedz lekarza. poza tym w pierwszej ciazy pozwolono
          mi brac przez tydzien furagin. zrobil to ginekolog.
    • vecka Strona z informacją o leku.... 27.05.04, 21:08
      www.adamed.com.pl/produkty.asp?who=1&id=1&lang=pl
      • maretina Re: Strona z informacją o leku.... 27.05.04, 21:27
        vecko... na ulotkach lekarstw czesto jest, ze w razie ciazy odstawic... na
        bromergonie tez... ( a jednak bierze sie go do 8 tc!), w ten sposob firmy sie
        ubezpieczaja przed procesami sadowymi.
        natomiast lekarze daja furagin w ciazy, naprawde. bralam.
    • maretina furagin, wypowiedz ginekologa: 27.05.04, 21:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=12557821&a=12573612
      • vecka Re: furagin, wypowiedz ginekologa: 27.05.04, 23:25
        Re: furagin w dni płodne?
        Autor: monika.antepowicz
        Data: 11.05.2004 18:57 + dodaj do ulubionych wątków

        + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując

        --------------------------------------------------------------------------------
        furagin mimo zastrzezeń często stosujemy w ciazy- wydaje się że nie powoduje
        zadnych zagrozeń dla płodu, tak wiec o ile jest konieczność to powinno się go
        stosować.

        Pani dr. pisze tutaj o zastrzezeniach i slowo "wydaje sie"...
        Konsultacje z lekarzem przez forum nie zastapia wizyty u lekarza...
        Ani pani Monika ani inny lekarz przez forum nie jest w stanie okreslic stanu
        pacjnetki, jej chorob itd. bez obejrzenia jej oraz jej wynikow badan...
        Dlatego uwazam, ze bardzo nierozsadne byloby pojscie do apteki, kupienie
        furaginu bez recepry, bo podobno czasem tak mozna, choc w Lodzi tak nie
        mozna...i zaaplikowanie go sobie tylko opierajac sie na slowach "wydaje sie"
        inernetowego lekarza, ktory nie widzil pacjentki na oczy...i pisze , ze mu sie
        tylko wydaje...
        Wiekszosc z was stara sie o to dziecko latami i gdyby cos sie stalo nie daj
        Boze z waszej winy czy tez nierozwagi z waszej strony, to zadna z was by sobie
        tego nie wybaczyla...

        Pozdr.


        • iza-bela Re: furagin, wypowiedz ginekologa: 28.05.04, 00:18
          A w Olsztynie można w aptece furagin dostać?
          • vecka Re: furagin, wypowiedz ginekologa: 28.05.04, 00:21
            Maretina mieszka w Olsztynie i u niej, z tego co zauwazylam zawsze jest inaczej
            niz np. w Lodzi...
            W LOdzi osobiscie znam jedna apteke , gdzie mi jedna pani kilka razy ten
            furagin po wielkich jękach sprzedala, ale ogolnie nie dadza tak bez recepty...
            W Olsztynie pewnie daja...
            Pozdr.
            • Gość: maretina Re: furagin, wypowiedz ginekologa: IP: *.ols.vectranet.pl 28.05.04, 06:34
              w warszawie i w innych miastach rowniezwink
        • Gość: maretina Re: furagin, wypowiedz ginekologa: IP: *.ols.vectranet.pl 28.05.04, 06:32
          vecko!smile
          my sobie tylko piszemy! lecza nas ludzie z krwii i kosci, ktorzy sa
          ginekologami.
          nawia pojdzie do lekarza, zawsze do niego chodzismile
          kurcze, ale dyskusjawink
    • Gość: nawia Re: dla nawi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 14:10
      czesc dziewczyny widze ze jestescie na prawde kochane,nie wiem czy dobrze
      zrobilam ale wzielam furargin,dzwonilam do trzech lekarzy ginekologow moj
      lekarz stwierdzil ze nic nie brac ale jezeli juz nie moge wytrzymac to ten lek
      o ktorym pisal rafal.pozniej nastepni stwierdzili ze furargin ,wzielam
      furargin.nie wiem czy moja decyzja byla sluszna ale po tym leku przechodzi mi
      szybko.jedna p,ginekolog do ktorej dzwonilam bardzo przejela i powiedzial ze
      trzeba koniecznie brac lek ze nie mozna tego lekcewazyc.szczerze mowiac
      stracialm nadzieje...
      • maretina Re: dla nawi 28.05.04, 14:16
        nawio, naprawde wszystko bedzie dobrze! to infekcja pecherza, wzielas leki,
        bedzie dobrze!
        kup sobie w aptece gumowy termofor, wlej do niego goraca wode, poloz na pecherz
        i lez sobie pod kocykiem.
        w tej chwili jabardziej niepokojacy jest Twoj stres!
        zapalenie pecherza to jedna z czestrzych dolegliwosci kobiet w kazdym etapie
        ciazy! naprawde, spokojniewink
        zawsze mozesz wziasc lek, ktory polecil Ci rafal, jesli boisz sie furaginu.
        pozdrawiam cieplo i powtarzam: prosze sie cieszyc bobasem, on nie moze miec
        takiej smutasnej mamysmile
    • Gość: nawia do maretiny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 14:34
      maretino pisalas ze jak bylas w ciazy tez lekarz przepisal ci furargin napisz w
      ktorym tyg. bylas.i ile bralas ten lek w jakiej dawce bo mi lekarz kazal brac 3
      x 2 a ten antybiotyk inny lekarz co 8 godz,napisz czy twoj maz jako lekarz
      rodziiny w takim problemie tez zaleca stosowanie lekow ?
      • maretina Re: do maretiny 28.05.04, 14:40
        moj maz nie jest lekarzem rodzinnymwink, robi interne na gasrtroenterologiiwink
        ale do rzeczy...zanim dowiedzialam sie, ze jestem w ciazy czesto latalam do
        lazienki na siusiu ( nie wiedzialam, ze to objaw ciazy), ja mam czeste infekcje
        pecherza, bo jestem po przeszczepie cewek moczowych.zapytalam ginkologa, u
        torego sie leczylam czy moge brac furagin, jesli podejrzewam ciaze.
        powiedziala, ze jest to lek na tyle lagodny, ze nie ma powodow do obaw. zawsze
        biore go w dawce 3x2 dziennie. czasami, jesli bardzo boli pecherz, to pierwsza
        dawke robie 4 tabletki, kolejne juz po dwie.
        w ciazy bralam 3x2 dziennie.przez ok 4 dni. ja wspaniale reaguje na furagin, po
        jednym dniu ustepuja mi wszelkie objawy.
        • Gość: neti87 Re: leki w ciąży IP: *.atm.com.pl 28.05.04, 14:52
          przeglądam właśnie forum "Zdrwie kobity" i choć vecka grzmiała, że pani doktor
          mówiła tam, że nie można brać furaginu w ciąży to nic takiego nie znalazłam.
          Jest wypowiedź pani doktor, która odradza dziewczynie w ciąży (do tego z
          cukrzycą) branie Uroseptu ponieważ ten zawiera cukier (jeśli się nie ma w ciąży
          cukrzycy, to Urosept jest wskazany), natomiast pani doktor doradza jej Furagin
          właśnie.
      • Gość: neti87 Re: leki w ciąży IP: *.atm.com.pl 28.05.04, 14:45
        cytujesmile
        "Leki w czasie ciąży należy stosować jedynie wtedy, gdy korzyści terapeutyczne
        wyraźnie przewyższają ryzyko uszkodzenia płodu. Ważną informacją jest to, że
        tylko nieliczne leki na pewno nie działają szkodliwie. Każda decyzja o
        przyjęciu leku w czasie ciąży jest obarczona ryzykiem powikłań dla
        nienarodzonego dziecka. Mogą one skomplikować przebieg ciąży lub mieć wpływ na
        rozwój dziecka już po urodzeniu. Działanie szkodliwe leków na płód nie zawsze
        jest od razu widoczne i może ujawniać się w wieku późniejszym. W związku z tym
        należy zawsze konsultować z lekarzem prowadzącym ciążę każdorazowe przyjmowanie
        jakiegokolwiek leku, nawet takiego, który w naszym mniemaniu wygląda na
        pozornie nieszkodliwy.
        Należy również zaznaczyć, że szkodliwość leków na płód nie jest w przebiegu
        całej ciąży jednakowa. Wiadomo, że największą wrażliwość na leki płód wykazuje
        w pierwszych trzech miesiącach od chwili zapłodnienia, czyli w tzw. pierwszym
        trymestrze ciąży. Wtedy to następuje kształtowanie się większości ważnych dla
        życia ośrodków i każda ingerencja w ten proces może spowodować zaburzenia
        skutkujące w dalszych etapach życia dziecka. Podobnie niekorzystny wpływ mają
        leki pod koniec ciąży, kiedy to dochodzi do przyspieszenia rozwoju istotnych do
        samodzielnego życia narządów.
        Wspomnieć należy również o możliwości powikłań polekowych u samej kobiety
        ciężarnej, u której może dojść np. do przedwczesnej akcji porodowej lub wręcz
        przeciwnie – do opóźnienia porodu w wyniku nieprzemyślanego przyjęcia
        niektórych leków. Cała powyższa wiedza powinna skłonić kobietę do bardzo
        ostrożnego podejścia do tematu samoleczenia w czasie ciąży. Przyjmowanie leków
        powinno wtedy być każdorazowo konsultowane z prowadzącym ginekologiem-
        położnikiem i być ograniczone do niezbędnego minimum zarówno czasowego jak też
        ilościowego. Zastosowanie powinny mieć tylko te leki, które są znane jako w
        miarę bezpieczne i stosowane są w przebiegu ciąży od dawna.
        Z biofarmaceutycznego punktu widzenia przyjmowanie leków podczas ciąży
        sprowadza się do aspektu przechodzenia substancji leczniczych i ich metabolitów
        przez łożysko. Na ilość przeniesionych substancji przez błonę kosmówkową
        łożyska ma wpływ kilka czynników, w szczególności zaś:

        właściwości substancji leczniczej,
        ilość przyjętego leku (a więc jego stężenie we krwi),
        wielkość powierzchni łożyska,
        grubość błony kosmówkowej,
        aktywność enzymatyczna łożyska i stopień jego ukrwienia

        Błona kosmówkowa w trakcie rozwoju ciąży staje się coraz cieńsza, a więc pod
        koniec ciąży należy liczyć się z nasileniem przechodzenia leków i ich aktywnych
        metabolitów przez łożysko. O stopniu nasycenia płodu lekami decyduje również
        łatwość ich metabolizowania i wydalania zarówno przez organizm płodu jak też
        matki. Płód jest o wiele bardziej wrażliwy na leki niż organizm matki. Główną
        przyczyną tego stanu rzeczy jest niedojrzałość układów enzymatycznych dzięki
        którym dojrzały organizm w szybkim tempie eliminuje szkodliwe substancje.
        Jednak łatwość z jaką lek przedostaje się przez łożysko do organizmu dziecka
        nie jest równoznaczna z jego szkodliwością. Jak już wspomniałem największą
        szkodliwość wykazują leki w pierwszym trymestrze ciąży, a jest to związane z
        możliwością powstawania wad rozwojowych u płodu.

        W związku z tak dużym potencjalnym niebezpieczeństwem dla zdrowia
        nienarodzonego dziecka Światowa Organizacja Zdrowia dokonała klasyfikacji leków
        pod kątem ich szkodliwości stosowania w czasie ciąży. Podziału dokonano na 5
        kategorii:

        Kategoria A – to ta grupa leków, w której badania na zwierzętach oraz
        odpowiednio liczebne i kontrolowane obserwacje u ludzi nie wykazały działania
        szkodliwego dla płodu. Lek może być stosowany bez przeszkód w czasie ciąży.
        Należy w tym miejscu nadmienić, ze jest to nader mała grupa leków,

        Kategoria B – to ta grupa leków, w której badania na zwierzętach wykazały
        szkodliwe działanie na płód, chociaż obserwacje u ludzi nie wykazują zagrożenia
        dla płodu ludzkiego. Takie leki mogą być stosowane w ciąży tylko w wypadku
        zdecydowanej konieczności,

        Kategoria C – to ta grupa leków, w której badania na zwierzętach wykazały
        szkodliwość dla płodu, bądź też takich badań nie wykonano oraz brak jest
        odpowiednio wiarygodnych danych z obserwacji stosowania tego leku u ludzi.
        Zwykle do tej grupy leków zalicza się leki nowo wprowadzane na rynek. Lek z tej
        grupy można zastosować jedynie wtedy, gdy w opinii lekarza spodziewana korzyść
        dla matki przewyższa potencjalne ryzyko dla płodu,

        Kategoria D – to ta grupa leków, w której obserwacje u człowieka wskazują na
        zagrożenie dla płodu. Stosowanie takiego leku podczas ciąży jest dopuszczone
        jedynie w sytuacji gdy jest to bezwzględnie konieczne ze względu na dobro
        matki, a podanie bezpieczniejszego alternatywnego leku jest niemożliwe lub
        przeciwwskazane,

        Kategoria X – to leki niebezpieczne dla płodu. Z badań na zwierzętach i z
        obserwacji u ludzi wynika bezpośrednie zagrożenie dla płodu, zdecydowanie
        przewyższające korzyści dla matki. Takie leki są bezwzględnie niedopuszczone do
        stosowania podczas ciąży.

        Należy wspomnieć, że zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami każde
        jednostkowe opakowanie leku powinno być zaopatrzone w informacyjną ulotkę dla
        pacjenta. W ulotce tej producent powinien w sposób przystępny i zwięzły opisać
        nie tylko wskazania i dawkowanie, ale również przeciwwskazania, działania
        niepożądane leku, jego aspekty biofarmaceutyczne (szybkość wchłaniania, czas
        półtrwania, szybkość i drogi eliminacji) oraz bezpieczeństwo stosowania w
        czasie ciąży i karmienia piersią. Powinna być tu również ujęta kategoria
        bezpieczeństwa stosowania leku w czasie ciąży. Podane wyżej objaśnienia tych
        kategorii powinny być Wam przydatne w wyjaśnieniu wątpliwości co do
        zastosowania (bądź nie) danego leku.
        mgr farmacji Jarosław Kostelecki


        Leki z kategorii A

        Leki uznawane za bezpieczne:

        preparaty uspokajające: melisa, Neospasmina;
        preparaty ziołowe o działaniu przeciwgorączkowym: Pyrosal, kwiat lipy, kwiat
        bzu czarnego;
        preparaty odkażające drogi moczowe: Fitolizyna, Urosept;
        preparaty magnezowe;
        preparaty wapniowe;
        witaminy: większość witamin z grupy B, witamina C (należy unikać wysokich
        dawek), kwas foliowy;
        preparaty czosnku: Tabletki z czosnku, Alitol,
        preparaty zobojętniające kwasy żołądkowe: wapniowo-magnezowe (np. Rennie);
        leki homeopatyczne;
        Preparation H (czopki i maść) stosowany przeciw hemoroidom;
        niektóre ziołowe syropy, stosowane w leczeniu kaszlu, np. Syrop Prawoślazowy,
        Hedelix, syrop z babki lancetowatej.
        Dopuszczalne jest doraźne stosowanie paracetamolu, działającego przeciwbólowo i
        przeciwgorączkowo. Należy go unikać w I trymestrze ciąży.

        Nie ma przeciwskazań do stosowania w czasie ciąży simetykonu (Espumisan,
        Esputikon, Ceolat).

        Leki z kategorii B

        leki przeciwbólowe i przeciwzapalne: ibuprofen (Nurofen, Advil), naproksen
        (Aleve), diklofenak (Majamil, Voltaren, Rewodina, Diclac, Olfen) i piroksykam -
        w okresie okołoporodowym – kategoria D, ketoprofen (Profenid, Ketonal);
        leki stosowane w zakażeniach: amoksycylina (Amotaks, Duomox, Hiconcil, Apo-
        Amoxi, Ospamox), amoksycylina + kwas klawulanowy (Augmentin, Amoksiclav,
        Curam) - nie należy stosować w okresie okołoporodowym, ampicylina, azytromycyna
        (Sumamed), cefaklor (Ceclor, Panclor, Vercef), cefaleksyna (Keflex),
        cefradyna
        (Sefril) - nie należy stosować u kobiet w ciąży z niewydolnością wątroby i
        nerek, cefadroksyl (Duracef), azlocylina - nie stosować w I trymestrze ciąży,
        erytromycyna, karbenicylina, klindamycyna (Dalacin, Klimicin), penicylina,
        piperacylina, spiramycyna (Rovamycine), metronidazol - nie stosować w I
        trymestrze ciąży, klotrimazol, cefuroksym (Bioracef, Zinnat, Biofuroksym,
        Zinacef), furazydyna (Furaginum).
        leki stosowane w schorzeniach układu oddec
        • Gość: matylda Re: leki w ciąży IP: *.cyberx.pl / *.cyberx.pl 28.05.04, 14:59
          ja kidyś brałam ziołowe krople OJCA GRZEGORZA odtruwająco-moczopędne bardzo
          szybko pomogły a moje zapalenie sięgało zenitu pęcherz wogóle nie trzymał mi
          już moczu nie wiem czy można je brać w czasie ciąży ale bardzo łatwo to
          sprawdzić pytając w aptece
          • vecka Re: leki w ciąży 28.05.04, 16:07
            Witam,

            bardzo, ale to bardzo skuteczna jest mącznica lekarska. W mojej zielarsko-
            medycznej ksiazce wyczytalam, ze jest zakazana w trzecim trymestrze ciazy, a
            nie w pierwszym, ale najlepiej zapytac lekarza lub pania w aptece, bo lekarz
            raczej nie bedzie sie orinetowal... To ziolo jest rewelacyjne, pije sie po
            jednej lyzce co 3 godziny, a przechodzi juz po pol godziny...i bakterie sie na
            to nie uodporniaja dlugo...
            To jest o tyle lepsze od furaginu, ze po jednorazowej dawce furaginu zapalenie
            wczesniej czy pozniej sie pewnie wroci..., bo bakterie w pecherzu zeby wybic ,
            to trzeba je bic systematycznie i dlugo, bo one sie tam "przylepijaja" do
            sciany pecherza...
            Co moge jeszcze powiedziec...Zurawina jest dobra tez na takie cos, zakwasza
            mocz, bakterie tego nie lubia i zdychaja, a przede wszytkim ma takie dzialanie,
            ze te bakterie nie moga sie utrzymac na scianie pecherza, odlepiaja sie od niej
            i latwiej je wybic i sie do nich dostac... Mysle, ze jesli chodzi o żurawine,
            to nie powinno byc zadengo problemu, bo to jest owoc tak jak maliny czy
            jagody...
            POzdr.
            • Gość: neti87 Re: leki w ciąży IP: *.atm.com.pl 28.05.04, 16:12
              Żurawina jest dostępna w kapsułkach i na pewno nie zaszkodzi.
              Zgadzam się też, że jednorazowe zażycie Furaginu nic nie da, trzeba zastosować
              kurację i wtedy leczenie ma sens.
    • Gość: nawia Re: dla nawi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 16:18
      dziewczyny kochane mam lek od mojej ginekolog ktora mnie prowadzi i rafal tez
      raczej byl przychylny do tego leku- agmantil.-jaka jest wasza opinia.
      • tekla12 Re: dla nawi 28.05.04, 16:28
        Augmentin (chyba)- ukochany przez ginów antybiotyk, może być stosowany przez
        całą ciążę.
        • Gość: maretina Re: dla nawi IP: *.ols.vectranet.pl 28.05.04, 16:52
          skuteczny. dostalam go, gdy inny lek nie pomogl.
        • rafal_md Re: dla nawi 28.05.04, 20:19
          tekla12 napisała:

          > Augmentin (chyba)- ukochany przez ginów antybiotyk, może być stosowany przez
          > całą ciążę.


          Augmentin jest skuteczniejszy niz sama amoksycylina, ale nie przez wszystkich
          ginow ukochany i nie w calej ciazy wskazany.

          Ze wzgledu na dodatek kwasu
          klawulanowego znamiennie czesciej wystepuje u plodow/noworodkow martwicze
          zapalenie jelit.

          • tekla12 Re: dla nawi 29.05.04, 16:04
            Bardzo mi przykro, podałam informację korzystając z własnych doświadczeń
            (augmentin można przyjmować przez całą ciążę bez żadnego ryzyka, furagin
            niewskazany w I trymetrze). Zastanawiam się nad sensem udzielania tego typu
            porad jeśli korzysta się z własnej, bardzo naskórkowej wiedzy. Chciałam
            uspokoić Nawię ale dobre intencje ponoć brukują piekło. Pozdrawiam Tekla
            • rafal_md Re: dla nawi 29.05.04, 17:12
              Mysle, ze w tym przypadku Twoja chec pomocy nikomu nie zaszkodzila, augmentin
              jest przeciwwskazany w poznej ciazy.

              Jego przyklad pokazuje, ze wbrew pozorom, nie tylko I trymestr jest
              takim "newralgicznym" okresem. Sa leki przeciwwskazane w II okresie, sa jeszcze
              inne - przeciwwskazane pod koniec ciazy. Informacje o enterocolitis necroticans
              po augmentinie sa wzglednie nowe (wyniki wieloosrodkowych badan ORACLE
              publikowane w "Lancecie" 2001), ale obowiazuja wszystkich.

              Mysle ze Twoje sprostowanie jest bardzo fair - rzadko spotykana, godna szacunku
              gotowosc publicznej korekty wlasnego pogladu. Kazdy z nas moze brac z Ciebie
              przyklad smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka