Gość: asiek115
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.10.04, 13:57
Od 2,5 roku usiłuję zajść w ciążę.Niestety nadal się to nie udaje.
Przeszłam wiele kuracji hormonalnych,odwiedziałam wiele gabinetów.
Zdiagnozowano u mnie przeciwciała antyplemnikowe.
W Łodzi miałam poźniej kurację sterydową,zastrzyki tfx,alloimmunizację.
Minęło kilka miesięcy i nadal nic.Nie mam już przeciwciał,ale w ciąży nadal
nie jestem.
Odwiedziłam też kilku znachorów licząc,że w jakiś sposób wpłyną na mój sposób
myślenia.
Chciałabym wiedzieć,jak Wy znosicie taką sytuację,gdy wszyscy dokoła mają już
dzieci, co czujecie na widok ciężarnej kobiety?
Ja znienawidziłam już wszystko, nie chce mi się dalej żyć.Nic nie może opisać
cierpienia kobiety,która ciągle czeka.
Ciągle mam objawy ciąży, to chyba psychika już siada.
Mam 30 lat,wiele przeszłam w życiu i nawet to nie zostało mi odpuszczone.
Gdzie znajdujecie wsparcie?
Pozdrawiam
Aśka