Dodaj do ulubionych

leczenie we Wrocławiu

IP: 195.216.121.* 02.04.02, 13:16
Drogie forumowiczki,
czy możecie podzielić się swoimi doświadczeniami z leczenia we Wrocławiu, ew.
kogoś polecić - leczę się od ponad roku - w Klinice na Grobli - ale zaczynam
mieć wątpliwości czy nie powinnam zmienić lekarza/ kliniki/ miasta...

pozdrawiam
sowika
Obserwuj wątek
    • gosa29 Re: leczenie we Wrocławiu 02.04.02, 18:18
      Jest tutaj kilka wątków odnośnie leczenia niepłodności w mieście wojewódzkim
      Wrocław. Wątki z lutego i marca. Poza tym 04-04-2002 w kawiarni Pod Gryfami o
      godz. 18.00 planowane jest spotkanie dziewczyn leczących się we Wrocławiu i nie
      tylko. Znak rozpoznawczy gazeta w ręce - wątek "do dziewczyn z Wrocławia. Ja
      tylko dodam, że byłam pacjentką polikliniki a na razie jestem zawieszona w
      próżni. Powodzenia i pozdrawiam
    • Gość: kamap Re: leczenie we Wrocławiu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 04.04.02, 11:17
      Witam bardzo serdecznie!
      Od razu powiem, że leczę sie na Grobli we Wrocławiu.Ale na forum znalazłam
      bardzo mało pozytywnych opinii na ich temat, natomiast o prof.Woytoniu wogóle.A
      przyznam, że jak na razie dużo dobrego dla mnie zrobił (bardzo zaawansowana
      endometrioza).O macierzyństwie w naturalny sposób mogę tylko pomarzyć.W tej
      chwili jestem po przyjęciu decapeptylu i 10.04 zaczynam stymulacje gonalem.Sam
      transfer będę miała w Pradze.Jeśli kogoś zainteresuje moja sprawa, służę pomocą.
      Gorąco pozdrawiam.
      • masha Re: leczenie we Wrocławiu - do kamap 04.04.02, 15:14
        Kamap, czy mogłabyś opisać jak wyglada przygotowanie do ivf w klinice na
        Grobli, ile razy będziesz musiała być w Pradze i jak długo, cena itd. Też
        jestem w Wrocławia i Praga wydaje się najlepszą i najbliższa opcją.
        Pozdrawiam gorąco i trzymam kciuki
        Masha
        masha@poczta.gazeta.pl
        • Gość: kamap Re: leczenie we Wrocławiu - do kamap IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.04.02, 00:39
          Jak juz napisalam,podjęłam decyzje.
          Jeśli chodzi o leczenie na Grobli to polecam tylko prof. Woytonia, na temat
          innych nie mam nic do powiedzenia.Natomiast moje przygotowania do ivf
          teoretycznie mają miejsce na Grobli, a praktycznie w Klinice na ul.Dyrekcyjnej,
          czyli - badanie krwi, usg, bakterie, itp.(za które oczywiście płacę)i tutaj
          zaczynam stymulacje gonalem - codzienne 3 ampułki, a co drugi dzień badanie
          krwi i usg.Do Pragi jadę z mężem na sam transfer, na dwa dni a prof. podejmuje
          decyzje kiedy.Transfer w Pradze to - 1000 USD + 200 za mrożenie, na lekarstwa
          2200 zł i to cena promocyjna!
          Każde ivf to indywidualna sprawa i zależy od wielu czynników, najważniejsze
          jest chyba zaufanie do lekarza prowadzącego.
          Masha, jeśli masz pytania chetnie odpowiem.
          Pozdrawiam gorąco.
    • Gość: Beata Re: leczenie we Wrocławiu IP: *.um.dzierzoniow.pl 04.04.02, 15:08
      Też jestem z Wrocławia i powiem Ci że nawet nie próbowałam leczenia we
      Wrocławiu. Przez ponad 1 rok leczył się mój mąż i gdy jego wyniki się poprawiły
      od razu zaproponowali nam inseminację, nie sprawdzając nawet czy problemy z
      zajściem w ciążę nie leżą także po mojej stronie. Było to co najmniej dziwne.
      Dlatego między innymi na tym forum szukałam podobnych problemów. Nie
      przeczytałam tu pochlebnych opinii na temat Kliniki Na Grobli, a potem sama
      tego doświadczyłam. Mój wiek 31 lat, nie daje mi zbyt dużo czasu na zajście w
      ciążę, dlatego od razu pojechaliśmy do Novum. Jak na razie jestem po jednej
      wizycie, na której zlecono mi wykonanie stosu badań. Część z nich chciałam
      zrobić we Wrocławiu i sporo musiałam się nabiegać żeby znaleść labolatorium
      które by podjęło się ich wykonania. Oczywiście jest problemem odległość, tym
      bardziej że w Warszawie trzeba się zjawić w bliżej nieokreślonym dniu, ale
      pomyślałam sobie, że jak w końcu uda mi się urodzić dziecko, problemów będzie
      dużo wiecej, wiec może to dobra szkoła cierpliwości i wytrwania. Nie chciałabym
      niczego ci sugerować, po prostu opisałam ci swoje dylematy a Ty podejmiesz
      jedynie słuszną decyzje. Zyczę powodzenia Beata.
      • Gość: kamap Re: leczenie we Wrocławiu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.04.02, 00:00
        Życzę Ci przede wszystkim powodzenia!
        Na temat Kliniki Novum znajdziesz mnóstwo informacji na forum, zwłaszcza te
        wcześniejsze są bardzo pomocne.Ale myślę, że już je przeglądałaś.
        Napisz jeszcze jak się mają Twoje sprawy w Novum.
        Gorąco pozdrawiam.
    • gosa29 Re: leczenie we Wrocławiu 04.04.02, 22:21
      Jak już napisałam byłam pacjentką (klientką) Polikliniki Na Groblii miałam
      jeden zabieg IVF przprowadzony w Pradze. Więcej nie skorzystam. Jeżeli lekarze
      używają argumentu, że jest taniej niż w Polsce to nie wierz. Wybór oczywiście
      należy do Ciebie, ale ja przychylam się do opinii powszechnej o leczeniu we
      Wrocławiu - szkoda czasu i pieniędzy. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • sowika Re: leczenie we Wrocławiu 05.04.02, 08:42
        Bardzo Wam dziękuję za informacje, pewnie będzie mi łatwiej podjąć decyzję o
        zmianie miejsca leczenia - Moje odczucia są takie - poza brakiem wyników
        leczenia (aktywnie ponad rok) nie do końca czuję się pacjentką w Polikilinice -
        bardziej klientką, a czasem nawet petentką - nie jest bowiem chyba etyczne, aby
        każda wizyta pacjentki z problamami takimi jak nasze nie trwała dłużej niż 10 -
        12 minut a mąż nigdy na wizytę zaproszony nie był (badanie nasienia sprzed roku
        w granicach normy załatwia problemsad().
        Natomiast trudno mi sobie wyobrazić pogodzenie pracy z leczeniem np. w
        Warszawie lub Białymstoku - do tej pory nie kolidowało to właściwie prawie
        wcale -wiecie jaka jest sytuacja na rynku pracy - trzeba o nią dbać - i nawet
        po ustaleniu sobie priorytetów (numer jeden - DZiDZIUŚ), nie mogę z pracy
        zrezygnować lub po prostu odpuścić. ak Wy sobie z ym radzicie? pozdrawiam
        serdecznie
        Sowika
        ps. czy byłyście może na wczorajszym spotkaniu "Pod Gryfami" - ja niestety się
        nie wyrobiłam czasowo - jakieś refleksje?
        • masha Re: leczenie we Wrocławiu i ivf w Pradze 05.04.02, 10:42
          Kamap,
          Czy to znaczy, że punkcję będziesz miała wykonaną we Wrocławiu czy jedziesz
          tylko na trafer "mrozaczków"?
          A poza tym mam setki pytań.

          Dziewczyny,
          Do jakiej kliniki w Pradze wysyłają z Grobli?
          Czy w Pradze ma się kontakt z lekarzem, który wykonuje zabieg i szansę na
          rozmowę z embriologiem, czy tylko na fotel a resztę powie lekarz prowadzący we
          Wrocławiu?
          Czy leki kupuje się w Klinice na Grobli i gdzie płaci się za zabieg.
          Jednym słowem czy lepiej jest skorzystać z Kliniki na Grobli czy pojechać na
          własną rękę do Czech (niekoniecznie do Pragi) na ivf?
          Pozdrawiam Was wszystkie.
          Masha
          • Gość: kamap Re: leczenie we Wrocławiu i ivf w Pradze IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.04.02, 22:27
            masha napisał(a):

            > Kamap,
            > Czy to znaczy, że punkcję będziesz miała wykonaną we Wrocławiu czy jedziesz
            > tylko na trafer "mrozaczków"?
            > A poza tym mam setki pytań.
            >
            > Dziewczyny,
            > Do jakiej kliniki w Pradze wysyłają z Grobli?
            > Czy w Pradze ma się kontakt z lekarzem, który wykonuje zabieg i szansę na
            > rozmowę z embriologiem, czy tylko na fotel a resztę powie lekarz prowadzący we
            > Wrocławiu?
            > Czy leki kupuje się w Klinice na Grobli i gdzie płaci się za zabieg.
            > Jednym słowem czy lepiej jest skorzystać z Kliniki na Grobli czy pojechać na
            > własną rękę do Czech (niekoniecznie do Pragi) na ivf?
            > Pozdrawiam Was wszystkie.
            > Masha

            witam i pozdrawiam!
            Postaram sie odpowiedzieć na Twoje pytania.
            W Pradze jest bardzo dużo klinik wykonujących ivf, Grobla ma podpisaną umowę
            prawną z Kliniką ISCARE.Do Pragi jadę na pobranie oocytów i transwer.Mój lekarz
            prowadzący zapewnia mnie i męża, że wszystko jest pod kontrolą - jeśli będą
            jakiekolwiek wątpliwości na miejscu, to mam telefony komórkowe do dwóch lekarzy w
            Polsce i oni mi pomogą.Jak będzie faktycznie, przekonamy się na miejscu.
            Na forum (na wcześniejszych stronach) znalazłam adres internetowy do ISCARE,
            napisałam.Niestety konkretnych informacji nie ma na ich stronie, a i oni odsyłają
            do lekarza w Polsce z Grobli.
            Jeśli chodzi o lekarstwa to dostajesz receptę i wykupujesz ją w aptece.Na miejscu
            płacę za badania i lekarstwa, w Pradze płacę za punkcję, transwer i mrożenie.
            Masha, to mój adres:kamapach@poczta.onet.pl
            Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • Gość: Maczek Re: leczenie we Wrocławiu IP: 195.216.121.* 05.04.02, 17:42
      Ja leczyłam się (i nadal leczę choć mam wątpliwości) na Grobli. Uważam jednak,
      że jest to fabryka pieniędzy a nie klinika, w której pacjent jest ważną osobą.
      Ktoś wcześniej napisał, że czuje się tam jak klient a raczej petent. Coraz
      częściej też mam takie odczucia...Dopiero teraz, ponieważ wcześniej byłam
      dochodową pacjentką a teraz nie. Na Grobli miałam robioną operację, super
      opiekę po operacji. Tego nie mogę im zarzucić. Gdybym miała drugi raz wybierać -
      na pewno zrobiłabym laparoskopię tam. A lekarz. Pomoga mi jak umie, jednak
      coraz częściej zbywa mnie i śpieszy się. Nie ma po prostu dla mnie czasu
      podczas wizyty. Raz, dwa, 5 minut i następny. A ja czasami potrzebuję
      porozmawiać ze swoim lekarzem. Tego zaczyna mi brakować a wręcz przeszkadzać.
      Nie chcę tu sugerować, że na Grobli nie warto się leczyć. Warto, ja też się tam
      leczę. Jednak trzeba też być przygotowanym, że fachowa obsługa, dobre warunki
      to nie wszystko. Jest jeszcze kwestia zainteresowania lekarza problemem
      pacjentki...
    • gosa29 Re: leczenie we Wrocławiu 05.04.02, 20:21
      Jeżeli chodzi o wczarajsze spotkanie Pod Gryfami była nas czwórka. Spotkanie
      było sympatyczne, każda podzieliła się swoim "doświadczeniem" i refleksjami. Co
      do jednego byłyśmy zgodne Specjaliści z Wrocławia raczej nie pomogą nam
      rozwiązać naszego problemu. Wszystkie bardzo zgodnie szukają pomocy w Novum.
      Jak sobie z tym radzę pytasz? Jeden dzień urlopu i kierunek stolica. Ja również
      nie mogę sobie pozwolić na zrezygnowanie z pracy, bo poprostu przestanie mnie
      być stać na "luksus" leczenia niepłodności. Szczegółów dotyczących in vitro w
      Pradze i technicznego rozwiązania (finasowego) udzielę prywatnie
      mpis@interia.pl.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka