ona1-982 22.02.14, 12:20 Poszukuję informacji, czy którejś z dziewczyn udało się zajść w ciążę z programu rządowego w szpitalu Dzieciątka Jezus w Warszawie. Jakie są Wasze opinie o tym szpitalu i jego skuteczności. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 14.03.14, 12:11 Niestety dwa podejścia i nic Odpowiedz Link Zgłoś
ona1-982 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.03.14, 21:40 Będziesz jeszcze próbowała?Ja również jestem po dwóch nieudanych transferach, teraz jestem w trakcie drugiej stymulacji i mam nadzieję, że tym razem się uda. Dziewczyny jeśli Wam się nie udało to też piszcie, kto wie może już rozmawiałyśmy na korytarzu przed gabinetem. Ostatnim razem rozmawiałam z dwoma dziewczynami, które przygotowywały się do transferu, jedna do drugiego po drugiej stymulacji, miałam nadzieję, ze któraś tu zagląda i pochwali się, że się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.03.14, 21:54 Hello ja za dwa tygodnie mam wizytę kwalifikacyjną na Starynkiewicza. Czy możecie mi napisać jak to wszystko przebiega? Odpowiedz Link Zgłoś
ona1-982 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.03.14, 22:09 Zakwalifikują Cię jak masz udokumentowany rok bezskutecznych prób zajścia w ciążę lub jakąś konkretną sprawdzoną przyczynę niepłodności jak: niedrożne jajowody, słabe nasienie faceta. Dostaniesz skierowanie na różne badania, trochę to potrwa zanim będziesz miała wyniki. Ja pierwszą wizytę miałam w sierpniu i pierwszy transfer w grudniu. Nie wiem co konkretnie chcesz jeszcze wiedzieć. Pytaj > Hello ja za dwa tygodnie mam wizytę kwalifikacyjną na Starynkiewicza. Czy mo > żecie mi napisać jak to wszystko przebiega? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.03.14, 22:15 a jakie badania musiałaś zrobić? my juz mamy laparoskopie, hsg, kariotyp, rozszerzone nasienia, amh, fsh, różyczkę, sód, potas, aptt, morfologie, usg piersi, prolaktyne, cmv, grupe krwi i czekam na wyniki cytologii. czy musiałaś zrobic jeszcze jakies badania? licze na to, że będę miała kwalifikacje na pierwszej wizycie. Mam endometrioze III i staramy sie od trzech lat. ale nie mielismy inseminacji i monitoringu. czy oni tego wymagają. Powiedz mi jak przebiega pierwsza wizyta? jest z badaniem? jakie masz zdanie o tym szpitalu? jest ok? czemu akurat to miejsce wybrałas?) Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.03.14, 22:17 No proszę napisz mi jak długo trwa cały proces. Trzeba codziennie być na miejscu? Nie jesteśmy z Wawy i zastanawiam sie jak to rozwiązać. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.03.14, 22:18 Miało być "no poproszę" napisz mi jak długo trwa cały proces. Trzeba codziennie być na miejscu? Nie jesteśmy z Wawy i zastanawiam sie jak to rozwiązać. Odpowiedz Link Zgłoś
ona1-982 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.03.14, 22:56 Będą kontrolować owulacje, a więc sporo razy będziesz musiała iść. Najgorsze jest to, że trzeba czekać najpierw w kolejce do rejestracji, a więc idź pod drzwi i zajmij ją,jak juz się zarejestrujesz to udaj się pod gabinet piętro wyżej,i tam też zajmij kolejkę. Ja na pierwszej wizycie czekałam do 12:30 zanim mnie przyjęli. Jak już Ci powiedzą, że jesteście zakwalifikowani to następna wizyta jest na szczęście z pominięciem rejestracji i wtedy dowiesz się jakie masz brać leki i kiedy. Będziesz pewnie musiała dwa-trzy razy w tygodniu się tam pojawić na monitoring. Tak naprawdę to zależy wszystko od Twojego przypadku, więc szczegółów dowiesz się w gabinecie. Ja w skrócie Ci napisałam jak to wyglądało u mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
d_ka1 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 24.02.15, 05:36 Witaj onal1-982,a możesz powidzieć jaki lekarz przyjmuje na takiej wizycie?czy jest to Pani doktor G? Odpowiedz Link Zgłoś
ona1-982 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.03.14, 22:39 Powiem szczerze, ze już nie pamietam tych wszystkich badań, ale na pierwszej wizycie dostaliśmy z mężem skierowanie na różne badania, mąż również na nasienie. Dopiero jak mieliśmy wszystkie wyniki to musieliśmy przyjść na kolejną wizytę, na której dostałam receptę na leki do stymulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.03.14, 22:45 no to bardzo ogólna informacja, bardzo oczywista Odpowiedz Link Zgłoś
ona1-982 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.03.14, 23:10 Musiałabym napisać wypracowanie żeby to wszystko opisać, jeśli za mało informacji to może jeszcze ktoś dołączy do tego wątku i opisze Ci to bardziej szczegółowo Odpowiedz Link Zgłoś
ona1-982 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.03.14, 23:05 U mnie pierwsza wizyta była bez badania. Wybrałam ten szpital ze względu na to, ze jako jedyny w Warszawie kwalifikował do in vitro bez robienia różnych badań na swój koszt tylko oni kierowali i dlatego i termin mi odpowiadał, zresztą kiedyś jeden ginekolog mi polecał ten szpital. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.03.14, 23:29 oki, dzięki. chyba muszę poczekać na wizytę wtedy się wszystkiego dowiem. byłam już na wstępnej w invimedzie ale chce zmienić miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 27.03.14, 08:27 Na razie nie wiem wracam po zarodki. Co będzie dalej nie wiem niestety leki do stymulacji są drogie Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 05.05.14, 12:23 ja z mężem staram się o dzidziusia w tym szpitalu. Niestety dziś się dowiedziałam, że druga próba nie udana. Ostatnio była dziewczyna której za pierwszym razem się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 05.05.14, 19:59 Zapaleczka a po czym jesteś? po IN Vitro? Ja w kwietniu miałam inseminację. Jutro mija 14 dni i testuje. Denerwuje się jak cholerka. Cos mi mówi, że nic z tego bo objawy mam jak przed zwykłą @. Jeżeli sie nie uda to w maju In Vitro. Odpowiedz Link Zgłoś
ona1-982 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 07.05.14, 22:30 U mnie już trzeci transfer się nie udał, jutro po konsultacji z lekarzem zdecydujemy z mężem czy przenosimy się do innej kliniki czy ostatni raz tu spróbujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 07.05.14, 23:28 U mnie też niestety nic właśnie dostałam @. Za tydzień wizyta i już chyba InVitro. U jakiego lekarza na Starynkiewicza się leczycie? Czy punkcja tam odbywa się w pełnym znieczuleniu? Jakoś nie umiem sobie tego wyobrazić... Odpowiedz Link Zgłoś
ona1-982 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 07.05.14, 23:33 Ja chodzę do dr. S. i dr. M. (myślę że chyba jasne o kogo chodzi). Punkcja odbywa się przy pełnym znieczuleniu, nie musisz się niczego obawiać, nie jest to takie straszne, bo nic nie czujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 07.05.14, 23:57 Ja chodzę do doktora M. W pełnym znieczuleniu ale z nogami na fotelu ginekologicznym? To znieczulenie jest podawane jakoś dożylnie? Ile to w sumie trwa? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 10:18 Tak po in vitro jestem. Ja równierz leczę sie u dr M i J. Jeżeli chodzi o lekarzy to uwazam, ze jest ok, nie wiem czym spowodowane sa nieudane transfery. czytalam na innym forum, że dziewczyny ( czesto z ich inicjatywy) prosza lekarzy o skierowania na badania genetyczne. Ostatnio na innym forum dziewczyna opisywala swoja historie i po kilku transferach zrobila badanie ktore ma okreslic prawidlowa liczbe bialych krwinek czy cos takiego. Okazalo sie, ze ma ich za malo co uniemozliwia zagniezdzenie zarodka. Ja bylam pewna, ze uda sie za pierwszym razem. Mam 26 lat, jestem zdrowa i mam tylko problemy z jajowodami a tu prosze takie niespodzianki! Zostal nam jeden mrozaczek i wlasnie czekam na @. Ostatnio Pani dr J powiedziala mi, ze mrozaczki lepiej sie przyjmuja ale nie wiem ile w tym prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 10:39 Nie wiem, mnie się wydaje, że ciężko jest określić przyczynę. Tyle dziewczyn pisze o nieudanych transferach. chyba taka nasza natura. Nie da się wszystkiego przewidzieć. Ja mam endometriozę więc u mnie przynajmniej określona jest przyczyna. Ale są pary zupełnie zdrowe i też nic. Ciężko to ogarnąć. Robiliśmy badania genetyczne bo Invimed sobie wymyślił że Kariotyp potebny jest do programu. oczywiście chodziło wyłącznie o kasę bo takie badanie na jedną osobę kosztuje u nich 400-700 zł. Poinformowano nas tam, że nie da sie tego zrobić z NFZ. Dlatego przenieśliśmy się na Starynkiewicza. Oczywiście znalazłam miejsce gdzie można to badanie zrobić za darmo. W Łodzi. Zapaleczka mi też jest przykro jak się nie udaje i ciężko to znoszę. Ale chyba trzeba nauczyć się na co dzień o tym zapominać. Inaczej nie da się funkcjonować... Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 11:08 Fakt kazde rozczarowanie jest mega ciezkie ale ja sie nie poddaje. Wszystkie transfery mam jeden po drugim bez przerw bo taka moja natura dla mnie czekanie to jak katowanie siebie. Czekam na @ ktora oczywiscie nie chce przyjsc i dalej walcze. Tym razem planuje wyjechac po transferze bo siedzenie w domu powoduje to,ze zeby nie myslec lapie sie prac domowych oczywiscie bez przeciazania. Ostatnim razem nawet nie myslalam o tym czy sie uda bo jak tylko zaczynalam widzialam czarny scenariusz. g_oja dziewczyny wlasnie pisaly o kariotypie. Uwazasz, ze warto zrobic to badanie? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 11:33 hehe cos jak ja. ja też nie znosze czekać. masakra. teraz po inseminacji muszę mieć miesiąc przerwy i dopiero Invitro. nie zgrało sie w czasie dopiero za tydzien mamy wizytę. pewnie wtedy dostanę leki. napiszesz jakie leki bierzesz i od którego dnia cyklu? czy to są zastrzyki czy tabletki? są jakieś efekty uboczne? Bo po Clostybegyt ja już urosłam 3kg Co do kariotypu to cięzko powiedzieć czy to ma sens. Moim zdaniem jeżeli lekarz konkretnie nie zaleci to średnio. No i na pewno nie prywatnie bo odpłatnie wyjdzie ci z 1400zł. Badanie pokazuje czy jest prawdopodobieństwo urodzenia chorego dziecka itd. Nie wiem czy jest w stanie wykryć powód niepłodności. Tak naprawdę jest to po prostu następne badanie do kompletu. Jeżeli bardzo ci na tym zależy żeby wszystko sprawdzić to zrób...musicie mieć obydwoje skierowanie od lekarza z NFZ. badanie jest z krwi i potem miesiąc się czeka na wyniki. na wizyte też się najczęściej czeka miesiąc a nawet kilka. zalezy od miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 11:42 Ja tak naprawde bralam malo leków. O poczatku jak się zgłosiłam do kliniki to dostalam recepte na gonal f + pozniej nie pamietam nazwy. przed punkcja musialam zrobic zastrzyk z Ovitrelle i antybiotyk dexocykline i luteina. Przed drugim transferem bralam tylko luteine raz dziennie i to wszystko. Czytalam tez, że dziewczyny w innych klinikach braly Acard na zagniezdzenie sie zarodka. zastrzyki zaczelam robic chyba od 2 dnia cyklu i w 6 dniu cyklu juz stawilam sie na monitorowanie. Skutkow ubocznych nie mialam tylko pierwszego dnia po gonalu mialam bol glowy potem juz luzik. Przy luteinie niestety caly czas ma sie wrazenie, ze dostanie sie @ ale to norma. Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 11:44 Same leki tez nie wyszly nas masakrycznie duzo po ok 2200. Rozmawialam z dziewczynami przy gabinecie ,ze placily po 4500 tysia. Lekarz powiedzial mi tez, ze jestem mloda i jajniki dobrze pracuja wiec nie potrzebuje tak duzej stymulacji. Po lekach wyprodukowalam 11 jajeczek z czego pobrali 6. Dwa odrazu odpadly jeden sie nie rozwijal prawidlowo i trzy zaplodnili. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 11:49 ale leki wyszły 2200 na trzy transfery czy na jeden? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 12:03 To jest tak, ze dostajesz recepte na leki( uzaleznione od przypadku jakie) stymuluje ci to wytrwarzanie jajeczek. W refundacji przy jednym in vitro moga pobrac 6 i 6 zaplodnic jezeli im sie uda 6 zaplodnic to 6 razy mozesz miec transfer i ja juz zadnych lekow nie przyjmowalam. jezeli 6 razy by Ci sie nie udalo to z refundacji mozna podchodzic do 3 in vitro . zakladajac, ze uda sie wszystko w 100% to przy 3 in vitro moga pobrac 18 jajeczek i 18 moga zaplodnic i mozesz miec 18 transferow. przy mrozaczkach juz sie nie podaje lekow chyba,ze kogos przypadek tego wymaga. Reasumujac ja wydalam 2200 na 3 transfery Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 12:27 a no to ok. czekam wiec na wizytę. zobaczymy co powie M Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 12:38 Ja jestem po drugiej punkcji i trzecim transferze czekam na wyniki. Miałam podawany acard aby endometrium było większe. Jestem bardzo ciekawa jaki jest procent udanych transferów w tym szpitalu ? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 12:41 Tego nie wiem ale trzymam kciuki zeby sie udalo!!! Kiedy masz wyniki? Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 12:44 zapaleczka0 jeszcze tydzień ale psychika mi siadła strasznie korzystałyście z pomoc psychologa jest w ogóle w tym szpitalu ? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 12:54 Chcialabym Cie podtrzyma jakos na duchu ale wiem co czujesz. Z jeden strony chcesz by wszyscy pocieszali a z drugiej nie chcesz sie nakrecac. Sama ostatnio mialam ciezkie dwa tygodnie w oczekiwaniu na odpowiedz czy sie udalo. Co mi najbardziej pomagalo to to, ze w ogole o tym nie myslalam. Zajelam sie normalnymi codziennymi rzeczami. Ostatnio zaczelam czytac troche fora internetowe i wiem,ze dziewczynom sie udaje. Na poczatku bylam sceptycznie do tego nastawiona bo stwierdzilam, ze po co dolowac sie na cudzych niesczesciach ale co jest pewne, ze kobiety ktore maja ten sam problem najlepiej nas rozumieja. Poczytaj matkawariatka.blog.onet.pl/author/702726/ . Kiedyś musi się nam udać prawda? Jak nie teraz to będzie następne podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 13:12 to prawda. chyba najlepszym sposobem jest nie myśleć. ale nie jest łatwo nie myśleć... ja mogę o tym porozmawiać tylko z mężem. ale wiadomo, że on też to przeżywa więc nie zawsze jest to taka pomoc jak bym chciała. ogolnie jestem strasznie drażliwa w tym czasie jak czekam. ciężko mi sie skupić w pracy. nie jest łatwo... oczywiście, że się INVitro kończy się w wielu przypadkach powodzeniem. trzeba miec nadzieję) Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 13:18 Uwierz ja przez dwa tygodnie ejstem gorsza niz przed @ wiem co przezywasz. na szczescie moi bliscy cierpliwie znosza moje wybuchy ale wiem, ze nie ejst im latwo. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 08.05.14, 13:27 ja sobie dzisiaj humor poprawiam fryzjerem. zaraz śmigam Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 15.05.14, 17:12 jak tam dziewczyny? jakieś zmiany? ja byłam wczoraj na wizycie. Jeszcze tylko kilka brakujących badań i w czerwcu podchodzimy do in vitro. Czy możecie mi podać nazwy leków do stymulacji, które brałyście? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 15.05.14, 17:35 Ja jutro idę na wizytę. jestem po drugim nieudanym transferze i mysle,ze pod koniec maja bedzie transfer ostatniego zarodka jak nie to walczymy dalej. Nie wiem czy nie pojde na darmo jutro bo jestem dopiero w 9 d.c a doktor kazala mi sie stawic w 10 lub 11 ale to jest weekend. I co najgorsze znowu te kolejki Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 15.05.14, 17:38 a i czytalam na forum o fajnej ksiazce PAWELEC OPOWIEŚCI TERAPEUTYCZNE O NIEPŁODNOŚCI podobno pomaga troche psychicznie w tej trudnej walce. Ja juz zamowilam Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 15.05.14, 18:28 o ciekawe. jak już przyjdzie to podziel się wrażeniami Zapaleczka. nie wiem jak tam u Ciebie dlugość cykli ale rzeczywiście chyba lepiej iść i jutro i w pon. Możesz mi napisac jakie leki bralaś? bo jestem ciekawa jak to wygląda cenowo Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 15.05.14, 18:41 ja bialam gonal f + cos na c. Potem ovitrelle i dexocytline i luteina. mnie akurat wyszlo ok 2500 tysiaca ale wiem ,ze byly babeczki co ze 4 tysie wyszlo. wydaje mi sie,ze to kwestia powodu nieplodnosci i wieku. Przy kolejnym transferze bralam tylko luteine. Sadze,ze przy tym rowniez tylko luteina bedzie ale tego dowiem sie pewnie jutro Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 15.05.14, 18:47 a czy porównywałas ceny w różnych aptekach? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 15.05.14, 19:24 tak na siennej było najtaniej zreszta lekarz jak wypisze Ci recepte pewnie poleci Ci ta apteke. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 15.05.14, 19:33 ok, to porównam sobie. wiesz, lekarze to podpowiadają tą apteke z którą maja umowe Odpowiedz Link Zgłoś
julita3851 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 17.05.14, 21:34 A jakie leki i w jakich dakach brałyście? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 17.05.14, 22:41 Ja brałam gonal f 300 w dawkach po 150, cetrotide ale nie pamiętam dawki. Ovitrelle jeden zastrzyk, luteine 3 razy dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.05.14, 07:30 Witajcie u mnie kolejny transfer i nie udany dochodzę do siebie............ Co się tyczy lekarstw każdemu ustawiane są indywidualnie. Ja kupowałam w aptece na łuckiej a część okazała się tańsza w aptece przy klinice novum. Trzymam za Was kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.05.14, 07:38 Przepraszam ja też na łuckiej. Pomylily Mi się nazwy. Ja dzwoniłam do kilku aptek i na łuckiej wychodziło taniej. Bardzo mi przykro z nieudanego transferu! Nie łam się i walcz dalej. Może przeczytaj ta książkę która poleciłam kilka postów wcześniej! Podobno trochę pomaga na psychikę Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.05.14, 07:40 Kim-33 który to twój transfer? Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.05.14, 08:40 Transfer trzeci każdy podwójny Wcześniej kilka inseminacji. A jak Wam idzie ? Na pewno przeczytam wydrukowałam sobie kawałeczek. Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.05.14, 09:38 Bardzo mi przykro ale nie łam się! Trzeba walczyć. Może wakacje by Ci dobrze zrobiły? Ja właśnie po wizycie w pod koniec rozmrożenie ostatniego mrozaczka. Pytałam się o przyczynę skurczów które zawsze mi towarzyszą po transferze ale doktor M. nie potrafił udzielić mi odpowiedzi. Jeżeli tym razem się nie uda rozważam przeniesienie do innego szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.05.14, 09:43 Mi też została jedna śnieżynka wrócę po nią ale nie teraz. Za każdym razem wyjeżdżam ale nie odpoczywam Teraz też wybieram się za tydzień do Sopotu. A wybrałaś w razie co klinikę ? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.05.14, 09:57 Myślałam nad novum ale nie chce źle się nastawiać i mam nadzieje, że sie uda tym razem. matkawariatka.blog.onet.pl/author/702726/ Na tym blogu fajnie dziewczyna opisuje starania i pokazuje , że nie zawsze ejst łatwo ale się kiedyś udaje. Wiem, że każda z nas bardzo pragnie dzidziusia ale może nie warto tak się spinać Jestem dobrej myśli! Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.05.14, 09:57 a czy orientujecie się czy po pierwszej próbie można się przenieść w ramach programu do innej kliniki? w ramach tej samej kwalifikacji? co wtedy zmrozaczkami? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.05.14, 10:17 Niestety w tej kwestii jestem zielona. Ale goja daj im szanse. Nie chce Cię źle nastawiać ale za pierwszym razem rzadko się udaje. Choć pierwszym razem jak testowałam bete to była dziewczyna ktrej się poszczęściło. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.05.14, 10:54 Wiem wiem. ja nie neguje kliniki. Po prostu na jesieni przeprowadzamy się 450 km od Wawy i już nie będzie tak łatwo. Stad moje pytanie No właśnie, spotkałyście jakieś dziewczyny którym udało się na Starynkiewicza z programu? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.05.14, 11:04 ja ostatnio tą szczesliwa ktrej udało się za pierwszym razem. Gadałam też z dziewczyną która poznała laskę z mazur która przyjeżdżała do kliniki miala jeden zarodek i za pierwszym razem tez zaskoczyło. Przy pierwszym transferze byy ze mna też dwie dziewczyny i później już ich nie widziałam więc żyję nadzieją, że im się też udało Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.05.14, 10:14 Wiesz na pewno można się przenieść ale czy w trakcie procedury to nie wie, wydaje mi się że trzeba całą procedurę dokończyć w jednej klinice i dopiero przenieść się do drugiej. Zapytaj lekarza. Aha i najpierw zobacz ile czeka się na przyjecie w nowej klinice. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.05.14, 10:18 ok już sama znalazłam info invimed.pl/programrzadowy/pdf/zmiana_realizatora%20_opis.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 19.05.14, 10:33 Nie wiem czy Wam się przyda ale informacyjnie 31 maja jest dzień otwarty w Invimed. Dziewczyny bardzo mocno trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 19.05.14, 10:37 Hej dziewczyny. Byłam dziś na wizycie i w piatek mam transfer ostatniego zamrozonego zarodka. Troche sie martwie bo moje endometrium to 6,5 i doktor Sz. nie byla zbytnio zachwycona ale mam nadzieje,ze bedzie ok. Spotkalam dziewczyne ktora wlasnie zaszla w ciaze. To byl jej trzeci transfer Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 19.05.14, 10:39 Zapałeczka dlaczego przy tak niskim endometrium zdecydowałyście się na transfer ???? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 19.05.14, 10:44 Nie wiem. Przepisali mi luteine. mam andzieje,ze jezeli endometrium bylo by za niskie to by nie zrobili. Pani doktor powiedziala. ze transfery robia od 6mm. Mam nadzieje,ze jakby uwazala,ze jest zle to by odradzila. Sama zaczynam miec watpliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 19.05.14, 10:46 Nie ma co wątpić dr. Sz Jest dobrym lekarzem i to jest najważniejsze. Na pewno wie co robi. Ja jeszcze brałam acard na poprawę endometrium. Luteinę już zaczynasz? O której masz transfer? I opowiedz o tej której się udało proszę Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 19.05.14, 10:51 Pani doktor Sz. zapytała się doktora M. i on powiedział, że robimy. Luteinę mam brać od już 2x dziennie po 100 mlg. Transfer mam w piątek o 12 i tym razem chyba poproszę męża żeby ze mną się wybrał może przyniesie nam szczęście. Ta dziewczyna miała już jedno nieudane in vitro. i teraz podchodziła do programu miała 3 zarodki i za trzecim razem się udało. Prowadziła ją doktor Sz. Więc trochę poprawiła mi humor. W ogóle dziś tam była jakaś masakra bylam o 7.30 i byłam 7 w kolejce. A ogólnie było chyba ze 20 numerków. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 19.05.14, 10:59 A Ty się stawiasz na górze czy na dole ? Bo tam jakieś dziwne zasadny panują raz trzeba się rejestrować na dole raz nie Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 19.05.14, 11:05 do transferu trzeba do poloznych sie zglosic. A na monitoring jak juz mialam dwa transfery to musze sie rejestrowac. Jak po raz pierwszy to nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 19.05.14, 19:49 Kiedyś w szpitalu ginekolog powiedział mi, że minimum 6mm musi być żeby było ok więc nie ma co się martwić. Ogólnie to czerwone wino i orzechy pomagają poprawić endometrium. Sprawdziłam Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 20.05.14, 10:12 goja myślisz, że do piątku może się poprawić? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 20.05.14, 10:49 Tego nie wiem. Ja pracuje nad tym zwykle 2-3 tygodnie. Ale zawsze warto sprawdzić. Może mniej wina przed transferem ale orzechy i ryby przecież możesz jeść ile wlezie Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 20.05.14, 12:07 Nie uważasz, e to dziwne, że doktor Sz. ma wątpliwości a decyduje się na transfer? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 20.05.14, 12:15 A może po prostu jest to dolna granica? Lepsze byloby grubsze ale przy takim tez można robić i pewnie stad te wątpliwości. Taki zawod. Trzeba podejmować decyzje. Może nie przejmuj się tak bardzo bo to tez podobno nie dziala pozytywnie. Do piątku masz jeszcze trochę czasu wiec możesz tez prywatnie gdzieś podejść i do pytać jeżeli bardzo cie to męczy. Endometrium zmienia się z dnia na dzień wiec możliwe ze do piątku będzie zupelnie inne. Glowa do gory Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 20.05.14, 12:19 Masz racje! Świruje już!. Może to przed obawą, że to mój ostatni mrozaczek! Muszę myśleć pozytywnie Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 20.05.14, 13:13 W sumie rozumiem bo ja tez często swiruje ale chyba nie ma co. Co ma być to będzie My 27go idziemy po recepty i w następnym cyklu stymulacja. Muszę brać urlop bo nie mieszkam w wawie a dojazdy codziennie po 120km na monitoring raczej odpadają. Przerabialismy to w przypadku inseminacji i troche kiepsko.Wiec przenosze sie na kilka dni bliżej. Ogólnie rewolucja trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 27.05.14, 22:16 Jak tam u Was dziewczyny? My mamy KWALIFIKACJE!) Dziś wysiedziałam 3,5 godziny w poczekalni. Tyle ludzi. No i nie wiem czy już wiecie ale podobno od lipca ma być też refundacja na leki. Przekładamy stymulacje na sierpień z tego względu Odpowiedz Link Zgłoś
julita3851 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 28.05.14, 10:07 g_oja,a masz może więcej informacji na temat tej refundacji?tzn jakie to będą leki?i w jakim stopniu będą refundowane? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 28.05.14, 10:48 Hej coś słyszałam ale nie zagłębiałam się w temat. Ja w piątek miałam transfer. Troche jestem zmartwiona bo miałam małe endometrium 6,5 mm a transfer robią od 6 mm. Ale doktor Sz. zdecydowała się choć nie wiem czy to nie zbyt pochopna decyzja. Czekam do poniedziałku będę testować. Mam wątpliwości bo miałam sporo stresu w ciągu kilku dni i boję się, że znowu się nie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 29.05.14, 08:41 Zapaleczka jak czujesz się po transferze. Napisz ile Ci podali i czy to było crio ? A propo endometrum jak jest od 6 mm to jesteś w normie a dostałaś coś na podniesienie ? Kiedy robisz betę ? TRZYMAM BARDZO MOCNO KCIUKI Leż i odpoczywaj Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 29.05.14, 12:14 Klm-33 po transferze czuje sie calkiem ok tylko mam takie skurcze w podbrzuszu jak mialam przy poprzednich transferach i troche mnie to martwi. Tak to był crio ostatniego mojego zarodka. Kazali mi brac luteine 2xdziennie i w poniedzialek mam przyjsc na testowanie bety. Mi podaja tylko jeden zarodek ze wzgledy na wiek. Mam jeszcze nie skonczone 26 lat Przy samym transferze mialam male trudnosci bo bylam pierwszy raz z mezem i troche chyba sie spielam i nie mogli mi zarodka wlozyc ale mam nadzieje,ze to nie zaprzepasci mojej szansy. Jak sie nie uda to czekam chyba do lipca ze wzgledu na ta refundacje lekow . Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 29.05.14, 12:46 Bądź dobrej myśli i się oszczędzaj Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 28.05.14, 15:40 Ja właśnie zrezygnowałam. Zraziłam się po tym jak pani doktor "nie widziała przeciwwskazań" do hsg z liczną kolonią bakterii, którą wykazał mi posiew. Mało tego, ponieważ mam nieregularne okresy nie jestem w stanie zapisać się na konkretny dzień badania drożności, a robią tylko w piątki. Wyliczyłam sobie pi razy drzwi i zapisałam na 9 maja. To był w zasadzie pierwszy wolny termin. Pani doktor dała mi leki do przeleczenia lekkiej kandydozy, po czym posiew wykazał inną bakterię, przeleczoną, kolejny posiew wykazał tą samą bakterię plus jeszcze jedną. No ale "nie ma przeciwwskazań" W ogóle, jak udało mi się złapać panią doktor na korytarzu to usłyszałam, ze niepotrzebnie leczyłam kandydozę, bo to nie jest przeciwwskazaniem. Może niepotrzebnie, ale na polecenie pani doktor....Dzięki temu tak wyjałowiłam dół, że inne bakterie zakrzyknęły "hulaj dusza, piekła nie nie ma Co do wizyty. Na pierwszą (i ostatnią) stawiłam się ze wszystkimi badaniami jakie do tej pory wykonałam. Lekarka główna i dwie stażystki. Zbadały mnie, zrobiły wywiad, obejrzały wyniki, kazali iść na HSG, którego zrobić nie mogę. Jeszcze mieli mi nerki zbadać, bo 17 oH podwyższony trochę był. Zamiast to zrobić w międzyczasie, to pani doktor powiedziała, że po HSG. W moim wieku, to się nie powinno przedłużać, tylko skracać Ogromne kolejki są trzeba przyznać. Ja na pierwszą wizytę zapisywałam się w lutym, a termin był na 27 marca. Być może jest to oszczędność, bo płaci się za same leki, ale dla mnie ta oszczędność nie jest warta czasu, którego mam coraz mniej. Być może również z innym lekarzem miałabym inne doświadczenia. Nie wiem. Ogólnie, dla tych które są młodsze i mają więcej czasu, gra warta świeczki, dla starszych chyba nie. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 28.05.14, 18:54 Julita jeszcze nie konkretnych informacji ale ma to być minimum 50%. W lipcu ma już być wiadomo konkretnie ile i na co. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 29.05.14, 08:42 liselle masz całkowita racje ale niestety takie zasady tam panują ile masz lat ze piszesz że nie masz czasu i gdzie zaczynasz procedurę ? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 02.06.14, 13:32 Dziewczyny nie udało się po raz kolejny!! Ja już mam naprawde tego dosc! Jestem wsciekla na tego lekarza M. ,ze podjal tak pochopna decyzje i zdeydowal si ena transfer przy tak maly endometrium. Czuje sie tam traktowana jak jakas sztuka miesa. Nikt nie podchodzi do pacjeta indywidualnie tylko nastepna i nastepna. Bardzo powaznie mysle o zmianie kliniki. Jestem mloda mam 26 lat zadnych problemow tylko problem z jajowodami. Dlaczego zycie jest takie niesprawiedliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 02.06.14, 14:03 zapaleczka0 Bardzo mi przykro - ściskam Was bardzo mocno.Byłam na dniu otwartym w Invimedzie i niestety tam też jest masa ludzi i zdawkowe wizyty. Nikt nie umie powiedzieć dlaczego tak się dzieje i czy w ogóle dochodzi do zagnieżdżenia - przecież tego nie monitoruję. Jaki masz teraz Plan ? napisał(a): > Dziewczyny nie udało się po raz kolejny!! Ja już mam naprawde tego dosc! Jestem > wsciekla na tego lekarza M. ,ze podjal tak pochopna decyzje i zdeydowal si ena > transfer przy tak maly endometrium. Czuje sie tam traktowana jak jakas sztuka > miesa. Nikt nie podchodzi do pacjeta indywidualnie tylko nastepna i nastepna. B > ardzo powaznie mysle o zmianie kliniki. Jestem mloda mam 26 lat zadnych problem > ow tylko problem z jajowodami. Dlaczego zycie jest takie niesprawiedliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 02.06.14, 14:14 Zapisalam sie na prywatna wizyte w innej klinice do dr.Sz. (ostatnio jak rozmawialam z dziewczyna na korytarzu to powiedziala mi,ze jak chce sie czegos dowiedziec to tak robi) chcialabym z nia dluzej porozmawiac co moze byc przyczyna tych niepowodzen. Moze zleci nam jakies dodatkowe badania. Wszystko dzieje sie tak na łapu capu. A jak bedzie trzeba to do Bialegostoku si eprzeniose bo nie mam juz pomyslu. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 02.06.14, 19:07 Uuuuj, smutno Myślisz, że prywatnie będzie inaczej? Przecież to jednak ten sam lekarz... Opublikowano już listę placówek, które realizują program w tym roku. Może kogoś to zainteresuje. Jest kilka nowych. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 03.06.14, 08:24 Nie wiem czym prywatnie będzie się różniło od państwo i czy nie jest to przypadkiem strata pieniędzy. Nie lepiej stanowczo zacząć pytać na wizycie badania i tak wykonasz w szpitalu. Ściskam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 03.06.14, 12:16 a ja mysle,ze jak lekarz przyjmuje tez prywatnie to troche inaczej podchodzi do pacjenta. Mialam juz kilka takich sytuacji, ze chodzilam i prywatnie i państwowo i lekarz troche inaczej mnie traktowal. Sama nie wiem ale bardzo powaznie mysle nad zmiana kliniki bo juz mnie denerwuje to,ze oni do kazdego podchodza tak samo i mimo, ze wachali sie z tym endometrium to postanowili robic transfer mimo,ze to byl ostatni zarodek. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 03.06.14, 12:30 A na jaką chcesz zmienić >? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 03.06.14, 14:17 Nie wiem powaznie zastanawiam sie nad Bialymstokiem. O invimedzie slyszalam rozne opinnie i pochlebne i takie ktore odstraszaly. Podobno od lipca maja przystapic nowe kliniki. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 03.06.14, 15:35 dziewczyny, nowe kliniki s a ju z podan na rządowej stronie poświęconej InVitro. Ja przeniosłam się z Invimedu tutaj i nie polecam. Oszukano nas kierując na bardzo drogie badania, które jak później sie okazało nie były potrzebne do kwalifikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 03.06.14, 17:08 goja nie polecasz invimedu czy starynkiewicza? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 03.06.14, 17:56 Nie polecam Invimedu. Chyba ze ktoś chce stracić dodatkowo sporo pieniędzy i czasu. Badania które zlecili trwaly ponad miesiąc. Po zmianie kliniki okazalo sie ze nie byly potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.06.14, 12:35 Zapaleczka jak tam po wizycie udało Ci się dowiedzieć coś więcej masz jakiś plan ? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.06.14, 12:56 Hej byłam wczoraj na starynkiewicza i Pani doktor zleciła mi histeroskopie, jestem umowiona na wizyte na 4 lipca po recepte. Bylam tez na wizycie u znajomej znajomej co pracuje w invimedzie i zaproponowalal kariotyp ale wydaje mis ie to zwykle naciaganie na kase. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.06.14, 13:29 Zapaleczka bardzo się cieszę że coś drgneło. Co do kariotypu najszybciej w Łodzi a potem wyniki przysyłają oczywiście NFZ ja czekałam trzy tygodnie także warto pojechać. Jak chcesz po podaj maila dam Ci namiar. A na jakiej podstawie zleciła Ci histero i o jakiej recepcie piszesz? Mam nadzieję że nie zdążyłaś się wybrać prywatnie Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.06.14, 13:43 No do nastepnej stymulacji. Nie wiem czy jest sens robić w ogole ten kariotyp. Z tego co mowiła doktor Sz. to zleca sie go osobom które maja np. problem z zarodkami a umnie były podobno piekne. Sama nie wiem. Ta babka z invimedu ewidentnie chciala mnie na nie naciagnac bo oczywiscie w invimedzie jes robia i poleca. Na bank zrobie ta histeroskopie a nad tym kariotym sie zastanawiam. co myslisz? Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.06.14, 13:51 Kariotym pozecie zrobić ale nie ma takiej potrzeby. Pytałam na jakiej podstawie ta histeroskopia jest zlecona Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.06.14, 14:14 Pani doktor powiedziala, że można sprawdzić czy tam nic nie ma i powiedziała, że zrobimy odrazu scratching endometrium bo to pomaga w zagniezdzeniu zarodka. Odpowiedz Link Zgłoś
marzena61978 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 20.07.14, 20:48 Witam chciałabym do was dołączyć. Od dwóch lat leczę się na Starynkiewicza jestem po pięciu inseminacjach i trzech poronieniach. Teraz szykuje się do in vitro. W poniedziałek idę na trzeci monitoring w 12 dc i pewnie we wtorek punkcja. Czy możecie mi powiedzieć jak to wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
d_ka1 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 22.08.14, 09:59 Witaj,a u kogo się leczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 22.08.14, 10:05 Słońce tam nie ma za dużego wyboru albo dr. M albo dr. Sz. Jak nie ma jednego trafiasz do drugiego Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 23.08.14, 12:28 No właśnie, Mycha się nie odzywa a ja też jestem ciekawa jak poszło Ja wciąż czekam na początek cyklu i zastrzyki. Już na dniach zaczynam stymulacje Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 zaległości 22.08.14, 08:55 Cześć Mycha jak tam nic nie piszesz mam nadzieję że się udało ? g-oja jak najbardziej można wziąść zwolnienie nie ma z tym najmniejszego problemu Zapaleczka0 jak tam przygotowania. czy cały cykl odczekałaś po screchingu a przed stymulacją? Ja czekam teraz na screching i zobaczymy co dalej będzie. Acha i nie wiem któraś z was pisała o nowatorskim podawaniu viagry ja też miałam ten zestaw. Dziewczyny po urlopie z nową siłą idziemy do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.09.14, 14:44 a transfer jak wygląda i kto go robi?bo ja nic na ten temat jeszcze nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 20.09.14, 23:40 czy ktoś się orientuje w którym dniu po transferze mozna zrobić beta hcg? tak zeby było miarodajne? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.06.14, 16:07 kim bardzo prosze podaj gdzie w lodzi robilas zabieg na nfz moj mail pietrzykowska2@op.pl Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.06.14, 18:59 Dziewczyny nie róbcie kariotypu na zlecenia w Invimedzie. To jest jawne naciągactwo. Pisałam już o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.06.14, 09:26 zapaleczka0 przeslałam Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.06.14, 09:27 kobietki co u Was jakieś postępy >? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.06.14, 10:21 Hej kobietki. Ja jestem po histeroskopii ze scratchingiem endometrium. Zabieg mialam wykonywany w Łodzi w Szpitalu Centrum Zdrowia Matki Polki. 4 lipca ide na wizytę do naszych doktorków po receptę na następną stymulację i zobaczymy co dalej. Daję im jeszcze szansę i mam nadzieje, że to podejście będzie szczęśliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.06.14, 10:34 Napisz proszę jak było i jak się czujesz a w ogóle to dlaczego w Łodzi skoro miałaś skierowanie od dr. Sz. ? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.06.14, 11:06 W Łodzi dlatego bo na Starynkiewicza dopiero wolny termin był na koniec sierpnia. Powiedzili, że było by super jakbym miała na 4 lipca już to zrobione więc zdecydowałam się na Łódź bo tam robią praktycznie od ręki. Czuję się bardzo dobrze. W poniedziałek miałam zabieg w znieczuleniu ogólnym i na własne rządanie wyszłam bo musiałam iść do pracy. Wczoraj delikatnie ćmił mnie brzuch ale dzi już jest super. Żałuję tylko, e nie miałam skierowania na kariotyp bo bym to zrobiła dla spokojnego sumienia a teraz ju mi się nie chce jechać po raz drug. Zresztą doktor Sz. powiedziała, że to jest raczej zbędne. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.06.14, 11:10 A kiedy wyniki czy już wiesz ? Ja idę w przyszłym tygodniu i zobaczymy co będzie możesz mi podać na wszelki wypadek adres szpitala w którym robiłaś ? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.06.14, 11:15 Wiesz co z tego co wiem to macica wyglądała normalnie ale wzieli wycinek na wszelki wypadek. Wypis maj mi przesłać w ciagu kilku dni a wynik za 2-3 tygodnie. Z tego co zrozumiałam to pani doktor Sz. chodziło głównie o ten skraching bo powiedziała, że to często pomaga w zagnieżdżeniu zarodka. Szpitak Centrum Zdrowia Matki Polki jest na ul. Rzgowskiej 281/289 numer (42) 271 10 84 ( telefon na oddział) jakby tam nie mieli miejsca to jeszcze końcówka 64 i 54 z tego co pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.06.14, 11:19 Dzięki i trzymam mocno kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.06.14, 11:20 ja też i pamietaj, że od 1 lipca jest refundacja leków Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 24.06.14, 13:56 Jak tam u Was dziewczynki? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 27.06.14, 16:16 ja idę 1go po recepty a potem czekam do sierpnia lub września na procedurę. jest juz info o refundacji na leki www.mz.gov.pl/aktualnosci/leki-stosowane-w-procedurze-in-vitro-objete-refundacja-od-1-lipca-2014-r Ale czy ktos wie ile procent ta refundacja? bo tego nie mogę znaleźć Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 30.06.14, 22:17 Z tego co czytałam to refundacja ma być w ok. 50%, ale idę jutro na wizyte to się dopytam. Dopiero znalazłam to forum i cieszę sie że takie powstało bo warto dzielić się swoimi doświadczeniami, szczególnie że mamy ten sam cel i w tym samym miejscu się leczymy. Na pocieszenie powiem wam, ze jak byłam na wizycie jakies 1,5 miesiąca temu ( wtedy jeszcze IUI) to siedziała ze mną dziewczyna której udało sie za pierwszym IVF zajść w ciążę, razem z nią transfer miały 4 dziewczyny i wszystkim udało się zaciązyć. Musi się udać Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 30.06.14, 23:00 ja też jutro idę na wizytę Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 30.06.14, 23:11 No to pewnie spotkamy sie w tym jakże uroczym tłumie pod rejestracją jutro pewnie będzie dużo ludzi ze względu na pierwszy dzień refundacji leków. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 30.06.14, 23:17 pewnie tak, no i tego tłumu się właśnie obawaiam... jak myślisz, na którą najlepiej przyjechać? Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 30.06.14, 23:18 ja postaram się być ok 7:30. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 30.06.14, 23:30 a czy orientujesz się może czy jutro jest też dr. M? czy tylko dr. Sz.? Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 30.06.14, 23:59 Jeżeli chodzi o wizyty to jutro przyjmuje dr.Sz ale na monitoringu może być dr.M albo mogą być razem to zależy jak mają ułożone dyżury w szpitalu. Może być też tak że dr.M będzie jutro na punkcjach ale jak zależy Ci żeby z nim porozmawiać to jak będzie na terenie szpitala napewno uda Ci się go jakoś dorwać Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 11:20 a mi lekarze powiedzieli, że mam być w piątek na 10 i nie wiem czy mam przyjść na rano na rejestracje czy nie. jak myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 11:47 Jeżeli masz być na 10 to chyba niema sensu przychodzić z samego rana do rejestracji. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 12:20 Mam do was pytanie-byłam dziś na wizycie przepisami mi leki do stymulacji ale na poprzedniej wizycie gdy podpisywalismy papiery z programu, doktor mówiła że od czerwca da mi tabl antykoncepcyjne na 1cykl później miesiączka i gonal a teraz nie mówili nic o antykoncepcyjnych tylko odrazu od 2d.c mam brać gonal. Jak wy mialyscie? Może zapomnieli o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 15:25 Ale pytałaś o to na wizycie? Bo oni czasem zapominają o różnych rzeczach No chyba że strwierdzili, że jednak nie potrzeba. a miałaś badanie? W jakim celu ta antykoncepcja miała być?Bo czasem dają na wyciszenie jajników jak jest np endometrioza. ja dziś też już dostałam recepty. bez antykoncepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 15:39 Ciekawe ile Was wyjdą leki. Myślicie, że w sierpniu będą robić jakieś punkcje? Od kiedy macie zacząć brać leki? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 15:47 leki około 1100, w sierpniu nie robią punkcji Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 15:59 goja wykupiłaś już leki? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 16:09 nie ale sprawdzałam ile kosztują. u mnie sporo bo jest więcej niż w klasycznych przypadkach Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 16:20 Dobrze, że jest refundacja! Ja idę w piątek na wizyte ciekawe ile moje wyjdą. Czyli pewnie zaczną wszystkie punkcje od września więc w wakacje musimy się kochane relaksować Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 17:16 nie zapytałam sie bo oczywiscie przypomnialo mi sie juz jak wyszlam z gabinetu i bylam w polowie drogi do domu. Nie mam endometriozy ani PCOS tylko niepłodność idiopatyczna. Mam nadzieje ze nie zapomnieliby o tak waznej sprawie poprostu niewiem dlaczego ale wydawalo mi sie ze moze jest to stosowane u wszystkich przed zastrzykami. Ja juz po wizycie w aptece, wykupilam recepte Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 17:17 Mycha ile kasy wydalas? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 17:27 u mnie nie więc nie u wszystkich. wygląda na to, że nie ma się co martwić. pewnie sie widziałyśmy w poczekalni Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 17:53 pewnie tak wysoka, z ciemnymi włosami w zielonej bluzce i jeansach A wiec: Gonal F 900j. 463,15zł- (bez ref. 1393,15zł) Gonal F 300j. 172,46zł -(bez ref. 472,55zł) Cetrotide 5amp. 327,85zł (65,57zł za amp)-(bez ref. 655,7zł-131,14za amp) RAZEM: 963,46zł (bez. ref. 2521,4zł) Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 18:13 a kurtka zielona?długie lekko kręcone włosy? tak naprzeciwko gabinetu położnych może siedziałaś? ja mam do wykupienia menopur i cetrotide.. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 19:40 dokładnie tak jeszcze zapomniałam napisać ze na refundacje w każdej aptece jest taka sama cena-narzucona przez Ministerstwo Zdrowia. Obdzwoniłam 4 apteki i wszędzie mieli co do grosza tak samo później jeszcze pani z hurtowni farmaceutycznej powiedziała mi że wszędzie ceny są identyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 19:58 No to niezły numer...siedziałam obok ciebie. rozmawiałyśmy. byłam w czarnej ramonesce ja nie wykupiłam od razu i żałuję bo nie mieszkam w W-wie a tu nigdzie nie ma. Nawet w hurtowniach. chyba mnie czeka wycieczka po leki. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 21:24 No coś ty! Ale zbieg okoliczności A nie możesz zamówić u siebie w aptece? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.14, 22:06 No właśnie nie bo tu wszyscy zamawiają w trzech hurtowniach w których nie ma. Odkrywam od roku uroki małego miasta... Ale spoko, coś wymyślę. Zaczynam stymulacje dopiero w sierpniu więc do końca lipca mam czas. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 szpital 16.07.14, 07:12 Cześć coś tu tak cicho kobietki czyżbyście odpoczywały na urlopach ? U mnie nie wiele się ruszyło w sierpniu mam scratching natomiast zrobiłam sobie ostatnio komplet badan i co ciekawe mam mięśniaka trzy żadnym monitoringu transferze czy też punkcji nikt mi tego nie powiedział - ciekawe dlaczego ? Napiszcie co tam u Was - słonecznie Was pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: szpital 16.07.14, 11:25 żartujesz?! Jestem w szoku. ja sie ostatnio wkurzyłam niemiłosiernie! dOSTAŁAM WCZEŚNIEJ MIESIACZKE PO SCRATCHINGU i oczywiscie nikt mnie nie poinformował, że mam przyjść wcześniej gdyby coś takiego miało miejsce i musze znowu isc do kliniki po recepte bo przy ostatniej nie dostałam! Jestem wsciekla i od wrzesnia zaczynamy Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: szpital 16.07.14, 11:34 zapaleczka0 napisał(a): Powaga monitoringi przy każdym cyklu i nikt nic nie powiedział miałam tez biopsję i czekam na wyniki. Jak to okres może to po prostu plamienie jest po jakim czesie dostałaś ? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: szpital 16.07.14, 15:39 Nie dostalam około tygodnia wcześniej niż zawsze a mam regularne miesiączki. I co dalej z tym miesniakiem? Ja mam juz wynik ale chyba nic nie wyszlo choc sama sie nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: szpital 17.07.14, 08:32 zapaleczka0 napisał(a): Właśnie ja tez się nie znam czekam jeszcze na wyniki biopsji. Ale dziwi mnie bardzo dlaczego nikt tego wcześniej nie zauważył. Mam nadzieję ze nasze szanse są duże - a jak się czujecie ? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: szpital 17.07.14, 10:47 Ja czuje sie dobrze i chyba ta przerwa dobrze mi zrobi. Oderwalam sie troche od tego calego zamieszania i stresu. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: szpital 17.07.14, 20:10 A mi chyba pierwszy raz w życiu dluży się lato... leki do stymulacji dopiero zaczynam brać po 20tym sierpnia więc czekam. Potem czeka mnie klika ważnych zmian w życiu więc doczekać się nie mogę... a teraz to tylko praca, praca i praca... Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: szpital 19.07.14, 01:00 Hej dziewczyny!!! Ja juz w trakcie stymulacji, juz kilka zastrzyków za mna- w czwartek byłam na usg i pobraniu krwi. 7d.c endometrium 7mm, i ok 12 pecherzykow po 12-15mm, w poniedzialek znowu krew i usg. Ku mojemu zaskoczeniu czuje sie całkiem nieźle i jak narazie nie odczuwam, jakiś masakrycznych skutków ubocznych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: szpital 19.07.14, 09:03 ooo powodzenia. trzymam kciuki ) oczywiście informuj o postępach Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: szpital 19.07.14, 09:14 Mycha pięknie Ci to poszło Dwanaście powiadasz jak znam życie po punkcji okaże się piętnaście Odpowiedz Link Zgłoś
marzena61978 Re: szpital 20.07.14, 20:53 To chyba musiałyśmy się spotkać bo ja też byłam w czwartek na pobraniu krwi i monitoringu. W poniedziałek też mam przyjść na kontrolę. Na razie nic mi nie mówili kiedy punkcja. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: szpital 19.07.14, 09:15 Goja to lato ci się duży bo następne lato będziesz miał ręce pełne dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: szpital 19.07.14, 09:16 Moje pytanie do tych co miały biopsję ile czasu krwawiłyście? dzisiaj mija piaty dzień a mnie po prostu zalewa Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: szpital 19.07.14, 11:10 Ja to ze 3 dni mialam delikatne krwawienie. może okres Ci się zaczyna? a jak nie to lepiej skonsultuj to z lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: szpital 20.07.14, 12:45 Mycha a jakie miałaś leki do stymulacji? Zastrzyki w brzuch? bo ja mam zastrzyki. Zastanawiam się czy mam sama robić... Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: szpital 20.07.14, 17:08 a, i jeszcze jedno. Mycha napiszmi prosze jak to się odbywa jak masz monitoring i pobranie krwi naraz? Najpierw sie rejestrujesz czy najpierw krew? I gdzie ta krew? Dlugo sie czeka na wyniki z krwi? Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: szpital 21.07.14, 18:41 Byłam dziś na pobraniu krwi i usg-pęcherzyki już urosły,endometrium też ładne-w czwartek rano mam punkcje. Z leków to od 2d.c do dzis tj11dni brałam Gonal 150j (jest w penie więc łatwy w użyciu nastawiasz tylko dawkę) a od 7d.c do 12 d.c jeszcze cetrotide (jest w ampułko-strzykawce tylko trzeba rozcienczyc) . A jutro wieczorem ovitrelle też w ampułko-strzykawce tylko już gotowe do podanie. Sama robiłam zastrzyki, to naprawdę nic trudnego, igły są cieniutkie. A jeżeli chodzi o organizację to ok 7:30 trzeba podejść do położnych na 2pietro mówisz że jesteś z programu, ona wyciąga twoją kartę i wypisuje skierowanie. Idziesz pobrać krew(nowy punkt jest na 1 piętrze przy rejestracji między toaletą a pok. socjalnym) a następnie idziesz pod gabinet usg, czekasz na badanie , ja za pierwszym razem po usg poszłam do domu i ok 13 zadzwoniła do mnie dr. i powiedziała jakie są wyniki z krwi, co mam zacząć brać i kiedy przyjść na kolejne badanie krwi i usg. Ale dziś było zupełnie inaczej bo po krwi położna powiedziała że usg będzie ok 13 po wynikach bo rano są jakieś zabiegi. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: szpital 21.07.14, 18:44 A i najważniejsze! Już nie rejestrujesz się o 8 na monitorowanie tylko od razu smigasz na górę Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: szpital 25.07.14, 11:31 Dzięki Mycha informuj na bieżącojuz jesteś po punkcji? A powiedz jak idziesz na USG po krwi to czekasz w kolejce? Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: szpital 26.07.14, 06:46 Na usg po krwi czekasz w kolejce z dziewczynami z programu. Ja już po punkcji, pobrali 8 komórek, czekam dziś na telefon od embriologa. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: szpital 05.08.14, 17:42 Dziewczyny czy orientujecie się czy na na czas samej procedury albo na czas po punkcji jest możliwość otrzymania zwolnienia lekarskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 05.08.14, 23:01 Dziewczyny czy orientujecie się czy na na czas samej procedury albo na czas po punkcji jest możliwość otrzymania zwolnienia lekarskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.08.14, 16:43 Co tam dziewczyny u Was? Ja byłam na wizycie i dostałam dłuższy protokół. Co prawda bez tabletek antykoncepcyjnych ale mam zupełnie inne leki. Mianowicie: gonapeptyl, menopur, acard, estrofem i uwaga sildenafil( viagra) podobno to jakis nowy eksperyment. zastrzyki zaczynam ju w środe w 21 dc. Podobno nie będę czuła się najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.08.14, 20:51 ja tez za chwilę zaczynam zastrzyki menopur. czekam na pierwszy dzień cyklu. no i kilka dni po tym pierwsza wizyta Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.08.14, 16:52 G_oja myślę, że możesz poprosić o zwolnienie na dzień punkcji. Ja osobiście wolę korzystać z urlopu bo po co pracodawca ma widzieć pieczątkę z kliniki leczenia niepłodności. Chyba, że masz dobre układy i Ci to nie przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 27.08.14, 14:24 No dziewczyny., ja zaczynam. Dziś trzeci zastrzyk z menopur. Mąż mi robi, ja zakrywam oczy i zaciskam zęby Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 09.09.14, 09:00 g_oja jak Ci idzie branie zastrzyków wiadomo już kiedy punkcja ? Jak się czujesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 09.09.14, 09:01 Zapaleczka a jak Ty się czujesz co tam u Ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 09.09.14, 18:44 No własnie kończę zastrzyki i na dniach punkcja. Trochę mam obawy ale podobno to nic wielkiego. W sumie miałam długą stymulacje bo późno była odpowiedź. Na szczęście pojawiło się 5 pęcherzyków w tej chwili pewnie z 19mm. Endometrium 11mm. Zastrzyki średnio. Efekty widoczne na wadze i w obwodzie pasa. jakieś 2kg w górę, mam nadzieję że to zniknie. Trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 10.09.14, 11:29 goja bardzo ładne endometrium i wielkość pęcherzyków Menopur i genopeptyl brałaś ? Punkcja to naprawdę nic takiego. Na parterze po prawej stronie jest pokoik tam poczekasz przyjdzie położna położysz się na fotel, anestezjolog wypyta cię o szczegóły: zdrowie, grupa krwi, waga itp. Zasypiasz na jakieś 15 minut i budzisz się. Twój partner czeka na Ciebie no zapomniałam on też będzie troszkę zajęty Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 10.09.14, 14:17 Juz po punkcji! Mamy cztery komórki i czekamy co dalej Brałam menopur i cetrotide. Ja mam sposób na endometrium bo u mnie zawsze było cieniutkie max 7mm. Czerwone wino, migdaly i ryby. U mnie zawsze działa Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 10.09.14, 14:41 goja brawo jak się czujesz teraz już tylko czekaj na telefon w piąteczkę zobaczysz co i jak a co się stało z piątym jajeczkiem i kto robił Ci zabieg Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 10.09.14, 14:43 zabieg robiła dr Sz. było w sumie 6 ale dwa nie dały rady. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 10.09.14, 14:41 czy po transferze mozna dostac dłuższe zwolnienie lekarskie? ktoś wie? Bo coś słyszałam że tak Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 10.09.14, 14:42 Tak możesz dostać na ile chcesz tylko poproś lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 10.09.14, 14:45 to dobrze teraz trzymamy kciuki żeby się udało Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 10.09.14, 14:51 a jak Ty się czujesz teraz to Ty tylko leż i niczym się nie przejmuj Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 10.09.14, 15:07 w sumie nie jest źle. teraz zaczeło mnie troche boleć. Ale to chyba normalne. a jak tam u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.09.14, 09:04 Goja jak tam dzisiaj ? Chodzisz do transferu normalnie do pracy czy wzięłaś parę dni wolnego. Ja wracam po śnieżynkę chyba w połowie października i zobaczymy co będzie dalej Daj proszę znać jak poszło Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.09.14, 11:17 Ja to jestem na urlopie teraz wiec odpoczywam. Kończy mi się w niedziele. W sumie popołudniu wczoraj zaczęło mnie boleć trochę i mam upławy czerwonawe. Nie boli jakoś uciążliwie ale czuje środek. Upławy też nie są jakieś ogromne tylko podczas podawania luteiny widzę czerwonawe a nie zwykły śluz. czy to tak powinno być? jak myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 15.09.14, 14:39 goja jak tam u Ciebie na pewno już po wszystkim napisz proszę bo od rana myślę o Was............ Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 15.09.14, 22:20 Już po teraz czekamy dwa tygodnie. Jajniki nadal bolą. Nie wiem czy mogę isć do dentysty. Otóż okazało się, że mam źle leczonego zęba i boli dość mocno. W sumie to wielu rzeczy nie wiem, np czy mogę iść na basen. Sporo tych pytań A dziś to cały dzień strasznie chce mi się spaaać) Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.09.14, 07:21 Gratulacje opowiedz jak było to znaczy jeden czy dwa zarodki masz podane i ile jeszcze zostało ? Na basen nie radze chociaż przez pierwszy tydzień, trzeba się oszczędzać co do dentysty to powiedz mu że jesteś po implantacji i on sam będzie chyba wiedział co wolno Ci zrobić a co nie. Trzymam mocno kciuki oszczędzaj się Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.09.14, 10:54 zarodek podany jeden (wydaje mi się, że na Starynkiewicza z programu tylko jeden podają-przynajmniej tak nam mówił M), dwa zostały ale czekamy do jutra na telefon czy wytrzymały na mrozaczki. zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.09.14, 13:25 Cześć dziewczyny! Przepraszam, że tyle się nie odzywałam ale w ogóle nie dostałam powiadomień, że coś tu piszecie. Tak jak pisałam miałam długi protokuł. W tą niedziele miałam punkcję. Pobrali 7 komórek, zapłodnili 6 a przeżyły tylko 2 Jutro na 12 mam transfer. Co ma być to będzie! Generalnie mam troche lepsze endometrium niż ostatnim razem ale i tak nie jest jakieś super bo chyba 8-9 mm . Myślałam, że przy tym dłuższym protokole będzie troche lepiej ale nie chcę zapeszać. Jeżeli chodzi o pytanie o podawanie zarodków to podają po 2 ale po 30 roku życia chyba... nawet znam babeczkę (38 lat)która była ze mna na pierwszym punkcji i transferze i jest w 5 miesiącu z bliźniakami Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.09.14, 16:16 ja mam 36 lat i nie proponowali dwóch. cały czas tylko o jednym była mowa. hmm... Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.09.14, 16:18 Zapaleczka trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 16.09.14, 17:24 Wydaje mi się, że to kwestia rozmowy. Spotkalam już dwie babki które spodziewają się bliźniaków z ręki doktor Sz. Dzięki. Trzymajcie mocno kochane!!! Musi się udać Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 17.09.14, 13:03 Mamy dwa mrozaczki! Czyli z trzech komórek jedna podana a dwie wytrzymały do zamrożenia Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 17.09.14, 13:14 Super trzymam kciuki. Ja właśnie czekam na transfer trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 17.09.14, 13:16 Dziewczyny bardzo mocno trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 20.09.14, 23:42 dziewczyny, czy orientujecie się w którym dniu po transferze mozna zrobić beta hcg? tak zeby było miarodajne? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 21.09.14, 12:12 wiesz co ja pierwszym razem bylam chyba 9-10 dnia. Na forum 28 dziewczyny chyba po tygodniu robily choc nie wiem czy bym sie na to zdecydowala. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 21.09.14, 13:30 dziś już 8 dzien. zrobie chyba w 10. a pamiętasz moze jaki musi byc wynik żeby było ok? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 22.09.14, 11:41 Nie wiem nie chcę Cię wprowadzać w błąd. Pamiętaj, że do zagnieżdżenia zarodka dochodzi w 6-7 dniu od transferu. Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 22.09.14, 12:04 no to chyba 10ty dzień po transf. jest odpowiedni na betę prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 25.09.14, 13:14 No niestety beta 0,1 Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.09.14, 09:34 Goja bardzo mi przykro . Dzisiaj rano szłam na Starkiewicza i właśnie o Tobie myślałam. Masz jakieś śnieżynki ? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.09.14, 09:38 Mam, dwie sztuki. jeżeli się da to w nastepnym cyklu chcemy podchodzić znowu. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.09.14, 10:06 Zapisz się szybciutko na wizytę może dostaniesz jakieś leki. Trzymam mocno kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.09.14, 10:26 a mrozaczki to sie podaje na cyklu naturalnym? czy na hormonach znowu? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 24.09.14, 11:05 Goja robiłaś betę? Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 24.09.14, 11:21 Tak robiłam, wczoraj. Ale w tej dziurze w której mieszkam dopiero jutro będą wyniki. Miały być dziś ale nie dotarły. Właśnie się załamałam... Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 24.09.14, 12:16 Goja to dotarły te wyniki czy nie ? bo nic nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 24.09.14, 12:17 Wyniki będą jutro. Załamałam się, że dwa dni trzeba czekać na wyniki. Masakra jakaś. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 24.09.14, 12:31 Goja TY mnie tu nie strasz dwa dni to nie cała wieczność (acz kol wiek w tym przypadku jak cała wieczność) Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
g_oja Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 24.09.14, 12:32 Dla mnie to jak dwie wieczności pomnożone przez 10 Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.10.14, 13:06 Goja i jak udalo sie? Mi niestety nie i okazalo sie, ze drugi i ostatni zarodek nie przezyl. Podjelam decyzję o przeniesieniu do innej kliniki. Mój limit zaufania niestety się skończył. Muszę łapać się wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 02.10.14, 07:45 Zapaleczko nie doczytałaś niestety Goji się nie udało. Gdzie chcesz sie przenieść i czy przypadkiem to nie jest długotrwała procedura. U mnie na razie zastój w temacie . Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 24.10.14, 10:08 Hej przepraszam, ze nie pisałam. W przyszym tygodniu jedziemy po papiery. Przenoszę się do Novum. Zasięgnełam różnych opinni i podjeliśmy decyzje. Czytałam jeden artykuł o klinice na Starynkiewicza i jest bardzo mała skuteczność. To moje ostatnie podejście wic nie chce ryzykować. Odpowiedz Link Zgłoś
on5p Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.11.14, 12:12 Witam CZytam to forum i normalnie prawie jak bym siedział z wami w poczekalni takie uczucie. Własnie z żoną chcemy zacząć leczenie na Starynkiewicza i tak się zastanawiam czy warto bo opinie są bardzo mieszane. zapaleczka0 mozesz jakoś podrzucić link do tego artykułu o starynkiewicza i napisz jak tam efekty w novum? My mamy skierowanie i musimy się dopiero zapisać ale jakoś kompletnie nie wiem jak się za to zabrać i czy mamy jechać razem czy mogę tylko ja żeby nas zapisać na to leczenie i .... jak tak czytam to coraz bardziej jestem załamany a nie zachęcony do tego całego leczenia. No ale cel wart poświęceń więc głowa do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
mo.1983 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 30.12.14, 10:17 Ja też jestem na początku drogi. Zadzwoniłam dzisiaj, żeby się zapisać na wizytę kwalifikacyjną i dowiedzieć się, czy w ogóle są miejsca. Mam termin na 12 lutego. Najtrudniejszy pierwszy krok. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 19.02.15, 07:22 Jak tam Wasza droga ? Co się u Was dzieje ? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 10.03.15, 11:52 Kochani proszę Was zmieńcie klinikę!!! jestem w 6 tygodniu ciąży!!!! Novum a Starynkiewicza to jak porównać niebo z piekłem. Nie ma kolejek, spokój, cisza to jest ogromnie ważne w tym trudnym dla nas okresie. Miałam o tyle dużo szczęścia, że pod koniec listopada byłam zapisana na darmową wizytę do szefa kliniki dr. Lewandowskiego na spotkanie dla osób którym nie powiodło się dwa razy. Pan doktor spędził ze mną ponad 2 godziny!!!! Pokazał mi klinikę, dużo dowiedziałam się o swoim zdrowiu... Pozatym w Novum zawsze wychodzi się doinformowanym, wszystko jest jasne, punktualne. Przy punkcji na starynkiewicza nic nie wiedzieliśmy o naszych zarodkach a tu nawet dostaliśmy ich zdjęcia. Jak dla mnie to klinika na Starynkiewicza jest 100 lat za murzynami. Proszę uwierzcie mi nie ma co tracić nerwów i czasu na to miejsce. Chyba jestem najlepszym na to przykładem choć jeszcze do końca w to nie wierze. Od dnia kiedy przekroczyłam drzwi tej kliniki poczułam wewnętrzny spokój i już wiem,że to jest bardzo ważne. Tam nikt nic nie robi na wariackich papierach. Powodzenia i trzymam za Was kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.03.15, 08:28 Możesz napisać jak wygląda procedura przejścia i czy to było twoje trzecie podejście w ramach rządowego ? Chciałam jeszcze zapytać co jest dodatkowo płatne ? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 12.03.15, 16:50 Tak kIm-33 to było moje 3 podejście. A zmobilizowało mnie do tego jak przy 2 podejściu na Starynkiewicza zrobili mi transfer i miałam jednego jeszcze mrozaczka. Oczywiście jak się nie udało to się okazało, że nie zostało mi już nic i nawet nikt nie raczył do mnie zadzwonić. Na Starynkiewicza doktor M. robił mi transfery na oślep a okazało się, że mam takie zgięcie macicy , że w Novum potrzebny był specjalny wziernik i lekaż mocno się nameczył więc dla mnie to banda partaczy i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
yellowdiamond Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.03.15, 11:17 Witajcie dziewczyny! zniknęłam na jakiś czas z forum, ale powracam! Jestem załamana, jak to wszystko się potoczyło u mnie. Leczyłam się u dr G. i to ona skierowała mnie na HCG .okazało się, że mam jeden niedrożny jajowód. Poza tym wszystko ok. Przystąpiliśmy z mężem do inseminacji, która oczywiście się nie powiodła. Więc skierowanie na następną. w międzyczasie okazało się, że zaszłam w ciążę naturalnie!!! Jednak moje szczęście nie trwało długo... W 7 tyg okazało się, że to ciąża pozamaciczna, ulokowana w jajowodzie, ale tym drożnym!!!!! Po laparoskopii dowiedziałam się, że moje obydwa jajowody są już niedrożne. Czyli moje szanse zajścia w ciążę naturalnie są równe zeru... Na wizycie kontrolnej dr G. zakwalifikowała mnie do in vitro. I tak we wrześniu 2014 podeszłam do I in vitro. Nieudane... Zero mrozaczków... po tej porażce stwierdziłam, że zmienię lekarza prowadzącego na dr Sz. W lutym tego roku zaczęłam stymulację i przygotowanie do II in vitro. 26 lutego miałam transfer. Wczoraj robiłam bete- negatywna... Po rozmowie telefonicznej z dr Sz, zaproponowała mi kolejny transfer w następny cyklu. Z tej stymulacji mam 4 śnieżynki. Dziewczyny, jestem załamana tym wszystkim, żyłam nadzieją, że za drugim razem mi się uda.... Odpowiedz Link Zgłoś
yellowdiamond Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 11.03.15, 11:26 Zaczęłam się poważnie zastanawiać nad zmianą kliniki. Czytając wpisy innych dziewczyn na innych wątkach mam porównanie jak jesteśmy leczone. Inne kliniki robią badania w 3, 6, 10, dniu po transferze. więc mają jakiś podgląd co tam się dzieje. Ja robię transfer i za 12 dni na betę. a co pomiędzy? jaka jest przyczyna niepowodzenia? czy w ogóle dochodzi do zagnieżdżenia? nawet nie wiem jakiej klasy mam zarodki, o niczym mnie nie informują. Lecimy taśmowo, nie ma czasu na wyjaśnienie i rozmowę... Nie podoba mi się to. wiecie może jak to jest z tym przeniesieniem do innej kliniki, jak mam te śnieżynki? czy mogę przejść ze śnieżynkami? Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 12.03.15, 13:13 Bardzo mi przykro. Niestety musisz w tej klinice zabrać wszystkie śnieżynki i dopiero wtedy zmienić klinikę. Zgadzam się w 100 % na temat braku informacji. Jak nie dopytasz to niestety nie wiesz. Trzymam mocno kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 12.03.15, 16:45 Po spotkaniu z doktorem Lewanowskim z Novum postanowiłam się szybko zmobilizować. Pojechałam na Starynkiewicza z pismem o zmianę realizatora na Novum( nie wpisuje się chyba imienia i nazwiska tylko pesele). Wtedy oni przesyłają papiery do ministerstwa chyba. Zadzwoniłam do Novum i umówiłam się na wizytę kwalifikacyjną( Moim zdaniem jak nawet trzeba poczekać miesiąc, dwa czy trzy to warto).To był koniec listopada a w grudniu dostałam telefon z Novum , że jeżeli jestem w odpowiednim dni cyklu to możemy zacząć procedurę. Niestety czekałam do stycznia. Co ważne poproście o kopię badań jakie robiłyście na starynkiewicza, kopię podpisanego regulaminu bo tego wymagają przy zmianie realizatora. Za co płaciłam dodatkowo? Zrobiliśmy badanie nasienia męża bo mieliśmy dość nie aktualne i nie chciało mi się już jeździć po lekarzach oraz już jak okazało się, że jestem w ciąży to w 24 dniu po transferze i 35 trzeba przyjść na usg które jest bezpłatne tylko padania przed czyli mocz, progesteron i morfologia co kosztowało mnie 150 zł o to całe koszty świętego spokoju. Apteka z lekami również jest przy samej klinice. Ja mam nawet zdjęcie mojej blastocysty którą mi podano i która się przyjeła. Jeżeli chodzi o robienie bety w 3 dniu po transferze i 6,9 to jest bez sensu bo tak naprawde nic nie zmieni a może tylko zdenerwować. Moim problemem jaki miałam po transferach to skurcze macicy. Na Starynkiewicza dr. M powiedział, że on nie wie od czego i temat się zakończył. W Novum kazali brać nospę 3x1 i magnez max rano i wieczorem . Dziewczyny tu dostaje się dzienniczek w którym wszystko zapisują, są telefony alarmowe i zawsze wszystko wiedziałam. Moim zdaniem na Starynkiewicza powinni jeszcze się dużo naczyć. Podam przykład przed punkcją byłam na monitoringu, Pan doktor kazał mi zabrać ze sobą leki bo może po usg okazać się, że trzeba dołożyć dawkę leku a tam to wszystkim obojętne. Na starynkiewicza lekarze mowili mi, że przed punkcją moge biegać, ćwiczyć a w novum, że cały dzień leżeć by jajeczka nie popękały. Same wyciągnijcie wnioski.... Odpowiedz Link Zgłoś
yellowdiamond Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 13.03.15, 10:32 Witajcie. Tak, właśnie doczytałam na stronie mz, że dopiero jak wykorzystam śnieżynki to mogę zmienić klinikę. Jestem totalnie anty nastawiona na to miejsce, a mam cztery mrozaczki jeszcze. Mam cichą nadzieję, że jednak się uda. Jeśli nie to zdecydowaliśmy się z mężem na zmianę. Tylko musimy wybrać jeszcze miejsce, no i oczywiście czy nas tam przyjmą... A odnośnie tego monitorowania w 3,6 i 10 dniu, to nie chodziło mi tylko o betę, ale i o progesteron i estradiol. Tak jak napisałam, ja mam niedrożne jajowody i tylko to jest przyczyną, że nie możemy począć dzidziusia. mąż zdrowy, wszystko w normie, więc gdzie leży przyczyna niepowodzeń?? Nikt na Starynkiewicza tego nie wie. i tylko zapraszają na kolejne terminy transferu...bez wyjaśnienia, jakiejkolwiek rozmowy po poprzedniej porażce... Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 21.04.15, 12:05 Dziewczyny jak u Was sytuacja ja zabrałam mrozaczka i uciekam w novum nie ma miejsc co proponujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
milusiaw Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.03.15, 13:27 Dziewczyny, jeśli któraś ma uczulenie na luteinę, albo potrzebowałaby zamiast drogiego lutinusu utrogestan, wyslijcie receptę a wykupię wam go w Czechach. Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 18.06.15, 11:19 klm-33 ja bym czekała na Novum. yellowdiamond pytalas sie o przyczyne niepowodzen? U nas bylo o samo tylko jajowody byly problemem ale dzis juz wiem,ze glowa to najwiekszy problem. Trzeba miec spokoj ducha a sie uda. Ja jestem w 5 miesiacu ciazy i czekam na mojego synka. Wiem juz dzis, ze kocham go najbardziej na swiecie Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 25.06.15, 16:35 Dziewczyny jak niema miejsca w Novum to pojedzcie do Białegostoku, zmieniliśmy klinikę z mężem ze starynkiewicza na Artemide w Białymstoku i to była nasza najlepsza decyzja- jestem w 10 tygodniu ciąży!!! Zupełnie inne warunki, brak kolejek a pracują tam lekarze i profesorzy z największym doświadczeniem- pionierzy in vitro w Polsce. Naprawde dziewczyny niema się nad czym zastanawiać, my też mieliśmy obawy czy damy radę jeździć do Białegostoku na wszystkie wizyty ale udało się. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.06.15, 07:16 w novym dopiero możliwe styczeń 2016, właśnie jestem na etapie wyboru miedzy Kriobanka Bocian, mycha jak było z przenoszeniem papierów musiałaś coś zabierać ze starynkiewicza? Kto Cię prowadził i jak wyglądały wizyty, przyznam bardzo mnie ucieszyłaś z ta ciążą Odpowiedz Link Zgłoś
mycha1587 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.08.15, 18:58 NA starynkiewicz amusielismy tylko napisac podanie o zmiane realizatora, czekalismy ok 3 miesięcy bo byl jakiś problem z przekazaniem papierow, normalnie trwa to ok miesiaca. Naszym lekarzem prowadzącym był prof. Wołczyński, u niego były wszystkie wizyty i usg on również robił mi transfer. Tam od początku do końca jest się pod opieką jednego lekarza. Na pierwszej wizycie ustala leczenie a następna wizyta jest 11d.c jest się wtedy po 5 dniach stymulacji, jedzie się tak żeby dojechać na min. 9.00 pobierają krew estradiol, progesteron, ok 14 jest wizyta lekarska na której lekarz wykonuje usg. U nas było tak że mieliśmy 3 wizyty co 2 dni następnie punkcja i po 5 dniach transfer. Wizyty lekarskie są w klinice Artemida natomiast punkcja i transfer są w szpitalu klinicznym gdzie prof. jest ordynatorem. Oddział śliczny czułam się tam prawie jak w domu. Polecam dziewczyny naprawde bardzo. Wiem ze to dosc daleko ale warto, tam nie było żadnego problemu z zarodkami. A na starynkiewicza za pierwszym podejściem doszło do tego że nie było zarodków i nie było nawet czego transferować. Doświadczenie lekarzy z Białegostoku jest ogromne wiec nie zastanawiajcie się tylko jedźcie i zostańcie szczęśliwymi rodzicami. Odpowiedz Link Zgłoś
klm-33 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 26.06.15, 07:17 Czyli to będzie chłopiec GRATULACJE jak się czujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
zapaleczka0 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 01.07.15, 18:21 Ja czuję się fantastycznie! Najważniejsze, że będzie zdrowy! JA mam takie zaufanie teraz do Novum, że chodzę też tam na wizyty ciążowe. Mój budżet kuleje ale najważniejsze jest dla mnie teraz dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
gocha834 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 09.07.15, 19:17 Czy mogłabyś proszę napisać u kogo robiłaś in vitro w novum? Niedługo tez się wybieram...usunęli mi jajowody z powodu wodniakow (. Jak to u Ciebie wyglądało? Udało się za 1 razem? Będę wdzięczna za odp. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha834 Re: in vitro, program rządowy szpital starynkiewi 09.07.15, 19:27 Prześledziłam wcześniejsze wpisy i juz wiem gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś