Dodaj do ulubionych

styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśliwy !

31.12.12, 12:53
Jak w temacie zapraszam na pogaduchy dziewczyny, które podchodziły do ivf pod koniec roku 2012, a którym się nie powiodło i będą miały crio tak jak ja ....jak i te które planują podejść w najbliższych miesiącach do całej procedury.
Obserwuj wątek
    • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 31.12.12, 14:55
      druga na liście smile mam nadzieje, że w styczniu crio, a jak nie to najpóźniej w lutym smile
      • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.01.13, 13:35
        boskajola na jakim cyklu przystępujesz do crio ? bo ja na sztucznym, bierzesz jakieś leki ? ja się zdecydowałam na Endometrial scratch w cyklu poprzedzającym.Zbieram też info na temat embryoGlue słyszałaś może o tym coś ??
        • stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.01.13, 14:56
          I ja się melduje ja startuje w lutym ale będę kibicować cały styczeń i trzymać mocno kciuki mam nadzieje że 2013 będzie szczęśliwy dla wszystkich z nas pozdrawiam i wszelkiej dobroci życzę wink
          • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.01.13, 16:01
            Ja też w lutym..teraz jestem na luteinie i estrofemie...jutro się dowiem kiedy mam ten zabieg odnośnie endometrium ...potem @ i startuje z cyklem przygotowanym pod crio. Jutro zakupie witaminki może coś polecacie? bo chce kupić feminatatal N ...oczywiście cały czas biorę folik.
            Nie chcę za bardzo świrować z suplementami itp. bo jedna jak ma się udać to się uda... pozdrawiam
        • niezabudka123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.07.13, 06:54
          ja jestem wlasnie w 3 m-cu ciąży, jestem najszczesliwsza kobieta pod słońcem! pisze to bo zycze wam dziewczyny zebyscie tez mogly cieszyc sie tak jak ja. Zaszlam w ciążę naturalnie dzięki dr Jankowskiej z Warszawy - to naprotechnolog, przyjmuje prywatnie w Instytucie Rodziny w Warszawie. jestem po 3 nieudanych in vitro i nikt nie dawał nam szans na ciążę. spróbujcie, polecam
      • jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.02.13, 20:47
        Witam
        Przygotowuje sie do IVF, jutro zaczynam zastrzyki z gonalu i menopuru. Za tydzień wizyta kontrolna i punkcja w okolicach 22go ( oby!). Nie mogę się doczekać ale tez strasznie się boję, tyle lat starań i leczenia, finał jest niby tak blisko ale zarazem bardzo daleko. Trzymam kciuki za wszystkich , którzy podchadzą do ivf w najbliższych tygodniach
        • 5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 14:21
          Mam pytanko,jeśli można wiedzieć.... Jak długo brałaś antykoncepcyjne na wyciszenie??
    • ally23 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.01.13, 17:25
      ja sie tez dopisuje, dopiero kilka dni temu zadecydowalismy sie z mezem ze bedziemy pochodzic do ivf, nie wiem jeszcze kiedy bo dopiero jutro bede sie umawiac na spotkanie w klinice, licze na to ze moze do marca sie wyrobimysmile
      • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.01.13, 20:21
        dołączam do Was smile Przede wszystkim życzę wszystkim "staraczkom" żeby w tym 2013 się udało!!! Ja zaczynam w następnym tygodniu calą procedurę ivf, jestem po pierwszym listopadowym podejsciu z nieudaną stymulacją sad dostalam biosteton i teraz czekam na @. Drugiego dnia cyklu zaczynam krótki protokół.
      • setka80 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 09:46
        Ally, w której klinice się leczycie?
    • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.01.13, 10:03
      Cześć Dziewczyny, dopisuję się! Oby Nowy 2013 Rok był dla Nas dzieciaty! wink
      Przygotowuję się IVF w II połowie stycznia, do jutra jestem na antykach, potem do 8 stycznia nic, a następnie stymulacja do IVF (jeszcze nie wiem dokładnie, jakie leki dostanę). Trzymam za Nas Wszystkie kciuki!

      PS. Ten ostatni cykl na antykach (w ramach długiego protokołu) to jakiś koszmar: 3 tygodnie plamień - prawie jak @, kiepskie samopoczucie, coś jakby PMS non stop, bolące piersi i dół brzucha... Wiem, że to normalne, jeśli nie brało się przez dłuższy czas pigułek, ale baaardzo cieszę się, że to już koniec!!!
      • elmo34 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.01.13, 14:10
        Staraczki ja jestem pewna ze w tym roku wszystkie inseminacje , IVF, crio i inne metody mniej lub bardziej naturalne skoncza sie zdrowym i wrzeszczacym wnieboglosy sukcesem!
        Zaczal sie rok weza...a to rok specjalnie laskawy dla par dlugo oczekujacych dzieckawink
        Taki rok "wysiadywania jaj".

        • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.01.13, 17:43
          Ciesze się, ze jest nas więcej smile
          Endopech - ja na naturalnym, czekam na @ i mam sie pojawic 12 dc, poza tym nie wiem, czy podejde w tym, czy w kolejnym, zobaczymy, co zaleci gin. Poki co na @ sie nie zanosi i cos czuje, ze mocno sie przesunie, ostatnia była 9/12
          • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.01.13, 17:44
            A o embryoGlue nie słyszałam... ale jak masz jakies pytania, to na forum embriologocznym Novum udzielają odpowiedzi (ja pisałami dwa dni pozniej dostałam odpowiedz)
            • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.01.13, 18:21
              Ja po nieudanym ivf dostałam @ szybko zaraz po odstawieniu lekarstw..u mnie niestety naturalny cykl wracałby bardzo długo 3-4 m bo brałam decpeptyl depot 6 miesięcy na endometriozę,więc jestem jeszcze wyciszona dlatego faszeruje się lekami w tym cyklu żeby podrosło endometrium i w pon mam zabieg ...brr boje się trochę ale czytałam że to nie boli ...przy naturalnym cyklu bierzesz jakieś leki ??? muszę powiedzieć że bardziej mnie męczy faszerowanie się luteiną i estrofemem niż cała stymulacja do ivf ;bolą mnie piersi , na wymioty mnie ciągnie od luteiny pod język , przybrałam na wadze (brzuch jak 6m ciąży) i mam ogólny spadek energii...
              • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.01.13, 18:25
                boskajola oby przyszła szybko ....a przy naturalnym musi być owulacja żeby podejść do crio ? czy wystarczy mieć odpowiednie endo a potem suplementacja II fazy ??? jak to jest bo jestem UFO w tych sprawach smile
            • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.01.13, 18:30
              to ja zaczełam juz smile i do transferu dojdzie jeszcze w styczniu.
              Jestem juz po kilku dawkacj genopapeptylu ( dlugi protokol) 11 stycznia zaczynam stymulacje smile
              dzisiaj ostatnia tabletka anty
              • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.01.13, 18:35
                trzymamy kciuki za stymulacje i piękne komórki smile niech rosną ...polecam dużo białka , ryb, morele i orzechy brazylijskie , wode 2 l dziennie
                • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.01.13, 18:38
                  własnie musze poczytac o tym co najlepiej jeść
                  podchodze poki co do tej stymulacjo z dosc duza rezerwa ! zapewne do momentu stymulacji smile
                  • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.01.13, 19:13
                    mówie tak bo miałam dobrej jakości komórki smile i stosowałam te triki smile nie wiem czy to wpłynęło na to ale może warto spróbować, a orzechy i morele suszone są na przyrost endo big_grin moje miało 13 mm a prognozy z jakością komórek miałam kiepskie bo mam endometriozę 3/4 st a tu jednak wyszło z 8 zarodków 5 blastocyst AA i BB ...w tej idylli niestety mi się nie powiodło ale coraz bardziej głupieje w tym wszystkim! a głupi ma szczęście big_grin więc ...czekam
    • milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.01.13, 14:31
      Witam !!!
      Wszystkiego najlepszego w nowym roku!!!
      Ja też przystąpię w lutym do criotransferu jak mi lekarz pozwoli bo akurat jestem po teście hcg i wyszedł 2.sad
      Mam jeszcze 2 śnieżynki i ostatnią nadzieje.
      Pozdrawiam
      • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.01.13, 18:34
        Milen83 a na jakim cyklu podchodzisz? niestety jest to loteria na nasze nieszczęście sad ...może tym razem będzie wszytko ok pozostaje nam wierzyć ! Ile razy podchodziłaś do ivf jeśli można wiedzieć ...bo piszesz że 2 mrozaczki to twoja ostatnia nadzieja ...trzymam kciuki za to żeby to były te właściwe wyczekiwane ukochane. Ja żyje w przekonaniu że może będzie to dofinansowanie od lipca ... bierzecie jakieś suplementy bo ja dziś zakupiłam zestaw witamin femibion nalal1 dla kobiet planujących zajść
      • stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.01.13, 18:59
        Hej ja miałam identyczny wynik bety 2 ale to był cios prosto w serce a tyle miala wiary że będzie wszystko ok a tu kicha sad. Mam też dwa blastki i ostatnia nadzieja na luty teraz magazynuje siły trzymam mocno kciuki wink pozdrowionka
    • milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.01.13, 12:15
      Hej to moje pierwsze ivf ,punkcje miałam w październiku i podano mi jeden zarodek 8 komórkowy ponieważ byłam prze stymulowana, wtedy na wiele nie liczyłam ale też hcg było 2 sad. W grudniu lekarz kazał mi brać estrofen a przed samym transferem jeszcze luteinę. Wielka nadzieja i nic myślałam że mi serce pęknie staramy się o dziecko ok 9 lat ,pierwsza wizyta w niepłodności porażka lekarz powiedział że z takim wynikami mojego męża to nie będziemy mieć dzieci, po czasie dowiedziałam sie że ten lekarz ma małe doświadczenie i znaleźliśmy inną klinikę .Lekarz na pierwszej wizycie nie owijał w bawełnę dla nas jedyna szansa to in vitro. Przez rok mój mąż musiał to w sobie przetrawić i zaczął zbierać pieniądze. Obecnie zostały mi 2 zarodki 8 komórkowe Jak się nie uda to znów będziemy czekać aż uzbieramy ponownie fundusze. Nie liczymy na dofinansowanie bo oni już obiecują od 3 lat i nic w tym kierunku nie robią. Czytałam że na lipiec przygotowują program dofinansowujący leczenie. Zobaczymy.... to by przyśpieszyło kolejną próbę?
      Długi okres już biorę prenatal , mam wszystkie szczepienia.
      Trzymam kciuki za wszystkie staraczki !!!! Pozdrawiam
    • magda171217 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.01.13, 12:40
      Cześć Dziewczyny jestem nowa na forum i mam do was kilka pytań . W grudniu miałam transfer 2 zarodków , niestety nic z tego nie wyszło . Zostało mi 10 zarodków ale o dziwo podobno żadnego nie udało się zamrozić czym jestem bardzo zdziwiona bo nigdy nie słyszałam żeby żaden zarodek nie nadawał się do mrożenia . Dodam że do programu przystąpiliśmy z powodu słabego nasienia mojego męża a zarodki podobno były zapłodnione wszystkie i to właśnie z tego powodu jest moje zdziwienie i czy jest to możliwe ?
      • setka80 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 08:00
        Witam serdecznie, 3 lata temu miałam ivf i również nie było co mrozićsmile
    • amika3 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.01.13, 21:57
      hmm to i ja się wpiszę... w listop miałam transfer 2 świeżych zarodków, ale niestety, nie udało się. W styczniu będzie crio,,, ale jakoś straciłam optymizm sad tyle przeszłam.. 6 lat starań, kilka histero, laparo, kilka iui, nieudane stymulacje i ivf... już normalnie przestałam wierzyć, że mi się kiedykolwiek udasad
    • 5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.01.13, 12:07
      Witam smile Przyłączam się do Was smile
      Jestem po 2 nieudanych inseminacjach sad W II połowie stycznia przystępuje do ivf. Jak na razie jestem już ponad miesiąc na anty. Do 10 stycznia je biorę, potem czekam na @ i zaczynam Gonapeptyl.
      Trochę jestem zaniepokojona, bo 3 dni temu wylądowałam w szpitalu z powodu omdlenia i utraty przytomności. Badania wyszły dobrze smile Tak się zastanawiam czy na to zdarzenie miały wpływ anty. Zdarzyło mi się to pierwszy raz. Czy na którąś z Was też tak działały anty?
      Pozdrawiam smile
      • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.01.13, 14:58
        No i dziś zaczynam stymulacje na krótkim protokole (czyli menopur w dawce 225 przez 10 dni a w połowie dojdzie cetrotide). najlepsze to było to, że ta moja @ jest w tym mies jakaś skąpawa i nie mogłam się połapać czy się już zaczęła a w 2 dniu muszę rozpocząć stymulację a dziś niedziela a ja mam zrobić badania zanim rozpoczne zabawe! masakra gdzie ja nie byłam żeby mi krew pobrali z wynikiem na jutro !!! No ale udało się tylko nie wiem czy te wyniki hormonów bedą miarodajne bo badanie było po 13 sad(
        • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.01.13, 15:05
          Ja brałam tabletki anty różne z różnych powodów i omdlenia nigdy nie miałam ...może to stres ?
          pechowo się dla mnie zaczyna przygotowanie do crio bo jestem na luteinie i estrofemie jutro mam zaplanowany uraz endometrium a tu zaczęło się krwawienie (odstawić leki miałam 9 stycznia i zrobić badania w 3dc)a teraz zupełnie nie wiem co mam robić , bo jeśli to @ to już za późno na zabieg sad sad nie zniosę tego przekładania...czy ktoś miał wcześnie @ podczas brania luteiny
        • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.01.13, 15:08
          Ja też byłam stymulowana menopurem 225 j.d ...11 dni super na mnie zadziałał ...trzymam kciuki za piękne pęcherzyki
          • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.01.13, 23:12
            ja po luteinie zawsze miałam @ po ok 2 dniach po odstawieniu no ale każda z nas jest inna! nie martw się bedzie dobrze. Niestety nie zawsze idzie po naszej myśli no i nie na wszystko mamy wpływ i to chyba najbardziej nas wkurza sad ja też mam wielką nadzieję, że tym razem coś wyhoduje bo jak nie to ....nie chcę nawet o tym myśleć sad
            • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.01.13, 11:42
              dzięki ok.sy za pocieszenie mi się niestety rozkręciła na całego @ odstawiłam luteine i estrofem zrobiłam badanie lh i estradiol ...chce podejśc cykl wcześniej do urazu endo , może w tym cyklu się uda ...na razie jestem na sztucznym cyklu bez owulacji bo byłam na długim wyciszeniu no i przy endometriozie podobno lepiej na sztucznym cyklu podchodzić do crio ? i tu moje pytanie czy ktoś może sie wypowiedzieć jaki cykl lepszy do crio i czy rzeczywiście lepiej przy endo na sztucznym ...???ech mam dość progesteronu jestem napuchnięta po nim i brzuch jak balon sad
      • patysia553 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.01.13, 15:21
        Witajcie dziewczyny. Pozwólcie że dołączę do Was. Jak czytam te Wasze wpisy do zaczynam bac się coraz bardziej. Moja droga do rodzicielstwa trwa 4 lata. Już 4 miesiące podchodzimy do in vitro i stale coś. Mam problem przede wszystkim z cystami funkcyjnymi które odwlekają wszystko. Mam teraz przepisane tabletki anty ale jak nie pomogą to mam mieć je nacięte. Zastanawiam się jak długo się to goi i za jaki czas od nacięcia cyst in vitro będzie możliwe .Czy miałyście podobny problem. Bardzo proszę odpiszcie jeżeli coś na ten temat wiecie. Bardzo Was przepraszam że poruszam taki temat ale jestem z tym problemem zupełnie sama bo mój gin. nie miał czasu aby mi to wszystko wyjaśnić .
    • eva-braun Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.01.13, 20:35
      i ja się wpisuję - weteranka tego forum uncertain
      Będę podchodzić do crio, ale z procedurą ICSI na rozmrażanych komórkach jajowych (jeśli te się rozmrożą...).
      Oby ten rok węża był rzeczywiście jak najpomyślniejszy dla starających! smile
      • 5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.01.13, 00:05
        Mam do Was pytanie smile Przygotowując się do in vitro jak długo brałyście antykoncepcyjne, w ciągłości?
        Pozdrawiam smile
        • starajacasie82 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.01.13, 09:03
          Ptysia, z reguły jest to 21 dni, czyli jedno opakowanie, ale słyszałam tez że czasem pacjentki są dłużej wyciszane antykami. Po antykach dostajesz jeszcze inne leki na wyciszanie jajników, jest to z reguły kolejne 10-12 dni , a potem stymulacja 8-12 dni. Całość ok 6 tygodni + 2 najcięższe tygodnie, oczekiwania na wynik i w sumie 2 miesiące z głowy, oczywiście to przy długim protokole.
          • 5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.01.13, 09:09
            Dzięki za odpowiedź :-_ Pytałam się, bo po braniu ponad 30 dni anty jajniki nie wyciszyły się, dostałam najpierw plamienie a teraz mimo,że biorę normalną @. A miałam mieć w II połowie stycznia ivf (na krótkim protokole). Jutro będę u lekarza to dowiem się
            • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.01.13, 11:45
              Cześć 5tysia1 - ja jestem właśnie na protokole długim, od 4 stycznia nie biorę już antyków (brałam je przed ~26 dni), a wczoraj zrobiłam sobie pierwszy zastrzyk z gonalu. Miałam też usg (mimo kończącej się @) i wszystko wygląda dobrze, tzn. jeśli stymulacja zadziała, to punkcję będę miała ok. 18 stycznia, a transfer ok. 21 stycznia. Ja też plamiłam kiedy brałam pigułki - właściwie cały czas - ale moja gin wczoraj powiedziała mi, że tak się może zdarzyć, jeśli nie stosowało się antykoncepcji przez dłuższy czas... Widzę, że u mnie plamienie nie wpłynęło na przejście do kolejnego etapu, czyli nie przesunęło terminu rozpoczęcia stymulacji gonalem. W sobotę będę miała badanie krwi (estradiol) i zależnie od wyniku dostanę dodatkowe zastrzyki lub nie.
              Mam nadzieję, że u ciebie też wszystko będzie zgodnie z planem - napisz, jak tam po wizycie u lekarza. smile
              • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.01.13, 11:56
                dziewczyny różnie to bywa ja od maja do października byłam na wyciszeniu zastrzyk decapeptylu co miesiąc brałam potem 11 dni stymulacji menopurem 225jd ....efekt 8 zarodków, endometrium 13 mm z tego 5 balastów zostało . Zależy od choroby, rezerwy jajnikowej... przy endometriozie lepsze dłuższe wyciszenie podobno smile...w tym miesiącu wg wyników lh i estradiolu podobno wracam z otchłani menopauzy do młodości !
                • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.01.13, 19:53
                  serena ja jestem na dlugim protokole, i prawie lep w leb idziemy !!
                  ja wpiatek zaczynam juz stymulacje !! a teraz co drugi dzien robie zastrzyk z gonapeptylu
                  ja prawdopodobnie 28 bede miala transfer smile
                  • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.01.13, 20:40
                    Oooo, to fajnie, ze tak razem! smile
                    U mnie transfer zaplanowany na 21 stycznia, czylintydzien przed Twoim... na razie biore tylko gonal, ale w sobote, po badaniu krwi,okaze sie, czy nie doloza mi jeszcze jednego zastrzyku (na razie nie znam nazwy leku). Na pewno bede sie odzywac! I mocno trzymam kciuki za nas wszystkie! smile

                    endo - daj znac, jakie kolejne kroki u Ciebie!
                    • 5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.01.13, 13:22
                      Hej smile
                      Miałam być dziś u lekarza i dowiedzieć się co dalej. Pech chciał,że pociąg miał awarię i do lekarza nie dojechałam sad Sądzę, że będę musiała zacząć od początku, bo antyki nie działały do końca tak jak było zaplanowane. Jak będzie mi dane to jutro jadę do lekarza, dowiem się co i jak i dam znać
                      Pozdrawiam smile
                      • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.01.13, 14:22
                        Witam dziewczyny,
                        W ubiegłym roku zdiagnozowano u mnie podejrzenie endometriozy i lekarz powiedział że albo od razu in vitro albo jeszcze mamy popróbować 5 miesięcy. 4 miesiąca prób za nami a tu nic. W związku z tym chce w marcu lub lutym zrobic in vitro w Białymstoku. Znacie może jakieś tanie kwatery lub hotele w tym mieście??
                        Jeśli któraś z Was miała in vitro w Białym stoku w Artemidzie to napiszcie kilka słów nt. kosztów. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
                        • edytka8080 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.01.13, 14:39
                          witaj! ja miałam in vitro w kriobanku 4 próby i jedno crio i w bocianie 1 próba in vitro w Białymstoku jest tanszy hotel na ul. Transportowej i kolo lub w turkusie
                          • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.01.13, 15:18
                            Dziękuję bardzo za namiary na noclegismile
                            edytka8080 jeśli możesz to napisz ile Cię kosztowała jedna próba in vitro?
                            • edytka8080 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.01.13, 16:08
                              w kriobanku za jedna próbe płaciłam 13600 a w bocianie 9600
                              • edytka8080 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.01.13, 16:10
                                jak chcesz to pisz joannakru@vp.pl
                                • 5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.01.13, 17:52
                                  Co do noclegów w Białymstoku.
                                  Jak miałam jakiś czas temu laparoskopię to zatrzymaliśmy się z M w Hotelu MOSiR-u. Przystępne ceny i co najważniejsze hotel sąsiaduje ze szpitalem, gdzie pracują lekarze z kliniki i gdzie chyba wykonują ivf (chyba,że się mylę).
                                  • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.01.13, 18:23
                                    Dziękuję za info. Pozdrawiam.
                          • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 22:19
                            witam ponownie,
                            właśnie wróciłam z Białegostoku od lekarza. Dostałam gonopeptyl od 21dc i gonalf od 5dc. Te pierwsze zastrzyki zaczynam od poniedziałku. Nie ukrywam że troszkę się obawiam skutków ubocznych (właśnie się z nimi zapoznałam). Brałyście dziwczyny takie zastrzyki?? Jak na nie zareagowałyście??
                            Pozdrawiam.
                            P.S. Nie spodziewałam się że tak szybko to się bedzie działo. Już w lutym będzie in vitro!!!!!
    • lil.kaa Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.01.13, 18:22
      Witam,
      od jakiegoś czasu czytam forum, ale dziś dołączam aktywnie.

      Dziś okazało się, że pierwsze podejście do IVF się nie powiodło - wczoraj punkcja, z 15 pęcherzyków tylko 3 jajeczka i żadne się nie zapłodniło więc z jutrzejszego transferu nici...

      Podłamało mnie to strasznie, do wczoraj wszystko wydawało się iść książkowo, lekarze przekonywali, że tylko niedrożne jajowody (zrosty) a poza tym wszystko w porządku więc przy młodym wieku (29) nie będzie problemu, a jednak okazuje się jajniki nie działają jak powinny...

      Jutro wizyta u lekarza i zobaczymy co dalej. Nie mam pojęcia jak długo czeka się do następnego pojęcia - miałam długi protokół ale bez antyków.

      Oby reszta tego 2013 była lepsza niż początek... sad

      Trzymam kciuki za wszystkie starające.

      pozdrawiam
      • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.01.13, 19:29
        Również trzymam kciuki. Oby wszystkim nam się udało.
        • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.01.13, 19:43
          dziś jest mój 5 dzień stymulacji na krótkim protokole, byłam w klinice na badaniach i wizycie u gina. Stymulacja idzie średnio sad są 3 pęcherzyki na lewym jajniku z prawego raczej nic nie wychoduje sad estradiol średnio wyszedł ale lekarz mnie uspakajał twierdząc, że w takich trudnych przypadkach jak mój powinno podskoczyć w 8 dniu stymulacji wiec walczymy dalej! jutro wchodzi dodatkowy zastrzyk z cetrotide, podobno moja stymulacja ma trwać dłużej niż 10 dni ! czekam do poniedziałku na werdykt sad
          • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.01.13, 20:58
            ja jutro jadę na wizytę i zaczynamy stymulację !!
            dowiem sie ile pecherzykow mam smile
          • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.01.13, 21:22
            ok.sy bądź dobrej myśli u mnie też lekarz na samym początku mówił że widzi 7 pęcherzyków małych (endometrioza 3/4 st, 3 operacje ) a w sumie było 13 i to większość na moim kawałku jajnika, który sugerowano usunąć i wszystkie dojrzałe...więc wszystko przed tobą.Trzymam kciuki
          • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.01.13, 15:45
            oksy - jak samopoczucie?
            U mnie 6. dzień stymulacji - wczoraj byłam na wizycie kontrolnej, miałam badanie usg i estradiol z krwi. Podobno jajeczek jest sporo, ale małe... nie wiem, co to oznacza, jutro mam kolejną wizytę, już bardziej szczegółową, z ustalaniem terminów. Ja również dostałam dodatkowo zastrzyki z Cetrotide 0,25 mg, sama przyjemność, eh... wink Dawka gonalu bez zmian, czyli 150 m.j.
            Dzisiaj wyraźnie czuję jajniki, wydaje mi się, że są powiększone (żegnaj płaski brzuchu! no, ale w sumie w tym kierunku działamy, prawda? wink) i bolesne.
            Trzymam za Nas Wszystkie kciuki!

            PS. Ahhh, i wczoraj dowiedziałam się, że jednak jestem na krótkim protokole - nie miałam wygaszanych czynności jajników, te antyki były podane prewencyjnie/przygotowawczo...
            • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.01.13, 19:47
              Witam dziewczęta smile ja dziś mam 8 dzień stymulacji, cała nerwowa jestem bo jutro badania i wizyta! wczoraj cały dzień czulam prawy jajnik (to ten co miał niewydarzone pęcherzyki) a lewego z niby wiekszymi pęcherzykami nie czuje, dziwne sad jutro sie okaże czy walczymy dalej no i kiedy punkcja jak w ogóle będzie !!!
              Serena75 jaki miałaś estradiol w 6 dniu? ty też masz słabe amh???
              • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.01.13, 14:41
                Kochane, ja już po wizycie, ale jednak nie rozstrzygnęła ona o terminie punkcji i transferu - początkowo planowane na 18 i 21 stycznia, a teraz wygląda na to, że będą wcześniej, prawdopodobnie 17 i 19 stycznia. Jutro mam dodatkową wizytę, wtedy wszystko zostanie potwierdzone... Już się nie mogę doczekać! smile
                U mnie stymulacja zadziałała bardzo dobrze, tzn. na dzisiejszym USG widać było ok. 14 pęcherzyków (3-4 o wielkości 16-18 mm i reszta mniejsze - 11-14 mm). Bardzo czuję od wczoraj jajniki, mam wrażenie, że są duuużo większe niż zazwyczaj... Estradiol miałam badany z krwi w sobotę i wtedy było 537, a dzisiaj 935. Niestety, nie mam wydruków z wynikami badań, więc nie wiem, w jaki jednostkach podano wyniki (zdobędę je jutro).
                ok.sy - u mnie nie stwierdzono żadnych konkretnych przyczyn niemożności zajścia w ciążę - nie mam endometriozy, PCO, a wynik AMH sprzed ok. 7 miesięcy wyniósł 1,1 (mam nadzieję, że nie spadło wink). Osobiście obstawiam mój wiek - 37 lat. uncertain Na szczęście, żyjemy w takich czasach, że możemy sobie pomóc... wink
                Ahhh, a w ramach prezentu dzisiaj dostałam jeszcze jeden - trzeci - zastrzyk na wieczór. Ugh.
    • lil.kaa jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 14.01.13, 12:13
      Dziewczyny,
      niektóre z Was już mają niestety nieudane podejścia do ivf - jak długą przerwę miałyście przed kolejnym podejściem do pełnego programu (tj. pełna stymulacja, brak mrożaków) ?
      • ok.sy Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 14.01.13, 14:29
        Mam dzisiejsze wyniki sad słabo chyba E2 367,8 w 9 dniu stymulacji, spadł mi progesteron i LH to normalne ??? Idę wieczorem do gina zobaczymy co powie sad((
        • ok.sy Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 14.01.13, 22:08
          dobra jestem już po wizycie! podobno nie jest źle wolno idzie ale idzie smile czyli walczę dalej !!! na lewym jajniku jest 1 pecherzyk przodujący i na prawym zaczęło coś rosnąć więc przedłużył mi stymulacje! w środę następne badania i wizyta no i ma się już wszystko wyjaśnić kiedy będzie ewentualna punkcja wink) a co tam u was girls ???
      • any-time Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 14.01.13, 22:34
        Ja do drugiej pełnej stymulacji podchodziłam w 3 cyklu po nieudanym ivf, czyli miałam 2 pełne cykle przerwy. Teraz będę podchodziła do 3 pełnej stymulacji prawdopodobnie w marcu - po 3 miesiącach przerwy.
        • lil.kaa Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 15.01.13, 09:06
          any-time dziękuję, trochę mnie pocieszyłaś, mój lekarz powiedział że powinno się zrobić przerwę pół roku ale za 2-3 miesiące mam się pokazać to zobaczymy, mam jednak nadzieję, że wszystko wróci do normy w miarę szybko i będzie można działać dalej... u mnie przyczyna powtarzania całej procedury to puste pęcherzyki i brak chociażby jednego zarodka, ale mam nadzieję to nie powoduje różnicy w czasie przerwy...
          • wypalona_zarowka Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 15.01.13, 11:34
            dzisiaj to moj 5 dzien stymulacji, wizyta w piatek
            ale czuje juz jajniki bola !! oba !!
            kują- czy was pobolewaja??
            • ok.sy Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 15.01.13, 16:48
              mnie niestety słabo sad praktycznie w ogóle ich nie czuje tylko czasami jakiś zakłuje ale mi słabo idzie wiec pewnie dlatego sad(
              • serena75 Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 15.01.13, 19:09
                ooojjjj, mnie kłują bardzo i w ogóle jestem jak balonik! wink
                ok.sy - poczekaj jeszcze troszeczkę, nie jestem guru w tych sprawach, ale czytałam, że czasem wszystko startuje nieco z opóźnieniem. Mam nadzieję, że w związku z tą przedłużoną stymulacją intensywnie "zabąblujesz" lada moment... wink
                Dla mnie to 8. dzień stymulacji i dużo się dzieje: miałam znowu badanie estradiolu + usg i wygląda na to, że wyhodowałam ~6 pęcherzyków na lewym jajniku i ~7 na prawym. Największe pęcherzyki mają już 17-18 mm, moja gin chce, żeby jeszcze podrosły (te mniejsze też). Endometrium też podobno piękne, więc - ho ho - humor mi dopisuje.
                Jedyny zgrzyt to to, że dzisiaj również czekają mnie 3 zastrzyki - biorę z jednej strony hormony pobudzające wzrost pęcherzyków, a z drugiej - zapobiegające ich pękaniu. W środę późnym wieczorem jadę na zastrzyk domięśniowy z choragonu, a punkcję mam potwierdzoną na piątek rano (18.01), potem transfer na poniedziałek rano (21.01). Teraz mam tylko nadzieję, że pęcherzyki popękają we właściwym momencie, i że będą w nich ładne komóreczki jajowe.
                Co do bolesności jajników, to moje dają wyjątkowo czadu - właśnie przez taki zestaw leków - rosną, są bolesne i kłują. Czuję się jak balonik! No, ale skoro tak ma być, to niech będzie. wink
                Odezwę się w piątek, po punkcji - trzymajcie kciuki! Ja za Was też mocno trzymam i pozdrawiam cieplutko!!! smile
                • wypalona_zarowka Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 15.01.13, 19:51
                  serena a jakie zastrzyki robisz??
                  ja biore menopur w dawce 150 j. a rano genopeptyl.
                  dzisiaj jakas rozdrzaniona jestem tez tak macie??
                  placzliwa i mi zle i smutno
                  i glowa boli , i brzuch i jajniki i miesnie brzucha uncertain
                  • serena75 Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 15.01.13, 19:57
                    Ja moje wszystkie trzy zastrzyki biorę wieczorem (ahhh, już niedługo ta chwila! wink) - przez pierwsze 4 dni brałam gonal f w dawce 150 j.m., od 5. dnia doszedł zastrzyk z cetrotide w dawce 0,25 mg, a od 7. dnia - luveris w dawce 75 j.m. O ile wiem, te dwa pierwsze są na przyśpieszenie wzrostu pęcherzyków, a ten ostatni zapobiega ich zbyt wczesnemu pękaniu...
                    Ja też czuję się inaczej - jestem troszkę bardziej drażliwa i w ogóle chciałabym być cały czas sama, żeby mnie nikt nie denerwował! O! wink Głowa bardzo mnie bolała wieczorem przez pierwsze trzy dni przyjmowania gonalu, ale teraz już nie - widocznie się przyzwyczaiłam... eh, wytrwałości!
                    • ok.sy Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 15.01.13, 20:16
                      Oj serena75 chyba się mylisz menopur jest na wzrost a cetrotide zapobiega przedwczesnemu pękaniu pęcherzyków bo to biore a ten 3 co dostałaś to nie wiem sad
                  • ok.sy Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 15.01.13, 20:03
                    wypalona_zarowka ty idziesz raczej długim protokołem! ja ostatnio też takie dawki miałam a teraz na krótkim mam menopur 225 i cetrotide 0,25.
                    Serena75 ale ci zazdroszczę takiej stymulacji idziesz jak burza, ja też bym już chciała znać jakieś terminy bo już niespokojna jestem, oby jutro były dobre wyniki to może już dowiem się jakiś konkretów wink chociaż tak wysokiego estradiolu to u siebie nigdy nie ujrzę sad trzymam kciuki za was wszystkie !!!!!!
                    • wypalona_zarowka Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 15.01.13, 20:13
                      to nawet nie wiedzialam ze sa takie roznice jesli sie idzie roznymi protokolami..
                      w kazdym razie czekam do piatku i licze ze chociaz bol glowy przejdzie..
                      a jak z waszym zdrowiem?? grypa panuje
                      • ok.sy Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 15.01.13, 20:35
                        serena75 i wypalona_zarowka ktore to wasze podejscie do IVF jeśli można spytać ???
                        Ja siedzę na urlopie i się modle żeby żadne choróbska nas nie dopadła hahaha
                        • wypalona_zarowka Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 15.01.13, 21:03
                          to moje 3 podejscie.
                          poprzednie nie udaly sie .
                          • serena75 Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 16.01.13, 14:41
                            Dla mnie to pierwsze podejście - wcześniej miałam 4 nieudane iui.
                            Uszy do góry, będzie dobrze! smile
                            U mnie dzisiaj tylko 2 zastrzyki, ale jeden domięśniowy. Jutro tylko antybiotyk, a w piątek rano punkcja! Modlę się tylko, żeby pęcherzyki popękały we właściwym momencie... a grypa na razie nas omija. wink
                            • ok.sy Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 16.01.13, 20:39
                              Dziś mój 11 dzień stymulacji ! Idzie ale bardzo wolno sad bedą mnie stymulować do piątku! na lewym mam 5 pęcherzyków a na prawym 1 wszystkie ok 13-15mm wiec małe jeszcze gin liczy na to, że do pon powinny dojść do prawidłowych rozm! w piątek nast badania i wizyta i zobaczymy czy rosną jak należy no i czy estradiol przybywa smile jak wszystko dobrze się potoczy to w pon będzie punkcja !!! Serena75 trzymam kciuki za twoją piątkową punkcję smile))
                              • serena75 Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 16.01.13, 21:00
                                Dziękuję, oksy! smile Ja za ciebie też mocno, mocno trzymam kciuki - cieszę się, że pęcherzyków przybywa i że rosną!
                                żarówko - co tam u ciebie? smile
                                • anul_29 Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 17.01.13, 10:21
                                  Hej dziewczyny,

                                  Wygląda na to, że i ja do Was niestety dołączam sad Nieudany transfer.

                                  Mam takie pytanie, jak endometrioza może utrudniać zajście w ciąże poza zrostami i torbielami?

                                  Pozdrawiam

                                  • ok.sy Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 17.01.13, 12:08
                                    Oj niestety może sad( zależy jak mocno cię przyatakowała !
                                    • endopech Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 17.01.13, 12:21
                                      endometrioza ...ja mam to paskudztwo sad obniża jakość komórek jajowych które są atakowane przez coś tam wytwarzane z ognisk endo i stanów zapalnych ...jak również utrudnia zagnieżdżenie się zarodka...w moim przypadku mimo bdb blastocyst 4AA i laparo z histeroskopią przed ivf nie udało się sad...czekam na crio też blastusi liczę na cud, jeszcze nie panikuje bo widzę że dziewczyny podchodzą kilka razy..i wiem że crio też się udaje smile...za 2 tyg mam endo scratching a pod koniec lutego crio...
                                      • ok.sy Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 17.01.13, 13:09
                                        endopech co to jest endo scratching ? ja też oczywiscie zmagam sie z endometriozą i było jeszcze pco a teraz doszło niskie amh (była laparo i operacja usuwania torbieli bo były już za duże na laparo) podobno endometrioza l stopnia a ivf jest wskazaniem dla nas, kiedyś jedna gin mi powiedziała, że przy endometriozie jest problem z zapłodnieniem ale w macicy jej nie ma wiec jak już tam jest zarodek to ona nie powinna przeszkadzać! nie wiem może gadała głupoty bo to dawno było sad
                                        • endopech Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 17.01.13, 14:06
                                          endo scratching to biopsja endometrium (uraz endometrium) podobno pomaga w zagnieżdżeniu zarodka...mi się strasznie upiekło z tym AMH bo faktycznie przebyte operacja (miałam 2 operacje + laparo ) i ciągłe stany zapalne pogarszają jakość i ilość komórek przynajmniej tak mi dr mówił, prognozy były kiepskie dla mnie przy 3/4 st endo ...ale u mnie AMH 2,5 i stymulacja przebiegła bdb ku zdziwieniu wszystkich z 11 komórek (+2 których nie pobrano) zapłodniło się 8 do 3 doby przetrwały wszystkie! więc nie ma reguły że endometrioza = niskie AMH i zła jakość zarodków, bo mam 5 blastocyst...ale to widać na tyle z mojego szczęścia sad jak narazie ...mam 30 l i liczę że przyjdzie jeszcze czas że zostanę mamuśką smile tego wam też dziewczyny życzę big_grin a z kolei podam taki przykład koleżanki która miała endo 3 st i jej się udało 2 ivf jest w 4 m smile
                                          • wypalona_zarowka Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 17.01.13, 14:23
                                            ja jutro mam wizyte i sie okaze czy jutro ostatni dzien stymulacji i punkcja w poniedzialek, czy przeciagniemy stymulacje do poniedzialku i punkcja w srode.
                                            troche obolala jestem, boli brzucj jajniki macica- jakby wszystko...
                                            to nie jest bol bardzo silny ale czuje ze cos tam mam smile
                                            jutro wizyta wiec bede sie odzywac
                                            serena trzymam kciuki za jutrzejsza punkjce i jajeczka smile denerwujesz sie troche?
                                            ok.sy trzymam kciukasy za wizyte jutrzejsza i piekne jajeczka
                                            • serena75 Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 17.01.13, 16:10
                                              No, pewnie, że się denerwuję, ale tylko troszeczkę... wczoraj późnym wieczorem miałam zastrzyk z choragonu, dzisiaj rano troszkę słabo się poczułam, ale teraz jest już lepiej. Trzymajcie kciuki - odezwę się jutro wieczorem! smile
                                      • anul_29 Re: jak długa przerwa po nieudanym in vitro? 17.01.13, 13:10
                                        Endopech,

                                        Od tego można mieć obniżone amh, nawracające stany zapalne narządów rodnych?

                                        Normalnie nie mam bóli, ale wystarczy chociaż minimalna dodatkowa dawka estrogenów i rozrywa mi brzuch sad
    • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.01.13, 19:23
      ja zle znosze te stymulacje, leki mi te nie sluza..
      rycze bez powodu uncertain
      czarne mysli przychodza... jakbym zwariowala sie czuje...
      macie siniaki od kucia??
      • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.01.13, 19:31
        żaróweczko - siniaków nie miałam (piszę w czasie przeszłym, bo wczoraj zakończyłam cykl stymulacji pięknym-bolesnym zastrzykiem domięśniowym z choragonu, hurrraaaa!), ale czerwone kropki od wkłuć i zaczerwienione miejsca z uczuciem pieczenia, niestety - tak.
        Emocjonalnie to była huśtawka, pod tym względem ja też źle znosiłam stymulację. Byłam najwredniejszą kobietą pod słońcem...
        Trzymaj się! Będzie lepiej!
        • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.01.13, 19:49
          serena smile a juz myslalam ze jestem sama i jedyna taka wredna !!
          • milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.01.13, 20:39
            Hej Dziewczyny !!!
            Ja w czasie stymulacji byłam nadzwyczaj wredna i niespokojna ( bałam się panicznie punkcji ) do tego kuły mnie jajniki. Jak kułam się po prawej stronie brzucha to nie miałam siniaków a po lewej miałam takie sińce które długo schodziły (dziwne ?) Amiejsca po ukuciach szybciutko zeszły i niema śladu.
            Pozdrawiam
            • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 17.01.13, 22:17
              Ja sińców nie mam i aż tak niemiła też nie jestem chociaż dzisiaj popłakałam sobie na filmie wink przy tej pierwszej próbie byłam bardziej płaczliwa i strasznie zniosłam tą przerwaną stymulację a jak odstawiłam leki to widziałam jak z dnia na dzień wraca dobry humor i czarne myśli zniknęły!!!
              • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.01.13, 15:31
                trzymam kciuki za powodzenie ivf ...o tym wszystkim się zapomina...u mnie mój M robił zastrzyki hehe nie miałam wogóle siniaków ...brzuch był jak balon trochę pobolewała ale bez dramatu ...trochę gorzej było po punkcji ale co tam dałam rade. I tak najgorsze było czekanie... chwilowa radość że może coś wyjdzie, na a potem smutek i złość że się jednak nie udało cb sad a potem znów optymizm że mam mrozaczki i że lepiej z dwojga złego że cb na wczesnym etapie i szpital mnie ominął...teraz mam dystans ale nie ukrywam że nadzieja jest smile coś czuje że ciąże na wiosnę się posypią big_grin
                • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.01.13, 17:24
                  w poniedzialek mam punkcje smile jutro wieczorem zastrzyk z ovitrelle no i zobaczymy l etap za mną !!! oby na tym się nie skończyło...
                  • anul_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.01.13, 17:44
                    A mój doktorek wyjeżdża w styczniu na urlop i startuję dopiero w lutym sad
                    • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.01.13, 18:33
                      Odzywam się po dzisiejszej punkcji - wszystko poszło bardzo dobrze, jestem naprawdę zadowolona z przebiegu zabiegu, czułam się zadbana i otoczona opieką przez lekarzy i pielęgniarki (w ogóle mam bardzo dobre zdanie o InviMedzie w Warszawie). smile
                      Narkoza to najdziwniejszy etap zabiegu, zasnęłam szybciutko i również szybko się wybudziłam, bez żadnych sensacji żołądkowych itp.
                      Kochane, i teraz najlepsze: pobrano ode mnie 15 komóreczek jajowych!!! smile Kurcze, jestem naprawdę zadowolona, że te wkłucia nie poszły na marne. Jutro dowiemy się, ile z nich zapłodniło się. Jeśli sporo, to do poniedziałku musimy podjąć decyzję o tym, czy chcemy poczekać z ich rozwojem do etapu blastocysty, czyli po dłuższym czasie hodowania i późniejszym terminie transferu. Takie "przetrzymane" komórki są silniejsze i wyższy jest współczynnik implantacji (i wiele innych wskaźników też), ale z drugiej strony "po drodze" traci się" więcej zapłodnionych komórek, które nie przetrwają do tego stadium... Czy miałyście podobną sytuację? Na razie nie zamęczam się tymi pytaniami, dopiero po jutrzejszym telefonie z kliniki będziemy się zastanawiać... Trzymam kciuki za Was! Pozdrawiam cieplutko!
                      • kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.01.13, 21:14
                        witam ponownie
                        Serenko trzymam mocno kciuki,zeby sie duzo dojrzalych jajek zaplodnilo.
                        czesc endopech
                        bylam w mojej klinice i lekarz zaproponowal mi dlugi cykl.rownierz endo.scratching.
                        u mnie rozwija sie wszysko na dobrej drodze tylko nie dochodzi do zagniezdzenia mialas juz z tym jakies doswiadczenie lub ktos inny .troche sie boje miomo tego chce dalej walczyc o moje szczescie .podchodze czwarty raz i jakos w to wierze ,ze musi sie udac .jeszcz nie wytyczylam sobie terminu ale tak mysle marzec /kwiecien .Pozdrawiam i bardzo mocno trzyma kciuki i mysle o wszystkich dziewczynach kamila
                        • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.01.13, 21:54
                          Serwna gratuluje ale wynik ja mam tylko 6 pęcherzyków a ile tam komórek się okaże w pon! czytam z uwagą to co piszesz o blasrocystach itp bo jestem zielona sad czytałam tylko na innym forum, że dziewczyna miała 1 zarodek i namówili ja do transferu w 5 dobie czyli blastocysty i to był błąd sad pewnie dlatego że nie dotrwała do tego dnia! mi gin mówił o 3 dobie pewnie dlatego, że może być tylko 1 zarodek jak w ogóle coś bedzie! Myśle, że czas pokaże ile zarodków wam wychodują i czy warto coś stracić po drodze sad bedzie dobrze dalej trzymam kciuki !!! Powiedz mi tylko jak długo leżałaś w klinice po ???
                          • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.01.13, 22:34
                            Hej ok.sy - jeśli chodzi o blastocysty, to musimy poczekać aż do poniedziałku; jeśli rano dowiemy się, że mamy nadal 8+ zarodków (zakładając, że jutro dowiemy się, że jest ich np. 10-12), wtedy staniemy przed wyborem... A jeżeli będzie poniżej 8 zarodków, to transfer będzie już w poniedziałek. Myślę o tym i myślę, i chyba chciałabym jednak, abyśmy mieli przynajmniej 4 blastki. Wtedy te niewykorzystane zamrozimy. Ahhh, dopiszę jeszcze, że 6 komórek z tych 15 pobranych jest zapładnianych standardowym IVF, a pozostałe 7 - metodą ICSI. Nasza gin powiedziała, że nie chce ryzykować i dlatego ta druga grupa będzie wspomagana "ręcznie". Ja się z tym totalnie zgadzam.
                            Dziwi mnie przypadek tej dziewczyny, o którym piszesz; jeśli jest tylko jeden zarodek, to - o ile wiem - transfer jest już w 3. dobie, ponieważ generalnie w inkubatorze są gorsze warunki do przetrwania, niż te naturalne, w naszym ciele. Dlatego przy tylko jednym zarodku rokowania na doczekanie do stadium blastocysty są znikome...
                            Życzę powodzenia w poniedziałek, żeby tych komóreczek było u Ciebie jak najwięcej! smile Ściskam mocno!
                            • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.01.13, 22:36
                              O, kurcze - coś z głową u mnie kiepsko... z 15 pobranych komórek 8 jest w standardowym IVF, a 7 - metodą ICSI. wink
                              • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.01.13, 22:48
                                Serena oświeć mnie co to metoda ICSI ????? jaka jest różnica między standardową a tą ??? a jak się ma mało zarodków to co proponują standard czy to drugie ?????
                                • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 18.01.13, 22:59
                                  W standardowej metodzie in vitro w inkubatorku umieszczane są osobno komórka jajowa i plemnik, które mają samodzielnie się znaleźć. Metoda ICSI to ręczne umieszczenie plemnika w komórce, więc niejako "wymuszone" zapłodnienie... ja to tak rozumiem. Ale otrzymałam informację, że zarodki uzyskane tą pierwszą metodą lepiej się rozwijają. Więc sama widzisz... nie wiadomo, co lepsze. Hm.
                                  • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.01.13, 10:13
                                    to ja myślałam, że zawsze ręcznie umieszczają plemnik w komórce ( zawsze pokazywano taką opcje w reklamowaniu ivf hehe) a za to coś się dopłaca?
                                    • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.01.13, 11:31
                                      Ja miałam IMSI (czyli selekcje plemników i ich sztuczne wstrzyknięcie ) 11 pobranych 9 się zapłodniło ....8 przetrwało do 3 doby ...6 blastocyst wyszło z tego 3 x 4AA i 2x 4BB i jedna C ,
                                      Nie wiem jak jest w innych klinikach ale w mojej to nie ja podejmowałam decyzje o dłuższej hodowli tylko embriolog 3 dobie... przy pierwszym podejsciu podano 4AA i 4BB nie udało się sad ciązą biochemiczna ....ale szanse są większe podobno ! będzie dobrze ...ja gdybym musiała zdecydować to tak jeśli byłoby 10 zarodków to zaryzykowałabym hodowle do blastocysty jeśli mniej to nie...ale to jest tylko moje zdanie
                                      • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.01.13, 11:44
                                        endo - ja mam podobne zdanie, tzn. będziemy czekać do stadium blastki tylko jeśli będzie spora liczba komóreczek... na razie wiemy, że z tych 15 pobranych zapłodniło się 13! smile Suuuuper wiadomość na początek dnia! smile
                                        ok.sy - tak, w przypadku ICSI jest dodatkowa opłata, wyszczególniona w cenniku. Nie mam go teraz pod ręką, ale postaram się znaleźć tę informację.
                                        Miłej śnieżnej soboty! smile
                                        • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.01.13, 17:21
                                          serena świetny wynik smile oby tak dalej ...
                                        • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.01.13, 20:54
                                          serena75 - tak podczytywałam sobie waszą rozmowę i stwierdziłam ,że mamy chyba tą samą Panią dr wink) Ja również leczę się w invimedzie w Warszawie , przyjmuję Gonal f , cetrotide i jutro mi luversis dochodzi - również w ramach prezentu wink Jadę w poniedziałek i dowiem się co dalej ze mną smile Trzymam kciuki za wszystkie starające się , mam nadzieję ,że nam się udawink
                                          • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 09:31
                                            mokasynka - ale fajnie! smile Powodzenia, mam nadzieje, ze stymulacja zadziala (ach, te zastrzykiiii). Daj znac, jak poszla punkcja. Byc moze miniemy sie w poniedzialek w klinice - o ile nasze komoreczki okaza sie slabsze, niz dotychczas. Licze jednak, ze wiele z nich bedzie sie nadal ladnie dzielic i doczekaja do stadium blastocyst, i na transfer poczekamy jeszcze kilka dni... pozdrawiam cieplutko!

                                            • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 10:33
                                              serena - w piątek jak byłam na wizycie to Pani dr powiedziała,że ładnie rosną i dziś mam już brać 3 zastrzyki więc mam nadzieję ,że wszytko pójdzie zgodnie z planemsmileDam znać jak to się wszytko dalej potoczy ...Tobie życzę żeby komóreczki pięknie się podzieliły i wszystko zakończyło się ślicznym zdrowym bobasemsmile Trzymaj się cieplutkokiss
                                          • la_garconne Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:26
                                            Dziewczyny, czytam od bardzo dawna (bo i staram się od dość dawna - od 2006 roku), ale postanowiłam coś napisaćsmile

                                            Jestem 6 dpt (transfer miałam w sobotę rano). Biorę dużo leków: encorton, folik, lutinus, luteinę, fraixiparine i acard (2 lata temu poroniłam po ciąży samoistnej - po stymulacji). W sobotę za tydzień idę sprawdzać HCH ( u mnie w klinice robię HCG, a nie betę).

                                            Denerwuję się, bo objawow nie mam praktycznie żadnych - lekko bolą mnie piersi (ale to pewnie po lekach - progesteron) i cały czas czuję takie lekkie rozciąganie po prawej stronie brzucha (przy pachwinie) - podobne uczucie miałam kiedy byłam w ciąży. Ale nie wiem czy wyciągać z tego jakieś wnioski. Tym bardziej, że kiedy zaszłam w ciąże w 2011 roku, to na tym etapie nic nie czułam. Dopiero 2-3 dni przed testem miałam bóle w podbrzuszu jak na @. Wtedy po zwiększeniu luteiny ustąpiły.

                                            To moje pierwsze invitro. Było icsi, bo bardzo słabo się stymuluję. Mam PCOS i nie dostałam dużej dawki leków, żeby nie doszło do przestymulowania. Na drugi raz zwiększą, bo jak się okazuje mimo dużej liczby pęcherzyków nie stymulują się mocno. 2 komórki dojrzały, 2 pobrano, 2 się zapłodniły (maż ma w miarę ok nasienie). Podano mi dwa, 2 dniowe embriony - jeden 4 komórkowy, drugi 6 komórkowy. Ten pierwszy trochę mały jak na 2 dni... W związku z tym jeśli się nie uda, trzeba zacząć wszystko od początku sad

                                            Denerwuję się bardzo. Trzymajcie za mnie kciuki i ja za Was trzymam.
                                            • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:39
                                              la_garconne - no pewnie, że mocno trzymamy za Ciebie kciuki! Brakiem objawów nie przejmuj się - każda ciąża jest inna... ja pierwsze nieśmiałe skurcze/pobolewania w dole brzucha poczułam dopiero wieczorem 6 dpt, ale ja miałam podane 6-dniowe blastki, czyli Ty musiałabyś poczekać jeszcze 4-5 dni (jeśli zastosować analogię).
                                              Teraz wypoczywaj (polecam leżenie w łóżku, ja wyraźnie czuję, że wszystko mi się rozluźnia, kiedy leżę)... wiem, czekanie to mordęga, ale nie ma od tego ucieczki! wink
                                              • la_garconne Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.03.13, 12:44
                                                Dzieki Serena smile Ten tydzień byłam na zwolnieniu i trochę pracowałam z domu, w ponidziałek idę do pracy ale nie chcę się bardzo przemęczać. Moja szefowa zna moją sytuację, więc mam nadzieję ze będzie wyrozumiała.
        • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 29.01.13, 17:24
          serena jak sie trzymasz?? Ty juz za kilka dni testujesz
          mokasynka jak samopoczucie? neryw juz są??
          agatka a jak ty sobie radzisz z nerwami??
          mnie dopadł juz stres i niesttey niezanajlepsze myśli...
          u nas jeszcze niecały tydzień...
          • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 30.01.13, 12:36
            Żaróweczko - są nerwy i to jakie,ciągle taki strach czuję w brzuchu jak pomyślę o dniu testowaniasad w nocy też niespokojnie śpię - nerwowo przewalam się przez sen co na pewno mi nie pomaga.Dziś się dowiemy czy nasze dwa pędziwiatry przetrwały i będą zamrożone ...jeśli nie to już nie wiemsad
            • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 30.01.13, 14:35
              no i niestety... nasze maluchy nie przetrwały do mrożeniasad zostały nam tylko te które są w moim brzuszku(mam nadzieję ,że nadal są)
              • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 30.01.13, 14:57
                mokasynka trezba byc dobrej mysli !! ja tez mrozaków wczesniej nie mialam.
                tym razem zamrozili 1 szt.
                jak sie czujesz?? bli brzuch??
                ja mam stan podgoraczkowy?? przeziebienie mnie wzielo i bardzo sie boje...
                • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 30.01.13, 15:32
                  wypalona_zarowka napisała:

                  > mokasynka trezba byc dobrej mysli !! ja tez mrozaków wczesniej nie mialam.
                  > tym razem zamrozili 1 szt.
                  > jak sie czujesz?? bli brzuch??
                  > ja mam stan podgoraczkowy?? przeziebienie mnie wzielo i bardzo sie boje...

                  dziękuję żaróweczko ,staram się ale myślałam ,że będzie troszkę lepiej . Mieliśmy MISi a to podobna jedna z lepszych metod...a i to nie pomogłosad....czuję się dobrze , troszkę ospała chodziłam ale to z braku zajęcia.Teraz za lekkie sprzątanie się wzięłam bo moja Pani dr powiedziała ,żebym się ruszała więc się staram ruszaćsmile brzuch nie boli tylko czasem mam momentami takie uczucie w podbrzuszu jak przed miesiączką , takie przytłumione coś ale nie ból. Poza ty6m nic....temp normalna (ale moja Pani dr powiedziała żebym na temp nie zwracała uwagi) brak plamień implantacyjnych ...nic ,zero objawówsad
                  A może u Ciebie żaróweczko ten stan podgorączkowy to właśnie przez zagnieżdżanie? ale w razie czego uważaj na siebie ...teraz marna pogada ,roztopy jakby trochę mrozu było to by powybijał zarazki .
                  • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 30.01.13, 18:39
                    Agusia, normy bety są 66%-100% co 24h. Mi po przy pierwszym podejsciu przyrastała 66% i niestety poronilam (moja gin stwierdziala, ze 66% to mało, ale niektórym sie udaje)
    • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 08:46
      serena wow piękny wynik !!
      a my w pt byliśmy na wizycie, lekarz zaproponowal wizyte również w sobotę
      własnie wziety osttani gonapaptyl a wieczorem ovitrell
      i we wtorek pick- up
      w sb bedzie transfer jesli beda zarodki i dotrwaja do sbsmile
      brzuch boli okropnie duzo siniakow kazdy zatsrzyk konczy sie placzem sad ale to chyba juz hormony i emocje ( oczywiscie boli wbijanie igly i piecze)
      ale co najgorsze nie wiem czy nie mam zapalenia pecherza- brzuch boli non stop i jak oddaje mocz piecze( w sensie takim ze nie obie tego na raz) i troche sie boje tego
      • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 09:37
        czesc zaroweczko, ciesze sie, ze u was rowniez wszystko idzie zgodnie z planem - juz niedlugo punkcja! smile Powiem ci, ze mimo tej mojej euforii, fizycznie nie czuje sie najlepiej. Brzuch mam ciagle spuchniety i obolaly, chodze czesto do lazienki, bo wypelniony pecherz powoduje, ze bardziej czuje te powiekszone/obolale jajniki... Odstawilam tez prewencyjnie na bok wyjscia do retauracji i kina, bo sezon grypy w pelni. troszke nudno wiec, ale nie narzekam. Biore lutinus 3x dziennie i czekam na wiadomosci w poniedzialek. Oby jak najlepsze! Tobie rowniez tego zycze! smile
        • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 10:51
          To jesteśmy już 3 smile Serena czeka na transfer, ja w pon pick up a Zaroweczka we wtorek smile) super jakoś mi raźniej z Wami girls !!! TRZYMAM KCIUKI smile))) Serena a bierzesz coś na polepszenie endometrium ??? bo mój gin jakoś nie zwraca uwagi na to moje endo i stwierdził, że dostane coś przed transferem na polepszenie więc mam sie nie martwić !!!
          • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 11:03
            Dziewczyny mam do was takie pytanko .... otóż dziś biorę zastrzyk luveris- chyba to na pęknięcie( dodatkowo do gonalu i cetrotide) punkcję pewnie będę miała wtorek -środa albo czwartek i właśnie się zastanawiam jak to jest z tą wstrzemięźliwością męża ...czy dziś jeszcze powinien czy już lepiej nie ?
            • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 11:28
              mokasynka - moge powiedziec, jak bylo u nas: na piatek zaplanowana punkcja, a juz od wtorku abstynencja... potwierdzilam to z nasza gin. tak wiec minimum 3 dni - jesli nie wiesz, kiedy dokladnie bedzie punkcja, to moze poczekajcie do jutrzejszej wizyty w klinice? bo jesli zabieg bedzie we wtorek, to dzisiaj juz niestety zero aktywnosci...
              • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 11:57
                ok.sy poniedzialek juz jutro!! zaciskam mocno kciukasy !!
                co do endometrium to mi lekarz powiedzial ze jest ok, ale ty sie teraz nie martw!! najwazniejszy jest spokoj, a lekarze wiedza co robic !!
                sciskam mocno i daje kopniaka na szczescie !!
                dziewczyny jak sie odzywiacie?? jakies witaminy szczegolne bierzecie??
                ja staram sie siedziec w domu i nie wychodzic !! aby byc zdrowa !!
                i czekam
                mokasynka a pytanie brzmi kiedy byl ostatni stosunek, bo to musi byc miedzy 2,3 a 7 dni
                ps. nas dzisiaj ochota naszla ale mowi sie trudno smile i odklada na inny czas smile
                • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 12:17
                  Serenka - ostatnio to wczoraj w południesmile więc może dziś lepiej już niesmile
                  hehe będziecie musieli jeszcze trochę poczekać ale ważne ,że ochotka jest smile Ja po ostatnich staraniach całkiem ochotę na wszytko straciłam sad
                • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 12:20
                  wypalona_zarowka napisała:

                  > ok.sy poniedzialek juz jutro!! zaciskam mocno kciukasy !!
                  > co do endometrium to mi lekarz powiedzial ze jest ok, ale ty sie teraz nie mart
                  > w!! najwazniejszy jest spokoj, a lekarze wiedza co robic !!
                  > sciskam mocno i daje kopniaka na szczescie !!
                  > dziewczyny jak sie odzywiacie?? jakies witaminy szczegolne bierzecie??
                  > ja staram sie siedziec w domu i nie wychodzic !! aby byc zdrowa !!
                  > i czekam
                  > mokasynka a pytanie brzmi kiedy byl ostatni stosunek, bo to musi byc mi
                  > edzy 2,3 a 7 dni
                  > ps. nas dzisiaj ochota naszla ale mowi sie trudno smile i odklada na inny czas smile


                  żaróweczko - ostatnio to wczoraj w południe więc może dziś lepiej już nie
                  hehe będziecie musieli jeszcze trochę poczekać ale ważne ,że ochotka jest Ja po ostatnich staraniach całkiem ochotę na wszytko straciłam
              • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 12:09
                serena75 napisała:

                > mokasynka - moge powiedziec, jak bylo u nas: na piatek zaplanowana punkcja, a j
                > uz od wtorku abstynencja... potwierdzilam to z nasza gin. tak wiec minimum 3 dn
                > i - jesli nie wiesz, kiedy dokladnie bedzie punkcja, to moze poczekajcie do jut
                > rzejszej wizyty w klinice? bo jesli zabieg bedzie we wtorek, to dzisiaj juz nie
                > stety zero aktywnosci...

                Tak sobie myślę serenko ,że mamy podobny schemat leczenia. No i skoro Ty miałaś we wtorek te 3 zastrzyki a w piątek punkcję to ja mając dziś te 3 zastrzyki pewnie będę miała punkcję w środę . Czyli skoro u Was od wtorku abstynencja to u nas od dziśsmile Coś jeszcze pisałaś o tych dwóch ostatnich zastrzykach w środę . Pamiętasz może mniej więcej ile one kosztowały? Bo pewnie i ja będę musiała je w poniedziałek wykupić to bym się przygotowała finansowowink...Ja myślałam ,że te trzy zastrzyki dziś to już koniec ,a jednak jeszcze jakieś będąsad
                • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 13:22
                  mokasynko - te dwa zastrzyki to byly: cetrotide o 20:00, a potem domiesniowo choragon o 22:30. Gdybym ten pierwszy przyjmowala pozniej, tak o 23:00, to w srode nie bylby juz konieczny. Ale skoro zawsze przyjmowalam go wczesniej, to niestety musialam sie jeszcze wkluc, zeby zachowac ciaglosc... choragon kosztuje ok. 98 zl, a cetrotide ok. 124 zl. U ciebie pewnie bedzie tylko choragon. smile
                  Przygotuj sie natomiast na zakup leku lutinus, ktory zaczyna sie brac od dnia punkcji - niestety, do tanich nie nalezy, opakowanie kosztuje ok. 214 zl, a recepte otrzymasz pewnie od razy na dwa.
                  • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 16:13
                    lutinus a na co ten lek??

                    serena o ktorej wiadomosc z laboratorium??
                    • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 16:31
                      kamila ja miałam robione ostatnio (po poronieniu) antykoagulant tocznia i jeszcze jakies jedno, nazwy nie pamietam. W Novum czekałam na wyniki ok 2 tyg.. wyniki są ok. No i w koncu dostałam @, wiec ide na wizyte za 10 dni i mam nadzieję, ze w tym miesiącu będzie crio. Mamy jeszcze 5 mrozaków.
                      • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 16:37
                        a lutinus ma takie same działanie, jak luteina (progesteron) na podtrzymanie ciąży. Luteina jest refundowana, Lutinus nie. W novum niestety nie dają recept refundowanych na luteinę. Ja po transferze miałam 1 tab lutinusa na noc,1x na dzień i 2 luteiny podjęzykowo. Pozniej luteinę ok 6 tab/dobe 2 podjęz smile
                        • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 19:19
                          ... no, właśnie - sprawa z luteiną i lutinusem zainteresowała mnie, więc poszperałam w internecie. Lutinus to lek nowszej generacji, bardziej oczyszczony progesteron, przez co nie uczula, nie podrażnia i nie wysusza (ma też fajny aplikator). Cena rzeczywiście jest wysoka, ale jak mus, to mus. sad

                          Wiadomości z kliniki spodziewam się w poniedziałek rano, między 8:00 a 9:00. Noc będzie ciężka... wink
                  • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 20:14
                    serena75 napisała:

                    > mokasynko - te dwa zastrzyki to byly: cetrotide o 20:00, a potem domiesniowo ch
                    > oragon o 22:30. Gdybym ten pierwszy przyjmowala pozniej, tak o 23:00, to w srod
                    > e nie bylby juz konieczny. Ale skoro zawsze przyjmowalam go wczesniej, to niest
                    > ety musialam sie jeszcze wkluc, zeby zachowac ciaglosc... choragon kosztuje ok.
                    > 98 zl, a cetrotide ok. 124 zl. U ciebie pewnie bedzie tylko choragon. smile
                    > Przygotuj sie natomiast na zakup leku lutinus, ktory zaczyna sie brac od dnia p
                    > unkcji - niestety, do tanich nie nalezy, opakowanie kosztuje ok. 214 zl, a rece
                    > pte otrzymasz pewnie od razy na dwa.

                    Dziękuję Ci serenko smile Już wiem na co mam się przygotowaćwinkTrzymam mocno kciuki za Twój jutrzejszy dzień smile)
                    • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 20:27
                      Dziękuję bardzo! Wszelkie kciuki i pozytywne myśli mile widziane! smile
                      • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 20:35
                        ostatni zastrzyk zrobiony smile na pękniecie jajeczek
                        za 36 godzin pick-up. smile
                        • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 20:45
                          a ja za 12 godz i już poddenerwowana jestem sad dzisiaj rano miałam śluz jakby owulacyjny i sie trochę wystraszyłam, że może pęcherzyki mi wcześniej popękały ??? ale chyba niepotrzebnie panikuje wink Do jutra Girls !!!
                          • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 20:46
                            ok.sy jutro juz bedzie po wszystkim, a teraz ciezka noc!!
                            dobrej i spokojnej nocy !!
                            i owocnych wiadomosci jutro !
                            • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.01.13, 14:13
                              Lejdis, co słychać? smile
                              ok.sy - jak tam punkcja? Napisz proszę, jak poszło i jak się dzisiaj czujesz. Co do śluzu, to się nie przejmuj - ja miałam duuuże ilości na 2-3 dni przed punkcją, to normalne po tych dawkach hormonów. smile
                              żaróweczko - gotowa na jutrzejszy pickup? Mam nadzieję, że te siniaczki po zastrzykach goją się...

                              Ja muszę się pochwalić, że po weekendzie wciąż mamy 13 komóreczek, które pięknie się dzielą. W związku z tym zdecydowaliśmy się poczekać do 5. dnia; transfer blastek mam zaplanowany na środę. Oczywiście, zdajemy sobie sprawę z ryzyka, tzn. część z tych 13 komóreczek nie przetrwa do środy, ale liczymy, że zostanie przynajmniej 6-7 najlepszych i najsilniejszych. To taka selekcja naturalna, która w sumie działa na naszą korzyść...
                              Trzymam za Was kciuki, Kochane!
                              • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.01.13, 14:57
                                hormony szaleją i płaczę... naokoło
                                do tego tak przytyłam ze ciezko mi wysiedziec w spodniach bo uwierają, piersi bardzo bola więc staniki zamałe!!
                                bardzo to teraz przezywam bo wnic sie nie mieszcze

                                troche poddenerwowana-nie samym zabiegiem tylko iloscia jajeczek i potem zarodkow
                                u nas zawsze malutko ich jest, a czekamy do 5 dnia wiec nerwowka sie zacznie czy choc jeden przetrwa !! trzymacjie za mnie kciuki na pewno pojawie sie smilejeszcze
                                buzia
                                serena piekna ilosc zarodkow smile
                                • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.01.13, 16:00
                                  Oczywiście, że mocno trzymamy kciuki! smile
                                  Co do bolących piersi, bolącego brzucha i bolącej psyche na widok spodni, w które przestałam się mieścić, to please nie zaczynajmy tego tematu... wink Ja mówię sobie po prostu "trudno, to przejściowe"... będzie dobrze, zobaczysz! smile
                                • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.01.13, 17:35
                                  Żaróweczko trzymam kciukismile
                                  serenka gratuluję komóreczek smile
                                  Ja mam punkcję w czwartek a transfer w sobotę prawdopodobnie ....już nie mogę się doczekać smile Trzymajcie kciuki wink)
          • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 11:23
            Girl Power! smile
            ok.sy - nigdy nie mialam problemow z endometrium, na ostatnim usg przed punkcja moja gin powiedziala, ze wyglada bardzo dobrze. zazwyczaj w okolicach owulacji mam endo o grubosci 11-12 mm, wiec jakby ten problem u mnie odchodzi... na pewno sa lekarstwa na polepszenie endo, wiec zaufaj lekarzowi. wink Trzymam kciuki!
            • kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 13:32
              trzymam mocno kciuki za wszystkie podchodzace.
              chcialam sie zapytac czy ktoras z was miala robione badanie na immunollogiczna
              • anul_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 19:49
                Mam pytanie do dziewczyn leczących się w novum,
                Czy przy crio transferach proponowano Wam ah? W jakich wypadkach?
                • kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 21:24
                  dzieki boskajola ,bede mocno trzymac kciuki DAJ ZNAC
                  czy przypadkiem pamietarz wyniki czy bylo cos nie tak u ciebie .
                  ja mam dobiero 31 .01 badanie .nie wiem co mam oczekiiwac.
                  to bedzie moje 4 podejscie tym razem moj doktor zalecil mi scratching ,prawdopodobnie sa problemy z zagniezdzaniem no i to badanie sama nie wiem co myslec o tym nie chce sie zle nastawiac nie wiem czy to cos pomoze w cos trzeba wierzyc co myslisz o tym ????
              • edytka8080 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 21:36
                witaj! kamila ja miałam robione badania imunologiczne
                • kamila500 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.01.13, 21:48
                  Czesc edytko
                  I cos wyniklo z twoich badan.ja sie boje,ze bedzie wszystko OK i znowu brak przyczyny
            • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.01.13, 17:40
              sereno tak jak pisałaś ,dostałam te same leki smile dziś jeszcze biorę gonal i cetrotide a jutro choragon 2 ampułki o 21.30 i cetrotide , w środę unidox a w czwartek punkcjasmile ciekawa jestem tylko czy po tym wtorkowym choragonie pękną mi na czwartek rano....
              • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.01.13, 18:32
                ... na pewno popękają na czwartek! wink Już wszystko jest dokładnie wyliczone - chociaż, przyznam się, to była moja największa obawa, ten "timing", więc dobrze cię rozumiem.
                Oby do czwartku, mokasynko! (u mnie - do środy)
                • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.01.13, 19:50
                  Jeszcze mnie jedno zastanawia sad znowu spać nie będę mogła .... dziś miałam wsiąść 2 zastrzyki . gonal i cetrotide a Ty serenko miałaś trzy przepisane w 8 dniu stymulacji ...może Pani dr zapomniała mi przepisać jakiś lek i mi popękają crying masakra jakaś ....ja już chcę mieć to za sobą crying(
                  • any-time Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.01.13, 20:18
                    cetrotide jest właśnie po to aby nie pękały, więc spokojnie smile
                    • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.01.13, 20:34
                      any-time napisała:

                      > cetrotide jest właśnie po to aby nie pękały, więc spokojnie smile


                      ufff smile myślałam ,że on jest na wzrost tak jak gonal bo wczoraj np brałam jeszcze luveris i myślałam ,że to właśnie on jest na "nie "pęknięcie a dziś go już nie dostałam więc się zmartwiłam ...ale już ok , dziękuję za odp wink)
                  • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.01.13, 20:18
                    ok.sy przytulam bardzo mocno !!

                    ja wlasnie szykuje sie do zjedzenia pizzy wiec nie wiem jak jutro przezyje !! bo to chyba niezdrowo !!
    • edytka8080 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.01.13, 15:53
      Cześć kamila ! tak umnie wyniko w badaniach imunologicznych mam pozwyzszone tykociny i interferony i to moze być umnie problem z zajściem w ciąże
    • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.01.13, 17:17
      Witajcie Girls! u mnie masakra sad punkcja się odbyła i wcale nie była taka straszna jak mi się wydawało, nic nie bolało a atmosfera bardzo sympatyczna ale do rzeczy z 6 pęcherzyków pobrali 2 komórki, które okazały się zdeformowane i nie nadające się do zapłodnienia sad( więc koniec zabawy ! czekam na wieści od swojego gina co dalej czy bedziemy próbować jeszcze jednej stymulacji czy nie ma sensu !!! ale mi smutno .... ale myślami nadal jestem z wami i nadal trzymam za was kciukasy smile) zaroweczko obyś jutro miała lepsze wieści ode mnie no i serenka jeszcze raz gratuluje takiej armii zarodeczkow !!!
      • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 21.01.13, 18:26
        ok.sy - nie wiem, co napisać... przykro mi bardzo, przytulam Cię mocno! Mam nadzieję, że w tej sytuacji - z pomocą gina - znajdziecie najlepsze dla Was rozwiązanie. Kurcze, trudno zrozumieć dlaczego tak się dzieje... życzę Ci jak najlepiej! Ściskam mocno!
      • amika3 Re: do ok.sy 21.01.13, 19:26
        ok.sy, to czemu nie zdecydujesz się na naturalny cykl? u mnie też nie było czego pobierać (wszystko puste) a na naturalnym sobie kilka wyhodowałam w ciągu kilku miesięcy. Pogadaj o tym z lekarzem, czy w Twojej klinice jest taka możliwość..
        • ok.sy Re: do ok.sy 21.01.13, 22:07
          pogadam o tym naturalnym bo już nie raz obiło mi się to o uszy, ale może mi nie proponuje ze względu na moje bezowulacyjne cykle !!! czas mam a czasem nie sad napisz mi coś więcej na ten temat jak to wygląda i czy to coś więcej kosztuje no i jakie ty miałaś stymulacje, że ci też nie szło ??? bardzo by mi się to przydało do pytań dla mojego gina bo dzwonił i kazał przyjść po @ no i spróbujemy jeszcze raz tylko on coś wspominał o większch dawkach !!! ale ja już i tak miałam duże dawki menopur 225 przez 13 dni !!!
          • stokrotka2013 Re: do ok.sy 22.01.13, 18:51
            ok,sy bardzo mi przykro, ale trzeba być dobrej myśli i wiem jakie to trudne mocno ale to mocno przytulam. Śledzę was dziewczyny cały czas ja startuje dopiero w lutym po moje blastki ale jestem pełna obaw, proszę napiszcie coś więcej o tych naturalnych cyklach też jestem ciekawa jeśli nie na formum to na prywatna pocztę z forum dzięki z góry.
          • amika3 Re: do ok.sy 22.01.13, 18:58
            hej oksy, w prov jest tak: zbierasz sobie do kolekcji zdrowe komórki. Co miesiąc na początku cyklu bierzesz jakieś lekkie wspomagacze następnie usg - sprawdzenie pęcherzyka i jak już jest odpowiedniej wielkości to punkcja (i jak coś jest) to do lodóweczki i tak kilka razy, żeby mieć przynajmniej te 4 -5 kom. Następnie ta ostatnia świeża plus te rozmrożone poddaję się procedurze zapłodnienia i w tym samym cyklu transfer..
    • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.01.13, 18:32
      jestem, pobranych 10 jajeczek. brzuch boli więc leże i mam zamiar lezec poki nie przestanie bolec
      a w sb transfer jesli dotrwa zarodek !!smile
      • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.01.13, 20:00
        żaróweczko - cudownie! Teraz odpoczywaj i relaksuj się... smile U mnie wcześniejsze dolegliwości, tzn. opuchlizna i bolesność brzucha już prawie zniknęły. A jutro transfer! Odezwę się wieczorem.
        Pozdrawiam cieplutko!
        • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.01.13, 21:11
          WOW zaroweczko gratuluje takiego wyniku!!! Serenko to od jutra odliczanie wink trzymam kciuki za transfer to ile masz tych blastusiów wszystkie się utrzymały??? Amika a powiedz mi jakie koszty są przy takich cyklach naturalnych bo co miesiąc punkcje? przecież to sporo kosztuje? poczytałam sobie o tych cyklach ale piszą, że rzadziej coś z tego wychodzi sad Ja już dziś mam lepszy nastrój, jakoś trzeba pogodzić się z porażką sad
        • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.01.13, 08:13
          serenko czy na punkcję musiałaś coś wziąć ze sobą? chodzi mi o kapcie , koszulkę...zapomniałam się zapytać jak byłamsad
          • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.01.13, 09:19
            Hej mokasynko - wszystko otrzymujesz w klinice, ale dobrze jest mieć na sobie:
            - dłuższą koszulkę z krótkim rękawem (ja miałam taką dość długą "bokserkę"), na którą założysz sobie jednorazową, fizelinową koszulę w modnym zielonym kolorze. wink Oczywiście, ta koszulka nie jest obowiązkowa, ale będzie Ci po prostu cieplej, niż w samej bieliźnie... Krótki rękaw dlatego, że będziesz miała zakładany wenflon do znieczulenia
            - cieplejsze skarpetki, na które założysz fizelinowe papucie... to dlatego, że nogi mogą Ci zmarznąć podczas zabiegu (mi po narkozie było jednak zimniej, niż zwykle)
            Przed wejściem na salę przed-/po-zabiegową będziesz poproszona przez pielęgniarkę o przebranie się w przebieralni i pozostawienie ubrań i rzeczy osobistych w szafce zamykanej na kluczyk (kluczyk weź ze sobą). Na ww. sali wybierzesz sobie łóżko, na które zostaniesz przeniesiona po zabiegu (okryta kołdrą i w ogóle - zadbana) - na nim poleżysz sobie do wybudzenia, pod opieką pielęgniarek. Tuż przed zabiegiem zostaniesz jeszcze zaproszona do łazienki, bo pęcherz musi być jak najbardziej pusty.
            I najważniejsze: pamiętaj, aby przed zabiegiem nic nie jeść ani nawet nie pić (nawet łyka wody). Jeśli cokolwiek będziesz miała w żołądku, to punkcję trzeba będzie wykonać bez znieczulenia, tylko na środkach przeciwbólowych. To chyba gorzej. uncertain
            Mam nadzieję, że powyższe będzie pomocne! smile
            Ja powoli szykuję się do transferu... ściskam!
            • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.01.13, 09:34
              serena to juz dzisiaj !!
              juz dzisiaj bedziesz mamą !!
              a ja czuje sie troszke lepiej, cholciaz jeszcze wczesna godzina więc leze smile
              • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.01.13, 17:12
                Kochane, jestem już po transferze! I jestem w euforii, ponieważ okazało się, że do dzisiaj, do 5. dnia po punkcji, przetrwało wszystkie 13 komóreczek. Na dzisiejszy zabieg wybrano dwie najsilniejsze/najlepsze blastki (mam nawet ich zdjęcia, wow!) i te Maluchy są już ze mną! big_grin
                Sam transfer bezbolesny i bez problemów. W piątek dowiemy się ile z tej pozostałej 11-tki zostanie zamrożonych.
                Trzymam mocno kciuki za wszystkie starające się! smile Oby jak najszybciej spełniły się nasze marzenia...
                • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.01.13, 17:17
                  serena oby tak juz zostalo smile
                  a wynik piękny smile taki piekny!!
                  jakie teraz leki biezesz? i kiedy testujesZ??
                  a w piatek to ktory dzien bedzie blastusiow? i czemu dopiero w piatek a nie dzisiaj..
                  a dzisiaj to ile dni one juz maja??
                  sciskam
                  i mysle o swoich zarodkach...
                  • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.01.13, 10:11
                    cześć żaróweczko - moje blastusie wczoraj (w środę) miały 5 dni. Przetrwały wszystkie 13, ale oczywiście, było wśród nich kilka prymusków, i kilka słabszych komórek. Wczoraj otrzymałam dwa najlepsze 5-dniowe Maluszki, a pozostałe zdecydowaliśmy się podhodować do 6. dnia, czyli do dzisiaj. Te, które są najsilniejsze, zostaną zamrożone. Ja zgadzam się z moją gin, że słabo rokujących komóreczek lepiej nie zamrażać. Być może jednak uda się utrzymać wszystkie 11 - tego dowiem się właśnie jutro. Mam nadzieję, że udało mi się to jakoś składnie wytłumaczyć...
                    Jeśli chodzi o lekarstwa, to teraz biorę falvit (witaminki dla kobiet), folik i tokovit 100mg (wit. E) oraz lutinus 3x dziennie. Odstawiłam nawet rutinaceę, którą brałam prewencyjnie/antygrypowo.
                    Przesyłam cieplutkie pozdrowienia i czekam na wiadomości od ciebie, mokasynki i oksy (jestem ciekawa, jakie leczenie zaproponuje ostatecznie lekarz, rozumiem, że wciąż ważą się tego losy...)!
                    • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.01.13, 13:19
                      Cześć dziewczyny jestem już "po"smile Mam pobranych 11 komóreczek jutro się dowiem ile z nich nadaje się do czegokolwiek...w sobotę o 12 mam transfer . Jestem jakaś taka pół przytomna,lecę pospaćsad
                    • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.01.13, 13:21
                      aha i jeszcze mnie jakieś choróbsko bierze bo czuję się "niewyraźnie " wink mam nadzieję ,że ten antybiotyk co mam brać przegoni co złewink)
                • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.01.13, 19:31
                  serena75 napisała:

                  > Kochane, jestem już po transferze! I jestem w euforii, ponieważ okazało się, że
                  > do dzisiaj, do 5. dnia po punkcji, przetrwało wszystkie 13 komóreczek. Na dzis
                  > iejszy zabieg wybrano dwie najsilniejsze/najlepsze blastki (mam nawet ich zdjęc
                  > ia, wow!) i te Maluchy są już ze mną! big_grin
                  > Sam transfer bezbolesny i bez problemów. W piątek dowiemy się ile z tej pozosta
                  > łej 11-tki zostanie zamrożonych.
                  > Trzymam mocno kciuki za wszystkie starające się! smile Oby jak najszybciej spełnił
                  > y się nasze marzenia...

                  Gratuluję serenko !!! smile) I dziękuję bardzo za przybliżenie zabiegu smile) wezmę koszulkę ale mam tylko na długi rękaw -taką nocną , no nic może mnie nie pogoniąsad no i ciepłe skarpetki i kapciuchysmile
                  • any-time Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.01.13, 21:06
                    Koszulka jednak lepsza z krótkim rękawem, ja oprócz wenflonu na drugiej ręce, a właściwie przedramieniu miałam zakładany aparat do mierzenia ciśnienia, więc długi rękaw będzie przeszkadzał. Może to być dłuższy t-shirt, albo nawet ni nie taki długi, dla swojego komfortu lepiej po prostu abyś pod ta fizelinową nie była nago. No i kapcie raczej się też nie przydadzą. 3 razy miałam już punkcje i nigdy nikogo z kapciami nie widziałam smile Skarpety i ochraniacze na nich są wystarczające.
      • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 22.01.13, 22:12
        żaróweczko pewnie ,że dotrwają zarodki ! smile życzę udanego sobotniego transferu a teraz odpoczywajsmile....musisz się zrelaksować na sobotę wink
        • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 23.01.13, 21:47
          Serenko gratuluję takiego wyniku !!!! Jeśli chodzi o punkcję i to co zabrać ze sobą to zależy od kliniki np u mnie kazali mieć koszule na krótki rękaw !!!(więc leciałam kupować) no i kapcie ale balerinki najlepiej i tak też byłam ubrana przy zabiegu w kapciuszkach smile bo u mnie nie dawali jednorazowych koszul sad
          • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.01.13, 10:15
            Bardzo dziękuję Wam za gratulacje i miłe słowa! smile Mam ogromną nadzieję, że zobaczę dwie kreseczki za 8-10 dni... tego nam wszystkim życzę!
            Na razie wypoczywam w domu, jestem na zwolnieniu i dobrze - nie chcę ryzykować z powodu stresu albo ryzyka zarażenia się grypą. Czekam niecierpliwie na dalsze wiadomości od Was. smile
            • guska80 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.01.13, 12:54
              Cześć dziewczyny, jestem nowa. 14 stycznia miałam transfer 2 zarodków 8B i powyżej 8B, reszta niestety nie nadawała się do zamrozenia. Jutro mam ostatnią weryfikację jestem przerażona bo pierwsze dwie werki miałam po 3 i po 7 dniach od transeru i pierwsza beta wyszła 2,2 ale już kolejna 1,8. Nie wim czy jest jakaś szansa, czytam wszstkie fora i już kota dostaje. @ powinnam dostać we wtorek ale brak, tylko zastanawiam się czy nie jest to wynikiem tabletek luteiny i estrofemu? Pozdrawiam
              • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.01.13, 13:05
                smile guska w invicie podchodzilas?? jesli tak to w ktorej??
                zaciskam kciukasy aby sie udało !! i ostatnia weryfikacja wyszla pomyslnie !!
                ja sie czuje lepiej brzuch mniej boli... i nawet za bardzo nie mysle o tym !!
                odpoczywam ile sie da i czekam do soboty aby dowiedziec sie jak tam moje zarodki sie maja
                • guska80 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.01.13, 14:40
                  Tak invicta gdańsk. Siedze te dwa tygodnie w domu i szału dostaje. Trzymam kciuki za Ciebie, dzięki za odzew.
                  • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.01.13, 15:40
                    guska ja tez invicta i stad moje pytanie
                    mokasynka smile piekny wynik jajeczek i razem trasferujemy w sb smile
                    i bedziemy razem odliczac big_grin

                    lec wyspij sie smile i odezwij sie jak sie czujesz

                    serena a jak sie teraz odzywiasz?? jak sie czujesz??
                    • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.01.13, 16:13
                      guska - trzymamy mocno kciuki za jutrzejszą weryfikację, koniecznie odezwij się, jak poszło... zgadzam się, że te dwa tygodnie oczekiwania to męka, człowiek ma w głowie tyle nadziei i obaw!
                      mokasynko - gratuluję! Trzymam teraz kciuki za transfer, oby jak najwięcej komóreczek zapłodniło się i ładnie rozwijało! Oby do soboty! I nie daj się choróbsku... ten antybiotyk ma szerokie spektrum działania, więc duża szansa, że pomoże.
                      żaróweczko - za ciebie nieustająco trzymam kciuki, teraz już sobotnio-podwójne. wink

                      Ja czuję się naprawdę dobrze, nie chcę doszukiwać się jakiś objawów (na razie wink). Od mojej gin otrzymałam listę zaleceń, m.in. dotyczących diety - polecana jest ta wysokobiałkowa, więc staram się jeść nabiał, mięso i dużo warzyw. Na szczęście, nie wiele się to różni od mojego codziennego jadłospisu sprzed in vitro, więc nie przechodzę "kuchennych rewolucji"... Inne zalecenia to m.in. unikanie wysiłku i sytuacji stresujących, no, więc unikam i się nie stresuję. wink Siedzę w domu i nadrabiam zaległości książkowo-filmowe...
                      • guska80 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.01.13, 16:30
                        żaroweczko a u kogo sie leczysz? Ja u dr Olszak.
                        serena dostałaś refundację na luteinę czy kupiłaś po normalnej cenie?
                        Dziewczyny ostatnio dowiedziałam się że należy nam sie luteina refundowana, a lekarze nie wypisują (w prywatnych klinikach) bo albo nie maja umowy z NFZ albo niewiedzą. Na stronie internetowej bartoszmowi.pl jest wyszukiwarka leków i po wpisaniu luteiny wyskakuje info w jakich wypadkach lekarz może wypisać refun. na lek i właśnie przy luteinie pisze że przy in vitro. Lekarze wmawiają że dopiero po potwierdzeniu ciąży można taką recepte wypisać. Różnica w cenie 28 zł a 3,20 to troche jest zwłaszcza że tej dopoch. 24 dziennie mi schodzi.
                        • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.01.13, 16:55
                          Ja biorę lutinus 3x dziennie - jest niestety spooooro droższy od luteiny, bo za opakowanie z 24 szt. zapłaciłam 214 zł. Porównania cenowego nie ma!!! Mimo to, myślę, że nie chcę na razie zmieniać tego leku, podobno jest nowszej generacji - nie uczula i nie wysusza, tak jak czasem zdarza się to w przypadku luteiny. Poza tym, mam zapas, który wystarczy do dnia testu ciążowego - potem zobaczymy... wink
                          Ale dzięki wielkie za wiadomość i za linka! smile Ja nie byłam świadoma, że luteina "należy mi się" po in vitro, rzeczywiście, takiej informacji brakuje.
                          • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 24.01.13, 22:43
                            ja też luteine dostawałam na zniżke czyli ok 3zl smile o tym drugim specyfiku nie słyszałam. Serenko i Zaroweczko jesli można was spytać, które to wasze podejście do IVF ??? no i jak się czujecie? cały czas wiernie was podczytuje smile ja mam wizyte dopiero w walentynki wink i wtedy mam usłyszeć konkrety odnośnie ostatniej próby! obawiam się tylko powrotu endometriozy i jakiś torbieli po tych hormonalnych cudach sad
                            • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 10:44
                              ok.sy - bardzo miło, że piszesz, będę mocno, mocno trzymać kciuki za Twoją kolejną próbę!
                              Ja czuję się rewelacyjnie - jestem maksymalnie wyspana i zrelaksowana. smile Wczoraj wieczorem odczuwałam takie leciutkie ćmienie macicy, jakieś mikroskurcze? Mogę się tylko domyślać i... cierpliwie czekać na wynik testu w następny piątek. Do IVF podeszłam po raz pierwszy, więc wszystko było dla mnie nowe. Teraz cała procedura nie wydaje mi się już taka straszna, jak przed. wink
                              Miłego piąteczku! smile
                    • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 11:45
                      Dzięki żaróweczko smile ale... z tych moich 11 komóreczek , 9 było dojrzałych a 5 się prawidłowo zapłodniło ....cieszę się z tych moich 5 okruszków ale również trochę mi jest smutno ,że jest ich tylko 5.... mam nadzieję ,że wszystkie przetrwają. Już nie mogę się doczekać jutrzejszego transferu . Żaróweczko będę miała Cię w myślachsmile)
                      • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 13:41
                        witam wszystkie dzielne babki (bo pewnie tylko takie tu są), jestem nowa, mialam pick up 11 stycznie, 15 komorek pobranych, z tego okazalo sie ze 7 nadaje sie do zaplodnienia, koncowy rezulat - 2 prymusy 3AA i 3BB a reszta lipa, zadnych mrozaczków, wiec bylam zalamana z 15 przetrwalo do 5 doby 2 szt. Transfer mialam 16.01, pierwsza weryfik. 19.01 beta 1,2 ale to podobno normalne, druga wer. 22.01 beta 14 i tu juz mialam oczy pelne lez ze szczescia, ale strach ogromny,mimo zwolnienia poszlam do pracy bo myslalam ze zwariuje w domu, dzis mialam 3 weryfik. beta 115!! jestem przeszczesliwa, mam nadzieje ze w koncu nam sie uda!!!
                        trzymam za was wszsytkie kciuki, bo mimo ze nie bylam aktywna od dawna podczytuje to forum i jestem z Wami.
                        • alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 17:38
                          O rany Agusia mamusia...przeogromne gratulacje... az sie lezka w oku kreci od czytania takich postowsmile))
                          Witam wszystkie nowe kolezanki. Ja rowniez w lutym bede podchodzila do transferu...3, ostatniego z pierwszego ivf. Pierwsze podejscie we wrzesniu zakonczylo sie ciaza, niestety w 10dc poronilamsad Drugi transfer - porazkasad
                          3 transfer najprawdopodobniej 7.02 jesli dobrze licze...w poniedzialek zobaczymy jak sluzowka sie przygotowuje. Dodam, ze jestem na estrofemie 3X1.
                          Pozdrawiam Was dziewczynysmile
                          Ala
                          xx
                          • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 18:04
                            alicja i agusia - witamy! big_grin Im nas więcej, tym raźniej!

                            alicja - życzę powodzenia z lutowym transferem, oby się udał!
                            agusia - gratuluję i zazdroszczę, ja testuję w przyszły piątek (z moich wyliczeń to 9 dpt, licząc dzień transferu, jako zerowy), moje blastki też były ocenione wysoko, więc nadzieje mam ogromne!
                            • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 19:24
                              serena to juz tylko tydzien smile do twojego testowania

                          • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 20:39
                            witam alicja, podziwiam takie dziewczyny jak ty, 3 transfery, niektore mialy jeszcze wiecej - to niewiarygodne jak kobiety potrafia byc silne i dzielne. Trzymak kciuki z calego serca za wszystkie zarodki aby zagniexdzily sie dobrze i pieknie rosly 9 mieisecy.
                      • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 17:59
                        mokasynka pobrano u mnie 10 komoreczek ale nie wiem ile sie zaplodnilo
                        nie dzownili do mnie a ja nie dzwonilam do nich, troche nerwa lapie... mam andzieje ze chociaz 2 dotrwaja do jutra !!
                        • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 19:06
                          wypalona_zarowka napisała:

                          > mokasynka pobrano u mnie 10 komoreczek ale nie wiem ile sie zaplodnilo
                          > nie dzownili do mnie a ja nie dzwonilam do nich, troche nerwa lapie... mam andz
                          > ieje ze chociaz 2 dotrwaja do jutra !!
                          witam jestem tu nowa jestem już po transferze który odbył sie dzis w 5 dniu od punkcji tez miałam 10 komóreczek przy niskim ahm 0,2 ;-( ale 8 sie zapłodniło 3 super blastki najwyższej jakosci dzis podano mi dwa zarodki reszta do zamrozenia niewiem ile 1 napewno i czekam co dalej trzymam kciuki za was dziewczyny
                          • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 19:23
                            agatka zaciskam kciuki aby blastusie zostaly z Toba !!
                            kiedy testujesz i wktorej klinice podchodziłas??
                            ja jutro jade na transfer podchodze w invicie
                            smile
                            mokasynka to juz jutro !! denerwujesz sie??
                            • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 19:55
                              testuje za tydzień w niedziele 3 lutywink będzie to najdłuzszy tydzień .. podchodziłam w parensie w Krakowie mam nadzieje ze bedzie ok trzymam kciuki jak samopoczucie
                              • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 20:13
                                czy masz na imie agatka?
                                testujesz 2 dni przed imieninami jesli to twoje imie, ja testuje smile 6 lutego- dzien po moich imieninach
                                zlapalam troche strachu- bo nie wiem ile sie zaplonilo komorek !!
                                i nie wiem czy jutro beda choc 2 szt
                                • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 20:40
                                  dziewczyny mowiac "testujemy" macie na mysle Bete czy zwykly test ciazowy?
                                  • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 21:02
                                    Alicja - mam pytanie (czytałam Wasze forum wrzesniowe), czemu drugi transfer porazka? ja tez poronilam, w grudniu sad pod koniec 5tc i teraz przygotowuje sie do crio, w pon mam wizyte... chcialam w tym cyklu podejsc mam 9 dc i nie biore zadnych leków, więc się zastanawiam, jak to jest z tym crio...
                                    • stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 21:47
                                      hej ja właśnie czekan na @ i później wizyta na 13 dc i też przygotowuje się do crio i się zastanawiaj jak to jest. Czy możecie dziewczyny na temat crio coś napisać była bym wdzięczna,
                                      pozdrawiam i trzymam mocno kciukasy za wszystkie wink
                                      • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 25.01.13, 23:19
                                        ja też przygotowuje się do crio ...właśnie jak to jest ?...w pon mam uraz endometrium to będzie 24dc potem @ i nie wiem jak to wygląda ? obecnie czuje jajniki taki lekki ból pulsujący ...boje się że to pęcherzyk nie pękł sad albo endo wróciło sad . Jak szybko rośnie pęcherzyk bo w12 dc na USG miał 17 mm ...a ja mam cykle 33 dni tylko że to mój pierwszy cykl bez leków po wyciszeniu boje się że jakaś torbiel mi się zrobi ...chyba jestem przewrażliwiona ale mam prawo po 3 operacjach sad
                                  • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 00:22
                                    betę lekarz mówił że niema sensu robić testu bo może nie wyjsc
                                • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 00:20
                                  to może razem dostaniemy wymarzony prezent imieninowy bedzie dobrze głowa do góry ja tez miałam stresa ile sie zapłodni i ile zostanie trzeba byc dobrej mysli wink
                            • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 06:23
                              oj tak żaróweczko denerwowałam się wczoraj i całą noc miałam koszmary w tym temacie ,że coś źle się poruszę i stracę itp.... to już ten dzień smile lecę się szykowaćsmile
                              • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 09:08
                                endopech - ja w pon mam wizytę, więc już wszystko będę wiedziała. A pęcherzyk, jak na 12 dc, to chyba spory, dawno nie monitorowałam, ale z tego, co pamietam, to mi pekały takie ok 22 mm, jakoś w 16 dc, czasem pozniej, tez mam dlugie cykle (ok 33 dni). Z tego, co czytałam na forum, to zazwyczaj nie ma szczegolnych przygotowan do crio, ale Alicja pisała, ze bierze estrofem
                                • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 09:10
                                  bibianna, ja przy stymulacji do ivf czulam sie duzo lepiej niz przy clo smile zastrzyki są trochę uciązliwe i tyle. Glowa do góry smile
                                  • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 10:53
                                    boska...dzięki , napisz co i jak po wizycie , jakie leki itp. podchodzisz na naturalnym cyklu ? ...a co jak jest bezowulacyjny albo pęcherzyk nie pęknie ? przekłada się crio czy "hoduje się endo " ??? ja się wszystko wypytam w pon. ale jestem ciekawa jak to jest . Pozdrawiam
                                  • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 15:33
                                    boskajola, dzięki za dodanie otuchysmile
                                    Może moje pytanie wyda Ci się dziwne ale jestem początkująca w tym temacie. Możesz mi napisac coś więcej o clo??? Na czym to polega i kiedy mnie to czeka??smile
                              • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 12:04
                                mokasynko, żaróweczko - trzymam kciuki za Wasz dzisiejszy transfer! Odezwijcie się koniecznie już po - jak się czujecie, jak poszło... smile
                                • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 16:00
                                  witam mam pytanie tez miałas podane dwa zarodki tak jak ja czy cos lekarze wspominali ci ze one moga sie jeszcze podzielic nam tak ale juz tak długo czekaliśmy na dzidzie ze zaryzykowaliśmy.wczoraj miałam transfer mam kłucia w brzuchu tez tak miałas
                                  • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 16:57
                                    agatka według mnie kłucia i skurcze są normalne

                                    ja wrocilam z transferu jakas taka spiaca !!
                                    podane 2 zarodki 8 a i 8b smile
                                    dziewczyny dlaczego pecherz ma byc pelny przy transferze??
                                    bo oczyiwscie moj nie byl pelny( zapalenie pecherza moczowego u mnie -podejrzenie) wydawalo mi sie ze pelny a byl niepelny i stresa zlapalam
                                    • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 17:27
                                      po to by na usg lepiej było widoczne wprowadzanie zarodkow ja tez nie miałam bardzo pełnego pecherza ale było dobrze widac jak moje maluchy zostały wprowadzone a masz jakies mrozaczki to tylko czekac nam zostało
                                    • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 17:36
                                      i gratuluje wink
                                      • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 17:41
                                        nie wiem z mrozakami, mam jeszcze zarodki ale będą mrozone w poniedzialek i dopiero dostane telefon !!
                                        ja mocno zestresowana bo bolał mnie transfer ale prof powiedział ze udało sie je wprowadzic prawidłowo
                                        • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 17:43
                                          czy Was też prześladują ciążę? w reklamach filmach kabaretach !!
                                          można oszalec wink
                                          • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 18:04
                                            to czekanie mnie dobija niewiem co robic by nie myslec czy sie uda ...a ile ci zarodków doradzali by wprowadzic mi jeden ale z mezem zaryzykowalismy zawsze to wieksze szanse u mnie w klinice w styczniowych ivf sa juz 3 ciąze blizniacze i jedna trojaczki wink
                                            • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 18:11
                                              u nas standardem są podawane 2 zarodki, chyba że para zażyczy sobie inaczej

                                              u mnie to dopiero pierwsze godziny.
                                              zaplanowałam zakupić jutro puzzle i układac smile
                                              • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 18:16
                                                nam mówili ze te zarodki moga sie jeszcze podzielic wink
                                    • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 18:15
                                      Przy pełnym pęcherzu lepiej widać macicę, właśnie tam trafiają zarodki. Cieszę się, że już jesteś po, no i szkoda, że zabieg okazał się bolesny... ale wszystko poszło dobrze! Teraz nic tylko czekać i mieć pozytywne myśli. wink
                                      • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 18:21
                                        serenko czy po transferze wieczorem brałaś lutinus? zapomniałam zapytać czy już mogę . Trochę się boję ,że "za głęboko" wejdzie tabletka i krzywdę zrobięsad
                                        • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 18:29
                                          mokasynko - tak, jak najbardziej lutinus na noc (u mnie wypada ta ostatnia pigułka około północy - staram się brać co 8 godzin). wink A od następnego dnia 3x dziennie.
                                          Ja dzisiaj dowiedziałam się, że mamy 2 śnieżynki - bardzo ładne, silne blastusie. Trochę się zmartwiłam, że tylko dwie, ale usłyszałam, że to bardzo dobry wynik, bo przetrwały dzielnie do 6 dnia. Więc się nie martwię.
                                          Od wczoraj czuję lekkie pobolewania w dole brzucha, coś jakby lekkie skurcze przed @ - mam nadzieję, że to dobry znak i że nasze Maluchy zagnieżdżają się. W sumie to bardzo chciałabym bliźniaki! smile
                                    • stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 18:46
                                      ja podczas transferu nie miałam pełnego pęcherza a wręcz odwrotnie - wg mnie nie ma to znaczenie na wynik ostateczny.
                                      Dużo zależy od lekarza prowadzącego jakie praktyki prowadzi.
                                      Z pełnym pęcherzem spotkałam się podczas inseminacji ale to był inny lekarz i inna klinika.
                                      Do ivf podchodziłam zupełnie gdzie indziej.
                                      powodzenia
                                • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 18:16
                                  Hej dziewczyny ... z moich 5 zarodków na dziś ostały się tylko 4 . Dwa zostały wprowadzone a kolejne 2 czekają na werdykt czy będą mogły być zamrożone ponieważ zbyt szybko się dzieląsad w środę mam zadzwonić to się dowiem.Teraz mogę tylko czekać na teścik , to chyba najgorszesad
    • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 18:22
      ale teraz mam starszne mysli i wyrzuty sumienia !! chyba nie podałby ich gdziekolwiek !!
      było usg , to chyba je widział !! mam taka nadzieje. !! chyba tak musi być że jak nie jednym to drugim się człowiek przyjmuje !!
      lampka wina by sie przydała na rozluznienie wink
      • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 18:31
        żaróweczko - na pewno Wasze Maluszki są tam, gdzie powinny... wink Nie martw się na zapas.
        A lampka wina, o taaaakkk... chociaż bez problemu poczekam na nią 9 miesięcy i dłużej. wink
      • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 18:48
        Żaróweczko spokojnie wszytko jest w porządkusmile Oni tam widzą wszystko . Ja miałam nie do końca napełniony pęcherz i Pani dr najpierw sprawdziła czy da radę _ wpuszczając jakiś płyn i na usg widzą czy są tam gdzie trzebasmile więc nie martw się , dla nich to pestkasmile i pamiętaj teraz mamy unkać sytuacji stresowych big_grin
        • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 18:55
          też nie miałam pełnego pęcherza ale widziałam moje maluchy w macicy jak je wprowadzili napewno jest ok głowa do góry i niech te dni szybciutko leca jakie leki masz brać teraz ?
        • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 18:58
          dziękuje - potrezbowałam dobrego słowa !!
          juz lepiej... smile tylko co teraz jeść...i jak jeść smile jak ja miesozerna jestem najbardziej
          • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 19:05
            wypalona_zarowka napisała:

            > dziękuje - potrezbowałam dobrego słowa !!
            > juz lepiej... smile tylko co teraz jeść...i jak jeść smile jak ja miesozerna jestem n
            > ajbardziej
            hehe to tak jak ja z tym mięskiem no ale cóż musimy się poświęcićsmile Mi Pani dr zaleciła dietę wysokobiałkową wink
            • alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 19:55
              Hey Dziewuszki ...ale tu milo i jakie Wy jestescie aktywnesmile)
              Juz tlumacze jak to bylo z moim crio. Od 2dc estrofem 3x1 i w ten sposob podobno pecherzyk nie ma prawa sie pojawic; skupiamy sie tylko na przygotowaniu endometrium. Poprzednim razem w 14dc moje endo mialo 14mm takze chyba dobrze ale niestety nie udalo siesadZarodeczki po rozmrozeniu spadly w klasie z 4BB na 2AA i byc moze to zawazylo. Poza tym po transferze nie mialam zadnych objawow typu kluc, czy bolu na @ i piersi byly rowniez bardzo miekkie...takze od poczatku wiedzialam, ze sie nie udalo. W przypadku bastusiow czytalam, ze zazwyczaj impantuja sie w ciagu 48 godzin od transferu takze w zwiazku z tym, ze nic nie czulam - nie nastawialam sie na pozytywny wynik.
              Teraz zostal nam juz tylko jeden zarodeczek i mam nadzieje, ze zechce z nami zostacsmile
              Zycze wysokich bet wszystkim testujacymsmile
              Pozdrawiam
              Alicja
              xx
              • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 26.01.13, 20:17
                Alicja, dziekuje za odpowiedz, mam nadzieje, że tym razem się uda smile kiedy masz transfer? troche obawiam się rozmrażania zarodków, mamy jeszcze 5.... ale mam nadzieję, ze moja druga proba będzie udana.
              • adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.01.13, 11:03
                ala trzymam moccccnooooo kciuki!!!! kiedy testujesz?
          • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 31.01.13, 17:11
            hej jak sie czujesz już coraz bliżej ja mam takiego stresa przeczucie ze nic z tego pobolewa mnie brzuch chce byc już po tym wszystkim ;-(
    • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.01.13, 11:14
      dziewczyy podajcie przykladowy jadlospis wasz??
      zjadlam serek wiejski -teraz chrupie orzechy !!
      • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.01.13, 12:18
        hej ja tez zjadłam serek wiejski wink mozna pić kawę ?no kolejny dzień mija dobrze a zarazem stres czy sie udało jutro do pracy więc moze mniej będę myślec ....
        • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.01.13, 13:43
          Hej Dziweczyny,
          mogę dołączyć?
          jestem na etapie świrowania i czekania na test z bety, który mam zrobić 1 lutego.
          17.01 miałam punkcję, 22.01 transfer dwóch zarodków blastusiów.
          Została nam jedna śnieżynka.

          Lekarz i tak jest bardzo zadowolony, bo przy moim masakrycznie niskim AMH (0,09) to w ogóle cud, że do tego etapu doszliśmy.
          A teraz czekam na betę, to czekanie jest najgorsze.
          Za wszystkie tu kłujące się, czekające i walczące trzymam mocno kciuki i pozdrawiam smile
          • anul_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.01.13, 14:15
            Hej dziewczyny,
            Ja zaczynam stymulację dopiero w połowie lutego.. Na razie walczę z insulinoopornością. Czy któraś z Was brała tabletki z morwą białą?
            Wszystkim Wam życzę wytęsknionych dwóch kresek.
          • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.01.13, 19:34
            witam to tak jak ja tez miałam niskie amh 0,2 pozatym wszystkie badania ok,kolejny dzień sie kończy i przybliża do testowania jest stres nerwy by wszystko było dobrze ..czy wy tez przytyłyscie po tych wszystkich lekach brzuch mam jak balon musiałam zakupić nowe spodnie wink
            • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.01.13, 19:47
              na mnie hormony nie działają jak chuda byłam tak i jestem ale marne wyniki ivf sad wiec już nie wiem co lepsze! trzymajcie sie girls już coraz bliżej do końcowego etapu! bedzie dobrze czuję to smile
              • alicja.77 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.01.13, 20:41
                Hey dziewczynkismile
                Mam pytanie do 80agatka i gertruth...kiedy robilyscie dziewuszki swoje amh? Gratuluje zarodkowsmile
                Pytam poniewaz, moje w sierpniu wynosilo 0,3 a na ostatniej wizycie lek powiedziala mi, ze kolejne ivf moze sie nie powiesc ze wzgledu na niska rezerwe. Troszke mnie podnioslyscie na duchusmile
                Dzieki za zyczonka adormisiu...testowanko kolo 14/15 luty. Na razie czekam na transfer. Jak tam brzusio???
                Pozdrawiam wszystkie staraczkismile
                Ala
                xx
                • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.01.13, 22:22
                  alicja77, ja moje AMH robiłam w październiku 2012, wynik był sprawdzany bo baaardzo niski (0,09) i chcieli sprawdzić czy nie ma błędu laboratoryjnego. Niestety nie ma sad
                  Teraz jestem w Gamecie w Gdyni, lekarz stwierdził, że stymulacja musi być bardzo agresywna, żeby cokolwiek z tego było. Sam lekarz był zadziwiony, że tyle pęcherzyków się udało wyhodować.
                  W sumie pobrali mi 10 kumulusów, z tego 6 dojrzałych komórek, 5 się zapłodniło, 2 mi podali, 1 zamrozili.
                  Efektu jeszcze nie znam niestety.
                  Oczywiście moje MH mnie załamało, ale pomyślałam, jaka to oszczędność na antykoncepcji na resztę życia i zrobiło mi się lepiej wink

                  Stokrotka, ja mam tak samo, brzuch mi utył, na wagę nie wchodzę, nie chcę się załamywać. Ale spodnie to już tylko dresy i siedzenie w domu. Ale trudno, jeśli się uda to i uszy mogą mi spuchnąć wink przeżyję i to smile
                • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 19:49
                  hej ja robiłam amh w 5 dniu cyklu wynik mnie załamał i lekarz też nie napawał optymizmem ze mam 5 %szans ale jak sie okazało poszło całkiem niezle 10 komorek 8 zaplodnionych 4 blastki i 4 sredniej klasy 2 najlepsze sa juz zemna i mam nadzieje ze zostana......
            • stokrotka2013 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.01.13, 20:03
              Ja przytyłam po kuracjach hormonalnych ale poszło mi wszystko w brzuch i teraz wyglądam jakbym była w początkach ciąży sad o co walczę i bardzo bym chciała a tak niestety nie jest.
              Mam zapytanie jak u was dziewczyny z dieta, witaminami czy coś zmieniałyście żeby wspomóc cały proces ivf, ja właśnie poczytuje forum na nasz bocian o "Co powinnam jesc by zwiekszyc szanse na udane IVF" i ciekawe rzeczy dziewczyny piszą a jak jest u was ??
              trzymam mocno kciukaski z czekające to testowania wink
              • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.01.13, 21:05
                alicja77 ja właśnie mam amh 0,3 ale nie będę cię dołować bo u mnie właśnie problem ze stymulacją do ivf sad 2 razy podchodziłam i źle się stymulowałam ! ale każda z nas jest inna więc nie powinnyśmy się zbytnio porównywać!!! stokrotko jeśli chodzi o wspomagacze to byłam na biosteronie 1 mies (gin mi przepisał) i spadło mi fsh, też przekopałam forum i zdecydowałam kupić sobie oeparol na polepszenie śluzu i zaczełam używać olej lniany może troche pomoże uregulować te moje nieszczęsne hormony zobaczymy smile
            • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.01.13, 21:03
              agatka i ja zkaupiłam nowe spodnie bo nie mieściłam !! aż głupio mi było kupować.. bo dawno aż tyle nie przytyłam.
              za każdym razem tyje ( po kolejnym programie) i nie mogę zgubić tych kilgramów!!
              przespałam ały dzien ale myśle że to zasługa relanium.
              a jak z godiznami przyjmowania leków? która podchodziła w invicie- od kieyd bieżecie luteine podjęzykowo??
              pobolewa was brzuch
              • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 27.01.13, 22:24
                kurcze, coś źle wcisnęłam i jakoś moja odpowiedź wyżej się znalazła, sorry, już się będę pilnować smile
                • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 00:34
                  gertruth a u kogo się leczysz? bo ja też jestem w gamecie smile jaką stymulację dostałaś i która to twoja próba ??? będę wdzięczna za odp! chyba to amh to tak nie do końca jedyny wymiernik płodności bo ja mam 0,3 a efekty marne sad
                  • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 08:19
                    Mam pytanko do dziewczyn aplikujących LUTINUS....czy jakąś godzinkę po aplikacji leku macie pozostałości leku wraz z "wodą" na bieliźnie? Bo sama nie wiem, może ja za płytko aplikuje i lek nie dociera? sad
                    • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 09:16
                      Ze mnie też wypływa, ale raczej po kilku godzinach - czasem więcej, czasem mniej... cały czas noszę wkładki. Podobno to substancje "nośne", a sam lek pozostaje w środku. Ja umieszczam tabletkę na głębokość aplikatora - zgodnie z instrukcją - więc zakładam, że to normalne. Podczytywałam też fora na ten temat (też o stosowaniu luteiny) i wiele dziewczyn zgłaszało ten problem.
                      • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 10:01
                        serena75 napisała:

                        > Ze mnie też wypływa, ale raczej po kilku godzinach - czasem więcej, czasem mnie
                        > j... cały czas noszę wkładki. Podobno to substancje "nośne", a sam lek pozostaj
                        > e w środku. Ja umieszczam tabletkę na głębokość aplikatora - zgodnie z instrukc
                        > ją - więc zakładam, że to normalne. Podczytywałam też fora na ten temat (też o
                        > stosowaniu luteiny) i wiele dziewczyn zgłaszało ten problem.
                        acha dzięki więc wydaje się ,że to normalnesmile staram się umieszczać ten aplikator jak najgłębiej ale na całą głębokość aplikatora jak Ty to mi się nie udaje . w pewnym momencie czuję opór i wolę już nie wciskać, Oj tam wolałabym tabletki podjęzykowesad
                        • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 10:21
                          Wiem, mokasynko - tabletki podjęzykowe byłyby zdecydowanie bardziej "przyjazne". Ale przypuszczam, że te, których używamy, najlepiej docierają we właściwe miejsce... wink
                          Przede mną jeszcze 4 dni czekania (do piątku), kusi mnie strasznie, żeby np. w czwartek zrobić sobie betę prywatnie, ale z drugiej strony, wolałabym usłyszeć nowiny od naszej Pan Dr. Oby dobre! smile Jeszcze nad tym myślę...
                          • wypalona_zarowka dziewczyny z invicty 28.01.13, 10:25
                            jak bralyscie leki?? i kiedy podjezykowo zaczynalyscie brac luteine??
                          • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 10:46
                            serena75 napisała:

                            > Wiem, mokasynko - tabletki podjęzykowe byłyby zdecydowanie bardziej "przyjazne"
                            > . Ale przypuszczam, że te, których używamy, najlepiej docierają we właściwe mie
                            > jsce... wink
                            > Przede mną jeszcze 4 dni czekania (do piątku), kusi mnie strasznie, żeby np. w
                            > czwartek zrobić sobie betę prywatnie, ale z drugiej strony, wolałabym usłyszeć
                            > nowiny od naszej Pan Dr. Oby dobre! smile Jeszcze nad tym myślę...

                            Serenko nie dziwię Ci się smile ale ponoć cierpliwość popłaca ,więc na pewno w piątek usłyszysz dobrą nowinę !smileJA niestety będę musiała u siebie w miejscowości testować bo mam trochę kilometrów do Warszawy sad POWODZENIA W PIĘTEK,życzę Ci zdrowych ,pięknych BLIŹNIAKÓWsmile
                            • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 11:31
                              Dziękuję, Kochana! Wszystkim nam - powodzenia! smile
                        • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 10:30
                          ok.sy, jestem u dr Śliw. To mój pierwszy raz z invitro (i w duchu ciągle się modlę żeby ostatni...).
                          Szłam długim protokołem, antyki miałam przez 4 miesiące (ale jeszcze w Invikcie, gdzie moja noga więcej nie postanie...). Potem zmieniłam lekarza na dr Śliw. właśnie, od 24.12.12 miałam zastrzyki z Gonapeptylu co drugi dzień, potem stymulacja to już codziennie po dwa i i Gonal F 375 jedn. a od połowy 300 jedn. na raz. Stymulację miałam 9 dni.
                          Musiałam tylko pilnować czy nie mam hiperki, ale fuksem mnie to ominęło.
                          I na USG wyszło, że mam 12 pęcherzków. Sam dr był zadziwiony.

                          Z tym AMH to jest tak, że może już kolejnym razem nic nie wyhoduję (tfu tfu i oby go nie było), bo teraz wykorzystałam całość, ale tak naprawdę nikt tego nie wie, bo nie ma żadnych badań na ten temat.
                          Wydaje mi się, że nie tylko od tego zależy reakcja na hormony.
                          Gdybym została w Invikcie to w życiu by mi się t nie udao, takie głupoty mi tam proponowali.
                          Dużo zależy od lekarza.
                          Nie trzeba tracić nadziei, może inny zestaw leków, może inne podejście...
                          Trzymam kciuki za Ciebie Kochana...
                          • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 10:38
                            Serena, testujemy tak samo smile
                            mnie tylko kusi w środę sikaniec, tak sobie policzyłam, że przy blastusiach do zagnieżdżenia dochodzi na 2-3 dzień po transferze, a są testy, które wykrywają ciążę na 6 dni po zapłodnieniu/zagnieżdżeniu (tego nie wiem), tak piszą przynajmniej. To może w środę coś by wyszło... choćby bladziutkiego...
                            czuję, że mi na mózg padnie do piątku, jak nic smile
                            • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 10:58
                              gertruth - u mnie jest dzisiaj 5 dpt (transfer miałam 23.01), i mija właśnie 12 dni od zastrzyku z choragonu (16.01), więc pewnie, gdybym zatestowała w środę (7 dpt), nie zafałszowałby już wyniku... ale o sikańcu nie myślę, raczej o becie z krwi, bo jeśli już odważę się na testowanie troszkę przed czasem, to wolę mieć wiarygodny wynik. Te nerwy to masakra! wink Kochana, trzymaj się cieplutko - daj znać, na co się zdecydowałaś. Ja też na pewno się odezwę w tej sprawie.
                              I jeśli mogę zapytać, to kiedy dokładnie miałaś transfer (przepraszam, że nie doczytałam w postach)? I czy masz jakieś objawy? Mnie od czwartku wyraźnie pobolewało podbrzusze - czułam takie ciągnięcie/skurcze w okolicy macicy, jak na @, pod wieczór nawet mocniejsze niż na @ (nigdy nie miałam bardzo bolesnych miesiączek). Od wczoraj jest już nieco lepiej, te skurcze czułam tylko kilka razy w ciągu dnia (znowu silniejsze pod wieczór). Jestem po 4 nieudanych inseminacjach, po których na pewno nie miałam takich objawów. Tym większe moje nadzieje...
                              • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 11:11
                                Serena, transfer miałam 22.01 więc dziś mój 6 dpt smile
                                powiem Ci szczerze, że początkowo postanowiłam być silna i doczekać do piątku, ale im dalej w las tym trudniej się czeka. Zresztą, co ja Ci będę mówiła, jak Ty to dobrze wiesz smile
                                Jeśli chodzi o objawy to sama nie wiem jak na to patrzeć, część z nich na pewno wywołana jest lekami, które bierzemy, ale jeśli na to nie patrzeć, to od transferu bolał mnie brzuch, jeszcze przedwczoraj to z bólu spać nie mogłam, a dziś własciwie już nic nie czuję sad no, może jak szybciej wstanę to mnie brzuch pociągnie, a tak to nic. I martwię się przez to strasznie.
                                Ale też wiem, że początki ciąży mogą nie mieć objawów wcale, więc reguły nie ma.
                                Pożyjemy zobaczymy smile
                                • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 11:41
                                  gertruth - spokojnie, każda ciąża jest inna, więc nie warto stresować się objawami lub ich brakiem - dokładnie tak jak piszesz, czas pokaże. smile
                                  Ja staram się nie nakręcać, ale skurcze i pobolewania wyraźnie czułam, więc odnotowałam ku pamięci. wink Czasowo wskazywałyby na implantację, poczytałam sobie w necie na ten temat (implantation cramping) i wiele rzeczy mi się zgadza. Hallooooo! Czy ja przed chwilą na pisałam, że "staram się nie nakręcać"? Hi hi, chyba jednak nie staram się. wink Eh, to czekanie...

                                  • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 31.01.13, 17:13
                                    witam jutro testujesz jak smopoczucie ?jakies masz obiawy ?
                                    • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 31.01.13, 18:49
                                      agatka - dzisiaj rano miałam strasznie samopoczucie, same czarne myśli w głowie... teraz, pod wieczór, już lepiej, uspokoiłam się. Jutro jadę na badanie hcg z krwi, po 14:00 będę miała wynik. Stres nadal o-g-r-o-m-n-y.
                                      Z objawów to od 3. do 5. dnia po transferze czułam wyraźne skurcze macicy, coś jak na @, ale pod wieczór nawet mocniejsze... Mam nadzieję, że to było zagnieżdżanie się Maluszków. W tym tygodniu sporadyczne pobolewanie, znowu wyraźniejsze pod wieczór. Nie miałam żadnych plamień, wciąż biorę 3x 1 lutinus. Wczoraj rano wstając z łóżka poczułam się dość słabo, wszystko robiłam chyba dwa razy wolniej... wink Na pewno zmniejszył mi się apetyt - to dobry znak, bo przed okresem jestem w stanie wyjeść wszystko z lodówki, a teraz nawet na ulubioną czekoladę nie mam ochoty. Piję natomiast bardzo dużo wody (i mleka, w ramach diety wysokobiałkowej wink), ciągle mam pragnienie.
                                      Jak widzisz, wszystkie te objawy są baaaardzo subiektywne, więc nic mi nie pozostaje, tylko poczekać na telefon z kliniki jutro.
                                      Powodzenia dla wszystkich staraczek!!!
                                      • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 31.01.13, 20:17
                                        serena zaciskam mocno kciuki !!
                                        już jutro będziesz wiedzieć, spokojnje nocy !!

                                        ja w nocy nie mogę spać - zasypiam po 23 i budzę się w ok 4 z bolacym brzuchem.
                                        tak od dwóch dni.
                                        osttaniej nocy obudził bol brzucha i woda ze mnie wypłynęła.. dzisiaj też troche wypłyneło - liczę że to dziwna wydzielina po luteinie.
                                        a i tej pierwszej nocy telepało mnie uncertain

                                        czuje że szaleje.. nie ma minuty abym nie myślała , nie czytała !!
                                        do tego stan podgoraczkowy od 2 dni - wiec siedze w domu !!
                                        a jak reszta?\
                                        agatka my razem testujemy -jak sie trzymasz?
                                        • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 31.01.13, 21:24
                                          mnie też już stres łamie mam zmienne nastroje boli mnie brzuch jak na @ ale nigdy przed mnie nie bolał mam brzuch jak balon bolą piersi ,miałam dzis taki kryzys ze poszłam i kupiłam test zwykły i jedna kreska dzis 6 dzień może za wczesnie mam taka nadzieje ............
                                      • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 31.01.13, 21:26
                                        trzymam mocno kciuki ,to też twoje pierwsze ivf?oby nam wszystkim sie udało .....
                                        • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.02.13, 08:55
                                          tak sobie czytam i wszystkie dziewczyny brzusio boli tylko mnie nie...więc coś ze mną nie taksad żaróweczko a ta woda to i ze mnie wypływa razem z resztą leku więc się nie martwsmile
                                          • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.02.13, 09:06
                                            serena zaciskam mocno kicuki i czekam na Cie tutaj z pozytywna beta !!
                                            potem kto testuje?? ja i agatka 04.02.
                                            a mokasynka 06.02?? dobrze pamietam??

                                            ja wariuje!! brzuch boli chyba za bardzo...
                                            nic nie pozostajeinnego jak tylko czekac...
                                            • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.02.13, 11:45
                                              Żaróweczko ja testuje 7 lutego ...będę o Was myślała 4 i trzymała mocno kciukismilekiss
                                              • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.02.13, 11:59
                                                hej jak dzis sie czujcie dziewczyny mi znów stres wrócił i tak falami złość hwile spokoju i znów stres tym bardziej ze nie potrzebnie zrobiłam ten test wczoraj i jedna kreska ;-(chyba za wczesnie ....
                                                • mokasynka86 pominięcie dawki leku 02.02.13, 16:24
                                                  Dziewczyny ratujcie ! lutinus biorę 3 razu dziennie. o7 rano, 15 i 23....o 15 się okazało ,że na łóżku leży tabletka zapewne z rana ,musiała wypaść mi z aplikatora . Wiecie może czy coś się stanie jeśli nie wzięłam tej tabletki?boję się ,że ciąża się nie przyjmie sad
                                                  • wypalona_zarowka Re: pominięcie dawki leku 02.02.13, 16:40
                                                    mokasynka nerwy niewskazane !!
                                                    mysle ze pominiecie tylko jednej dawki nie jest duzym problemem.
                                                    niestety nie wiem czy nalezy przyjac teraz dawke z ta tabletka
                                                  • mokasynka86 Re: pominięcie dawki leku 02.02.13, 16:47
                                                    dzięki mam nadzieję ,że nic się nie stanie ale mam złe przeczuciasad na ulotce pisze ,że trzeba niezwłocznie jak się zorientuje o pominięciu przyjąć zapomnianą dawkę a kolejna brać jak zawsze...tylko ja się zorientowałam w porze brania kolejnejsad
                                      • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.02.13, 11:16
                                        hej trzymam kciuki wierze ze bedzie ok i ze zaczniesz fale dobrych informacjiwink
                          • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 10:42
                            gertruth dzięki za dobre słowo! ja też ci życze żebyś już nie musiała przez to wszystko przechodzić smile ja jestem u dr. W smile kiedyś się leczyłam u Ś w invikcie! za pierwszym razem byłam na długim i nic nie wychodowałam, fakt miałam mniejsze dawki niż ty ( 1 mies na antykach i menopur 1x225 a potem 150 a reszta tak jak ty) ale moje jajniki chyba nie mogą być wyciszane bo sie nie budzą w pore sad drugi raz dostałam krótki i było lepiej 2 kom ale nie nadające sie do zapłodnienia teraz czeka mnie ost próba podobno na wiekaszych dawkach!
                            • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 10:45
                              ok.sy, i pewnie większe dawki zadziałają!
                              Mi dr powiedział, że nie ma się co bawić tylko trzeba agresywnie podejść do tematu smile
                              brzmi śmiesznie, ale póki co zadziałało.
                              Zobaczymy co dalej w piątek uncertain
                              • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 10:46
                                a jeśli chodzi o luteinę w każdej postaci- jak mówi moja koleżanka- nie ma bata- wylata smile
                                i to normalne, więc chyba trzeba przywyknąć smile
                                • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 28.01.13, 11:55
                                  dziewczyny ja tam wole luteine dopochwowa, mimo ze ładowalam 3x8 szt. po transferze, to jednak kilkanascie sekund i po wszystkim, a ta podjęzykową, biore 3x4 szt.(od transferu) to masakra, trzeba trzymakc pod językiem, i to trwa...i trwa... ze 30 minut.a smak w buzi - okropny!!! fuj.... az na wymioty zbiera juz po tylu dniach..... potem nic nie smakuje....

                                  ps. ja tez niestety przytylam po tych hormonach, nie wiem ile kg ( wole nie wiedziec ), ale brzuch mam juz jak w 4 miesiacu ciąży.... sad
                                  • wypalona_zarowka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 12:10
                                    MOZESZ mi podac wjakich dawkach bralas luteine?
                                    ile po transferze ile po 1 weryfikacji itd??
                                    • 80agatka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 19:26
                                      witam dziewczyny jak kolejny dzień odliczania ja dziś pierwszy dzień w pracy jeszcze 2 godz do konca alez mam wielki brzuch wzdecia szok i lekkie kłucia czemu tak długo trzeba czekac na test ?
                                    • agusia_mamusia AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 19:39
                                      wypalona_zarowka napisała:

                                      > MOZESZ mi podac wjakich dawkach bralas luteine?
                                      > ile po transferze ile po 1 weryfikacji itd??


                                      Najpierw mialam po transferze standard czyli 3x4 dopochw. i 3x4 podjezyk. plus kwas foliowy plus estrofen 3x1, jak mi po 1 weryfik.wyszedl zbyt niski progesteron to lekarz od razu kazal zwiekszyc dawke do 3x8 dopochwowo i reszta bez zmian, po 2 weryfik.jak juz byly wyniki wszystkiego ok.to zmniejszyl mi 3x6 dopochwowo, reszta bez zmian, teraz po 3 weryfik.znowu zmniejszyl na 3x4 dopochwo.reszta bez zmian i tak mam brac do piatku 01.02. i zobaczymy co bedzie dalej.....
                                      • 80agatka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 19:41
                                        ja biore 3x2 luteiny dopochwowo i 3x2 dufastonu
                                      • wypalona_zarowka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 20:29
                                        agusia to ja w swojej rozpisce nie mialam napisane aby brac luteine podjezykowo !!
                                        ale wtakim razie zaczynam ja brac mam nadzieje ze nieza pozno...
                                        • wypalona_zarowka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 20:30
                                          agatka niestety musimy czekać, ja będę testować jednak 4 lutego
                                          co by w razie czego wina się napić smile trzeba szukac różnych pozytywów...
                                          a jak sie czujesz? ja strasznie senna jestem ale to chyba po relanium
                                          agusia lykalas relanium? ile dni??
                                          • 80agatka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 20:35
                                            obyśmy nie musiały pić tej lampki wina rozumiem ze razem obchodzimy imieniny ty tez agatka ?
                                            • 80agatka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 20:41
                                              a orietujecie sie po jakim czasie można zrobic test zwykły od zaszczyku choragonu
                                              • wypalona_zarowka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 20:46
                                                tak tak, świetujemy 5 lutego
                                                a kto tu mowi o lampce agatka big_grin jesli się nie uda !! mam zamiar wypić 1 butelke na jednym łyku !!
                                                i oczyiwscie opryszcka sie przypaletala do mnie uncertain
                                                nie miała kiedy !!
                                                agatka został nam tydzień do testowania.
                                                będziesz testowała w klinice swojej? ja w zwykłym laboratorium i chyba wyniki będę miała dopiero drugiego dnia uncertain
                                                • 80agatka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 20:49
                                                  w labolatorium w krakowie w szpitalu na gala podobno tam robią w niedziele i jest wynik w tym samym dniu oby tak było bo ten ostatni dzien bedzie męką oby nam wszystkim sie udało no jeszcze godzina w pracy i do domku spac i kolejny dzien za namiwink
                                                  • wypalona_zarowka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 20:55
                                                    w takim razie życzę szybkiej godziny smile
                                                    i do domku spac i odpoczywać
                                                  • 80agatka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 20:56
                                                    zaróweczko a ty wolne czy tez pracujesz ?
                                                  • wypalona_zarowka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 21:05
                                                    wolne ja się wyleguje
                                                    w mojej klinice preferuja relanium !!i lykam 2 razy dziennie i po nim jestem senna i ogłupiała trochę
                                                  • alicja.77 AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 21:32
                                                    Hey Dziewuszkismile
                                                    Moj criotransfer odbedzie sie we wtorek 5.02..Dzisiaj endo 9,5mm takze zobaczymy jak pojdzie tym razemwink
                                                    Gertruth...w ktorej invikcie wczesniej sie leczylas? Gdansk czy Warszawa...Ja jestem w Gdansku...
                                                    W zasadzie to jak na razie nie moge nich narzekac. Przy amh 0,3 wyhodowalam 8 kom z ktorych otrzymalismy 5 blastusiow, wszystkie 4BB. Jakie mialas doswiadczenia? To znaczy zdaje sobie sprawe, ze nieciekawe dlatego mnie to interesujewink
                                                    Trzymajcie sie dziewczynysmile
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • gertruth AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 22:42
                                                    Alicja.77, byłam w Invikcie w Gdańsku, u dr Olsz- Sokoł.
                                                    Aż mnie odrzuca od wspomnień... podsumowujac, najpierw pani dr wpadła w panikę, bo miałam małego polipa w macicy, potem, po histeroskopii z łyżeczkowaniem i po wyniku, w którym było, że to zwykły polip- znowu wpadła w panikę. Panika to wychodzenie z pokoju, konsultacja z dr Stenc. i diagnoza, że mam stan przedrakowy. Usłyszałam między innymi, że teraz to ja nie o dziecko walczę a o życie! I zaproponowała mi trzy miesiące strasznych hormonów, a potem znowu histeroskopię z łyżeczkowaniem, żeby zobaczyć czy polip odrośnie! no normalnie eksperymenty na mnie chciała robić.
                                                    Oczywiście nie zgodziłam się na to, przeryczałam kilka dni i zmieniłam klinikę na Gametę. A tam cudowny pan dr Śliw. aż się zdziwił, jak to usłyszał. A przecież pracuje na onkologii więc na pewno wie lepiej. W ogóle problemu nie widział smile
                                                    No i weź tu zaufaj lekarzom smile
                                                    było, minęło. Choćby nie wiem co, to tam nie wrócę.
                                                    Ale cieszę się, ze Ty nie masz takich "przygód" smile
                                                    i trzymam kciuki smile
                                                  • agusia_mamusia AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 22:57
                                                    wypalona_zarowka:
                                                    ja relanium tez bralam 2xdziennie,ale ja mam chyba twarda glowe bo nawet spoko samochod mi sie po nim prowadzilo - wiem, ze to moze głupie, ale jakkolwiek to brzmi - nie mialam wyjscia.
                                                    i jak długo brałam..... do 3 weryfikacji, kiedy wyszla mi beta 115 pani doktor od razu zakazala brac dalej.

                                                    ps. w oczekiwaniu na 1 i 2 weryfik.mialam dwa napady histerii- chyba moj organizm musial jakos odreagowac te wszystkie stresy i wpadalm z byle jakiego powodu w taki ryk, ze chyba pol bloku mnie slyszalo... sad smutne, ale dawalo ukojenie i wtedy bralam dodatkowa tabletke, bo chyba moj placz nie mialby konca, a tak to po prostu zasypialam........
                                                    moj maz byl moim zachowaniem przerazony, nie wiedzial biedak co robic, tez to wszystko bardzo przezywa, jest moim ogromnym wsparciem.
                                                  • wypalona_zarowka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 28.01.13, 23:38
                                                    agusia upewnie sie- relanium brałaś do 3 weryfikacji??
                                                  • 80agatka AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 29.01.13, 17:10
                                                    witam dziewczyny jak mija wam kolejny dzień ?
                                                  • agusia_mamusia AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 30.01.13, 12:43
                                                    wlasnie policzylam "zjedzone" tabletki bo w koncu juz nie wiedzialam czy bralam do2 czy 3 weryfikacji i z moich obliczen wynika ze bralam na pewno do 3 weryfikacji czyli do 9dpt. Sorki za zamieszanie, ale juz sama zglupialam, to byl taki okres w moim zyciu - od transferu do tych 3 weryfikacji, ze to dziwne, ale pamietam go jak przez mgłę..... Tak wiec na pewno do 9dpt.bralam relanium, dzisiaj i jutro tez chetnie bym sobie łyknela jakas porzadna dawke zeby ten piatek szybciej nadszedl.... wink
                                                  • alicja.77 AGUSIA...Re: styczniowo lutowe ivf , 29.01.13, 09:43
                                                    O rany Gertruth...faktycznie mialas przejscia. Znam Twoja lekarke ale tylko z interpretacji wynikow, nic poza tym. A z tym wychodzeniem to sie zgadzam, moja tez ciagle wchodzi i wychodzi i do tego mowi do mnie z drugiego pokoju...nigdy nie wiem czy do mnie cos mowi czy rozmawia przez telefon. (Z drugiej strony to jestem jej wdzieczna za te 5 zarodkow.) Dr Sten z kolei rok temu powiedzial nam, ze z amh 0,7 mozemy sie starac naturalnie...po pol roku amh spadlo do 0,3 i wowczas dr Szczyp powiedziala, ze tylko ivf i to natychmiast, a teraz mowi, ze kolejne moze sie nie udac. Takze rok od pierwszej wizyty, 1ivf i mozemy calkowicie wypasc z grysad
                                                    Mam nadzieje, ze teraz masz lepsze doswiadczenia i oczywiscie zycze wysokiej betysmile)
                                                    Ala
                                                    xx
                                                  • anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , 29.01.13, 12:01
                                                    Cześć jestem tu nowa, mam pytanie czy któraś z was miała poszerzaną szyjkę macicy przed ivf i czy ten zabieg wykonuję się również po miesiączce, bo z tego co czytałam to raczej pod koniec, a mój GIN zlecił na 10 dc?
    • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 29.01.13, 12:40
      Witajcie Dziewczyny! Od dawna tu zaglądam ale jeszcze nigdy nic nie pisałam. Teraz jednak mój stres z całym "przedsięwzięciem" jest już tak duży, że postanowiłam się przyłączyć smile! Jestem w trakcie długiego protokołu, brałam przez 25 dni Marvelon, w międzyczasie 21 dc dostałam Decapeptyl i czekam teraz na miesiączkę. Jak wszystko będzie ok to od 4 dc zaczynam Gonal. Taka jest moja historia smile Ale powiem Wam szczerze, to mój najgorszy okres w życiu, jeszcze nigdy tak źle się nie czułam! Mam nadzieję, że to się wkrótce skończy, bo nie wiem ile jeszcze dam radę. Jak wy sobie radzicie z różnymi dolegliwościami, czy tylko ja mam ciągły ból głowy, brzucha, biegunki??? I mega doła!
    • starajacasie82 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 30.01.13, 11:41
      Witam wszystkie staraczki, życzę powodzenia w testowaniu. Widzę, że sporo Was oczekuje, ja dołączę za parę miesięcy.

      Wszystkie mamy pod górkę w staraniach o dzidzię, jednak po przeczytaniu bloga pragnieniedziecka.blog.pl stwierdzam, że życie potrafi niektórych zdecydowanie bardziej doświadczyć. Ciekawa historia, niezwykle smutna, ale z dobrym zakończeniem. Polecam, ja przeczytałam jednym tchem, wielokrotnie ze łzami w oczach.
      • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 30.01.13, 12:50
        dziewczyny jak tam wasze samopoczucia? czy ktoras moze dzisiaj testuje? pogoda nas nie rozpiszcza.... depresyjna jak nic..... mam pytanko? wiem w jakim tempie zazwyczaj rosnie beta? bo ktos mi mowil ze powinna 100% na dobe, a ktos inny ze 66% na dobe? a probuje sobie obiczyc czy jesli wszystko jest OK to czy w piatek przekrocze 1500. wiem, ze nie ma z pewnoscia jakies twardej zasady ale jak jest zazwyczaj?
      • justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 02.02.13, 19:43
        starajacasie82: a kiedy planujecie transfer... ja planuję kwiecień, bo w marcu to pewnie by mi wyszło akurat przed świętami a wtedy mam dużo pracy... już się nie mogę doczekać... a ten czas tak wolno leci..

        Dziewczyny nie stresujcie się testowaniem, ja ostatnio nie wytrzymałam i zrobiłam sikańca 9dpt i nie wyszedł... przyszłam z pracy i opowiadam o tym mężowi... a On oczywiście na mnie nakrzyczał... poszłam po ten test do łazienki iiii okazało się, że są dwie kreski smile)) za pierwszym razem... ale niestety ze względu na niekompetencję lekarza prowadzącego (tak to czuję) poroniłam bliźniaki w 20tc... teraz się zbieram w sobie na przyjęcie śnieżynek... Tym razem będzie super i uda się dotrwać do końca...
        • adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 09:13
          swiete słowa z tymi sikancami, one raz wychodzą raz nie, mimo ze ciąża jest!!! dlatego tylko beta z krwi i prawidłowy przyrost da odp.
          justin strrraszne wyrazy wspołczucia !!!! mam nadzieje i trzymammmmmmmm bardzo kciuki zeby ci sie udalooo, tak bedzie i juz!!! przepraszam ze sie odwaze zapytac jes;li mozesz odpowiedz jesli nie chcesz to jeszcze raz przepraszam, ale chciałam zapytac co sie stało w tym 20 tygodniu?? ja jestem teraz w 18 i drże o ciąże każdego dnia...... pozdrawiam
          • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 09:52
            Witam ponownie. Mam dwa pytania dziewczyny. Od tygodnia robię sobie zastrzyki z gonapeptylu. Jutro powinnam dostać okres bo to 28dc a tak właśnie go dostaje a tu żadnych objawów nie ma. Czy te zastrzyki mogą być powodem przesunięcia okresu? Drugie pytanie dotyczy zamrożenia nasienia. Czy któraś z WAs może się orientuje ile kosztuje zamrożenie przed in vitro? Chcemy tak zrobić bo prawdopodobnie mój partner nie będzie mógł być przy punkcji. Z góry dziękuję za info. Pozdrawiam i życzę powodzenia. P.S. dodam że będę miała in vitro w artemidzie w Białymstoku.
          • justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 11:16
            adormidera1: dwa lata przed ivf miałam zabieg usunięcia całkowitej przegrody szyjki i macicy.... czyli osłabiłam zdolności trzymania się szyjki. Teraz wiem, że nie powinnam mieć podanych 3 zarodków ze względu na niewydolność szyjki.... ciąża przebiegała jakby jej w ogóle nie było... do 18tc dwa razy tylko wymiotowałam, przytyłam 3 kg tylko brzuszek był taaaaki wielki.... i naraz zaczęłam krwawić, pojechałam do szpitala, położyłam się na oddziale i rano się okazało, że moja szyjka otworzyła się na ok 3 cm (bezboleśnie we śnie) i przyszła córka zaczęła wychodzić na świat.... cóż dwa tygodnie walki na porodówce i niestety nie udało się.... a wystarczyło ok 11-13 tc założyć szew i polegiwać... mam żal do lekarza, że skupił się tylko na zabiegu nie mówiąc i uprzedzając, że taki szew będzie trzeba założyć.... cóż przygotowałam się na wszystko tylko nie na "niewydolność szyjki", bo o tym nie słyszałam... niestety na kolejny zabieg muszę wrócić do tej samej kliniki ale tym razem do innego lekarza... a jak zobaczę dwie kreski to od razu przenoszę się do innej kliniki.
            wkurza mnie to, że jak budujesz dom musisz mieć wiedzę budowlańca, jak jesteś w ciąży to musisz mieć wiedzę ginekologa i położnika... teraz dowiaduje się, że oba zarodki mam w jednej fiolce i jak chcę mieć podany tylko jeden zarodek to drugi tez muszę rozmrozić i od razu zamrozić osłabiając go o jakieś 30%... jeżeli następny raz będzie potrzebna stymulacja to wyhodowane zarodki podzielę na więcej fiolek... trudno będzie to drożej kosztowało, ale będą silnejsze
            • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 11:43
              przykro mi i trzymam kciuki
    • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 11:41
      witam dziewczyny własnie odebrałam bete 131 ponowna we wtorek oby pięknie rosła )trzymam kciuki za resztę dziewczyn
      • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 11:45
        Agatka!!! Gratulacje!!!!!
        teraz niech beta pięknie rośnie smile
        SUPER!!!
        • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 11:59
          wow - jaka piękna beta smile gratuluje
          • amika3 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 12:13
            super dziewczyny! jesteście nadzieją, że przy takim AMH też możnasmile aż by się chciało znowu spróbować smile
            • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 12:19
              dzieki dziewczyny żaróweczka ty jutro trzymam mocno kciuki ,cała noc sniła mi sie beta.. teraz wytrzymać do wtorku i sie nie stresowac ......ale jak ?.
              • amika3 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 12:26
                kurcze, mi dziś się śniło, że urodziłam dziecko sąsiadowi, pięknego zdrowego chłopczyka... chyba ktoś powinien zawołać lekarza uncertain
                • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 14:55
                  ja jutro testuje, odchodzę od zmysłów......
                  pobolewa brzuch jak na okres, jak wczesniejszymi razami...
                  i sie nie udawalo... ale musze przez to przejsc....
                  oby do jutra !!!
                  • asia.8383 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 15:39
                    Dziewczynki bardzo proszę o pomoc i szybką odpowiedź, moja bratowa ma dzisiaj 13dpt robiła test ciążowy i wyszedł niestety negatywny jutro idzie na bete, jest jej to drugie podejście do ivt bardzo ją pocieszam ale boję się że beta tylko potwierdzi że nie jest w ciąży. Czy któraś z was też miała podobną sytuację i jednak betka wskazała na ciąże/pomożcie.
                  • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 16:36
                    żaróweczko mocno sciskam kciuki i życze powodzenia czekam na wieści od ciebie .......ja znów stres do wtorku czy beta rosnie miałam takie koszmary w nocy....
                    • justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 19:49
                      80agatka: gratulacje!!! nie przejmuj się tak... pozostaje tylko czekać... więcej i tak nie jesteśmy nic zrobić...
                  • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.02.13, 17:40
                    i jak tam zarówczko? martwi mnie, ze sie nie odzywasz..... Daj znac jak beta.
                    • wypalona_zarowka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.02.13, 18:16
                      niestety beta w 9 dniu 0,1 sad
                      • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.02.13, 19:23
                        zaróweczko,
                        bardzo Ci wspolczuje..........
                        ja pierd.... tak mi przykro.....
                        nie wiem co napisac, bo cokolwiek wymysle wydaje mi sie bezsensowne sad
                        Wypłacz sie kobietko, wykrzycz, napij wina...... moza to pomoze przezyc te pierwsze, najgorsze gorzkie chwile rozczarowania i bólu.
                        Myslami jestem z Tobą.
                      • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.02.13, 19:48
                        wypalona_zarowka napisała:

                        > niestety beta w 9 dniu 0,1 sad

                        żaróweczko bardzo mi przykrosad aż mi się płakać chce nie wiem co mam Ci napisać ....sad(
                      • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.02.13, 20:09
                        żaróweczko - strasznie mi przykro, wiem co czujesz... świat bywa podły! Trzymaj się, Kochana! Jeszcze się do nas uśmiechnie słońce!
                        • justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.02.13, 22:20
                          żaróweczko: trzymaj się cieplutko... wypłacz się i zbieraj się do działania... będzie dobrze...
                      • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.02.13, 22:52
                        żaróweczko przykro mi bardzo trzymaj sie i działaj dalej nasze cierpienia muszą być wkońcu wynagrodzone ..........
              • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.02.13, 10:23
                80agatka - gratulujęsmile żaróweczko trzymam mocno kciuki !smile
                A u mnie czuję ,że nie będę musiała robić tej bety siódmego...piersi już coraz mniej mnie bolą , nie tak jak wcześniej . Przypuszczam ,że niestety ale mi się nie udało.Życzę Wam dziewczyny powodzeniasmile
                • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.02.13, 11:04
                  mokasynka - nic nie jest jeszcze przesądzone, nie martw się na zapas.
                  Jeśli jednak się nie udało, to może spotkamy się w klinice w lutym? Ja w przyszłym tygodniu rozpoczynam monitoring cyklu, a w II połowie lutego wracam po nasze 2 śnieżynki. Czy Wy macie mrożaczki? Przepraszam, nie pamiętam. sad
                  Trzymaj się cieplutko, a ja mocno trzymam za Ciebie kciuki smile
                  • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.02.13, 19:45
                    serena75 napisała:

                    > mokasynka - nic nie jest jeszcze przesądzone, nie martw się na zapas.
                    > Jeśli jednak się nie udało, to może spotkamy się w klinice w lutym? Ja w przysz
                    > łym tygodniu rozpoczynam monitoring cyklu, a w II połowie lutego wracam po nasz
                    > e 2 śnieżynki. Czy Wy macie mrożaczki? Przepraszam, nie pamiętam. sad
                    > Trzymaj się cieplutko, a ja mocno trzymam za Ciebie kciuki smile

                    serenko a więc Tobie się nie udało?sad przykro mi ,to takie niesprawiedliwe !!!sad dzieci powinny się rodzić tam gdzie są chciane... my niestety nie mamy żadnych mrozaczków (wszystkie zarodeczki obumarłysad ... ) więc pewnie będziemy musieli trochę poczekać aż pieniążki uzbieramy .
                    • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.02.13, 20:17
                      mokasynko - rozumiem, tym mocniej trzymam kciuki za Ciebie i Twoje Maluchy!
                      • ok.sy Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.02.13, 20:49
                        Witajcie Girls ! straszniw mi przykro, że tak się stało i ani Serence ani Żaroweczce się nie udało a byłam przekonana, że ja będę jedyną porażką sad ale trzymam kciuki za resztę staraczek no i za dalsze nasze próby bo przecież ten 2013 miał być szczęśliwy !!! U mnie na razie spokój dostałam @ no i 14 mam wizytę u gina aby określić dalsze moje starania w zasadzie ostatnie sad no i boję się jak cholera bo wiecie jak to jest jak dają ci już jedyną ostatnią szanse !!! Ja nawet nie doszłam do tego etapu co wy więc marnie to widzę sad no ale jak już wiadomo nie mamy na to wpływu a tam na górze wszystko już ustalone więc pozostaje tylko czekać.... Całuje was mocno i czekam na pozytywne info smile))
                • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 04.02.13, 22:59
                  do 7 daleko ja tez miałam tak na zmianę raz bóle a raz nic dziś też niemam zadnych objawów i juz sie martwie ze cos jest nie tak jutro znów testuje zńów stres co dalej jaki wynik.........
        • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 12:24
          a masz jakieś pobolewanie w brzuszku czy nic ?
          • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 19:26
            wypalona_zarowka
            trzymam jutro bardzo mocno kciuki, pobolewaniem brzucha chyba nie powinnas sie przejmowac,mnie tez bolał brzuch jak na @ praktycznie juz kilka dni po transferze i tak do dzisiaj. Badz dobrej mysli i jak najszybciej daj nam znac!!!!
            • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 20:38
              mnie też pobolewa nadal i to mnie martwi ............
              • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 03.02.13, 22:48
                80agatka
                to nic sie nie martw, ja sie dokladnie wypytalam w piatek lekarza i powiedzial, ze to zupelnie naturalne, mnie na dodatek co jakis czas pobolewa jajnik, raz jeden raz drugi i to rowniez nie powinno mnie niepokoic, tak to bywa u niektorych na poczetku ciazy. Tak, wiec sie nie martwie. Piersi bola mnie dosc mocno i do tego zaczely swedziec smile nie pamietam takich rewelacji w 1 ciazy, ale podobno kazda ciaza jest inna.
                Wszystko bedzie dobrze, ja mam kolejna wizyte 11.02 (5 weryfikacja) mam nadzieje zobaczyc serduszko, choc lekarz powiedzial, ze szansa jest niewielka, ale może....
                Spokojnej nocy
        • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 05.02.13, 14:02
          hej dziś odebrałam kolejny wynik bety 434 a jak u ciebie?
          • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.02.13, 11:46
            cześć Dziewczyny, bardzo proszę o radę wszystkie bardziej doświadczone w ivf ode mnie, bo przechodzę całą procedurę pierwszy raz. czy to normalne, ze w trakcie stymulacji praktycznie nic nie czuję, żadnego bólu jajników, podbrzusza, praktycznie nic??? Też tak miałyście, bo ja się strasznie martwię, że te pęcherzyki w ogóle mi ni rosną? Jestem na Gonalu, dawka 150, wzięłam już 4 zastrzyki a wizytkę mam dopiero jutro. Ps. sorki, jeśli źle się wpisuje, ale nie potrafię jeszcze obsłużyć tego forum smile
            • anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.02.13, 12:12
              Hej, summer_29 dołączam się do twojego zapytania, bo też po raz pierwszy przechodzę całą procedurę ivf od dwóch dni biorę Gonal F w dawce 225 i dodatkowo gonapeptyl ( już od 14 stycznia) i jakoś żadnych objawów nie mam...czy to normalne?
              • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.02.13, 12:36
                o jak dobrze, że przynajmniej nie jestem sama smile ja się martwię, że ta dawka jest dla mnie za mała, ale mam wysokie AMH (6,94) i moja Pani doktor bała się żeby nie przesadzić ze stymulacją. Chociaż przy inseminacji miałam dawkę Gonalu 100 i tylko jeden pęcherzyk wyhodowałam. ale może teraz będzie inaczej, bo jeszcze dodatkowo 10 dni temu miałam zastrzyk Decapeptyd depot, a wcześniej przez 25 dni Marvelon. Nic, tylko czekać smile
              • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.02.13, 13:07
                anlep123 i summer_29 ja również po raz pierwszy przechodze procedurę IVF. Od 28.01 robię zastrzyki z gonapeptylu i również nie mam żadnych objawów. Co do gonalu to jeszcze nie wiem jaka będzie moja reakcja na niego ponieważ zacznę go brać (6 zastrzyków) od soboty najbliższej. Potem ruszam do Białegostoku do Artemidy na dłuzszy pobyt.
                Pozdrawiam.
                • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.02.13, 13:19
                  bibianna, a jaką masz dawkę Gonalu, jeżeli można wiedzieć?
                  • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.02.13, 13:31
                    Mam podawać sobie w dawce 150
                • anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.02.13, 19:16
                  no to fajnie, że nie jestem sama, dziewczyny z tego co piszecie to małe dawki gonalu macie zlecone, moja jest pewnie większa bo ja już wiekowa jestem i niestety AMH mam na poziomie 0,5. Dopiero w poniedziałek (11.02) mam wizytę i chyba nie wytrzymam napięcia i strachu że nic nie wyhoduję ...
                  • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.02.13, 20:51
                    hej nie martw sie moje ahm to 0,2 wychodowałam 10 komórek z8 sie zapłodniło mam dwie sniezynki blastusie i 2 miałam podane i jak narazie są zemna beta rosnie 25 lutego mam pierwsze usg mam nadzieje ze juz zostana zemna .....wiec głowa do góry trzeba probowac
                    • anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.02.13, 21:57
                      80agatka dzięki za wpis od razu lepiej mi się na duszy zrobiło! Ale jeszcze jedna rzecz mnie martwi, a mianowicie to że mam lekkie krwawienie, w zeszły piątek miałam zabieg w znieczuleniu ogólnym poszerzenia szyjki macicy i od tamtej pory cały czas krwawię. Nie wiem czy to po zabiegu, czy może hormony źle na mój organizm działają. Macie może jakieś doświadczenie w tej kwestii ?
                      • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.02.13, 22:18
                        endopech - kiedy masz transfer? ja mam na pt, mam nadzieje, ze przy rozmrazaniu zarodków będzie ok wszystko (mam ich 5 jeszcze). Trochę się boję... rozne emocje towarzyszą, do tego kolejne kolezanki zachodzą w ciążę (oczywiście przez wpadki, nieplanowane) no i mi ręce opadają. A do dziewczyn, kotre pierwszy raz podchodzą, na poczatku tez specjalnych objawów nie miałam (AMH ponad 7 z tego, co pamietam) po kilku dniach bole jajników, jak juz pecherzyki były większe.
                        • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 09:34
                          Cześć dziewczyny , czekam właśnie na wynik ale strasznie się boję . Wiem ,że będzie negatywny ale mimo to gdzieś jest maleńka nadzieja sad Wczoraj wieczorem na wkładce zauważyłam lekko różowe zabarwieniesad więc już wszytko wiadomosad
                          • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 11:24
                            Trzymaj się ciepło! do końca nie można tracić wiary smile
                          • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 11:32
                            hej poczekaj na wynik kiedy masz mieć nie martw się na zapas..
                            • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 13:18
                              haj no niestety .wynik 2,60 a najgorsze ,że brak mrozaczków więc powtórki nie będzie . 80agatko trzymaj się cieplutki i dbaj o dzidzięsmile wszystkim dziewczynom życzę pozytywnych wyników a tym co już mają szczęśliwych rozwiązań....Trzymajcie się kochane.
                              • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 13:55
                                Przykro mi strasznie crying
                              • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 14:49
                                mokasynko - przykro mi, że Tobie też się nie udało... przytulam mocno! Trzymam kciuki za dalsze starania, nawet jeśli odłożone nieco w czasie. Uściski!
                                • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 15:08
                                  Witaj serena jak się czujesz kiedy podchodzisz .
                                  • serena75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 18:44
                                    hej agatko - dzisiaj kończy mi się @, więc transfer będę miała w okolicach 22 lutego. W najbliższy poniedziałek mam pierwszą wizytę w klinice u mojej Pani Dr, zaczynam monitoring tego cyklu... tym razem się uda. wink
                                    • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 18:59
                                      życzę ci z całego serca trzymam kciuki mocno.....
                                • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 21:50
                                  Dzięki dziewczyny ...... cieszę się ,że miałam możliwość poklikania z Wami ,będzie mi tego brakowało.Trzymajcie się kochane . Co raz zajrzę sprawdzić co tam u Was wink i z całego serducha życzę Wam szczęśliwego zakończenia tej całej historii z in vitro !!! smile dobranoc i słodkich snów smile)
                                  • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 00:02
                                    mokasynka, podziwiam Cie za hart ducha, jestes niesamowita smile Zbieraj siły i kase i jak najszybciej wracaj do walki wink ściskam
                              • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 19:08
                                kurcze, tak mi przykro sad
              • mokasynka86 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.02.13, 14:21
                Dziewczyny ja jakoś też mało co czułam ,w pierwszych dniach nic a potem trochę bólu czułam ale nie tak jak inne dziewczynysmile może to zależy kto jaki ma próg bólu?również przyjmowałam gonal 150 . Więc myślę ,że nie macie co się martwić i tylko pozazdrościć spokojnej stymulacji wink a jeśli jednak słabo reagujecie to też bez nerwów pewnie dawkę zwiększą i po krzykusmile
                • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.02.13, 14:41
                  Dzięki za słowa pocieszenia smile mam nadzieję, że wreszcie wszystko będzie dobrze smile
                  • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 06.02.13, 19:49
                    mogę was pocieszyć ...też ok znosiłam stymulacje ...nic nie czułam ..nic tylko się cieszyć
                    po 11 dniach 13 dojrzałych jajeczek miałam tak że spoko nie martwcie się! bo ewentualnie lekarz zwiększy wam dawkę leku gdyby słabo rosły pęcherzyki ...powodzenia
                    • mandarynka-is-one Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 16:11
                      Witam!
                      Chciałabym Do Was dołączyć.Mam 28 lat,mąż 33.
                      Jestem zielona w temacie ale 28 wraz z mężem mamy wizytę w Invimedzie.
                      Moja historia-niedoczynność tarczycy,leczona od 4 lat,w 2011 w październiku ciąża pozamaciczna,jajowód zachowano,ale prawy był cały pozarastany,w lewym słabe światło...
                      od marca 2012 starania o malucha,bez skutku...
                      podchodzimy do programu in vitro z sukcesem.
                      Badania w trakcie robienia,czekam na Amh.
                      Fsh w 3 dc-9,49 mIU/ml
                      Normy dla kobiet: Faza folikularna 2,5 - 10,2 Środek cyklu 3,4 - 33,4 Faza lutealna 1,5 - 9,1 Po menopauzie 23 - 116,3

                      Estradiol 70.04 pg/ml
                      Faza folikularna 19,5 - 144,2
                      Środek cyklu 63,9 - 356,7
                      Faza lutealna 55,8 - 214,2
                      Po menopauzie 0 - 32,2
                      Tsh TSH 3-cia generacja 1,545 uIU/ml 0,55- 4,78
                      Mąż 15.02 jedzie na badanie nasienia.
                      poczytałam wyrywkowo trochę Waszych postów.Boje się stymulacji. zanim odkryto u mnie niedoczynność dawali mi clo,po 1 tabletce dziennie przez 5 dni miałam hiperstymulację...po połówce było ok.
                      • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 18:21
                        Hej mandarynka, ja mam dużą niedoczynność tarczycy, wyprowadzoną euthyroxem (125) i całkiem dobrze zniosłam stymulację. Przy czym faktcznie dr mi mówił, że nie każdym lekiem mogę być stymulowana. Nie wnikałam jakim nie mogę. Mój dr jest też endokrynologiem więc czułam sie całkiem bezpiecznie.
                        A teraz jestem 16 dni po transferze i beta wczoraj wynosiła 1770 smile
                        Głowa do góry smile
                        i trzymam kciuki za powodzenie smile
                        • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 18:57
                          hej masz nadala jakies objawy?co ile robisz bete i kiedy pierwsze usg?
                          • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 19:06
                            Hej Agatka, z objawów to ciągle mnie brzuch "ciągnie", i trochę się dziwię bo ciągnie i czuję właściwie tylko pół brzcha po lewej stronie. Może tam się maluszek przyczepił. Nie wiem. A po a po całym dniu mam wydęty brzuch, jak w 4 miesiącu, ale to pewnie od leków. Wczoraj betę miałam 1770 więc chyba dobrze rośnie. USG mam w tą sobotę, nie nastawiam się na serduszka bo to dużo za wcześnie ale może będzie pęcherzyki widać (jeden albo dwa smile ).
                            A jak u Ciebie? Jak się czujesz? dobrze pamiętam, że USG masz 25.02? to seduszko już powinno chyba być?
                            • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 19:13
                              mnie też ciagnie po lewej stronie jak ciebie co ile robisz bete
                            • krum do gertruth - beda blizniaki 07.02.13, 19:20
                              Beta wysoka i moga byc blizniaki big_grin
                              • gertruth Re: do gertruth - beda blizniaki 07.02.13, 19:40
                                krum, ja marzę o bliźniakach smile może w sobotę się coś wyjaśni, już się nie mogę doczekać!
                                Agatka, ja betę robię sobie sama z własnej woli, co drugi dzień, bo wtedy łatwo policzyć czy dobrze beta przyrasta. Zrób dwie bety, w odstępie dwudniowym, i będziesz od razu spokojniejsza smile
                                • 80agatka Re: do gertruth - beda blizniaki 07.02.13, 19:44
                                  jutro jade zrobic ja w 11dpt miałam 434 we wtorek zobacze jutro jak rosnie mam nadzieje ze rosnie dzis ciagnie mnie lewy jajnik bola piersi bardziej niz wczoraj i krzyz....to wczesnie masz usg ja tak pozno /
                                  • boskajola Re: do gertruth - beda blizniaki 07.02.13, 20:08
                                    Drogie, mam do Was pytanie: czy w dniu transferu bralyscie lutinusa lub inne dopochwowe? Transfer mam rano i zastanawiam sie, czy sobie aplikowac, czy poczekac i juz po...., nie pamietam, jak to było przy moim ostatnim transferze....
                                    • serena75 Re: do gertruth - beda blizniaki 07.02.13, 20:13
                                      boskajola - tak, ja w dniu transferu zaaplikowałam sobie lutinus tylko na noc, takie wytyczne dostałam od mojej gin (ogólnie brałam go 3x dziennie).
                            • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 19:29
                              dziwi mnie to ze nie kazali mi robic do 25 bety juz ale jak mam tyle wytrzymac nie sprawdzajac czy maluch lub maluchy rosna
                            • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 00:01
                              gertruth
                              gratuluje bety! jestem bardzo ciekawa co wyjdzie ci na USG w sobote, bo sporo dziewczyn wróży Ci bliźniaki (ja oczywiscie tez) tylko troszkę sie martwie, bo moja beta w 16dpt to 2607, wiec ja mam nadzieje ze to sparawa indywidualna i nie bede miala blizniaków. A mówię tak,bo prawdopodobnie bym ich nie donosiła, mam dziure w macicy po spapranym CC i bardzo cieniutki szew, wiec jak bedzie jeden bobasek to i tak pewnie bede leżeć od połowy ciąży, ale to luz,oby sie zdrowo donosił. Na tą chwilę jestem lekko przestraszona swoją betą, wyjaśni się w poniedziałek.
                              • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 10:03
                                Agusia_mamusia, nie martw się betą, ja marzę o bliźniakach, ale prawda jest taka, że beta nie do końca o nich może świadczyć. Bardziej chyba przyrosty. Moja znajoma sprawdziła swoje bety (a też chodziła na początku co drugi dzień) i jakoś w połowie 5 tygodnia (zaszła naturalnie więc nie wiem jak się tam odlicza, ale mniej więcej była na takim etapie jak my teraz), miała betę prawie 4 tysiace, a urodziła śliczną jedną córeczkę. Więc chyba my z tą beta to trochę jak z fusów wróżymy smile
                                • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 11:15
                                  ok fajnie - to pocieszające smile Chyba oszaleje do tego poniedzialku, czym bliżej tym bardziej ciągnie mi sie czas.... Zazdroszcze Ci, ze ty juz jutro masz wizyte. Ja co prawda mialam USG w tym 16dpt i lekarz powiedzial, ze widać ślad pecherzyka, ale jest malenki i ciezko cokolwiek powiedziec, niby bylo widac tylko jedną "plamkę", ale zdarza sie czesto ze druga "plamka" schowana jest za tą pierwsza. Smiesznie to brzmi smile no nic trzeba czekać.........
                                  • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 11:28
                                    Agusia_mamusia, ja być może wyjdę z taką samą informacją, to będzie mój 18 dpt, wiec jeszcze bardzo wcześnie. Ja bym chciała chociaż cień pęcherzyka zobaczyć smile
                                    A dziś robiłam betę i mam 4448 smile sama z siebie się śmieję, bo zachowuję się jak dzieciak, który dostał lizaka smile taka radość smile (i chociaż lek z tyłu głowy to staram się go nie dopuszczać do siebie, nic nie pomoze a tylko zepsuje mi moje szczęście, a przecież co ma być, to bedzie)

                                    • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 16:48
                                      własnie odebrałam bete 1169 dzis 14dpt nie zawolno rośnie ?dziewczyny w porównaniu z wasza baeta to mi sie mała wydaje....
                                      • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 17:01
                                        Agatka, nie można porównać bety z innymi dziewczynami, każda jest inna. Najważniejsze,że beta rośnie, a w 14 dpt taka beta to uważam, że jest piękna smile
                                        • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 17:11
                                          tak, też tak myślę, nie ma sensu porównywać bety. Ja uważam, ze Twoja agatko jest jak najbardziej ok, mysle ze dwa dni czyli 16dpt przekroczysz 2000, wiec kto wie moze bedzie wiecej niz jedna plamka? smile
                                          • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 17:18
                                            kurcze ale mam stresa ....nie da sie tak normalnie tym nie przejmowac i tak bezczynnie czekac mąz sie denerwuje czym ja sie przejmuje bo rośnie ale mimo to jest stres wiecie o czym pisze..
                                    • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.02.13, 15:57
                                      hej gertruth jak tam po usg ?
                                    • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.02.13, 23:18
                                      gertuth jak tam USG? pisz coś kobieto bo sie tu martwimy wink
                                      • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.02.13, 17:20
                                        jak tam agusia mamusia sie czujesz?
                    • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 20:27
                      Hej Dziewczyny! Miałyście rację, brak bólu na początku stymulacji nie znaczy nic strasznego - dziś byłam na usg i moje pęcherzyki rosną smile Pani Doktor szacuje, że będzie ich 12, to podobno dobrze. Chociaż uprzeedziła mnie, że jak zaczną rosnąć to niestety zacznę odczuwać dolegliwości. Ale trudno, wszystko zniosę, byle tylko się udało smile Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie
                      • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 20:31
                        trzymam kciuki wink
                        • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 20:48
                          widzisz nie trzeba się martwić na zapas smile pewnie pod koniec stymulacji będziesz mieć brzuch jak przed @ ale da się wytrzymać smile ...12 to piękny wynik ..może więcej będzie smile u mnie było widać na początku 8 potem było 13 dorodnych smile...powodzenia. Z perspektywy czasu wcale to wszystko nie jest takie straszne kwestia podejścia do sprawy...trzeba się Cieszyć że medycyna daje nam taką szansę bo 30 lat temu to być może niektóre z nas nigdy by się nie doczekały bobasków !...ja zaczęłam cykl pewnie pod koniec lutego transfer crio ...budzi się nadzieja i zniecierpliwienie.
                          • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 07.02.13, 21:20
                            serena - dziękuję za odp smile
    • aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 17:30
      Hej Dziewczyny, ja miałam transfer 31 stycznia do tej pory biore luteine, duphaston i estrofem robiłam po 7 dniach test w domu i niestety wyszła jedna kreseczka, podbrzusze mnie boli codzienne, takie chwilowe skurcze, piersi mnie bolą i sa duzee big_grin po konsultacji z P.Dr. mam po 12 dniach isc zrobić krew smile ale skoro test w domu wyszedł negatywnie to chyba się nie powiodło ?
      • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 17:41
        ja tęz roiłam test w domu ale w 6 dpt i tez wyszła jedna kreska potem w 9 dpt beta 131 wiec głowa do góry test taki zwykły może nie wykazać nic a beta tak ...winkteż bolał mnie brzuch piersi i tak mam do teraz trzymam kciuki ....
      • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 17:48
        aleksandro, 7dpt to stanowczo za wczesnie, rozumiem ze nie moglas wytrzymac, ale teraz nie jest lepiej, bo niepotrzebnie sie stresujesz. Objawy masz jak najbardziej oczekiwane, trzeba wierzyc ze bedzie dobrze, proponuje zrobic bete, w 9dpt powinna juz byc 3 cyfrowa, choc niekoniecznie, róznie to bywa z zagniezdzeniem.
        Szkoda czasu na sikańce idź na bete jutro, a potem po 48h i wszystko bedzie jasne. Trzymam kciuki!
        • aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 17:58
          a powiedzcie mi dziewczyny bo tak piszecie "beta" ja wiem ze to zabrzmi śmiesznie big_grin ale co to znaczy bo ja nie bardzo oganiam tego big_grin

          • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 08.02.13, 21:57
            to jest badanie beta hcg z krwi
            • aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 09.02.13, 09:48
              Ok, dzieki smile
    • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.02.13, 15:58
      hej dziewczyny nic nie piszecie jestescie?
      • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.02.13, 18:07
        czesc agatka, cos faktycznie ostatnio malo kto sie odzywa sad Martwie sie o gerthrut nic sie nie odzywa, to chyba nie jest dobry znak. Miejmy nadzieje, ze po prostu internet jej sie zepsul...
        Ja sie czuje bardzo zle, bylam dzis nawet u lakarza, ale chyba bez sensu - powiedzial ze mam pic herbatke z cytrynka, mleko z miodem i maslem itd.... pierdoly, które sama wiedzialam.
        No nic,oby jutro bylo lepiej, bo to ważny dzien dla mnie,mam 5 weryfikacje i mam nadzieje zobaczyc piękny zarodek w pecherzyku a jak bede miala wielkie szczescie to moze serduszko?
        oczywiscie bardzo sie boje, z tyłu głowy mam jakies czarne mysle, które staram sie odganiać. Z objawów ciązowych to tylko nabrzmiale mam piersi, juz brzucha nie czuje, mdlosci tez nie mam. No nic, jutro wszystko sie okaże.
        • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.02.13, 21:42
          Też sie o nią martwię mam nadzieje ze jest ok,ja też juz tak niemam bólu brzucha też tylko piersi który jutro masz dzień po transwerze bo ja mam dopiero 25 usg tak długo jeszczesad
        • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.02.13, 21:45
          i trzymam kciuki jutro odezwij sie
      • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.02.13, 21:03
        Cześć Dziewczyny! Dziś byłam na drugim usg i moje pęcherzyki rosną - mają średnio 13-14 mm, po 8 dawkach gonalu. Podobno rosną dobrze, więc już jestem trochę spokojniejsza. We wtorek kolejna wizyta i już chyba ustalimy kiedy będzie pobranie. niestety jajniki bolą coraz bardziej i brzuch jakiś wydęty mi się zrobił, ale to podobno norma, przy moim amh jest ryzyko hiperstymulacji. mam pytanie do bardziej doświadczonych z was - czy w trakcie całej procedury, czyli stymulacja, punkcja, transfer chodziłyście normalnie do pracy czy na zwolnieniu byłyście? ja się nie chcę nad sobą rozczulać, ale zastanawiam się nad L4, bo coraz ciężej mi. jak to u was wyglądało? trzymam kciuki za was wszyskie i przesyłam gorące gratulacje dla tych z was, które już czekają na oglądanie maluch na usgsmile mam nadzieję, że ja też niedługo, zamiast pęcherzyków graffa będę mogła pęcherzyk ciążowy zobaczyć smile
        • rozowa_pelargonia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 01:07
          Picie duzych ilosci mleka(mam nadzieje,ze lubisz) I jedzenie wysokobialkowych pokarmow zapobiega hiperstymulacji I wplywa na jakosc komorek.Zalecil mi lekarz picie przynajmniej 1 l mleka dziennie.Uniknelam hiperstymulacji.A-i ja chodzilam normalnie do pracy,czas szybciej leci I nie myslisz obsesyjnie ile komorek wyhodowalas.Przynajmniej rzadziej...
          • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 09:15
            Dziękuję za odpowiedź, mi też lekarz powiedział że dieta powinna być wysokobiałkowa - jak najwięcej białka i jak najmniej węglowodanów. Z mlekiem niestety mam problem, bo nie trawię dobrze laktozy i już po szklance miałabym problemy sad no ale mam nadzieję, że białko z innych produktów tez da radę. poza tym mi polecono picie napojów izotonicznych (powerade), że to też pomaga. zobaczymy, już niedługo mi zostało tej stymulacji smile
        • jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 20:16
          Summer_29 Ja biore dwa tygodnie urlopu od 16go, bo bedę miała wizyty co drugi dzień, punkcja i transfer. Nie mieszkam w Polsce i do tej pory przylatywałam na jeden dzień na wizyty i badania, ale teraz to już zostanę bo nie dam rady inaczej. Mój m. przyleci przed punkcją i zostanie do transferu. To chyba najlepsze rozwiazanie. Oczywiście w pracy powiedziałam szefowej o co chodzi, jest bardzo wyrozumiała i kibicuje mi.
          A ty idziesz na L4 ?
          • mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 01.03.13, 09:15
            Ja mam stresującą pracę i jestem na zwolnieniu od 7. dnia stymulacji. Nie wyobrażam sobie inaczej, bo do kliniki mamy 90 km, prawie codziennie były wyjazdy, więc praktycznie cały dzień z głowy. Praca byłaby niemozliwa. Poza tym, stymulację ok 5.-6. dnia znosiłam srednio, miałam ryzyko hiper. Teraz jestem 4 dpt i będę na L4 do testowania. Także branie l4 w zasadzie zalezy od konkretnej osoby. Choć po minie lekarza (gdy pytałam o mozliwość l4) wnioskowalam, że nie jest to norma.
    • jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.02.13, 21:01
      Witam
      Śledzę wątek od dłuzszego czasu, jutro zaczynam wstrzykiwać menopur i gonal, 16go i 18 go mam wizytę i w okolicach 22go (Oby!) punkcja. Strasznie się boję i nie mogę doczekać zarazem. Mam świadomość że najcześciej za pierwszym razem nie wychodzi, ale wiem że do samego końca będzie nadzieja.
      Trzymam kciuki za wszystkich, którzy przechodzą przez ivf lub w najblizszych tygodniach będa przechodzić
      • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 10.02.13, 21:06
        jowitko, w naszej sytuacji nadzieję trzeba mieć cały czas smile ja myślę, że taka sama szansa jest za pierwszym razem, jak za kolejnym, to czysta statystyka, więc lepiej myśleć, że będziemy w gronie szczęśliwców smile powodzenia
        • setka80 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 08:17
          Witam Was dziewczyny bardzo serdeczniesmile Ja też po przeczytaniu Waszych postów postanowiłam do Was dołączyć. Moja historia jest bardzo bardzo długa i skomplikowana, ale może po kolei z czasem Wam ją opowiem. Przeczytałam Wasze posty jednym tchem, płaczę z Wami i cieszę się, kiedy którejś się udaje. Jesteście wielkie.
          • setka80 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 08:28
            Mam 33 lata, synka 8 letniego, o którego staraliśmy się 2,5 roku po ślubie, a wcześniej przez 5 lat nie uważaliśmy. Po urodzeniu synka chcieliśmy mieć 2-gie dziecko, jednak minęło już prawie 8 lat i nadal nic nie wyszłosad
            W 2010r. miałam ivf nieudane, zaliczyłam już wizyty w 3 klinikach, teraz zdecydowaliśmy się z m na kolejną. 05.02. miałam 1 wizytę, teraz robimy badania i 15.02. mamy kolejną wizytę.
            Jestem pełna obaw i nadziei. W tej klinice dowiedziałam się, iż zostało wcześniej przeoczone dużo badań podstawowych.
            Odezwijcie się. Buziaki
            • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 08:48
              witam,
              Mam pytanie dziewczyny. Czy któraś z Was w najbliższym czasie będzie miała ivf w Artemidzie w Białymstoku? Ja zawitam tam już w piątek.
              Pozdrawiam i życzę powodzenia w staraniachsmile
              • setka80 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 09:15
                Witam bibianna, ja również mam wizytę w piątek, ale w Katowicach. Ty masz 1 wizytę?
                • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 09:27
                  setka80, tak mam pierwszą wizyte.
                  Od 21dc przyjmuję gonapeptyl i od 5dc gonalf i w 11 dc mam się zgłosić do Artemidy. Będą mi robic estradiol i usg tego pierwszego dnia a potem to już nie wiem co mnie czeka. Pierwszy raz to przechodzę.
                  • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 09:45
                    Witam, rzeczywiście co lekarz to inna metoda, bo mi kazali sprawdzić estradiol przed rozpoczęciem gonalu, a teraz już mi nie badają
                  • aga130783 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 20:43
                    Witam ja tez właśnie zaczęłam przygotowania do in vitro na razie biorę owulast jeszcze przez tydzień. Mam pytanie czy idzie pani jakimś programem czy standardowo?
              • justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 09:25
                setka i bibianna: witamy na forum...

                po przeczytaniu wielu postów uważam, że co lekarz to inna teoria... jeden zleca badania takie a inny mówi, że nie potrzebnie... różnie to bywa... najgorzej jest jak się robi badania i przyczyny brak.... ale My waleczne kobietki nooo i ich połóweczki będziemy walczyć do końca. Nie ma się co załamywać i nakręcać, nie ma nic bez przyczyny... wszystko co robimy jest po coś i gdzieś tam jest zapisane czy w tym życiu będziemy mieli dzieciątka czy nie.... a jak zasłużymy pokorą w tym życiu to w następnym będziecie miały po pięcioro... i dopiero się urobicie po pachy wink
                • setka80 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 09:36
                  Justin ja również Ciebie witam smile
                  Bibianna widzę, że już rozpoczęłaś kurację. Ja 05.02. miałam robione usg i cytologię, której nie robiłam przez 3 lata - szok, 06.02. miałam robione badania z krwi, a w ten piątek wieczorem mam mieć kolejne usg, mąż rano ma zrobić badanie nasienia i byłteż u urologa. W budowie naszych narządów jest wszystko ok, teraz będą dalej szukać przyczyn.
                  A u Was jak wyniki? ok?
                  • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 09:42
                    setka80 - Nasienie ok. Problem tkwi że tak powiem u mnie - endometriozasad mam nadzieję ze w dalszych badaniach już nic wiecej nie wykryją!!
                    • setka80 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 09:47
                      U nas 3 lata temu stwierdzili problem u męża, złe nasienie (mała ilość, brak ruchu itp.) powiedzieli, że naturalnie nie możemy mieć dzieci i że tylko ivf.
                      A Ja powiedziałam, że my mamy dziecko i to naturalnie, to stwierdzili, że mamy cud w domu. Faktycznie mamy cud, ale nikt nie wgłębiał się w to czemu mieliśmy dziecko, a później nagle nic.
                      Nawet mi dokładnych badań nie zrobili. Teraz jestem pełna nadzieismile
                      A czym się objawia endometrioza?
                  • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 09:56
                    Dziewczyny, nie odzywałam się bo byłam u rodziców na weekend u rodzicow, bez dostępu do netu.
                    U mnie wszystkio dobrze smile w sobotę byłam na usg, widać jeden pęcherzyk, 7 mm smile wszystko dobrze smile kolejne usg za trzy tygodnie i już powinno być serduszko.
                    Agusia_mamusia, Agatka, co u Was?
                    i witam wszystkie nowe osoby smile nadrowbie, co i jak dopiero wieczorem, ale już trzymam kciuki za każdą smile
                    • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 10:39
                      ja też mam endometrioze ...może przebiegać bezobjawowo powodując stany zapalne ale u mnie były wszystkie objawy : nawracające torbiele i zrosty , ból krzyża podczas @ , ból miednicy podczas @ , obfita @ , osłabienie ...no i brak ciąży bo wielu latach starań i operacjach sad co za świństwo myślałam że się uda ivf bo przez 5 m byłam na wyciszeniu i zrobiłam laparo z histeroskopią a tu nic cb. sad przy blastkach 4AA sad...za tydzień mam usg trzymajcie kciuki żeby była w tym cyklu owulacja bo chce podejść na naturalnym do crio.
                      • setka80 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 11:08
                        A jakie badanie jest na endometriozę? Jak miałam pierwsze ivf to pewnie by mi powiedzieli, że mam coś takiego sad to chyba podstawowe badanie?
                        Czy któraś leczy się w Katowicach?
                        • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 11:16
                          Jak są torbiele to widać na USG, jedynie laparoskopia i bad histo pat, pomocniczo z krwi ca125 marker może być podwyższony ...ee jak nic nie było widać na usg to raczej wszystko ok smile
                        • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 11:24
                          U mnie lekarz podejrzewa endometrioze. Żadnych badań mi nie zlecił w zwiazku z tym. Powiedział ze mam trwardy brzuch i że w takiej sytuacji inseminacja nie ma sensu i żeby od razu przejśc do in vitro.
                          Jeśli chodzi o objawy to podobno bolesne miesiączki i ból podczas stosunku. Ja na to nie zwracałam wcześniej uwagi dopiero jak się dowiedziałam że mogę mieć endometrioze to mogę powiedzieć że jakieś tam objawy mogę mieć.
                          Wczesniej myślałam ze powodem tego że nie mogę zajśc w ciąże jest niedoczynność tarczycy. Ale jak się okazało jednak to nie tosad
                          • setka80 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 11:57
                            Nie wiem jak Wy ale ja czuję się jak królik doświadczalny przez ilość tych wszystkich badańsmile
                            I ivf było dla mnie ogromnym przeżyciem, nie miałam pojęcia co mnie czeka, nie miałam nic do zamrożenia, teraz przynajmniej nie jestem zielona w tym temacie, wiem czego oczekiwać i czego się mogę spodziewaćsmile W piątek się okaże czy ivf czy coś innegosmile
                            Można mieć inseminację jak się miało wcześniej ivf? Bo w ubiegłym roku w innej klinice lekarz mi powiedział, że oni się nie cofają jak było ivf to tylko ivf.
                      • anuuula33 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.02.13, 19:25
                        DO ENDOPECH- czesc pamietam cie z innych postow, chyba z podchodzacych w listopadzie, podczytuje troche was i ciekawi mnie jedna rzecz mials robione badanie amh???? to bardzo istotne bo przy endometriozie i niskiem amh, nie powinno podchodzic sie dlugim protokolem i byc moze to jest problem abys zaszla w ciaze ???? podobno trzeba takprecyzyjnie dobrac leczenie by wychodowac jak najmniej pecherzykow ale aby aone byly bardzo mocne, tak mowil i tlumaczyl mi moj lekarz, i potwiedzilo sie mnie udalo sie z a 1 razem moze wartoporozmawiac z lekarzem a gdzie sie leczysz? jesli moge wiedziec, no i przepraszam ze sie tu troszke wtracilam, ale wiem co to znaczy wlaczyc o dziecko moja walka trwala 6 lat. ale cud sie stal obecnie jestem w 15 tc,i mam nadzieje ze juz teraz bedzie tylko dobrze
                        • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.02.13, 20:15
                          anuuula33 - mam pytanie do Ciebie. Z tego co piszesz wnioskuję że powodem tego że nie mogłaś zajść w ciąże była endometrioza?? Jak wyglądało u Ciebie leczenie no i stymulacja? Pytam bo ja również mam endometrioze i chciałabym porównać nasze przypadki. Ja robiłam zastrzyki od 21dc z gonapeptylu i od 5dc gonalf w dawce 150. W piątek miałam pierwsze usg i estradiol z krwi. Lekarz kazał brać dalej te same zastrzyki w tych samych dawkach. Jutro kolejne usg i estradiol.
                          Z góry dziękuję za odpowiedźsmile Pozdrawiam.
                          • anuuula33 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 09:26
                            BILBIANNA - a mialas badanie amh ???? to bardzo istiotne , bo dgy amh masz niskie to nie wolno podchodzic dlugim protokolem, wiem ze przy endometriozie jest zalecany dlugi protokol, ale mi lekarz powiedzial ze ja w zwiazku na niskie amh, musze miec kr, prot. tak aby jajeczek bylo malo ale mialy byc silne i tak wlasnie bylo. smile
                            . Powodzenia zycze
                            • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 09:40
                              anuuula33 napisał(a):

                              > BILBIANNA - a mialas badanie amh ???? to bardzo istiotne , bo dgy amh masz nisk
                              > ie to nie wolno podchodzic dlugim protokolem, wiem ze przy endometriozie jest z
                              > alecany dlugi protokol, ale mi lekarz powiedzial ze ja w zwiazku na niskie amh,
                              > musze miec kr, prot. tak aby jajeczek bylo malo ale mialy byc silne i tak wlas
                              > nie bylo. smile
                              > . Powodzenia zycze
                              anuuula33, nie miałam badania amh. Tylko estradiol i usg. Wczoraj an badaniu usg miałam w prawym jajniku pęcherzyki 2x19mm i 2x17mm a w prawym 5x19mm i 1x16mm. Nie wiem czy to dużo czy nie ale zdaniem lekarza to wystarczająca ilość żeby zrobić punkcję.
                              A u Ciebie jak to wyglądało?
                            • adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 19.02.13, 09:47
                              a ja mkiałam amh 0,5 - to chyba niskie tak? i podchodziłam długim. jestem w 20 tyg. czyli to nie jest tak ze nie można!!!! to tez nie tak ze jak pęcherzyków mało to dobre są a jak dużo to są kiepskie, mogą być i takie i takie!!!! więc się nie martwcie
                              • anuuula33 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 20.02.13, 12:49
                                tak o,5 to malo , ja tylko podpowiadam to co sama uslyszlam od lekarza , ja mialam amh 0.1 okres plodny jest od 0,4 a jakby menopauza pon. 0,4 do tego wiem ze trzeba jeszcze zbadac jeszcze fsh ja mialam 9,3 czym nizej tym lepiej ale 9,3 to juz nie jest ok. i dodatkowo usg pecherzykow antralnych w od 2 do 4 dc. na podstawie tych trzech badan lekarz powiedzial ze bedzie dostasowywal do mnie leczenie, gdy wszystkie badania byly wykonane .powiedzial ze tylko i wylocznie kr.protokol i zastrzyki bralam od 250 j. pozniej 300 , powiedzial ze to ma przyniesc efekt tego iz mam wyprodukowac komorki ktore beda silne ,lekarz mi mowil ze jesli nie wstrzelimy sie w odpowiednie leczenie to kazda kolejna punkcjia oslabia jajniki, wiec powiedzial mi ze on zrobi wszystko aby udalo sie za 1 razem , bo w 2 moze byc jeszcze gorzej, dodam ze mam 34 lat, na domiar wszystkiego, Pozdrawiam, i zycze wszystkim powodzenia i przesylam 15 tygodniowe wiruski
                    • krum Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 11:53
                      Jesli to nie blizniaki to zapewne dziewczynka smile
                      Gratulacje!
                      • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 14:45
                        gerthrut - gratulacje!!! super, ze pecherzyk ma juz 7mm. Brawo!

                        Równiez witam wszystkie nowe dziewczęta.

                        Ja dzis miałam 5 weryfikacje, jestem 26dpt, moje beta to 22900 ml, calkiem spora smile W macicy nadal widoczny jeden pecherzyk (choc lekarz wciaz nie wyklucza drugiego, dziwi mnie to ale cóż), widać dzis bylo malutki zarodek a nawet migającą kropeczkę, a lekarz powiedzial ze to serducho tak miga. Byłam przeszczesliwa!!! nie na długo niestey.... cos moj lekarz ogolnie nie miał dzis humoru i jak zaczęłam sie cieszyc po tym USG to pięknie mnie "sprowadził na ziemie". Az całą drogę do domu w samochodzie ryczałam.
                        Powiedział, ze to nie ma co sie jeszcze tak cieszyc, ze to wszystko jest sztucznie podtrzymywane i ze wszystko sie jeszcze moze zdarzyc, tym bardziej ze jestem przeziebiona i mam osłabiony organizm.

                        Czulam sie strasznie.... odebrał mi całą radość tego cudownego przezycia jakim jest zobaczenie serduszka. Nawet zarodka mi nie zmierzył bo powiedzial, ze jest malutki. Zmierzyl pęcherzyk (prawie pod moim przymusem) i ma teraz 2 cm.

                        Pierwszy raz jestem rozczarowana takim zachowaniem lekarza sad



                        • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 14:53
                          agusia_mamusia a w jakiej klinice się leczysz?? W prawdzie wszystko dopiero przede mną ale jak czytam jacy to lekarze potrafią być okrutni i bezwzględni to mi sie na samą myśl odechciewasad
                          Pozdrawiam i głowa do górysmile
                          • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 18:21
                            siemka, ja sie lecze w INVICCIE w Warszawie,
                            ...i faktycznie dzisiajsza wizyta to była jakas porażka, ale ogolnie to jestem mega zadowolona z tej kliniki. Byc moze Pan Doktor potraktował mnie tak bo nie jestem jego stałą pacjentką,nie wiem, nic nie tłumaczy takiego zachowania. Mam nadzieje, ze to sie po prostu nie powtórzy.
                        • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 15:38
                          agusia mamusia głowa do góry mysl pozytywnie beta rosnie będzie dobrze musimy w to wierzyc...
                    • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 15:36
                      hej cieszę sie bardzo ze jest ok ,ja dzis robiłam kolejną bete czekam mam stresa ....
                  • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 16:55
                    ja jakoś w te wszystkie wyniki nie do końca wierzę. ja cały czas mam wszystkie wyniki super i normalną owulację, potwierdzoną wielokrotnie na usg. Nasienie było na początku trochę gorsze, tj. plemniki mało ruchliwe, ale M dostał jakieś specyfiki i właściwie jest zupełnie dobre. Ale niestety, pomimo wielu prób i 4 inseminacji w ciążę nie zaszłam (nie licząc 1, tzw. biochemicznej). A koleżanki, które miały wyniki kiepskie i mnóstwo dolegliwości zdiagnozowanych dawno zaszły naturalnie w ciążę. Trudno się w tym wszystkim połapać...
                    • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 17:02
                      jestem załamana od 8.2.moja beta to 1149dziś 1549 powoli rosnie mam doła '-(
                      • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 17:16
                        No ale może to nie znaczy nic złego, na moje oko mieścisz się ze swoim wynikiem w normach, które znalazłam w necie:

                        Normy beta hCG dla poszczególnych tygodni ciąży, licząc od terminu owulacji, tydzień ciąży mlU/ml:

                        * 3 – 4 tydzień od owulacji – 9 – 130

                        * 4 – 5 tydzień od owulacji – 75 – 2600

                        * 5 – 6 tydzień od owulacji – 850 – 20,800

                        * 6 – 7 tydzień od owulacji – 4,000 – 100,200

                        * 7 – 12 tydzień od owulacji – 11,500 – 289,000

                        * 12 – 16 tydzień od owulacji - 18,300 – 137,000

                        * 16 – 29 tydzień od owulacji – 1,400 – 53,000

                        * 29 – 41 tydzień od owulacji – 940 – 60,000

                        Nie ma się co martwic na zapas, przecież pęcherzyk był widoczny na usg smile
                      • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 18:17
                        oj, faktycznie troche mało przyrosla, cholera! chociaz czytalam o wielu takich przypadkach ze beta w pewnym momencie "zwolniła" ale przy kolejnym badaniu bylo wszystko OK.Ja tez sobie dzis wyliczylam ze jakby beta miala przyrastac o 66% w 48h to powinnam miec ok.32000 a mam 22900 wiec duzo mniej, ale mila pani w laboratorium powiedziala zeby sie nie sugerowac wytycznymi, ze malo która ciąża przebiega książkowo, ze kazda z nas jest inna,ma inny organizm itd...
                        Agatka głowa do góry, choc wiem ze to głupie gadanie, bo na pewno umierasz juz z nerwów, ale trzeba wierzyc ze jest OK. A jak ciezko Ci bedzie sie uspokoic to powtorz badanie za 2 dni (48h)i jakby znowu był niewystarczający przyrost to trzeba leciec do lekarza, na pewno nie czekaj do 25.02. bo wczesniej na serce padniesz.
                        • aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 18:47
                          Hej Kobietki smile a czy Was też tak bolą piersi i podbrzusze ? bo ja to dzisiaj wyjatkowe boleści mam, skurcz - sekunda, dwie i przestaje...
                        • adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.02.13, 16:56
                          agusia beta jak jest powyżej bodajże 1 - 2 tyś to przyrasta już wolniej!!!!! podwaja się co 3 nie jak wcześnkiej przy mniejszychy wartościach, co 2 doby!!! wiec twój przyrost przy becie rzędu 22 tyś bedzie wolniejszy i to jest oki. z drugiej strony nie ma już co badać bety jak ona jest 22 tyś bo to już nic nie mówi, teraz przy takich wartościach to juz tylko usg powie czy wszystko jest oki. pozdrawiam
                      • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 18:48
                        Dziewczyny, dzięki za dobre słowa smile
                        Krum, trzymam Cię za słowo, że to dziewczynka smile co dadzą, to wezmę, ale dziweczynka to byłoby cudownie smile

                        Agatka, nie denerwuj się tą betą, wiem, że to nie łatwe ale prawda jest taka, że nic to nie zmieni, całą ciążę będziemy się denerwać, to chyba nieuniknione. Ja w pierwszej ciąży ani razu bety nie zbadałam, jakoś do głowy mi to nie przyszło (robiłam za to masowo testy ciażowe), i teraz sobie myślę, że mniej się denerwowałam (a ciąża też wyczekana).
                        Ja się teraz umówiłam z lekarzem, że do następnego usg nieędę bety badać, tylko przed samym usg. I może to dobry pomysł.
                        Agusia_mamusia, ale miałaś nieciekawą wizytę, niech to szlag trafi. Mam nadzieję, że następnym razem będzie milej. Masz się z czego cieszyć!
                        • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 20:04
                          dzwoniłam do kliniki mówili bym sie nie przejmowała że najwazniejsze sa te dwa pierwsze wynki zebym nie robiła i sie niestresowała jesli mnie nie boli brzuch i nie plamię mam czekac do usg ile tak naprawde beta powinna przyrastać mam takie nerwy musze sie uspokoić......
                          • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 20:33
                            Agatka, dobrze Ci powiedzieli, nie przeliczaj tego, to naprawdę jest bardzo indywidualna sprawa i o niczym może nie świadczyć, szkoda nerwów.
                            • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 21:30
                              staram sie niedenerwowac niemoge doczekać sie usg czemu tak pózno mam wy dziewczyny macie wczesniej ..ja mam dopiero w 30 dpt długo jeszcze czekania i stresu ...a jak sie czujesz?
                              • gertruth Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 21:43
                                coraz bardziej śpiąca jestem, i trochę mnie brzuch ciągnie, ale jeszcze jakoś specjalnie ciążowo się nie czuję. To tak koło 6 tyg zaczynają się większesensacje. Pożyjemy, zobaczymy smile

                                A Ty fizycznie jak?
                                z tym usg to Ty może już zobaczysz serduszko, dlatego lekarz chciał poczekać. Co by się nie działo, to w końcu ten dzień nadejdzie smile
                                • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 22:20
                                  mnie tez ciagnie brzuch raz piersi mocniej bola raz mniej pozatym mam nerwy zmienne nastroje ,który to twój dzięn już ...strasznie sie ciagnie ten czas martwi mnie ta beta by nic sie nie podziało .....
                                • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 12:30
                                  gertruth co u ciebie?
                      • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 19:26
                        Im ciąża późniejsza, tym wzrost HCG wolniejszy i w przedziale od 1200 mIU/ml do 6000 mIU/ml poziom HCG podwaja się średnio w czasie 96 godzin (4 dni), a dla stężeń przekraczających 6000 mIU/ml czas ten może być jeszcze dłuższy. Przy HCG przekraczającym 6000 mIU/ml lepszą informację o stanie i umiejscowieniu ciąży daje badanie USG.
                        • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 22:23
                          to by wyglądało ze u mnie jest ok ?skad ta wiedza?
                          • justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.02.13, 22:57
                            agusia mamusia: nie przejmuj się tak takim podejściem lekarza... mnie lekarz po pierwszym obejrzeniu serduszka od razu uświadomił, że jest za wcześnie na radość... chociaż ja nie cieszyłam się i nie szczebiotałam... każda z nas chciałaby żeby ten cud trwał, ale nigdy nie wiadomo czy się uda... ja dopiero zaczęłam się cieszyć po pierwszym badaniu genetycznym w 12tc... jeżeli oszczędzasz się, dobrze odżywiasz, dbasz o siebie i dzieciątko to wiedz, że robisz wszystko aby było dobrze i to właśnie lekarz chciał Ci powiedzieć... może zbyt oschle... każda z Nas inaczej pewnie by odebrała jego słowa... Ja mam nadzieję, że Tobie się udało i tak zostanie
                          • adormidera1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.02.13, 17:02
                            aga mi też raz beta zwolniła i przyrosła za wolno w odstępie 2 dniowym, poszłam za kolejne dwa dni i juz było oki, więc się nie martw tak może być, idź najwyżej zbadaj po dwóch dniach zeby się uspokoić!!
                          • endopech Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 12.02.13, 18:46
                            www.endometrioza.org/download/hormony.pdf

                            strona 14 ...CIEKAWA
                            • darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 09:43
                              Dziewczyny kiedy idziecie dokładnie na USG waszego maleństwa i usłyszeć serduszko? Ja idę 22, ale strasznie się boję!!!!
                              • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 10:51
                                Cześć dziewczyny! Jutro idę na punkcję! Ale się boję, jeszcze nigdy nie miałam żadnego zabiegu, stres niesamowity!!! Całe szczęście, że to już jutro, bo pierwotny plan był na piątek.
                                • anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 11:06
                                  Summer, już jutro to bardzo szybko urosły Tobie te pęcherzyki! pamiętam że w tym samym czasie rozpoczęłyśmy stymulację, ja dopiero jutro mam kolejne kontrolne usg, a punkcja to nawet nie wiem kiedy, nic mój GIN nie mówił, ostatnio tj. w poniedziałek miałam w jednym jajniku tylko 2 pęcherzyki, a w drugim 8 wydaje mis się trochę mało co o tym sądzicie?
                                  • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 11:35
                                    anlep, pęcherzyki urosły mi po 10 dawkach gonalu, a podobno średnio stymulacja trwa 10-14 dni. na dodatek wczoraj miała wizytę dopiero o 21, więc o 20, jak zwykle dołożyłam sobie jeszcze jedną dawkę, a jak się okazało to już nie było potrzebne. Moja Pani doktor boi się, żeby tych pęcherzyków nie było za dużo, bo jest za duże ryzyko hiperstymulacji. Ogólnie po wczorjaszym usg wyszło, że 12 pęcherzyków jest dojrzałych (powyżej 20 mm), ale w sumie to jest ich ok 20, tyle że wszystkie na pewno nie będą pełnowartościowe. a ty ile dni już podajesz gonal, bo dokładnie nie pamiętam mi się wydaje, że jak masz w sumie 10 pęcherzyków, to chyba całkiem dobrze, zbyt dużo też nie jest dobrze, żeby nie mieć za dużo dolegliwości w trakcie stymulacji i po punkcji. ja już od wczoraj do pracy nie chodzę, bo jak się za dużo ruszam, to mnie brzuch ciągnie i boli.
                                    Ale teraz to już czuję, że naprawdę się zaczęło i nie ma odwrotu, a strasznie się tej punkcji i ewentualnej hiperstymulacji boję
                                    • anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 11:54
                                      summer, dzisiaj jest 9 dzień stymulacji gonalem, przyjmowałam dawki do 8 dnia po 225, teraz mam zmniejszone do 150, buch mnie naparza jak jasna cholera, mam nadzieję że już może w piątek będzie pobranie. Summer nic się nie martw tym pobraniem to naprawdę jest chwilka w uśpieniu działają nic nie poczujesz, możesz ewentualnie "po" czuć się trochę gorzej, ale to tylko z uwagi na narkozę. Ja ogólnie bardzo źle znoszę znieczulenie ogólne, jest mi strasznie niedobrze przez cały dzień aż do wieczora nić nie mogę jeść itp. ale to jest indywidualna sprawa każdej osoby.
                                      • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 12:18
                                        anlep, nie martw się, u ciebie już też pobranie na pewno będzie niedługo. Z tego co wiem, na 36 godzin przed punkcją podają zastrzyk na dojrzewanie komórek jajowych (u mnie Ovitrelle), więc skoro jutro masz usg, to może już jutro ci podadzą i wtedy punkcja najdalej w sobotę. na pewno wszystko idzie dobrze, skoro w trakcie stymulacji zmniejszyli Ci dawkę gonalu, gdyby pęcherzyki źle rosły, na pewno by nie zmniejszali dawki smile
                                      • 5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 21:39
                                        Hej smile
                                        Na początku tego wątku byłam aktywna, bo miałam podchodzić do ivf pod koniec stycznia. Jednak przesunęło się na marzec. Mam do Was pytania o etap stymulacji. Czy podczas niej miałyście tylko kilka usg czy jeszcze jakieś badania z krwi do ocenienia wzrostu pęcherzyków?
                                        Pozdrawiam smile
                                • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 11:25
                                  summer_29 powodzenia życzę.
                                  Jeśli chodzi o mnie to jeszcze wszystko przede mną. W piątek melduję się w klinice i się zacznie. Chciałabym byc już w tym punkcie co Tysmile
                                  Pozdrawiam.
                                • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 11:37
                                  summer, nic sie nie martw, bedzie dobrze. Ja tez nigdy nie mialam zadnego zabiegu, to byla moja pierwsza w zyciu narkoza, ale poszło gładko. Prosto z kliniki udalismy sie z mezem do restauracji na obiad, zeby sie odstresowac, spokojnie pogadac, poprzezywac, ze to JUŻ smile
                                  Miałam apetyt, bylam osłabiony, jakby na kacu, ale ogolnie OK.
                                  Trzymam kciuki, bedzie dobrze, a potem już z górki, najgorsze jest to oczekiwanie po transferze...
                                  Powodzenia
                                  • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 11:41
                                    Słuchajcie, ja niby sie otrząsnęłam juz po tej niemiłej wizycie, ale taki żal mi w sercu został, ze ja tam u nich zostawilam juz grubo ponad 20tys.zl i takie rozczarowanie, takie potraktowanie. Przed chwilą (pod wpływem impulsu) zadzwonilam i złożyłam skarge, przepraszano mnie na tysiąc sposobów, że to już sie nie powtórzy, że im bardzo przykro... itd. Niby nic - ale ja poczułam się lżej smile
                                    Nieplodnosc i jej leczenie to bardzo delikatna sprawa i takie potraktowanie pocjentki uważam za niedopuszczalne, tym bardziej w prywatnej klinice.
                                    Mam nadzieje, ze nie przesadziłam, co sądzicie?
                                    • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 11:45
                                      agusia_mamusia moim zdaniem postąpiłaś słusznie. Płacimy sporo kasy więc takie traktowanie jest poniżej krytyki. Szacunek się należy każdemusmile
                                      Pozdrawiam.
                                    • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 12:20
                                      hej uważam ze dobrze zrobiłas nie powinien tak sie zachować i załamywać cie bo nerwy nie sa wskazane ,bo dużo przeszłyśmy nerwów stresów i załaman by nas lekarze zle traktowali bravo
                                    • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 12:23
                                      a jak sie czujesz robilas jeszcze bete ja sobie dam na wstrzymanie narazie z ta beta ....choć mnie kusi by zrobić boję sie ......
                                      • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 12:27
                                        dziewczyny trzymam kciuki za was.....
                                  • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 11:42
                                    Dziewczyny mam pytanie. Ile czasu się czeka od punkcji na transfer??
                                    • anul_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 11:48
                                      Agusia-mamusia, a w której klinice się leczysz i u kogo?
                                  • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 12:10
                                    Dziękuję za słowa pocieszeniasmile Jakie to romantyczne, w końcu jutro walentynki, więc nie pozostaje nic innego jak zrobić sobie dzidziusia smile
                              • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 12:15
                                hej ja ide dopiero na pierwsze usg 25 w 30 dpt też sie boje
                                • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 13:11
                                  agatka podziwiam cie za wytrwalosc i stalowe nerwy smile ja pewnie bym nie wytrzymala, choc wiem ze spokoj i cierpliwosc to teraz dobrzy partnerzy.
                                  Ja juz bety nie bede raczej robic, jak juz to tylko hormony progesteron i estradiol.
                                  Mam wizyte w nastepny piątek czyli 22.02 i mam nadzieje, ze w koncu sie wszystkiego dokladnie dowiem i usłyszę serduszko smile
                                  Umowilam sie tez wstepnie na polowe marca na badania prenetalne, wiecie o co chodzi, czy nie ma plód wad genetycznych itd.. to sie wykonuje w 12 tyg. wiec na razie daty dokladnej umowic nie moglam.
                                  Humor mi dzis dopisuje, lepiej sie juz czuje, przestalam gorączkować, wraca chęc do życia. Wybieram sie wlasnie na małe zakupy. Pozdrawiam i milego dnia dla wszystkich, zajrze wieczorkiem jeszcze tutaj smile
                                  • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 13:53
                                    a pytałas lekarza o ta betę o ten przyrost ?a jaki koszt tych badan prenatalnych ?
                                  • darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 14:09
                                    Czyli dokładnie tak samo jak ja 22.02 i też mam nadzieję, że usłyszę serduszko.
                                    • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 16:59
                                      Dziewczyny, proszę powiedzcie, jakie miałyście zalecenia przed punkcją. Ja miałam jedynie powiedziane, że muszę być na czczo (min. 6 godz. nic nie jeść i nie pić) i nic poza tym. a jak przeszukałam internet, to dziewczyny piszą że nie można się kąpać, nawety zębów myć (!), używać żadnych kosmetyków. czy wy też miałyście takie zalecenia???
                                      • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 17:13
                                        też miałam takie zalecenia dzien przed od 18 g nic nie jesc i zero kosmetyków itd
                                        • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 18:07
                                          sprostuje zero kosmetyków w dniu zabiegu prysznic normalnie brałam przed zabiegiem
                                      • darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 17:31
                                        Oprócz jedzenia nie miałam zadnych innych zaleceń. Dzień przed punkcją można się normalnie wykąpać, ale jak się boisz to użyj kosmetyków bezzapachowych. Głownie przed transferem nie można używać dezodorantów i kosmetyków zapachowych. Ale tak bez kąpieli na punkcję to bym się nie odważyła, chociaż lekki prysznic. A zęby też należy myć. Uważam, że wszystko z umiarem. Bo Pan doktor tez by musiał się nie myć wink
                                        • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 18:28
                                          agatka, darka, dziękuję, wasze doświadczenie jest nieocenione smile dla świętego spokoju dłuższy prysznic i mycie włosów zrobiłam teraz, a rano to już tylko na szybko i kosmetyków nie będę używać jutro smile powinno być ok smile idę na mój "ostatni posiłek" i będę cierpliwie czekać na dalszy rozwój wydarzeń. A w ile po pobraniu wiadomo, czy komórki się zapłodniły i czy są ok?
                                          • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 20:31
                                            od razu po wybudzeniu z narkozy dowiesz sie ile pobrano komorek, nastepnie mozesz umowic sie na telefon ile pecherzykow nadawalo sie do zaplodnienia i ewentualnie ile siezaplodnilo, jak sie dalej dzielą, czy wszystko jest OK. Nie wiem czy masz transfer w 3 dniu po punkcji czy w 5-tym. Ja mialam w 5-tej dobie i mimo ze pobrano mi 15 pecherzyków, to potem w kolejnych stadiach odpadały i do podania w 5 dobie zostały tylko (albo az?) 2 szt. za to bardzo dobrej jakości, pani z laboratorium in vitro okreslila je jako "książkowe". Byłam zalamana, ze nie mam mrozaczków - ale okazało sie ze nie potrzebnie wink
                                            • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 20:36
                                              Jakie sobie wybrałas procedury dodatkowe? hodowla do 5 doby (czyli wydłużona), IMSI-MSOME? ICSI? ja miałam sporo tych dodatków.
                                          • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 21:32
                                            mi dzwonili na drugi dzień i tak co 2 dni transfer miałam w 5 dniu
                                        • aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 21:25
                                          To ja juz nie wiem jak to jest z tym transferem, bo ja mialam transf. o godz. 12 i mogłam być po lekkim śniadaniu (zjadłam jedna kajzeke i szklanka herbaty) kosmetyki normalnie używałam, krem, balsam i perfumy... nie musialam miec zadnej koszulki nocnej (jak czytalam na innych wątkach) w sumie cały zabieg trwał ok. 15 min i był bezbolesny bez zadnego znieczulenia było...
                                          • any-time Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 13.02.13, 21:44
                                            Przed transferem nie ma znieczulenia więc oczywiście można normalnie jeść (raczej lekkostrawnie) i pić - to nawet wskazane, bo pęcherz powinien być wypełniony. Natomiast perfum nie powinno się używać - związki zapachowe używane w perfumach i kosmetykach mają zły wpływ na komórki i zarodki. Koszula nocna też tu raczej zbędna, przecież generalnie transfer wygląda podobnie jak badanie ginekologiczne, więc nie rozumiem po co koszula - na badanie też jej nie zakładamy, choć ja dla własnego komfortu wolę i tak mieć podczas badania jakąś tunikę lub sukienkę. Natomiast bezwzględny jest zakaz jedzenia, picia, żucia gumy na 6 godzin przed punkcją, tak samo z używaniem kosmetyków zapachowych - chociaż też bez wariacji ja używam do kąpieli normalnego żelu pod prysznic, nie używam natomiast perfum, dezodorantów czy balsamów. No i zakładam dłuższą koszulkę, niekoniecznie nocną, taki zwykły dłuższy t-shirt.
                                            • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 09:58
                                              Hej dziewczyny jak dziś się czujecie,jestem w pracy i niemoge się skupić na niczym .
                                              • mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 10:51
                                                Przyłączam się do Was. We wtorek rozpoczęłam stymulację Gonalem. Tak sobie czytam o przygotowaniach do punkcji i transferu, zero kosmetyków - czy to oznacza, że nawet lekkiego makijażu nie można zrobić? Czy rano, w dniu punkcji można wziąć prysznic i umyć włosy? Sama nie wiem po przeczytaniu różnych opinii. Doradźcie pleasesmile
                                                • aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 15:51
                                                  mamuskala smile ja mialam transfer ok.12 i bylam jako pierwsza po mnie byly trzy kobietki i wszystkie miały pełny makijaż, oczy umalowane, fluid itp. wiec ja już nie wiem co i jak smile) po transf. kazda z nas musiała poleżeć na sali ok, 25 minut
                                                • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 16:01
                                                  Dziewczyny, już jestem po punkcji! Nie było wcale źle, nastawiłam się że będzie dużo gorzej, a tu wszystko całkiem szybko poszło, od raz po podaniu leku odpłynęłam i straciłam poczucie czasu, więc mi się wydawało, że od razu mnie budzą. Teraz tylko brzuch boli niestety, ale jest to do wytrzymania, żadnych nawet tabletek nie muszę brać. Ale ogólnie jestem cały czas zmęczona, głowa trochę boli i takie lekkie nudności, choć to już chyba mija. Jak dlugo po narkozie utrzymują się dolegliwości. Najgorsze, że wcale jeść mi się nie chce, a mam często jeść wysokobiałkowe posiłki. muszę się jakoś zmuszać do jogurtów i twarożków, za którymi nie przepadam. Ale najważniejsze że pobrali mi 15 PIĘKNYCH KOMÓREK, jutro ok 11 dowiem się co z nimi. Transfer mam mieć w niedzielę, czyli 3 doba. Ale wszystkim, którzy mają to przed sobą mogę powiedzieć, że nie ma się czego bać smile
                                                  • anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 16:16
                                                    Hej, ja mam pobranie komórek w sobotę, dzisiaj na usg maiłam ok 12 pęcherzyków z czego tyko kilka nadaje się do pobrania. Dzisiaj mam tylko wstrzyknąć sobie ovitrelle o 22.00 i żadnych leków do soboty już nie mam zapisanych. Summer długo leżałaś po pobraniu? Boję się, że "po" będzie bolało
                                                  • 5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 16:39
                                                    Hej smile
                                                    Czy podczas stymulacji miałyście tylko robione usg czy jakieś badania z krwi?
                                                    Powodzenia smile
                                                  • anlep123 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 16:40
                                                    za każdym razem podczas wizyty kontrolnej miałam badany estradiol z krwi
                                                  • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 17:20
                                                    ja w trakcie stymulacji miałam tylko usg i nie badali mi estradiolu, tylko na początku. po podaniu ovitrelle miałan przez dwie nocę przed pobraniem jakią globulkę z antybiotykiem do pochwy i do picia medargin.
                                                    anlep, po pobraniu leżałam bardzo krótko, jakieś 15 minut tylko, a i tak w międzyczasie co chwila przychodził do mnie anastezjolog i kazał mi wstawać, podejść do niego i właściwie to w miarę szybko się ubierać. jakbym leżała dłużej, to pewnie bym zasnęła, bo po przyjściu do domu od razu poszłam dalej spać. ale nic się nie bój, bezpośrednio po pobraniu mało mnie bolało, tylko trochę niedobrze mi było dość długo. jajniki w zasadzie teraz bolą coraz bardziej, ale na razie to jest do wytrzymania. najgorsze jest to zmuszanie się do jedzenia ...
                                                    agusia, nie mam żadnych dodatkowych procedur, my mamy niepłodość o niewyjaśnionym podłożu, bo oboje mamy dobre wyniki, więc może dlatego nic nam dodatkowego nie proponowali. ale mam pełne zaufanie do Pani doktor, więc mam nadzieję że zrobią wszystko żeby było dobrze.
                                                  • 5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 17:37
                                                    Dzięki za odpowiedź smile
                                                  • aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 18:15
                                                    Ja mam pytanie do dziewczyn bardziej doświadczonych bo dzisiaj odebralam hcg i mam wynik 83,26 cieszyć sie czy płakać smile)
                                                  • darka.0 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 18:46
                                                    Myślę, że się cieszyć smile a który to dzień po transferze?
                                                  • aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 19:23
                                                    14 dzień
                                                  • justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 18:49
                                                    aleksandra: a w którym dniu po transferze?
                                                  • aleksandra868 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 19:24
                                                    równo 14 dzień smile
                                                  • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 19:41
                                                    dziewczyny, kiedy najwczesniej robilyscie HCG? jak mialam krio w piatek, wiec dziś 6 dpt i juz zaczyna sie nerwówka. Kupilam "super czuły" test od 10ml.... zazwyczaj wszystkie mają czułość od 25 ... Wiem, że to wczesnie, ale korci smile, a zdrugie storny boję się zrobić, żeby się nie rozczarowac
                                                    Any-time - a Ty teraz tez podchodzisz?
                                                  • any-time Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 21:29
                                                    W zeszłym roku 2 razy podchodziłam na cyklach stymulowanych, w sierpniu i listopadzie. I dodatkowo jeszcze w grudniu na zupełnie naturalnym, bez żadnych hormonów (z wyjątkiem ovitrelle na pęknięcie), bo akurat podczas wizyty okazało się, że mam piękny swój pęcherzyk. Więc musiałam po tym odpocząć zarówno psychicznie, jak i dać odetchnąć organizmowi po takiej dawce hormonów. Teraz mam nadzieję, że w połowie marca rozpocznę kolejne podejście krótkim protokołem.
                                                  • boskajola Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 22:28
                                                    Any-time - to już sporo masz za sobą sad oby lepiej było, marzec, wiosna smile
                                                    Justin - dziękuję za odp, ja tez mam srednie doswiadczenia z sikancami, ale znalazłam taki "czuły" więc moze za jakies 3 dni zrobię
                                                  • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 23:04
                                                    niema sensu robić zwykłego testu ja robiłam 7dpt i wyszedł negatywny załamka potem w 9 dpt zrobiłam bete i było 131 wiec cierpliwosci zycze powodzenia
                                                  • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 12:04
                                                    mysle, ze mozna sie po cichutku cieszyc smile choc jak na 14dpt to beta jest dosc niska, ale to nie mozna tak generalizowac bo tak jak pisala kolezanka to zalezy od zagniezdzenia,kiedy nastąpilo.
                                                    zron bete po 48h i bedzie wszystko jasne.
                                                    Zalezy tez czy mialas podane zarodki 3 czy 5-dniowe?
                                                  • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 12:07
                                                    hej jak sie czujesz?powtarzałas bete ja sie trzymam narazie w postanowieniu ....
                                                • any-time Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 19:14
                                                  Można wziąć prysznic i umyć włosy.
                                                  Ja akurat nikogo w pełnym makijażu na punkcji nie widziałam (a miałam już 3 razy), delikatnie tylko przytuszowałam rzęsy i lekko się przypudrowałam pudrem w kamieniu - ale tylko żeby się nie świecić, więc delikatny makijaż u mnie przeszedł - kosmetyki były bezzapachowe.
                                                  • justin-75 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 14.02.13, 20:14
                                                    aleksandra: możesz delikatnie się cieszyć. ja w 11dpt miałam 131 ale były bliźniaki wink także gratulacje... zagnieżdżanie może być nawet w 10dpt także teraz musisz (oczywiście jak chcesz)zrobić dwa kolejne HCG co 2-3 dni i zobaczyć przyrost... około 26-30 dpt powinno bić serduszko smile Tylko spokojnie... oszczędzaj się

                                                    boskajola: tak jak wcześniej pisałam zagnieżdżenie może być nawet 10dpt także najbezpieczniej zrobić hcg 12dpt , test sikany nie zawsze wychodzi...
                                                  • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 10:19
                                                    Właśnie wróciam z pobrania krwi na estradiol. O 14.00 mam usg i poznam wyniki estradiolu no i zobacze efekty "domowej: stymulacji. Strasuję się troszkę bo pielęgniarka mi coś napomknęła że czasami bywa że stymulacja w domu nie przynosi efektówsad Oby u mnie tak nie było!!!
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 11:56
                                                    dziewczyny-doradźcie! Jestem po 3-ech zastrzykach Gonalu, mam dawkę 125 (lekarz mi zmniejszył ze względu na filigranową budowę ciała). I dziś czuję się fatalnie:lekki ból podbrzusza, ale przede wszystkim ból głowy, zawroty głowy i nudności. Aż się boję myśleć, co będzie po kolejnych dawkach. Jutro mam wizytę u lekarza. Czy Wy też tak mialyście w czasie stymulacji? Nie myslałam, że już na początku będzie ciężkosad
                                                  • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 12:22
                                                    mamuskala, nie pomogę Ci w tej kwestii za bardzo. Ja miałam dawkę gonalu 150 i powiem szczerze że nie miałam żadnych skutków ubocznych, może poza tym że trochę bardziej czułam jajniki. Czytałam tylko że jak się będzie miało jakieś skutki uboczne to trzeba się skonsultować z lekarzem. Może spróbuj. Nic Cię to nie kosztujesmile Pozdrawiam.
                                                  • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 12:32
                                                    bibianna, a czy ty dziś jedziesz do swojej kliniki?
                                                  • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 12:35
                                                    summer_29, ja już rano byłam w klinice na pobraniu krwi na estradiol. Na 14.00 idę na pierwsze usg. Leczę się w Artemidzie w Białymstoku a Ty?
                                                  • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 16:52
                                                    bibiana, ja się leczę w Poznaniu, Medart. Jak dotąd jestem bardzo zadowolona z tej kliniki. A co tam na usg?
                                          • agusia_mamusia Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 11:59
                                            ciekawa jestem kiedy kolezanka zauważy, ze dziewczyny rozmawiają o punkcji a nie o transferze smile
                                            • mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 12:14
                                              Hmmm..czy to do mnie? jesli tak, to sorry. Ale podłe samopoczucie mnie dobija. Przez cholerny ból głowy muszę na maxa uwagę wytężać, żeby napisane zdanie wyszło w miare składnie...
                                            • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 12:28
                                              hej, dziś dzwonili z kliniki i okazało się, że 10 moich komórek zapłodniło się prawidłowo smile to chyba nieźle smile jutro będą dalsze wieści.
                                              mamuskala, a dostałaś zastrzyk na wyciszenie jajników oprócz gonalu, bo ja na początku też tak miałam, że się źle czułam, ale to raczej po decapeptylu, potem było lepiej
                                              • mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 13:04
                                                summer_29,gratuluję!!! 10 zapłodnionych komórek brzmi supersmile
                                                Oprócz gonalu nic na razie nie kazali brać. Jutro na wizycie dowiem się, z czego to podłe samopoczucie mam. Najgorszy jest ten ból głowy, podbrzusze tylko cmi. Mam nadzieję, że stymulacja się uda.
                                                • mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 13:06
                                                  A, i AMH miałam 2,8. Biorąc pod uwagę moją wagę (50 kg) lekarz zmniejszył dawkę Gonalu do 125. Nie chcę myśleć, co by było, gdyby zostawił 150.
                                                  • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 16:50
                                                    mamuskala, lekarz na pewno wie co robi i jaką dawkę ci przepisuje. na razie się nie stresuj, bo im więcej się o tym myśli, tym więcej negatywnych skutków się znajduje. organizm się przyzwyczai i będzie lepiej smile ja miałam amh 6,94 i dawkę gonalu 150 i jak na razie czuję się całkiem dobrze
                                                  • jowitko Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 18:41
                                                    Ja też mam 125 jednostek gonalu, co mnie troche dziwi, bo do filigranowej to mi duzo brakujesmile Biorę też menopur, 75 jednostek dziennie. Dzis piąty dzień i zero skutków ubocznych, nawet jajników za bardzo nie czuję. Miałam straszne bóle głowy w pierwszych dniach brania diphereline, ale nic poza tym. Jutro mam wizytę i zobaczymy czy zmieni mi lekarz dawki i jak wygladają pęcherzyki.
                                                  • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 19:07
                                                    Z tego co ja się orientuje, to ten twój lek diphereline ma takie samo działanie jak decapeptyl, który ja brałam i po nim rzeczywiście głowa boli. ja przed pierwszym usg też się martwiłam, że mnie nic nie boli, ale okazało się że to zupełnie normalne, zaczęłam odczuwać dyskomfort w podbrzuszu dopiero 9/10 dzień stymulacji gonalem, a pobrali mi 15 komórek, więc trzeba się tylko cieszyć z łagodnej stymulacji
                                                  • milen83 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 16.02.13, 09:37
                                                    Hej dziewczyny
                                                    Słyszałyście o kroplach wspomagających zajście w ciąże po ivf Bryophyllum ?
                                                    Ja mam mieć crio ok 25 .02 i zastanawiam się czy je brać ?
                                                    Trzymam kciuki za wszystkie staraczki smile
                                              • 80agatka Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 13:25
                                                gratuluje i tzrymam kciuki'-)
                                                • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 15:43
                                                  Jestem po pierwszym usg. Mam 4 pęcherzyki w prawym i 3 w lewym jajniku. Dostałam jeszcze dwie dawki gonalu w dawce 150 i dalej gonapeptyl 0,1. W niedzielę znów estradiol z krwi i o 11.00 kolejne usg.
                                                  Dziś estradiol miałam 560 (około). Lekarz powiedział że wynik jest oksmile
                                                  • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 16:54
                                                    trzymam kciuki smile
                                                  • 5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 19:12
                                                    Hej summer_29 smile Również korzystam z MedARt-u. Leczysz się u dr Ż? Jesteś zadowolona? Miałam podchodzić do ivf w styczniu, ale przesunęłam na marzec. Mam jednak ostatnio trochę wątliwości co do dr, a dokładnie do braku podań przed ivf (np. AMH) jak i w trakcie stymulacji. Jeśli mogę się zapytać to jak u Ciebie było z badaniami? Z wcześniejszego postu wiem,że AMH miałaś badanie.
                                                    Pozdrawiam smile
                                                  • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 19:22
                                                    Witam 5tysia1, ja od samego początku leczę się u Pani Doktor Kubiaczyk-Paluch i jestem bardzo zadowolona. Po pierwsze nie było żadnego nacisku na ivf, tylko małymi krokami próbowaliśmy różnych metod. badania hormonów w trakcie miałam często, łącznie z amh bo to chyba podstawa żeby ustalić dawki do stymulacji. Poza tym Pani dr jest zawsze dostępna, odpowiada cierliwie na każde pytanie, zawsze odpisuje na smsy lub oddzwania, więc nie mogę o niej powiedzieć złego słowa. jak dotąd mam do niej pełne zaufanie. ja słyszałam że to dobra klinika bo mają dobrych embriologów. niestety o Panu doktorze nic nie mogę powiedzieć.
                                                  • 5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 19:32
                                                    Dzięki za odpowiedź smile Jest to moja pierwsza klinika, w której się leczę. Jestem ogólnie zadowolona, zawsze tak jak Ty do lekarza mogę zadzwonić, skonsultować się. Tylko jak już doszło do tematu ivf (po 2 inseminacjacj) i pytałam się o specjalistyczne badania to lekarz mówił,że nie trzeba. Hormony to kilka razy miałam badane. Ale właśnie na tym wątku czytam o AMH czy o estradiolu w czasie stymulacji. Boję się tego, że będę miała nieodpowiednio dobrane leki do stymulacji.... A AMH miałaś u nich badane? A w czasie stymulacji miałaś tylko kilka usg?
                                                  • summer_29 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 19:42
                                                    amh miałam robione jeszcze przed rozpoczęciem stymulacji do ostatniej inseminacji. Może u ciebie to nie było konieczne - my nie mieliśmy wyjaśnionej przyczyny niepłodności, więc może dlatego zlecili mi to badanie, żeby wiedzieć więcej. Już w trakcie stymulacji do ivf miałam tylko badany estradiol przed rozpoczęciem gonalu a potem już tylko usg. ale stymulacja szła dobrze, może jakby było coś nie tak to by mi kazali badać, nie wiem. w każdym razie to nie zaszkodziło, bo i tak wychodowałam 15 komórek smile ja też nigdy nie byłam w innej klinice, więc nie mam porównania.
                                                  • 5tysia1 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 19:47
                                                    Dzięki za odpowiedź. Trochę się uspokoiłam tymi badaniami. Będę się jeszcze pytała doktora o badanie Amh i estradiol.
                                                    Gratulację wyhodowania tylu pęcherzyków i życzę powodzenia smile
                                                  • mamuskala Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 17:21
                                                    bibianna81 napisał(a):

                                                    > Jestem po pierwszym usg. Mam 4 pęcherzyki w prawym i 3 w lewym jajniku. Dostała
                                                    > m jeszcze dwie dawki gonalu w dawce 150 i dalej gonapeptyl 0,1. W niedzielę znó
                                                    > w estradiol z krwi i o 11.00 kolejne usg.
                                                    > Dziś estradiol miałam 560 (około). Lekarz powiedział że wynik jest oksmile

                                                    bibianna81 kiedy zaczęłaś stymulację? Ja dzis mam czwarty dzień i jutro pierwsze usg i badanie estradiolu. Może "jedziemy" równoleglewink
                                                  • bibianna81 Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 15.02.13, 19:00
                                                    mamuskala napisał(a):

                                                    > bibianna81 napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Jestem po pierwszym usg. Mam 4 pęcherzyki w prawym i 3 w lewym jajniku. D
                                                    > ostała
                                                    > > m jeszcze dwie dawki gonalu w dawce 150 i dalej gonapeptyl 0,1. W niedzie
                                                    > lę znó
                                                    > > w estradiol z krwi i o 11.00 kolejne usg.
                                                    > > Dziś estradiol miałam 560 (około). Lekarz powiedział że wynik jest oksmile
                                                    >
                                                    > bibianna81 kiedy zaczęłaś stymulację? Ja dzis mam czwarty dzień i jutro pierwsz
                                                    > e usg i badanie estradiolu. Może "jedziemy" równoleglewink
                                                    Ja zaczęlam stymulację "domową" od 21dc od gonapeptylu (czyli od 28.01). i od 5 dc (czyli od 02.02) gonal f w dawce 150.
                                                    Dziś byłam pierwszy raz w klinice i robiłam estradiol z krwi i usg. Lekarz kazał nadal brać gonapeptyl i gonal f w tej samej dawce. 17.02 mam kolejne badanie estradiolu i drugie usg.
        • 26anetta Re: styczniowo lutowe ivf , oby 2013 był szczęśli 11.04.13, 12:55
          Jak czułyście się po transferze, jakieś objawy?

          Moje zmagania z niepłodnością
          nieplodnosc-zmagania-wuk.blog.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka