Pierwszy raz, po 5 latach leczeniach zostało mi zlecone badanie na chlamydię i wynik wyszedł pozytywny. U mojego męża wynik jest ujemny. Czytałam w internecie (bo nie rozmawiałam jeszcze o tym z lekarzem) że chlamydia może powodować niepłodność. Będę jeszcze robić posiew z szyjki macicy, ale jeśli w krwi to wyszło, to tam tym bardziej
Napiszcie mi czy macie jakieś doświadczenia w tym temacie. Poziom niby nie jest jakiś strasznie wysoki - 1,80 ale norma to 0,8.