asiek15
18.10.04, 10:24
Kilka razy na forum przewijał się wątek prof.Tchórzewskiego.
Byłam u niego leczona dexamethasonem z powodu wysokiego poziomu przeciwciał
antyplemnikowych ( norma przekroczona 6-krotnie ).Żadnych innych u mnie nie
wykryto.
Po zakończeniu tej kuracji zaaplikował mi ku mojemu zdziwieniu serię
zastrzyków TFX,dziwne,ponieważ te zastrzyki podnoszą odporność!!??
Następnie 3 zabiegi alloimmunizacji,zakończone w maju b.roku.
Profesor obiecywał,że w 80% jego pacjentki w ciągu 12 miesięcy po zakończeniu
leczenia zachdzą w ciążę,a tu nadal nic.
Co gorsza,nigy nie maiałam zaburzeń hormonalnych (miałam wykonaną serię badań)
Od czasu alloimmunizacji owulacja występuję tylko przy stymulacji klomifenem.
Bez niego nie.
Co to oznacza,że zabiego prof.mogły mi zaszkodzić?
Czy są wśród Was osoby lub macie znajomych,którym udało się zajść w ciąże w
naturalny sposób,po zakończeniu leczenia w formie alloimmunizacji?
Pozdrawiam
Asia