Dodaj do ulubionych

in vitro z komórką dawczyni

08.03.12, 12:16
witam

w lutym dowiedziałam sie ze moja rezerwa jajnikowa wyczerpała sie , ze pozostaje mi tylko
invitro z komórką od dawczyni
szukam informacji na ten temat w necie ,nie ma za duzo na ten temat ,
prosze napiszcie jesli ten temat nie jest wam obcy ,
jak wygląda cała procedura i gdzie najlepiej tzn. w której klinice ?
Obserwuj wątek
    • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 08.03.12, 13:09
      w Łodzi w salve jest program dawstwa...przyszło mi do głowy, już dawno temu, że mogłabym oddać. Bedziemy podchodzić do in vitro, ale nie chcemy mrozić zarodków, więc 1, 2 komórki dla mnie a reszta mogłanby komuś pomóc...poprzednio miałam 7 komórek i miała byc punkcja (choć szykowaliśmy się do IUI, ale zbyt późno podjęlismy ta decyzję i komórki popekały)
      będziemy podchodzić za pare tygodni...tylko w głowie rodzi mi się mnóstwo pytań...trudny temat...nie wiem dla kogo trudniejszy, dla dawcy czy biorcy...olivka2010 - jak do tego podchodzisz?
      • lenawoj Re: in vitro z komórką dawczyni 08.03.12, 14:43
        ja na koniec marca podchodze do invirtro i równiez zastanawiam sie czy podzielić się komórką jajową. w sumnie to jeszcze nie zarodek a więc czemu nie ...
        • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 08.03.12, 16:29
          mówiąc brutalnie: co miesiąc moja komórka ląduje w ściekach...
          tylko jak patrzę na moja córkę, tozastanawiam się nad tym potencjalnym dzieckiem...ciekawi mnie jak wygląda kwestia moich danych...czy to dziecko bedzie mnie mogło kiedys odnaleźć...czy gdyby było chore i potrzebny byłby np mój szpik...trudny temat...
          napiszcie coś potencjalne matki dzieci z dawstwa komórek...co wy o tym myslicie...dla Was to tez trudne, ale chociaż albo aż, będziecie miały to dziecko przy sobie...będziecie je nosić w brzuchu i wychowywać...bo to jednak będzie Wasze i Waszego partnera dziecko...
          Dziewczyny, liczę na Wasz odzew...
          • aasb Re: in vitro z komórką dawczyni 08.03.12, 23:17
            Jestem przed drugim IVI i mam 7 mrozaczków. Jeśli nam się uda to nie miałabym nic przeciwko oddaniu zarodków (jeśli to możliwe). Zdecydowanie lepiej byłoby, żeby przyniosły radość innym niż leżały zamrożone, bo my raczej następnego maleństwa chociażby ze względu na koszty zabiegu nie będziemy mogli powołać do życia.
            Mam nadzieję, że uda nam się już w najbliższym czasie i wtedy chętnie się podzielimy smile
            • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 09.03.12, 10:14
              dziękuję dziewczyny
              myślę ze temat trudny dla dawcy i biorcy , ale daje szanse na szczęście w tak beznadziejnej
              sytuacji (kiedy amh wynosi 0.1)
              dzwoniłam po klinikach, więc na komórki czeka się około roku ,
              w niektórych klinikach kobieta , która zdecyduje się oddać część swoich komórek płaci za swoje
              ivf mniej - część kosztów pokrywa za nią biorczyni

              • grazyna_milewska Re: in vitro z komórką dawczyni 09.03.12, 10:34
                a z Salve rozmawiałaś...ja tam będę podchodziła, o ile zweryfikuja mnie pozytywnie jako dawcę
                • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 09.03.12, 10:35
                  nie z tego niku napisałam: grażyna to kavainca w kazdym razie smile
                  • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 09.03.12, 10:56
                    z Salve jeszcze nie rozmawiałam ponieważ trzeba popołudniu dzwonić a ja nie mogę z pracy dzwonić , ale myślałam o tym ,

                    • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 09.03.12, 11:05
                      podam Ci tel do embriolozki: 601 319 778 - pani Małgosia
                      • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 09.03.12, 12:21
                        dzięki za namiary , będę dzwonić
                        • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 09.03.12, 15:45
                          zgłosiłam dziś cheć oddania, moje hashi nie jest problemem...smile
                        • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 14.03.12, 12:50
                          olivka, jak w salve?
                          ja w sobote mam wizytę, myślę, że za 5 tyg będziemy startować
    • kolitka Re: in vitro z komórką dawczyni 11.03.12, 12:25
      Na Bocianie najwiecej dziewczyn podchodzi do KD właśnie w Salve i z tego co pisza to właśnie tam mają najlepsze wyniki w tych procedurach, czas oczekiwania też jest tam najkrótszy, ale to pewnie musisz zapytać u żródła. P Małgosia też odpowiada na maile (nie wiem czy w niedzielę, ale w sobotę bardzo póxno wieczorem kiedyś mi odpisała) nieplodnosc@salvemedica.pl
      • pudelek09 Re: in vitro z komórką dawczyni 15.03.12, 19:14
        napisz emaila do invimedu i zapytaj
        • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 15.03.12, 21:11
          witam dziewczyny
          dziękuję za podpowiedzi , dzwoniłam do Salve ale nie mogę się dodzwonić - będę jeszcze próbować dodzwonić się ,
          ja mieszkam na śląsku więc do Łodzi mam bardzo daleko i z tego powodu raczej tam nie będę ,choć muszę przyznać ze po tym co napisałyście chciałabym podchodzić do in vitro właśnie w Salve .
          • kolitka Re: in vitro z komórką dawczyni 15.03.12, 21:55
            Z tego co piszą dziewczyny na Bociaie, to wprzypadku biorczyń wystraczją -3 wizyty w Salve, resztę czyliusg robisz u siebie na miejscu. Poczytaj na Bocianie jest tai watek właśnie dla biorczyń i z tego wynika, że nie jest to tak czasochłonne jak normalna procedura. A z dodzwonieniem się to niestety ich częsty problem, najlepiej kontaktować sie z p. Małgosią - embriologiem. Pisałam Ci wczęsniej do niej maila. Ja tak się najczęściej z nią kontaktowałam.
            • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 16.03.12, 10:10
              a ja mam farta i p. Małgosia zwykle odbiera
              możesz wysłać sms i zapytać, kiedy najlepiej zadzwonić - 100% dostaniesz odp
              jutro mam wizyte, zobaczymy
    • myszka2lodz Re: in vitro z komórką dawczyni 16.03.12, 20:09
      Witaj,
      powiem Ci jak to wygląda w Salve, ponieważ sama byłam dawczynią komórek jajowych.
      Przy podchodzeniu do ivf zostałam zapytana czy chciałabym itd. Po medycznej weryfikacji zostałam zakwalifikowana. Podczas punkcji zostało przekazanych 8 komórek do dawstwa. Finansowo to wygląda tak: biorczyni płaci dawczyni połowę ceny za leki użyte do stymulacji. Do dawstwa początkowo nie byłam przekonana, ale.... moich komórek jajowych "narosło" aż 27 tak więc szkoda żeby się zmarnowały.
      Pozdrawiam


      • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 16.03.12, 21:18
        z cennika wynika, że dawczymi placi 1500 złotych (z lekami), biorca resztę.
        A na bocianie czytałam, ze mają promojcę, ze 1500 jeśli opcja, ze oddajesz połowe wyprodukowanych oocytów i za darmo jesli oddajesz minimum 4.
        Jutro będe miała świeżutkie info...
        • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 17.03.12, 16:49
          kavainca i jakie wieści ? co się dowiedziałaś ?
          jesli coś wiesz jak jest z biorczynią to pisz jestem ciekawa ,
          zrobie tak jak mi podpowiedziałyście - wyśle sms do p. Małgosi ,
          • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 17.03.12, 18:52
            dostałam wszystkie papiery, za tydzień antyki, potem stymulacja.
            jest tak jak napisałam, przy dawstwie planowym (min 4 komórki) za nic nie płacę.
            Na razie mamy sami zapłacić za leki (12 amp. merionalu) a jak procedura się uda to zwracają.
            Faktycznie mają najwieksze doświadczenia w Polsce w tego typu zabiegać i niezłą statystykę.
            www.salvemedica.pl/rezultaty-leczenia
            www.salvemedica.pl/aktualnosci
          • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 13.05.12, 12:58
            Dzień dobry ja tez właśnie dowiedziałam się ze została mi tylko ciąża z komórką dawczyni...a w klinice której się leczyłam poinformowano mnie ze nie mają komórek ponieważ mało pacjentek chce oddawać,,,mogą mi jedynie polecić klinikę na Słowacji za 8000 tys.EURO.......CZY może mi ktoś coś polecić w Polsce.
            • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 13.05.12, 15:36
              aga-t19 Salve w Łodzi tam czeka się krótko i nie ma problemu z dawczyniami a koszty myśle, ze o połowe mniejsze ( wraz z wizytami i lekami ).
              mozesz zadzwonić do P. Małgosi i wszystkiego sie dopytać numer telefonu jest na początku wątku wpisany
            • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 13.05.12, 19:46
              A jak była by jakaś chętna podzielić się swoimi komórkami...to chętnie skorzystam...
              • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 13.05.12, 20:09
                Oliwka bardzo dziękuje za pomoc,,jutro postaram się tam dodzwonić....jeszcze raz bardzo dziękuję,,,,bo nie ukrywam ze już powoli traciłam nadzieje....
    • aneczkapy0 Re: in vitro z komórką dawczyni - dar serca 22.03.12, 12:55
      Witam dziewczyny,
      dopiero dziś trafiłam ta ten wątek i odrazu pisze
      Gdyby nie dar dobrej kobiety nigdy nie doczekałabym się potomstwa, teraz mam 2 wszpaniałe roczne dziewczynki z komórek dawczyni, nie zastanawiałam się długo wiedząc że to jedyne wyjście aby miec dziecko a poza tym moje bomble są tak do mnie podobne że aż niemoąliwe że z "cudzych" komórek
      Myśle ze wpływ ma na to również te 9 miesięcy noszenia dziecka
      Tak więc do wszystkich którew się wahają - zasuwajcie do salve w łodzi, oni czynią cuda!!!
      • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni - dar serca 22.03.12, 13:39
        aneczka, gratuluje dziewczynek smile
        ja juz sie nie waham - jako dawczyni - dziś rozpoczęłam długi protokół. Dla mnie dwie komórki, reszta w swiat, niech uszęśliwią swoich rodziców smile
        JAk sobie uswiadomiłam, że aby powstało dziecko potrzeba tak wielu czynników (bo przeciez plemnik, czy komórka to za mało..."matki noszacej"przede wszystkim potrzeba), mineły moje wątpliwości...
        • aneczkapy0 Re: in vitro z komórką dawczyni - dar serca 22.03.12, 15:07
          I BRAWO ZA TAKIE PODEJŚCIE
          napewno wiele kobiet, a zwłaszcza te które skorzystają z takiej szansy i zaadoptują komórkę jajowa będą ci dozgonnie wdzięczne jak ja swojej dawczyni!
          Pozdrawiam serdecznie, życzę powodzenia i dzięki za wyrozumiałość!!!
    • anm-a Re: in vitro z komórką dawczyni 22.03.12, 15:28
      Mam endometriozę i niskie AMH, lekarz zaproponował in vitro, najlepiej z KD. Zastanawiamy się nad tym, z tym, że w tej klinice czekanie na k. trwa nawet 3 lata. Piszecie, że w Salve trwa to krócej. Napiszcie proszę coś więcej, do jakiego lekarza najlepiej się udać i jaka jest ich skuteczność.
      • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 22.03.12, 16:08
        w salve jest jeden mistrz - Sobkiewicz
        skutecznośc tutaj: www.salvemedica.pl/rezultaty-leczenia
        • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 22.03.12, 23:05
          aneczka wielkie dzieki ze piszesz , własnie czekałam na taka wypowiedz ,
          kavainca pozdrawiam ciepło
          • aneczkapy0 Re: in vitro z komórką dawczyni 23.03.12, 12:26
            Dziewczyny, ja próbowałam w salve 2 razy ( za drugim sie udalo ), na komórkę czekałam około 3 miesięcy z czego 2 miesiące przestoju z mojeje winy bo za małe endometrium na podanie komórki, więc okres oczekiwana był bardzo krótki.
            Poza tym moja siostra chorująca na to samo co ja próbowała 2 razy w Warszawie, 1 w Poznaniu i nic, wydała kase a wymyślali jej cuda ( usuwanie jajników i takie tam) przeniosła się do Łodzi i w przeciągu 2 miesięcy dostala komórkę i obecnie jest w 4 mcu ciaży- będzie zdrowy synuś, więc oczekiwanie nie jest takie długie!!!!
            • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 23.03.12, 12:35
              aneczka właśnie u mnie teraz pojawił się podobny problem małe endromedium ( 14 dc - 3 mm ) napisz jesli możesz jak sobie poradiliscie z tym -jakie leki musiałas brac ?a moze miałaś jakąś specjalną diete ?
              • aneczkapy0 Re: in vitro z komórką dawczyni 23.03.12, 13:45
                ojej, powiem ci szczerze że dokładnie nie pamiętam jakie brałam, podstawowym lekiem była PROGYNOVA, i tam reszta, encorton, zastrzyki z fraxipariny, jak było za małe endometrium ( musi mieć conajmniej 8 mm) to większa ilość progynowy brałam , dochodziłam nawet do 4 na raz a co do diety to żadnej nie stosowałam, normalne odżywianie, troche mięsa, serów, owoców itp.
              • aneczkapy0 do oliwka 23.03.12, 13:49
                oliwciu, jak chcesz to na poniedziałek postaram sobie wszystko przypomnieć i ci nakreśle jak to było może ci to w czymś pomoże, bo to niewiedza powoduj nasze i obawy, ja teraz jestem mądra bo mi się powiodło ale 2 lata temu trzęsłam się jak osika ze strachu i nie miałam się kogo poradzic,
                najdorsze było jak dzwoniki z kliniki że jest dla mnie komórka a ja co - endometrium w 9 dc 4mm, a chciałoby się conajmniej 12
                • olivka2010 Re: do oliwka 24.03.12, 10:29
                  dziekuje aneczka ja w przyszłym tygodniu będę wiedziała co dalej robimy tzn. po konsultacji z lekarzem ,
    • lady_iris Re: in vitro z komórką dawczyni 27.03.12, 19:49
      Ja oddałam część swoich komórek przy okazji podejścia do ivf. W sumie nie myślałam o tym wcześniej, zapytano mnie tuż po punkcji, bo pobrano 19 komórek. Nie wahałam się ani chwili, bo gdyby to była jedyna droga do macierzyństwa, to bardzo bym też liczyła na dobre serce jakiejś dawczyni... I tylko czasem zastanawiam się, czy urodziło się jakieś dzieciątko z tych komóreczek...

      PS.Ku pokrzepieniu: moje ivf się nie udało. Zaszłam naturalnie 2 lata później.
      • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 27.03.12, 19:51
        podetknęli mi pod nos do podpisania dokumenty, że ani ja ani mąż nigdy nie bedziemy szukać...to dobre rozwiazanie, ale tez bym chciała wiedzieć, czy Ci którzy wemą moje komórki, będą mieli szczęście..smile
        • aneczkapy0 Re: in vitro z komórką dawczyni 28.03.12, 11:01
          DZIEWCZYNY,
          chyba jestam wam wszystkim dawczyniom winna ogromne podziękowania chyba w imieniu wszystkich tych, które zdecydowały się starać o dziecko z skąd inąd obcą komórką jajową. Nawet nie macie pojęcia jak jesteśmy wam wdzięczne zwłaszcza gdy położysz awe aniołki spać i przyglądasz się im ( mam bliźniaczki) i nie mogę sobie wyobrazic że mogłoby ich nie być gdyby nie wasze "kobiece" podejście do całej sytuacji. Myśle że często będziecie wspominac co się stało z komórkami i czy urodziła się dzidzia i mozecie być pewne ze jeśli urodziło się z nich dziecko to naperno jest tak kochane jak tylko wy byście to robiły.
          ja dozgonnie będe wzięczna anonimowej dawczyni za to ze mogłam zostać mamą i nigdy jej tego nie zapomnę!!!!!!!!!!
          • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 28.03.12, 11:35
            wzruszyłam się smile
            • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 02.04.12, 22:45
              ja też sie wzruszyłam smile
              więc u mnie za 2 tygodnie badanie-HSC , po tym badaniu jak wszystko będzie dobrze to w maju in vitro z komórką od dawczyni , juz szukają dla mnie dawczyni komórek
              • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 02.04.12, 22:48
                aneczka ale Ci zazdroszcze
              • kolitka Re: in vitro z komórką dawczyni 03.04.12, 13:42
                to szybciutko, gdzie będziesz podchodziła?
                • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 03.04.12, 23:26
                  Ja bede podchodziła do ivf w Salve , zdecydowaliśmy z mężem ze będziemy jezdzić chociaz to jest ponad 300 km , jeśli wszystko będzie dobrze to będą tylko trzy wizyty , zresztą nie ważne byleby sie udało - to podejście jest ostatnim naszym podejściem bo nie mamy już kasy .
                  • acia_b Re: in vitro z komórką dawczyni 26.04.12, 11:53
                    Cześć Dziewczyny.
                    Mam do Was pytanie, chciałabym zostać dawczynia w najbliższych dniach odbieram resztę moich badań i będzie już wszystko jasne czy będę mogła komuś "pomoc" jednak dręczy mnie jedno pyt: ktoś z dość bliskiej mi części rodziny zmarł na zawał. To jedyny taki przypadek u nas, czy wyklucza mnie on z dawstwa?
                    • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 29.04.12, 14:59
                      nie wyklucza
                    • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 29.04.12, 15:02
                      oddałam wczoraj 9 komórek - wiem, że się zapłodniły smile
                      Moje dwie przy klasycznym inf też się zapłodniły smile))
                      jeszcze 6 pozostał zamrożonych - jeśli uda mi się mieć dziecko, to też 6 tez pójdzie w świat
                      • grace_amazing Re: in vitro z komórką dawczyni 13.05.12, 22:58
                        zaproponowano mi bycie dawczynią, odmówiłam. Uważam, że to wielka szansa dla biorczyń, w pełni popieram i tak dalej, ale dla mnie samej wizja życia ze świadomością, że gdzieś żyją dzieci z połową mojego DNA, których nigdy nie poznam, była nie do udźwignięcia. A co z prawami rodzeństwa? Co zresztą z prawem samych dzieci?
                        Być może podzieliłabym się komórkami, gdyby było to uregulowane prawnie. Na razie nie jest, a dodatkowo deklaracje biorców, że nigdy nie powiedzą swoim dzieciom o ich pochodzeniu, zniechęcają mnie skutecznie.
                        Oczywiście nie uważałabym samej siebie za "mamę", ale jeśli ktoś już na wstępie zastrzega, że świadomie okłamie swoje dziecko, to moje wątpliwości tylko narastają.
                        Rozumiem, ze nie wszystkie kobiety czują jak ja, ale chciałam dać swój głos. Dawstwo- tak, ale nie w wariancie polskim, gdzie jest anonimowe, nierejestrowane i z miejsca skazuje dzieci na niemożność znalezienia korzeni genetycznych.
                        • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 14.05.12, 10:20
                          dziwne podejscie....ale rozumie kazdy ma prawo do wyrażania swoich opini.....tylko zastanawiam sie nad jednym....co by Pani mowila gdyby byla w takiej sytuacji.....albo ciaza z komorka dawczyni albo brak dziecka..i to nie z mojej winy poprostu przedwczesne wygasniecie jajników......tak samo mozna mowic o transplantologi ....to tez oddanie jakiejsc czesci z siebie innej osobie......
                          • grace_amazing Re: in vitro z komórką dawczyni 14.05.12, 17:25
                            podejście dziwne chyba nie jest, skoro Polska jest jednym z niewielu krajów w Europie, gdzie dawstwo anonimowe trzyma sie mocno, a ostatnim, w którym brak regulacji w tym zakresie.
                            I porównanie do transplantacji narządów nietrafione. Z mojej nerki nie wyrośnie odrębny byt posiadający prawo do wiedzy o swoich korzeniach, prawo do wiedzy o obciążeniach genetycznych, prawo do wiedzy o posiadaniu rodzeństwa przyrodniego i tak dalej.
                            Prawdę mówiąc zawsze dziwiło mnie, że tak gładko się przemilcza ten problem. Bo co mówić potem w wywiadzie lekarskim na pytanie "czy w pani rodzinie występuje obciążenie chorobami krążenia?". Albo alergiami? Nowotworami? Chorobami psychicznymi? A przecież od odpowiedzi na to pytanie może zależeć zdrowie i życie dziecka, a na pewno rodzaj podejmowanego leczenia.
                            Chyba nikt nie sądzi, ze jako potecjalna dawczyni byłam o to pytana- oczywiście, że nie. Tak więc moje genetyczne dzieci (i ich rodzice) nie dostałyby nawet ochłapu wiedzy na temat wyposażenia genetycznego, choć ta wiedza im się należy jak psu miska.

                            co bym zrobiła, gdybym musiała skorzystać z dawstwa? Gdyby było to dawstwo nasienia to skorzystałabym z banku zagranicznego i dawcy, który udostępnia swoje dane w metryce. Bez problemu da się to zrobić w cryosie.
                            Gdyby było to dawstwo oocytu albo zarodka- naprawdę nie wiem i nie chcę gdybać, bo tu możliwości są o wiele bardziej ograniczone. Ale nie znaczy to, że nie należy o tym mówić głośno i nie zadawać tych pytań, bo dawstwo jest traktowane super lekko, a niesłusznie.
                            • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 14.05.12, 18:45
                              nigdy nie była pani w takiej sytuacji....wiec zbędne są wywody....i gdybanie,,,,,,nawet jak ma się dzieci z własnej komórki nigdy nie wiadomo jakie dziecko geny odziedziczy ile pokoleń w stecz...i jakimi choroba będzie obciążone.....nie sztuka jest doradzać jak się samemu nigdy czegoś takiego nie doświadczyło....mimo wszystko pozdrawiam i życzę powodzenia,,,,
                              • grace_amazing Re: in vitro z komórką dawczyni 14.05.12, 21:19
                                nie pisałam o własnej sytuacji, więc trudno zgadywać, jak ona wygląda. Co do tego, jakie obciązenie mają nasze dzieci to bez przesady, nie wiemy wszystkiego, ale posiadamy szereg danych. Tych, które są w naszym zasięgu oczywiście. Dzieci urodzone dzięki dawstwu komórek nie mają nawet tego.
                                I nie, nie wydaje mi się to fair, ponieważ celem walki o dziecko nie jest ciąża, a właśnie to dziecko. Również to, jakim będzie za 5,10, 15 i 20 lat. Co będzie sądziło o swojej sytuacji, kiedy samo będzie zakładać rodzinę, a będzie ją zakładać ze świadomością, że jego własne dzieci nigdy nie poznają 1/4 swojej historii rodzinnej.
                                Nie uważam, aby osobiste doświadczenie dawstwa decydowało o zrozumieniu tego problemu. Gdyby tak było to każdy z nas musiałby doświadczyć wszelkich możliwych sytuacji i chorób, aby móc formułować opinie w sprawie adopcji, leczenia onkologicznego czy choćby zakupu samochodu, którego nigdy nie użytkował. Więc też nie przesadzajmy w tę stronę.
                        • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 14.05.12, 21:26
                          ale czego nie rozumiesz?
                          że chciałm komus pomóc? że to prawdziwy zaszczyt móc to zrobić?
                          matką jest ta co urodzi...aby było dzieko, musi być ona, jej facet i tysiace innych czynników...
                          Na dawców kwalifikuje sie tylko te nie obciążone ciężkimi chorobami w wywiadzie.
                          Zostawiłam w klinice oświadczenie, że w razie gdyby dzieko było chore, potrzebny byłby mój szpik, moja nerka to wyrażam zgodę na kontakt - to jest moja odpowiedzialność.
                          W jednym się zgadzam: potrzebne jest mądrte prawo...
                          I jeszcze... tez mi się nie podobna oszukiwanie dziecka i nawet gdybym podpisała takie oświadczenie i tak bym powiedziała...nie wiem czy to jest standard, czy wszystkie kliniki to robią...my podpisaliśmy, że nie będziemy szukać...sądzę, że druga strona podpisała coś podobnego, a nie że okłamie dziecko...
                          • culpae Re: in vitro z komórką dawczyni 14.05.12, 22:57
                            Jestem matką dzięki komórce dawczyni. Doceniając ten wielki dar i cud macierzyństwa, nie jestem pewna czy gdybym mogła cofnąć czas, czy postąpiłabym tak samo sad Mam cudowne dziecko, ale nie ma dnia, żebym nie myślała, jak ono sobie poradzi z wiedzą, którą muszę mu przekazać a z którą nie za wiele będzie mogło zrobić.
                            W Polsce brak prawodawstwa i chyba dobrej praktyki. Mój program to kilka krótkich wizyt. Bez rozmowy z psychologiem, bez żadnej ważnej rozmowy, nawet bez dokumentacji.
                            • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 15.05.12, 11:03
                              pogadałabym z psychologiem...powinien poradzić co i jak powiedzieć
                              a tak intuicyjnie powiedziałabym, że bardzo, bardzo chcieliscie je mieć i że ktoś Wam podarował nasionko, które miałaś w brzuchu i że teraz jak jest, jestescie najszczęśliwsi pod słońcem...to wersja dla maluchów oczywiscie smile
                              • grace_amazing Re: in vitro z komórką dawczyni 15.05.12, 12:01
                                są książeczki dla dzieci urodzonych dzięki dawstwu komórek oraz dla rodziców (poradniki, w jaki sposób rozmawiać z dziećmi). Literatura jest przebogata, niestety nie w jezyku polskim. Wiem, że niedługo ma ruszyć w Polsce kampania o tym temacie.
                                • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 15.05.12, 12:07
                                  grace,
                                  w której klinice dają przyszłym biorcom taki kwit do podpisania?
                                  toz to jakas masakra
                                  • grace_amazing Re: in vitro z komórką dawczyni 15.05.12, 14:57
                                    ale czekaj, bo sie pogubiłam wink- o jakim kwicie piszesz?
                                    • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 16.05.12, 09:50
                                      że dziecko nigdy sie nie dowie...
                                      • grace_amazing Re: in vitro z komórką dawczyni 16.05.12, 13:49
                                        a, ok.
                                        To znaczy konstrukcja kwitu jest inna- dziecko nie może się dowiedzieć, bo nie ma przepisów, aby mogło. Np nie istnieje obowiązek trzymania dokumentacji medycznej, czyli w zasadzie zaraz po zamknięciu przez ciebie drzwi klinika może wywalić twoje dane do kubła i nikt z tym nic nie zrobi.
                                        Czytałam niedawno posty chłopaka, który urodził się dzięki AID. Pisał do kliniki i prosił o dane dawcy, jeśli nie imię i nazwisko, to chociaż historię medyczną, cokolwiek. Kazali mu spadać na drzewo i powiedzieli, że dokumenty dawno wywalili.
                                        • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 16.05.12, 16:15
                                          uncertain
                                          dlatego prosiłam o poinformowanie biorców, że jakby co...i wiem, że embriolog to zrobiła...
                                          • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 16.05.12, 16:26
                                            rozumie ze Pani tez ma dziecko z komorka dawczyni?
                                            • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 16.05.12, 17:51
                                              jeśli to pytanie było do mnie to, nie. Przy okazji swojego inv oddałam 9 oocytów.
                                            • grace_amazing Re: in vitro z komórką dawczyni 17.05.12, 13:17
                                              jeśli do mnie to pytanie to nie, nie mam dziecka urodzonego dzięki dawstwu komórki jajowej.
                          • grace_amazing Re: in vitro z komórką dawczyni 14.05.12, 23:35
                            kavainca- zdaje mi się, ze podchodziłaś w Salve, tak? To nie jest klinika reprezentatywna, żadna taka nie jest, bo każda pracuje według własnych standardów. Czy te standardy będą wysokie czy nie, zalezy od dyrektora placówki, bo przecież nie od prawa, obowiązku akredytacji, systemu kontroli...
                            Chwała więc, że przeprowadzono z tobą wywiad medyczny, ale to nie jest praktyka ogólnopolska. A powinna być oczywiście i jedna klinika wiosny nie czyni.
                            Co do pomocy i zaszczytu to ty odczuwasz to tak, ja inaczej i rozmawiamy tutaj o sprawach bardzo indywidualnych, w których nie da się ustalić wspólnego stanowiska, bo każdy ma prawo mieć odmienne podejście.
                            Jestem całym sercem za dawstwem, ale nie w systemie wolnej amerykanki, tyle chciałam przekazać. Co kompletnie nie znaczy, że nie zgadzam się z samą ideą: tak, zgadzam się. Ale ta idea nie jest dla każdego, dla mnie nie jest. To też jest ważne, aby dawczyniami zostawały te, które się do tego nadają i sobie z tym psychicznie radzą.
                            • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 15.05.12, 08:32
                              w takim razie czy moze ktos mi polecic naprawde dobra klinike......ktora zajmuje sie inv.z komorka dawczyni...bardzo zalezy mi na tym.....ja tez mam dylematy roznego typu..ale wiem ze nie mam innego wyjscia....
                            • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 15.05.12, 12:05
                              mądrze piszesz smile
                              • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 24.05.12, 14:01
                                witam
                                jestem po transferze 1 czerwca dowiem się czy się udało
                                półtorej miesiąca trwała cała procedura to bardzo krótko , podchodziłam w Salve wiem ,ze była to dobra decyzja choć nie wiem jaki będzie rezultat ( wcześniej leczyłam sie w 3 klinikach)

                                lenawoj jestem ciekawa czy Ci się udało
                                aasb Tobie się chyba udało , chyba gdzieś czytałam
                                aga-t19 i jaka decyzja ? gdzie będziesz podchodzić ?
                                kavainca wiem ze nie udało Ci sie ale masz jeszcze mrozaczki , ciekawi mnie czy wiesz
                                czy udało się twojej biorczyni ?

                                dziękuje za pomoc i podpowiedzi
                                • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 24.05.12, 14:48
                                  mom mrożone oocyty, teraz będzie trzeba robic icsi - chyba w sierpniu podejdziemy

                                  wiem, że się zapłodniły...
                                  2go będziemy na dniu dziecka, to może sie czegoś dowiem, choc nie wiem czy etyczne pytać...

                                  Mocno trzymam kciuki smile
                                  • natkat02 Re: in vitro z komórką dawczyni 24.05.12, 15:26
                                    kavainca, ja mam pytanie z zupelnie innej beczki, czy ty mialas moze in vitro w maju 2009? bo chyba Cie kojarze z wtedy w forum, ja etz wtedy mialam in vitro (udane), teraz sie staram znowu... jakos tak Cie skojarzylam, a widze, ze chyba wtedy i Tobie się udalo? Dobrze kojarze?
                                    • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 24.05.12, 16:14
                                      IUI 5.06.2009 smile
                                      • natkat02 Re: in vitro z komórką dawczyni 25.05.12, 09:20
                                        kavainca- czyli dobrze kojarzylamsmile udane, tak? trzymajmy zatem kciuki za naSTEPNE UDANE PROBY!
                                        • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 25.05.12, 10:01
                                          dzięki,
                                          owocem tej iui jest urocza 2u latka smile
                                          • natkat02 Re: in vitro z komórką dawczyni 25.05.12, 10:32
                                            no u mnie podobnie, synus najukochanszy, ale ja chce bardzo jeszcze!!!smile
                                            • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 25.05.12, 11:06
                                              ja też smile
                                              dzieci powinny mieć rodzeństwo smile
                                • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 24.05.12, 22:30
                                  ja tez jestem przed taka decyzja...tylko zastanawiam sie ktora klinike wybrac....olivka..trzymam za Ciebie kciuki....ja tez juz para lat sie leczylam...niestety bez efektow....
                                  • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 30.05.12, 17:38
                                    dzisiaj tj. w 9 dpt zrobiłam betę jest 113 smile smile smile
                                    • starajacasie82 Re:olivka 30.05.12, 18:33
                                      Trzymam kciukasy, aby rosła dalej.
                                      Powodzenia !!!
                                    • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 30.05.12, 19:07
                                      wow smile))
                                      • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 30.05.12, 19:31
                                        troche żałuję, że to nie moje oocyty wink mogłabym sie poryczec ze wzruszenia smile))
                                        ale tak na poważnie, to baaaaaaaaaardzo się cieszę i nadal mocno kciukam za Ciebie...
                                    • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 31.05.12, 07:17
                                      Oliwka gratuluje......a powiedz mi jescze ty podchodziłas do inv.w łodzi...i z komorka dawczyni...ktora znasz czy była to osoba obca?,jak dlugo tra procedura i czy sam zabieg jest bolesny.pozdrawiam
                                      • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 31.05.12, 08:53
                                        aga-t19 tak podchodziłam w Salve , cała procedura trwała około półtorej miesiąca , dawczyniami sa zdrowe dziewczyny które same podchodza do ivf z przyczyn męskiej, dawczynie sa anonimowe, cały zabieg nie jest bolesny , w sumie w Łodzi byłam 4 razy
                                        • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 31.05.12, 10:04
                                          Oliwka bardzo dziekuje za inf.jescze tylko jak mozesz to powiedz ile Cie to kosztowało.pozdrawim....i trzymam mocno kciuki....smile
                                          • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 31.05.12, 10:44
                                            zobacz sobie www.salvemedica.pl/cennik-leczenie-nieplodnosci tu masz cennik
                                            ja skorzystałam z dawstwa planowanego dostałam od dawczyni 9 komórek z czego do 5 doby przetrwało 3 które mam podane ,
                                            do tego trzeba doliczyć sobie koszty wizyt i leków -koszt leków to około 500 zł a i jeszcze 450 zł
                                            mrożenie nasienia ,w sumie około 15 tyś
                                            • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 31.05.12, 10:54
                                              wcześniej leczyłam sie w 3 klinikach , porównując to Salve mogę z czystym sumieniem polecić
      • dancereczkasia Re: in vitro z komórką dawczyni 13.03.25, 12:44
        Dzien dobry,

        Jestem biorczynia komorek jajowych i po pierwsze chcialabym podziekowac wszystkim dziewczynom ktore pomagaja nieplodnym parom zrealizowac pragnienie bycia rodzicami.

        Poszukuje dawczyni D4M1Q9F z banku INVICTA. Zaznaczam ze uszanuje granice kontaktu wyznaczone przez dawczynie. Dlaczego poszukuje? Bardzo duzo czytalam wypowiedzi doroslych osob poczetych z dawstwa i zrozumialam ze jest dla nich bardzo wazne zeby miec chociaz troche informacji o swoim pochodzeniu genetycznym, chorobach ewentualnych i chodzbynajmniejsze zdjecie. Chcialabym wejsc w kontakt z moja dawczynia by przygotowac taka mala ksiazeczke informacyjna by zaspokoic nurtujace pytania mojego dziecka w przyszlosci. Jestem gotowa dac rekompensate za ta ingerencje w anonimowosc. Bardzo prosze o kontact na dancereczka@me.com

    • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 01.06.12, 18:31
      mojej biorczyni chyba się udało smile
      zapytałam dziś w klinice, że moje komórki są na tyle dobrej jakości, że coś komuś dały...
      Usłyszałam że tak smile))
      To strasznie dziwne uczucie...wzruszenie...myśli krążą jak szalone...cieszę się i liczę, że to maleństwo będzie szczęśliwe...choć łzy cisnąmi się do oczu sama nie wiem czemu...
      Mamusiu tego maleństwa, wszystkiego naj dla całej Waszej rodziny kiss
      • anm-a Re: in vitro z komórką dawczyni 02.06.12, 13:50
        Kavainca bardzo mnie wzruszyłaś. Niedawno stałam przed dylematem czy in vitro na własnych komórkach czy z dawstwa, ryzykujemy na własnych. Jesteś niesamowita, bo choć Tobie nie wyszło cieszysz się ze szczęścia innych, w dodatku przyczyniłaś się do tego szczęścia.
        • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 03.06.12, 13:08
          smile kiss
      • mercedes73 Re: in vitro z komórką dawczyni 01.07.12, 10:57
        Kavainca jesteś niesamowita. Na pewno birczyni i jej rodzina będą o Tobie zawsze ciepło myśleć. Gratuluje decyzji i ściskam.
      • dancereczkasia Re: in vitro z komórką dawczyni 13.03.25, 12:44
        Dzien dobry,

        Jestem biorczynia komorek jajowych i po pierwsze chcialabym podziekowac wszystkim dziewczynom ktore pomagaja nieplodnym parom zrealizowac pragnienie bycia rodzicami.

        Poszukuje dawczyni D4M1Q9F z banku INVICTA. Zaznaczam ze uszanuje granice kontaktu wyznaczone przez dawczynie. Dlaczego poszukuje? Bardzo duzo czytalam wypowiedzi doroslych osob poczetych z dawstwa i zrozumialam ze jest dla nich bardzo wazne zeby miec chociaz troche informacji o swoim pochodzeniu genetycznym, chorobach ewentualnych i chodzbynajmniejsze zdjecie. Chcialabym wejsc w kontakt z moja dawczynia by przygotowac taka mala ksiazeczke informacyjna by zaspokoic nurtujace pytania mojego dziecka w przyszlosci. Jestem gotowa dac rekompensate za ta ingerencje w anonimowosc. Bardzo prosze o kontakt na dancereczka@me.com

      • dancereczkasia Re: in vitro z komórką dawczyni 13.03.25, 12:45
        Dzien dobry,

        Jestem biorczynia komorek jajowych i po pierwsze chcialabym podziekowac wszystkim dziewczynom ktore pomagaja nieplodnym parom zrealizowac pragnienie bycia rodzicami.

        Poszukuje dawczyni D4M1Q9F z banku INVICTA. Zaznaczam ze uszanuje granice kontaktu wyznaczone przez dawczynie. Dlaczego poszukuje? Bardzo duzo czytalam wypowiedzi doroslych osob poczetych z dawstwa i zrozumialam ze jest dla nich bardzo wazne zeby miec chociaz troche informacji o swoim pochodzeniu genetycznym, chorobach ewentualnych i chodzbynajmniejsze zdjecie. Chcialabym wejsc w kontakt z moja dawczynia by przygotowac taka mala ksiazeczke informacyjna by zaspokoic nurtujace pytania mojego dziecka w przyszlosci. Jestem gotowa dac rekompensate za ta ingerencje w anonimowosc. Bardzo prosze o kontakt na dancereczka@me.com z gory dziekuje za przekazanie wiadomosci

    • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 11.06.12, 21:58
      dla zainteresowanych: start środa godz.18
      www.powiedziecirozmawiac.pl/
      • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 18.06.12, 20:20
        witam
        mineły trzy miesiące odkąd zrozumiałam ze musze zawalczyć jeszcze raz ale tym razem z komórką od dawczyni i dzisiaj usłyszałam bijące serduszko smile

        kavainca dzięki za wiele cennych informacji ,które pomogły mi szybko działać
        • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 18.06.12, 20:28
          cudowne wieści kiss
        • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 18.06.12, 21:09
          Oliwka trzymam kciuki...bardzo mocnoa,,,ja tez wlasnie jestem przed podjeciem takiej decyzji,,,jestem nawet jua zdecydowana..tylko jescze zastanawiam sie nad wyborem kliniki,,,,jesli możesz mi coś doradzić bede wdzieczna..pozdrawiam...)
          • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 18.06.12, 21:50
            aga-t19 gdybym miała jeszcze raz wybierać klinike to napewno wybrałabym Salve w Łodzi
            bez zastanawiania sie , wcześniej leczyłam sie w 3 klinikach więc mam porównanie
            • annajustyna Re: in vitro z komórką dawczyni 01.07.12, 17:21
              Olivka, spokojnej i zdrowej ciazy, i szczesliwego rozwiazania!
              • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 01.07.12, 18:01
                annajustyna smile smile
                ostatnio zaliczyłam 3 dniowe gigantyczne haftowanie połączone z bólami głowy , dzisiaj już jest ok - takie uroki stanu błogosławionego smile
                • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 01.07.12, 20:20
                  Oliwka nic sie nie martw...wszystko bedzie ok....Ja juz nie moge sie doczekac..takiego uroku...smilepozdrawiam
                  • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 01.07.12, 20:59
                    aga-t19 i co zdecydowałaś w której klinice i kiedy startujesz?
                    • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 02.07.12, 07:06
                      Oliwka raczej posłucham Ciebie i wybiore sie do ŁODZI TYLKO NIE WIEM DO JAKIEGO LEKARZA TAM SIE UDAC,myslalam ze moze jescze zamoistnie wydarzy sie jakis cud,,,,ale zdaje sie ze cudu nie bedziesmile....a ja juz mam 37 lat i chyba nie mam na co czekac....mam tylko nadzieje ze to wszystko potoczy sie szybko...i nie bedzie bardzo bolesne....smile....pozdrawiam..smile
                      • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 02.07.12, 14:28
                        aga-t19 najlepiej zadzwoń sobie do p.Małgosi ona jest embriologiem , nr telefonu jest na początku wątku to kompetentna i bardzo sympatyczna osoba , która odpowie Ci na wszystkie pytania , a lekarz od ivf jest tylko jeden nazywa sie Sobkiewicz , jeśli chodzi o ból to ja nic takiego nie miałam takze jesli jesteś zdecydowana to nie marnuj czasu smile
                        ps. oni tam teraz w lipcu maja urlopy ale od sierpnia działają

                        ja dzisiaj byłam na usg kontrolnym i dzidzia ma 2 cm serducho wali az miło słuchać smile
                        • e.stefan2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 09.07.12, 12:23
                          Witam, Dziewczyny mam pytanie, zastanawiam się czy mam szansę na udane in vitro z komórką dawczyni. mam 41 lat niestety sad znacie statystyki??wiem już że polecacie klinikę w Łodzi.czy wiecie również jak długo się czeka na komórkę, no i jaki jest koszt.. pozdrawiam wszystkie !!!
                          • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 09.07.12, 14:05
                            e.stefan2010 napisała:

                            > Witam, Dziewczyny mam pytanie, zastanawiam się czy mam szansę na udane in vitro
                            > z komórką dawczyni. mam 41 lat niestety sad znacie statystyki??wiem już że pole
                            > cacie klinikę w Łodzi.czy wiecie również jak długo się czeka na komórkę, no i j
                            > aki jest koszt.. pozdrawiam wszystkie !!!


                            jesli jesteś zdrowa ogólnie to twój wiek jest ok i szanse zawsze masz ,
                            w Salve jest taki program dla dawczyń (korzystny finansowo ) i tam nie ma problemu z dawczyniami czas oczekiwania na komórki bardzo krótki -miesiąc , dwa
                            koszt od 12 -tu do 15-tu tyś liczac z lekami itd..
                            • e.stefan2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 10.07.12, 16:40
                              Dziękuję Olivka smile za odpowiedz..obawiam się jednak że szanse że uda się za pierwszym razem są marne sad wszystko ten brak kasy sad jestem zdrowa, nic mi nie dolega oprócz ..braku swoich komórek, wyczerpana rezerwa jajnikowa, lub premenopauza, lekarze nie byli zgodni co do diagnozy.
                              pozdrawiam serdecznie..
                        • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 30.08.12, 21:39
                          Witaj Oliwka..jak samopoczucie wink?zdecydowałam sie jestem umowiona w sobote w salwe na wizyte,mam do Ciebie pytanie czy mam opowiadc lekarzowi wczesniejsze historie leczenia czy tylko pokazac badania i czekac co on na to powie?na wizyte hestem zapisan do dr.Sobkiewicza.pozdrawiam
                          • marcel.ja Re: in vitro z komórką dawczyni 31.08.12, 08:54
                            Witaj Aga, jak nie znasz lekarza i opinii o nim, to lepiej najpierw mu pokaż badania i zobaczysz co powie....my byliśmy u dr Kunickiego w invicta, ale znaliśmy opinie o nim od znajomych, więc opowiedzieliśmy wszystko co i jak, ile się staraliśmy naturalnie, ile się leczyliśmy, jak z wynikami itp.
                          • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 31.08.12, 10:16
                            Witaj Aga smile ja czuję sie dobrze ,dziękuje ze pytasz
                            ciesze sie ze sie zdecydowałaś będę trzymac kciuki za powodzenie smile
                            zabierz wszystkie dokumenty i wyniki badan , lekarz będzie z wami rozmawiał i sie pytał , my pojechaliśmy do Łodzi już zdecydowani na ivf z komórka dawczyni , przez to nasze wizyty w Salve były tylko 4 ( wizyta wstępna , histeroskopia , kontrola po histeroskopi wtedy dostałam rozpiske na leki , ostatnia wizyta to transfer ) ,
                            doktor Sobkiewicz to właśnie ten specjalista , jest małomówny ale rzeczowy i konkretny
                            napisz jak po wizycie
                            powodzenia
                            • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 01.09.12, 17:31
                              Oliwka wrociłam...smile..jestem zmeczona nieziemsko...ale ogolnie lekarz bardzo miły konkretny zreszta ja tez konkretnie mowilam po co przyjechal...umowiona jestem juz na histeroskopie...mam do CIEBIE pare pytan...czy moge podac Ci swojego mayla....niekoniecznie chce pytac na forum,,,,pozdrawiam was..wink
                              • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 01.09.12, 18:42
                                Witaj Aga
                                oczywiście możesz podać , bardzo chętnie odpisze jeśli bedę mogła coś podpowiedziec smile
                                • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 01.09.12, 19:27

                                  oLiwka podaje Ci moj adres odezwij sie3 a ja napisze CI MOJE PYTANIA..smile moj adres agatka.02@onet.pl
                                • starajacasie82 Re: in vitro z komórką dawczyni 05.09.12, 19:27
                                  Przede wszystkim gratulacje smile
                                  Jak czytam Twój pierwszy wpis w tym wątku, to aż trudno uwierzyć że ten dramat jakim jest bezpłodność pomału zbliża się do końca, do szczęśliwego zakończenia. Mam nadzieję, że ja też kiedyś będę mogła coś takiego tu napisać. Ale do rzeczy. Mam pytanie jak wyglądało to kosztowa, cała procedura w kom. dawczyni.
                                  Ja póki co to najprawdopodobniej jeszcze raz spróbuje wykrzesać z siebie jakieś komórki, a jak nie, to pójdę Twoją drogą. Tak sobie to poukładałam w głowie na ten moment, ale zdałam sobie sprawę że moja próba + próba z kom. dawczyni to jednak jest ogromny wydatek, a pomału chce zmierzać do zakończenia tego etapu życia, jakiekolwiek to rozwiązanie miałoby być. Marzę w tym momencie o spokoju duszy, sumienia i tego wszystkiego co od paru lat mnie uciska. Chcę ostatecznie dojrzeć do adopcji, jeśli nie będzie mi dane zostać matką biologiczną. Mam w końcu 30 lat i od 8 marzę o dzibasku małym.
                                  Sorki za rozpisanie, ale mam mały kryzysik i łzy przysłaniają mi to co piszę, potrzebowałam się wyżalić sad
                                  • aga-t19 Re: in vitro z komórką dawczyni 05.09.12, 21:16
                                    ej,,,głowa do gory wszystko bedzie dobrze....ja podchodze do inv z komorka dawczyni..bo niestety ale swoich juz nie posiadam.....nie mozesz sie zalamywac....wszystko bedzie dobrz....smile
                                  • marcel.ja Re: in vitro z komórką dawczyni 18.09.12, 14:10
                                    my daliśmy za wszystko 11tys.
                                    • starajacasie82 do marcel.ja 19.09.12, 10:10
                                      Napisz proszę w jakiej klinice to było, oraz jak to technicznie wyglądało tzn. ile razy tam byliście, czy trzeba zaplanować jakiś dłuższy wyjazd itd.
                                      • claudia43 Re: do marcel.ja 03.07.13, 14:34
                                        napisz mi też jak to wygląda, rozumiem, że Ty byłeś w invikcie? ile tam się czeka na komórkę, jak wygląda cały proces? jakiego lekarza polecasz?
    • mercedes73 Re: in vitro z komórką dawczyni 12.07.12, 14:57
      Witaj Olivko,
      Szukam własnie informacji nt in-vitro z komórką dawczyni i trafiłam na Twój wątek. Dzielnie go przekopałamsmile I mam pytania - do Ciebie lub innych kobietek z doświadczeniem.
      Jak wygląda terminowo takie in-vitro. Tzn ile przed transferem muszę się zgłosić do kliniki - badania, wywiady etc. U nas to będzie in-vitro z komórką konkretnej dawczyni. Na co obie musimy się przygotować (zastrzyki, wizyty itp)? Informacji o tradycyjnym in-vitro jest sporo. Ale nie moge za bardzo znaleźć szczegółów procesu w którym udział biora 2 kobiety. Mogłabyś proszę coś podpowiedzieć? Wydaje mi się że biorczyni podaje się leki na pobudzenie endometrium a dawczyni na stymulację jajników. Ale jakie badania i jedna i druga musi przejśc, ile czasu czeka się mniej więcej na wyniki, przez jaki okres jest stymulowana biorczyni itp. Nawet nie bardzo wiem o co pytacsmile
      • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 13.07.12, 07:36
        Witaj
        Ja byłam w klinice 4 razy , na pierwszą wizytę zabrałam wszystkie wyniki badań jakie miałam (wcześniej leczyłam sie w trzech klinikach ) również wyniki nasienia męża , doktor zrobił mi usg i zdecydował ze następny krok -druga wizyta - to histeroskopia , trzecia wizyta to kontrola po histeroskopi i dostałam recepty i rozpiske co dalej , jeszcze musiałam zrobić wymazy z pochwy w między czasie i badania wirusologiczne(hiv, zółtaczka,WR) .
        Od 2dc brałam leki na endometrium , 9dc usg kontrolne chodziło o to jakie grube endo ale to już u lekarza w moim mieście a 17dc jechałam na transfer , dodam ze cały czas byłam w kontakcie z lekarzem . Cała procedura trwała od pierwszej wizyty do transferu półtorej miesiąca.
        Jeśli chodzi o dawczynie to ważnym badaniem jest AMH - rezerwa jajnikowa , a procedura jest podobna jak przy ivf , muszą zgrać wasze cykle ale to nic trudnego a i w Salve dawczyni musiała zrobić badanie genetyczne .
        • mercedes73 Re: in vitro z komórką dawczyni 14.07.12, 14:37
          Olivko bardzo dziękuję za informacjęsmile I życzę wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twojego Maluszka!
          • marcel.ja Re: in vitro z komórką dawczyni 15.07.12, 23:18
            widzę, że tu same dziewczyny..powiem Wam, że miałem obawy co do komórek jajowych dawczyni, ale nie mieliśmy wyjścia jeśli chcieliśmy mieć swoje dziecko...po wszystkim jestem zadowolony i nie zmieniłbym decyzji, a dawczynie znaleźliśmy w klinice invicta smile
            • e.stefan2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 16.07.12, 12:19
              Witam. co myślicie o Novum w Warszawie ?? jak już pisałam mam szansę na in vitro z KD. moja lekarka ( pracuje w Poznaniu na Polnej ) twierdzi że tylko tam mają najlepsze wyniki, a o Salve nawet nie słyszała sad
              pozdrawiam!
              • kavainca Re: in vitro z komórką dawczyni 16.07.12, 15:54
                to słabe ucho ma lekarka wink
                Salve jest najlepsze w Polsce jesli chodzi o statystyki inv z kd. Ma też bardzo krótki czas oczekiwania na kd.
                inna sprawa to standardy - tu pewnie Novum wyprzedza wszystkie inne kliniki.
              • olivka2010 Re: in vitro z komórką dawczyni 16.07.12, 20:35
                e.stefan2010 napisała:

                > Witam. co myślicie o Novum w Warszawie ?? jak już pisałam mam szansę na in vitr
                > o z KD. moja lekarka ( pracuje w Poznaniu na Polnej ) twierdzi że tylko tam maj
                > ą najlepsze wyniki, a o Salve nawet nie słyszała sad
                > pozdrawiam!

                Jeśli chodzi o Novum napewno dobra klinika ale znana też dlatego poniewaz jesli sie porusza temat ivf w telewizji to przeważnie zdjecia sa krecone w Novum no a telewizja wiadomo daje rozgłos , a wracając do twojej lekarki to kazdy chwali swoje .
                • marcel.ja Re: in vitro z komórką dawczyni 18.07.12, 14:06
                  nie ma się co licytować w klinikach, która lepsza smile każdy ma inne doświadczenie. My nie byliśmy ani w Gamecie ani w Novum, ale z invicty jesteśmy zadowoleni, więc nie szukaliśmy dalej smile co do tv to pamiętam, że kiedyś oglądałem taką rozmowę z lekarzem właśnie z invicty, nie pamiętam co to było..może pytanie na śniadanie, no i własnie była cała rozmowa na temat dawczyń komórek jajowych stąd też się dowiedzieliśmy o takiej możliwości w tej klinice.
                  pozdrawiam wszytskie Panie smile
              • mercedes73 Re: in vitro z komórką dawczyni 17.07.12, 15:13
                Ja ostatnio miałam kontakt z dziewczyną która właśnei wychodziła ze szpitala z dzidziusiem. IVF z KD w Salve. Kontakt to w sumie za dużo powiedziane, bo przez wspólnego lekarza. Podobno zachwycona. A miała marne szanse, trudną sytuację i wiek dość zaawansowany i nikt nie chciał jej pomóc. A Salve i owszem i skutecznie.
                • olivka2010 Re:starającasie82 06.09.12, 13:57
                  dziękuje dzisiaj skończyłam 18tc , pytasz o cene ; jest dawstwo planowe wtedy dostajesz połowe komórek od dawczyni to kosztuje 13 tyś i druga opcja jest dawstwo spontaniczne wtedy dostajesz 4 komórki od dawczyni to kosztuje 10 tyś do tego dodac trzeba koszty leków , wizyty , badania , dojazdy to gdzieś jeszcze 2tys . Trzeba podjąc decyzje a póżniej konsekwentnie dązyć do celu . trzymam kciuki za sukces
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka