Dodaj do ulubionych

Szczecin-pacjentki dr B (zobaczymy ile nas jest)

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 10:59
Jestem pacjentką dr B od 4 lat. Jest drugim ojcem mojej 16-miesięcznej córci.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: aga2831 Re: Szczecin-pacjentki dr B (zobaczymy ile nas je IP: *.fish.ar.szczecin.pl 04.08.04, 13:10
      jestem po pierwszej wizycie, liczę na to że powiększy on grono swych dzieci o
      moje smile leczę się od ponad roku crying , teraz diane na torbiel a potem clo i
      dzidzia ( taki mam plan)i wykonam !
      • Gość: gosia73 Re: do aga2831 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 13:48
        Trzymam kciuki.
        Sama wiem po sobie, że najważniejsze jest to, żeby nie zwlekać i dziłać szybko.
        Jak trafiłam do dr B. wszystko potoczyło się błyskawicznie.
        Oczywiście są pewne przeszkody, których nie można przeskoczyć. Mam tu na myśli
        odpowiednie dni cyklu do okreslonych badań, te minitorowania, leki... Ale jak
        już jest diagnoza, to trzeba przedyskutować z lekarzem i obrać nalepszy(również
        pod względem finansowym)tok działania. Tak właśnie było u mnie. Próby po
        lekach, dwie nieudane inseminacje i decyzja o in vitro. To była nalepsza
        decyzja w moim życiu. Efekt: 16 miesięczna Ada (chociaż po porodzie spotkało
        mnie coś strasznego - w drugiej dobie życia zabrano mi dziecko z Polic w stanie
        krytycznym: niedotlenienie, podejrzenie guza na mózgu, peknięte płuco, itp. na
        Unię Lubelską, 17 dni pod respiratorem- ale to sprawa o której długo by mówić)
        dziś jest cudowna, przesliczna...och... poprostu jest i to jest najwazniejsze.
        Warto było walczyć i wylać tonę łez po nieudanych próbach.
        Naprawdę trzymam kciuki.
        Pozdrawiam
        • Gość: aga2831 Re: do aga2831 IP: *.fish.ar.szczecin.pl 04.08.04, 14:07
          To super ze się udało i dziś wszystko jest dobrze ! Mówimy o dr. Bielewiczu?
          gdzie miałaś robione in vitro ?? jaki koszt?
          • Gość: gosia73 Re: do aga2831 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 08:03
            In vitro miałam robione w Poznaniu, ale cały proces monitorowania prowadził dr
            Bielewicz. Koszt samego ICSI to coś ok. 4000 (dokładnie nie pamietam) ale do
            tego jeszcze trzeba doliczyć leki (koszmarnie drogie) i badania. Ostatnio
            właśnie postanowiliśmy policzyć ile kosztowało całe leczenie (ja skrupulatnie
            wszystko notowałam, każdą wizytę, każde badanie). I przeraziliśmy się. Łącznie
            wydaliśmy ok. 25.000. To oczywiście rozłozyło się na 2 lata, ale i tak jest to
            ogromna suma.
            pozdrawiam
            Małgosia
    • Gość: Myszka-M Re: Szczecin-pacjentki dr B (zobaczymy ile nas je IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 15:35
      Melduję się! Staramy się od roku. Zaliczyłam dopiero jedną wizytę. Mamy o.k.
      wyniki, więc kolejny krok to hsg, a potem... zobaczymy. Jesteśmy po 30-stce,
      ale optymizm nas nie opuszcza. A doktor godny polecenia (porównuję jego wywiad,
      plan działania, całą rozmowę z poprzednimi gin). Pozdro.
      • Gość: gosia73 Re: do Myszki-M IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 08:07
        Trzymam kciuki. Ogromnie ważne jest podejście do sprawy, super, że jesteście
        optymistami, to bardzo się przydaje. A dr B. naprawdę jest świetnym
        specjalistą. Ma doskonałą opinię także poza Szczecinem (sprawdziłam to).
        Trafiliście do Niego i teraz tylko działać i czekać na efekty.
        Trzymam kciuki. pozdrawiam Małgosia
        • Gość: Myszka-M Re: do Myszki-M IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 12:25
          Baaaaardzo dziękuję. Własnie wybieram się na urlop. Dr B. poradził mi aby
          zaszaleć na wakacjach, to może po powrocie hsg nie będzie potrzebne big_grin
          Pozdrawiam.
          • Gość: gosia73 Re: do Myszki-M IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 12:30
            Szalejcie intensywnie... Życzę "owocnego" urlopu.
            Pozdrawiam
            Małgosia
      • paris4 Re: Szczecin-pacjentki dr B (zobaczymy ile nas je 05.08.04, 17:32
        Ja również jestem po pierszej wizycie i jestem bardzo zadowolona. Od razu czuje
        się, że facet wie co robi i oczym mówi. Mi zalecił 2 cykle z Diane 35 a potem
        stymulację, no i oczywiście HSG. Ale ponieważ staramy się "dopiero" pół roku to
        następnym cyklu jeszcze nie wezmę leków - to będzie cykl ostatniej szansy a
        potem ostro bierzemy się do leczenia
        pozdrawiam
        Agata
    • asiaku Re: Szczecin-pacjentki dr B (zobaczymy ile nas je 11.08.04, 16:08
      Cześć!
      Zanim znalazłam dr B. konsultowałam się z czterema innymi lekarzami w
      Szczecinie. Teraz jak przypomnę sobie jak co poniektórzy mnie traktowali i
      jakie "leczenie" proponowali to mi się włos na głowie jeży.
      Natomiast w czasie pierwszej wizyty u dr B. po pierwszych pięciu minutach
      wiedziałam że nareszcie trafiłam w dobre ręce. To było w listopadzie ubiegłego
      roku. W tym czasie przeszłam już operację usuwania zaawansowanej endometriozy,
      pooperacyjne leczenie hormonalne, HSG, wszystkie konieczne badania. Przeszłam
      już całkiem długą drogę... A wcześniej jeden z lekarzy proponował mi duphaston
      i rok starań "na luzie".
      Za miesiąc stymulacja i pierwsza IUI. Czas tak wolno płynie jak się na coś
      czeka..smile)
      Pozdrawiamsmile
      • Gość: gosia73 Re: do asiaku IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 08:23
        To już leczenie Twoje jest naprawdę zawansowane. A mąż tez ma problemy?
        Trzymam kciuki za pierwszą próbę.
        Pozdarawiam
        • asiaku Re: do gosia73 12.08.04, 17:16
          U męża morfologia 3%. Pozostałe parametry w normie. Żylaki powrózka są ale b.
          drobne. Na razie Machoy dał tylko piguły mojemu mężusiowi. Czasem zastanawiam
          się czy wogóle IUI w naszym przypadku ma sens. Ale skoro dr B. mówi, żeby
          spróbować to próbujemy! Zastanawiam czy dać sobie dwie próby, czy trzy przed
          decyzją o in vitro. Najlepiej nie wybiegać myślami w przyszłość za daleko.
          Muszę się skupić na tym jednym najbliższym zabiegu, bo jak będę myśleć o pięciu
          następnych możliwych to zwariuję.
          Cieszę się, że mogę z Wami czasem wymienić refleksje. Pozdrawiam was dziewczyny
          serdecznie!
          • Gość: gosia73 Re: do asiaku IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.08.04, 08:31
            Witam
            My tez mielismy 3 inseminacje. Nie wiem jakie macie problemy i czy oboje. My
            mielismy oboje i to kazde z nas po kilka problemów. Po trzeciej nieudenej
            inseminacji nie chcielismy juz dluzej próbowac, tym bardziej, ze leki do
            inseminacji tez nie sa tanie. Trzymam kciuki za Was.
            Malgosia.
    • agat78 Ja też!!! 11.08.04, 18:35
      Dołączam się do listy pacjentek dr B. Byłam u niego 2 razy i jestem bardzo
      zadowolona. Jestem już po HSG i mam lewy jajowód niedrożny sad ale prawy jest Ok
      i tam mam jajeczkowanie smile Mąż też jest po badaniu nasienia i kiepskie wyniki.
      Do dr B wybieram sie po 24.08 bo jest na urlopie i od razu chcemy do androloga
      z męża wynikami. To już duży krok do przodu. Staramy sie rok. Ale ten czas
      leci. Mam nadzieję, że do końca sierpnia będe wiedziała na czym stoje. Czy sa
      jakieś szanse na naturalne poczęcie czy nie. Najgorsze że znowu dopadły mnie
      drożdże bleeeee. Oszaleć idzie, ale sie nie poddaje i będe walczyć. Do BOJU
      dziewczyny!!!!! Jak nam się uda zaciążyć u dr B - w co wierze to ja proponuje
      zrobić mu nalot w podziękowaniu.
      Jak byłam w Policach na HSG to słyszałam od pacjentek w szpitalu same
      superlatywy na jego temat smile)) Ciekawe czy on czyta nasze posty hihi
      Pozdrawiam
    • iwonasz2 Re: Szczecin-pacjentki dr B (zobaczymy ile nas je 12.08.04, 00:47
      Ja jestem pacjentką dr B od czerwca 2001. Do końca życia nie odwdzięczę się przyjaciółce, że namówiła
      mnie na wizytę u niego. Wcześniej leczyłam się bezowocnie u innego lekarza. Po trzech IUI biegam
      dzisiaj za 14 - miesięcznym synkiem.
      Poza obecną tutaj gosią73 /POZDRAWIAM I PRZESYŁAM CAŁUSKI DLA ADY/ poznałam jeszcze dwie
      dziewczyny, które zawdzięczają dzieci doktorowi B.
      Trzymajcie się!
      Iwona
      • Gość: gosia73 Re: do iwonasz2 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 08:21
        Pozdrawiam i całuję najmłodszego Waszego skarba. Moja Ada też po 7 miesiecznej
        rehabilitacji zaczęła chodzić jak maiła 11 miesięcy. Ostatnio byłam z nią u dr
        B. był zaskoczony i zadowolony, że wszystko jest ok. z małą. A ja znów mam
        problemy z ta okropną prolaktyną. Już chyba taka moja uroda. Oprócz tego miałam
        nawroty endometriozy. Narazie zachamowaliśmy to Depoproverą, ale jak prolaktyna
        wyjdzie mi zła (a tak będzie, bo mimo teko, że skończyłam karmić i wzięłam leki
        na zachamowanie laktacji, dalej mam wyciek obfity z piersi) to niestety hormony
        nie wchodzą w grę. (może bedzie braciszek dla Ady szybciej niż planowaliśmy i
        może tym razem naturalnie. byłoby super.)
        Pozdrawiam Was jeszcze raz. mam nadzieję, że maluszek chowa sie dobrze.
    • gabi99 Re: Szczecin-pacjentki dr B (zobaczymy ile nas je 17.08.04, 22:14
      dziewczyny! podeślijcie nr telefonu do dr Bsmile ....zgubiłam


      powodzonka!!!!
      • Gość: agat78 Do gabi99 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 08:10
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=14326744&a=14885468
        • Gość: gabi Re: Do gabi99 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 09:44
          dzięki serdeczne . Jak tylko napisałam ten post - odnalazłam adres i telefon na
          forum.
          pozdrawiamsmile
    • agat78 Jutro spotkanko 24.08.04, 18:45
      Hej dziewczyny. A Wy nie piszecie się na spotkanko?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=15124215&v=2&s=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka