Dodaj do ulubionych

nieplodnosc

13.12.13, 22:21
Czesc wszystkim zainteresowanym ,moj problem jest moze znany niektorym dziewczyna moze przechodza to samo co ja, albo juz przeszy ten koszmar.W 2001 roku ginekolog stwierdzil ze mam torbiel na prawym jajniku i bedzie trzeba go usunac laparoskopijnie ale co sie okazalo na miejstu w szpitalu to stwierdzili ze jest tak dozy i trzeba ciac,nie czekajac dluzej zgodzilam sie na tea operacje i zapewniali mnie ze z zajsciem w ciaze nie bedzie zadnego problemu no i tak bylo do 2006 roku zaszam w ciaze po wielu prubach ale w 3 miesiacu poronilam bo lekarz stwierdzil ciaza martwa no i znowu szpital lyzeczkowanie itd.zalamalam sie i przez dlugi czas niemoglam sie pozbierac no i oczywiscie strach ze nastepna ciaza to moze sie powtuzyc i tak jakos minol rok potem nastepny i nastepy,az moj zegar biologiczny zaczol sam sie upominac ze trzeba sprubowac jeszcze raz i tak prubowalismy zmienialam lekarza za lekarzem az niedawno trafilam na tego normalnego i opowiedzialam jemu cala moja historie i to ze mam bole wczasie stosunku a on prosto z mostu jak nic mowi do kliniki na usuniecie zrostow no i przy okazji jednej narkozy to sprawdza czy mam drozny jajowod i wstrzykna mi kontrast.Po zabiegu laparoskopi okazalo sie ze zrosty usuneli ale nie wszystkie poniewaz w pustym miejstu z prawej strony zrobil sie splot zrostow miesni i jelit ktory mnie zawsze tak bolal ze wytrzymac nie moglam no i nastepna zalamka bo sie okazalo ze moj jedyny jajowod jest niedrozny i jak bede chciec miec dziecko to tylko IN VITRO a to sie wiaze z kosztami i niemalymi,ale czytalam dozo i sie doczytalam ze mozna sprubowac odroznic ta zatkana czesc przez zabieg laparoskopijny i sa to specjalne male instrumenty mniejsze ponoc niz te normalne i tez slyszalam o ziolach ponoc pomagaja.Moze ktoras zwas miala ten sam problem lub podobny i jest mi wstanie pomuc. No i chce normalna ciaze nie IN VITRO bo czasami mam wrazenie ze niektozy lekaze chca naciagac na kase i wysylaja na te zabiegi.jezeli macie moze jakies pytania to piszcie.pozdrawiam pa
Obserwuj wątek
    • zoselin1987 Re: nieplodnosc 13.12.13, 23:30
      rozumiem, że dla Ciebie in vitro= "nienormalna ciąża"?
      • flisa3 Re: nieplodnosc 14.12.13, 09:56
        Czy ten post to prowokacja? Bo wszystko na to wskazuje. Ludzie opanujcie się niepłodność to nie jest powód do kpin.
        • zoselin1987 Re: nieplodnosc 14.12.13, 12:45
          Nie wiem czy to prowokacja czy nie, ale Twoja wypowiedź nie ma, ani składu, ani ładu. Mało co da się z niej zrozumieć.
          • asiek334 Re: nieplodnosc 15.12.13, 19:34
            A co Wy w tej wypowiedzi,prośbie o pomoc widzicie niezrozumiałego???
            Ja zrozumiałam wszystko, wystarczy odrobina chęci. Fakt, dużo błędów, ale możne to jest niezależne od autorki ??

            Otóż skoro Twój jedyny jajowód jest niedrożny, to może warto go udrożnić, później poddać się odpowiedniemu leczeniu, stymulacji.... a później martwić się dalej.

            -4 lata starań*dwie nieudane iui*obecne ciąża na naturalnym cyklu*25.10.2011 przyszła na świat moja córcia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka