Dodaj do ulubionych

Podwyższona prolaktyna

IP: *.ipartners.pl / 157.25.86.* 26.04.02, 09:34
Prosze o kontakt dziewczyny, ktore maja problemy z podwyzszona prolaktyna.
W 12 dc. mialam jej az 970!!! Jak to sie leczy, ile trwa leczenie i czy mozliwe
jest zbicie jej do normalnego poziomu? Jestem zalamana. Myslalam, ze
przynajmniej u mnie wszystko jest dobrze.
Malina
Obserwuj wątek
    • Gość: Beata Re: Podwyższona prolaktyna IP: *.um.dzierzoniow.pl / *.um.dzierzoniow.pl 26.04.02, 13:43
      Ja też mam podwyższoną prolaktynę tyle że jakieś inne jednostki bo mój wynik to
      56,04 (norma to do ok. 24). Z tego co słyszałam jest to dość typowy problem,
      podywższona prolaktyna może powodować brak owulacji, a co za tym idzie brak
      ciąży. Obniżyć prolaktynę można środkami farmakologicznymi np. Bromergon lub
      Normoprolac, ale piszę ci tylko to co sama przeczytałam. Obecnie jestem na
      etapie badań i szukam swojej przyczny. Na razie wyszła sprawa podwyższonej
      prolaktyny oraz bakterii i grzybów w wymazie, nie wiem co jeszcze może mnie
      spotkać. A jeszcze objawem podwyższonej prolaktyny jest bolesność piersi przed
      okresem, mnie bolą na ok. 10-8 dni przed miesiączką oraz wydzielina z piersi
      (tego nie mam). Podwyższona prolaktyna może być spowodowana np. stresem więc
      pewnie wynik trzeba będzie powtórzyć. Dzisiaj idę do lekarza więc wypytam się
      go dokładnie jak powie mi jescze coś ciekawego dam Ci znać. Na razie to tyle.
      Pozdrawiam Beata
      • malgosiak Re: Podwyższona prolaktyna 02.06.02, 19:40
        czesc malinko,
        ja mialam bardzo wysoki poziom prilaktyny, mialam nawet wycieki siary z piersi w drugiejfazie
        cyklu. od 8 miesiecy biore bromergon, ktory zbil mi poziom tego swinstwa do porzadnego stanu
        czyli jakies 400. ale w dniu kiedy dowiedzialam sie, ze bede miala in vitro, tak sie
        zdenerwowalam, ze poziom prolaktyny skoczyl mi do 900. kiedy powtorzylam badania
        nastepnego dnia na spokojnie, prolaktyna spadla do 400. wniosek- wyluzowac sie.
    • Gość: Tina Re: Podwyższona prolaktyna IP: *.chello.pl / *.chello.pl 26.04.02, 22:05
      Ja też walczę z podwyższoną prolaktyną, tak jak Beata, moje wyniki też były
      podobne do jej. Biorę Bromergon. Leczy się to podobno długo. W zeszłym roku
      leczyłam przez 2 m-ce i odstawiłam B., bo wyniki wróciły do normy. Badania
      zrobiłam po ok. roku - znowu to samo, więc cierpliwie biorę ten nieszczęsny B.,
      już się nawet przyzwyczaiłam i nie mam takich objawów jak na początku brania.
      Moja lekarka twierdzi, że już podczas brania B. szanse na ciążę wzrastają (u
      mnie bez efektów, ale mam jeszcze kilka przeszkód). natomiast nie mogę
      powiedzieć, że podwyższona prolaktyna powoduje bolesność piersi - sama bardzo
      rzadko tego doświadczam. Wiem, że są jeszcze jakieś badania (ja ich nie
      miałam) - bada się jej poziom przed i po podaniu leku, którego nazwy nie
      pamiętam. Powinnaś znaleźć na forum.
      • eeustoma Re: Podwyższona prolaktyna 07.12.02, 11:45
        Wspominasz o badaniu poziomu prolaktyny po podaniu leku. ja miałam coś takiego.
        najpierw pobieraja krew i podają lek a potem po godzinie ponownie pobierają
        krew. Wyników nie znam bo czeka sie na nie trzy tygodnie. Mnie został jeszcze
        tydzień. Nazwy leku nie pamiętam coś w styli Metacroplamidum (?). Pielęgniarka
        nie chciała mi nic powiedzieć , stwierdziła, że informacje może udzielić mi
        tylko lekarz. Szukałam w leksykonie leków - niestety bez rezultatów. pozdrawiam
        Eustoma
        • azalia1 Re: Podwyższona prolaktyna 08.12.02, 17:29
          a czy moe ktoras z Was zna jakies ziola wspomagające obniżenie prolaktyny?Bo
          mnie juz boli żołądek , może by tak jakieś ziółka.Ja musze lykać az 3 tabletki
          dziennie aby obnizył się jej poziom, a Wy?
    • Gość: Maczek Re: Podwyższona prolaktyna IP: 195.216.121.* 29.04.02, 16:34
      Ja niestety też mam problemy z prolaktyną. Wysoki poziom może być wywołany
      gruczolakiem przysadki. Miałam w tym kierunku wykonany tomograf komputerowy
      przysadki, ale okazało się, że nie mam gruczolaka, zatem powodem może być stres
      lub patologia jajników. A przy PCO (który mam) patologia jajników po prostu
      jest. Łykam zatem parlodel i prolaktyna to spada, to wzrasta.
      • Gość: Bogusia Re: Podwyższona prolaktyna IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.09.02, 15:17
        Ja też miałam problem z prolaktyną (3 krotnie przewyższona norma) - Prawie rok
        leczenia i... jestem w trzecim miesiącu ciąży, wszystko wróciło do normy ale
        rzeczywiście konieczne jest mniej stresu !!
        Pozdrawiam i głowa do góry
        • Gość: Zuzia Re: Podwyższona prolaktyna (do Bogusi) IP: *.de.ihost.com 02.12.02, 16:26
          Bogusiu,
          czy kontrolujesz prolak. w ciąży, mi skoczyła w 5 m-cu strasznie, musiałam
          wrócić do Bromergonu. Zastanawiam się czy będę mogła normalnie karmić dziecko
          po porodzie???? Zuza.
    • Gość: DeDe Re: Podwyższona prolaktyna IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 17:56
      Ja tez walczę z prolaktynąsad
      Już długo, bo od 1998 r. W zasadzie prawie cały czas biore Bromergon. Czasem 2
      tabletki dziennie, czasem pół, a czasem mam dwu-trzymiesięczne przerwy. Gdy
      żołądek zaczął mi się buntować, przeszłam na Parlodel, ale nic to nie zmieniło:
      ( Teraz,żeby unikać takich sensacji biorę Bromergon tuż przed snem...
      Prolaktynę zbijałam od poziomu 1050 jedn.(przy normie 500) Było juz bardzo źle:
      mleko w piersiach, potworny ból, nudnościsad(( Ale w ciągu 3 tygodni od
      pierwszej tabletki Bromergonu, ustały wszystkie objawy, a po 1,5-2 miesiącach
      prolaktyna wróciła do normy. Lekarka powiedziała mi wtedy, że leczenie może
      trwać od 3 miesięcy do 3-4 lat. Moje trwa już dłużejsad((
      Pocieszające jest to, że gdy się trzyma prolaktynę w granicach normy, jest
      normalna szansa na ciążęsmile I mam na to dowody: koleżanka po 2 miesiącach
      zbijania prolaktyny zaszła w ciążęsmile Jest gdzieś w połowiesmile
      Ja mam teraz inne problemy hormonalne i nie tylkosad , a prolaktyna jest
      tylko "małym dodatkiem", o którym musze pamiętać.
      Na stronach Naszego-Bociana jest słowniczek, w którym znajdziesz różne
      informacje o hiperprolaktynemii, badań towarzyszących wykryciu jej przyczyn itp.
      Jesli mogę Ci w czymś pomóc, pytajsmile
      Pozdrawiam
      D.
      • Gość: Hathor Re: Podwyższona prolaktyna IP: *.avamex.krakow.pl 06.05.02, 13:08
        Dziewczyny - ten watek tez juz byl wielokrotnie przerabiany poszukajcie
        wczesniej. Jezeli nie ma gruczolaka przysadki (tylko magnetyczny rezonans jest
        w stanie wynalezc mikrogruczolaki a nie tomograf, ktory wykryje tylko duze
        guzy) to najprawdopodobniej przyczyna jest stres (glownie z powodu niemoznosci
        zajscia w ciaze).
        W ciaze da sie zajsc na co ja jestem przykladem przy sredniej PRL ok 1000 przez
        ostatnie 5 lat, wprawdzie po 4 ISCI ale wreszcie jestem w ciazy.
        • Gość: Malina Re: Podwyższona prolaktyna IP: *.ipartners.pl / 157.25.86.* 07.05.02, 12:23
          Troche spanikowalam gdy dowiedzialam sie o wyniku i zamiast poszukac tu i tam
          odrazu napisalam apel o informacje. Skontakowlam sie tez z lekarzem, ktory
          uspokoil mnie, ze to sie zdarza i zdecydowal, ze przepisze mi jakies tabletki.
          I tu wpadlam doktorkowi w slowo, i spytalam czy to prawda, ze prolaktyna
          wzrasta podczas kuracji lekami przeciwdepresyjnymi. Okazalo sie, ze tak
          (dochodzi ponoc wtedy dp 2 000) i absolutnie nie mozna brac jednoczesnie lekow
          antydepresyjnych i lekow na zamniejszenie prolaktyny. Teraz jestem w kropce, bo
          jeszcze jakis czas musze brac leki aby nie wrocila nerwica i depresja.
          Jak nie urok to ... przemarsz wojsk.
          Malina
          • sonija Re: Podwyższona prolaktyna 23.05.02, 12:32
            Ja również mam hiperprolaktynemię.. jest teraz nowy lek, który poleciła mi
            przyjaciólka farmaceutka - Dostinex. Jego wadą jest bardzo wyskoa cena. Wiem,
            że w trakcie leczenia tym specyfikiem nie można zajść w ciążę ,wskazana jest 21
            dniowa przerwa po odstawieniu leku. Ja po Bromergonie bardzo źle się czułam,
            ale aż tak, że nie mogłam chodzić. Czy któras z Was może polecić dobrego
            lekarza w Warszawie leczącego hiperprolaktynemię ? Proszę o kontakt e-mail:
            agniika @wp.pl
            i podać ceny testów poziomu prolaktyny i adresu poradnii gdzie można ją zbadać ?
            pozdrawiam
            S.
      • Gość: Gulnara Re: Do DeDe - prolaktyna IP: *.dh.casema.net 01.06.02, 20:44
        Mam pytanie w zwiazku z prolaktyna z ktora tez mam problem, jak sie niedawno
        okazalo. 3 miesiace bralam Bromergon - pol tabletki dziennie. Poprawe odczulam
        po chyba 2 tygodniach (piersi przestaly mnie bolec, nawet cera sie wyraznie
        poprawila). Wyniki wrocily do normy i lekarz kazal mi odstawic tabletki.
        Momentalnie po kilku dniach znowu to samo: piersi bola, pryszcze na twarzy... .
        Czy ty tez mialas jakies podobne objawy po odstawieniu Bromergonu?
        I jeszcze jedno pytanie - test z MTC. Gdzies wyczytalam, ze niektorzy lekarze
        to kwestionuja. Czy wiesz cos wiecej na ten temat ?
        Pozdrawiam
        • Gość: DeDe Re: Do DeDe - prolaktyna IP: *.zachem.com.pl / 10.10.1.* 03.06.02, 12:15
          Pierwszy raz miałam przerwę w Bromergonie po roku leczenia. Ale ja brałam przez
          pół roku 2 tabletki dziennie, a potem jedną. Gdy lekarka doszła do wniosku, że
          juz wszystko sie unormowało, przestałam brać Bromergon. Po 3 miesiącach przerwy
          okazało się, że niestety prolaktyna znów wzrosła. Na szczęścię wtedy już nie
          dopuściłam do zaniku okresu, bólu w piersiach i laktacji. Od tamtego momentu, z
          małymi przerwami, cały czas biorę Bromergon. Czasem tabletkę dziennie, a czasem
          pół. I tak musze do momentu potwierdzenia ciąży.
          Nie jest źle. Idzie się do tego przyzwyczaić, jeśli tylko Twój organizm
          toleruje ten lek. Dziwię się, że zdaniem Twojego lekarza pół tabletki
          Bromergonu w ciągu 3 miesięcy miało definitywnie usunąć ten problem. Może
          powinnaś porozmawiać o tym z endokrynologiem, a nie ginekologiem?
          Co do testu po MTC, to nie spotkałam się z tym, że lekarze kwestionują jego
          wiarygodność. Z tego co wiem służy on do ustalenia przyczyn hiperprolaktynemii.
          I dzięki temu pewnie stosuje sie inny tok leczenia.
          W moim przypadku nigdy po MTC prolaktyna nie rosła niepokojąco. Teraz badanie
          po MTC mam robione najwyżej raz na dwa lata, a zwykły poziom prolaktyny co 3-4
          miesiące.
          Mam nadzieję, że chociaż odrobinę Ci pomogłam.
          Pozdrawiam
          D.
          • Gość: slawka Re: Do DeDe - prolaktyna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 09:50
            Z tego co wiem jednak ten test moze dac bledny wynik. U mnie zawsze byl
            podwyzszony, ale wlasciwei najlepszym testem jest zbadanie prolaktyny (jej
            ilosci we krwi) bardzo wczesnie rano - bo jej stezenie wrosnie w nocu. Ja
            zostalam przebadana w szpitalu (dwa razy pierwszy raz w 5-6 dniu cyklu, drugi -
            w 22-23 dniu) te badania potwierdzily u mnie hiperprolaktynemie. Wyleczylam sie
            po braniu porzez 9 miesiecy bromergon, ale powtorzone wyniki daly dalej
            powyzszona (juz mniej) prolaktyne i mimo to w ciaze zaszlam.
            Pozdrawiam,
            s
            • Gość: Gulnara Re: Do DeDe - prolaktyna IP: *.dh.casema.net 07.06.02, 20:00
              Bardzo Wam dziekuje za listy i informacje. U mnie podwyzszaony poziom
              prolaktyny wyszedl dopiero po tescie MTC. Przed testem miescil sie w granicach
              normy. Moze dlatego lekarz przepisal mi tak male dawki bromergonu.
              W kazdym razie teraz mam zrobic kolejny test na prolaktyne - ciekawa jestem co
              tym razem pokaze.
              Pozdrowienia
    • Gość: Mag Re: Podwyższona prolaktyna IP: 212.160.155.* 11.06.02, 21:04
      Ja już raz pisałam na tym forum. Ja też się dzisiaj dowiedziałam o podwyższonej
      prolaktynie (mleko w piersiach - niewiele). Mam jakieś 728 czy coś tam.
      Dostałam Bromergon. Przez pierwsze 7 dni 1,2 tabletki, potem 1. Trochę się
      podłamałam. Podejrzenie (ale pęcherzyki rosną), że to PCO, teraz prolaktyna,
      niedawno wyleczyłam grzyby. No cóż lekko się podłamałam i dziękuję Wam, że
      jesteście na tym forum. Częściej czytam niż piszę. Pozdrawiam Forumowiczki...
      • Gość: ania71 Re: Podwyższona prolaktyna IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 23:39
        Kobietki z podwyższoną prolaktyną
        Pisałam juz o tym kiedyś na forum, ale to było ponad rok temu. Zbadajcie sobie
        poziom hormonów tarczycowych, szczególnie TSH. Ja brałam bromergon przez ok 3
        lata przez nieznacznie przekroczony poziom prolaktyny. Ja się męczyłam, a
        poziom prolaktyny spadał bardzo nieznacznie, ledwie mieścił się w górnej
        granicy normy, przy dziennej dawce 2 tabl. bromergonu.
        I tak kilku konowałów wypisywało mi ten bromergon, aż trafiłam na lekarza,
        który skierował mnie na badania tarczycy i okazało się, że mam niedoczynność.
        Odstawiłam bromergon, biorę hormony tarczycowe, co prawda w ciążę nie zaszłam,
        ale bóle piersi minęły jak ręką odjął. Więc to była przyczyna podwyższonej
        prolaktyny, a nie stres jak wmawiano mi przez lata.
        Mój przypadek jest napewno dosyć rzadki i większości z Was pewnie nie dotyczy.
        Ale ja czuje się okropnie z powodu tych straconych lat, dlatego ostrzegam, może
        ktoś dzięki temu nie da się zwodzić doktorkom tak jak ja...
        • Gość: nikamik aniu IP: *.optimus.lodz.pl 04.09.02, 15:07
          wcale nie taki rzadki!!!
          ja jestem juz po operacji tarczycy bo mialam
          nadczynnosc.Myslalam ze to juz koniec wszystkiego a tu
          sie okazalo ze prolaktyna zwariowala ponad 700 a po 2
          godzinach po tabletce 4 tys z hakiem. i lekarz rozklada
          rece, ale ide teraz do Gamety wiec moze tam cos poradze
          bo w zwiazku z tym nie moge zajsc w ciaze od jakiegos czasu.
          pozdrawiam
          monika
          • Gość: ania71 Re: aniu IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 21:06
            Cześć Monika
            Czytałam kiedyś, że po operacji tarczycy z powody nadczynności może pojawić się
            niedoczynność. Chyba dlatego, że wycinana jest jakaś część tarczycy a ta która
            pozostaje nie radzi sobie z wytwarzaniem odpowiedniej ilości hormonów. Nie znam
            Gamety, i nie wiem jacy tam pracują lekarze, ale radzę Ci zgłosić się do
            endokrynologa specjalizującego się w chorobach tarczycy, a nie ginekologa-
            endokrynologa od wszystkiego.
    • Gość: kyoko Re: Podwyższona prolaktyna IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 03.10.02, 17:07
      I jeszcze ja się dołączę, może któraś z was mi doradzi. Mój problem jest taki,
      prolaktyna w normie ale po MTC podwyższona 2- krotnie. TSH cztery razy za mało.
      Zaczęłam się leczyć, ,mój lekarz ginekolog jest małomówny, ale z tego co tu
      wyczytałam mój poziom prolaktyny po MTC jest zaburzony z powodu tarczycy.
      Dostaję następujące leki: Parlodel i duphaston od 16 do 25 dnia cyklu. Teraz
      się zastanawiam czy jestem odpowiednio leczona, to sa chyba leki zbijające
      prolaktynę a nie leczące tarczycę? czy nie jestem w błędzie? Proszę pomórzcie,
      ja zawsze martwię się na zapas.
    • Gość: Aga Re: Podwyższona prolaktyna IP: 213.25.94.* 08.11.02, 12:32
      Też mam problemy z prolaktyną. Brałam Parlodel a teraz biorę Bromergon (duuuużo
      tańszy). Myślę, że musisz trafić do dobrego endokrynologa-ginekologa. Nie
      załamuj się, głowa do góry.
      Pozdrawiam Aga
      • grazy Re: Podwyższona prolaktyna 03.12.02, 12:55
        Dziewczyny! A czy ktoras z Was brala lub bierze Bromergon
        dopochwowo? Mowie o najzwyklejszych, doustnych tabletkach.
        Lekarz mi powiedzial, ze w ten sposob omina mnie skutki
        uboczne, te wszystkie mdlosci itd. I tak czuje sie
        nienajlepiej, ale moze doustnie byloby gorzej. I drugie
        pytanie: zawsze przed okresem przez tydzien czuje, ze
        nadchodzi. A teraz, w pierwszym cyklu na Bromergonie, juz
        powinnam dostac i nic. W ciazy nie jestem, bo nie bylo
        owulacji. Czy ktoras z Was miala taki przypadek, ze okres
        opoznil sie po Bromergonie? Pozdrawiam Was wszystkie
        serdecznie. gr
        • gulnara1 Re: Podwyższona prolaktyna 03.12.02, 22:04
          czesc,
          ja wprawdzie nie biore bromergonu dopochwowo, ale moja lekarka mowila mi, ze
          gdybym bardzo zle sie czula to ma go tak wlasnie aplikowac. Ale ja na szczescie
          po bromergonie czuje sie dobrze, tyle tylko ze biore go na noc.
          Obecna moja kuracja bromergonem jest juz druga w "karierze", biore dopiero
          kilka dni, wiec nie wiem jak bedzie teraz, ale pamietam , ze za pierwszym razem
          wyraznie polepszylo mi sie samopoczucie przed okresem. Normalnie to juz tydzien
          przed wszytsko mnie bolalo i nie moglam sie pozbierac, ale w trakcie kuracji
          wszystkie to objawy ustapily i czulam sie dobrze.
          Mam nadzieje, ze teraz tez tak bedzie.
          pozdr
          • grazy Re: Podwyższona prolaktyna 04.12.02, 09:41
            dziekuje Ci bardzo! Ja tez biore na noc, ale i tak przy
            porannym myciu zebow mam odruch wymiotny a w ciagu dnia
            najchetniej siedzialabym i nie wstawala, jakis taki
            bezwlad mnie ogarnia. No to juz wiem, ze ten tydzien przed
            okresem moze byc latwiejszy, ale okresu nadal ani widu.
            Ale to dopiero dwa dni. Chwilami mnie kusi zeby kupic
            test, ale przeciez na pewno nie mialam owulacji. Dziekuje
            Ci i pozdrawiam. Gr.
            • gulnara1 Re: Podwyższona prolaktyna 09.12.02, 21:45
              Czesc
              no i niestety - odkad zaczelam brac 1 tabletke Bromergonu zaczely sie zawroty
              glowy i odruchy wymiotne (wczesniej bralam po 0,5), takie, ze nie moglam rano z
              lozka wstac. Lekarka przepisala mi Norprolac - ale kazala zaczac od polowki a
              po tygodniu przejsc na cala tabletke. No zobaczymy, jak bedzie tym razem. A juz
              myslalam, ze jestem taka odporna na Bromergon.
              Pozdrawiam,
              G.
              • grazy Re: Podwyższona prolaktyna 10.12.02, 10:02
                Czesc! U mnie tez nienajlepiej. Okres w koncu przyszedl i
                juz sobie idzie, ale slabo mi. Zjem cos - niedobrze. Nie
                zjem - niedobrze. W ogole nie chce mi sie ruszac, a jestem
                raczej z tych energicznych. Ale biore cala tabletke od
                poczatku. Trzymaj sie towarzyszko niedoli smile)) gr.
                • Gość: Malina Re: Podwyższona prolaktyna IP: *.gis.com.pl / 192.168.11.* 10.12.02, 11:24
                  Czesc, ja po pierwszej tabletce Bromergonu bylam ciezko chora. Bylo mi tak
                  strasznie niedobrze, ze az zemdlalam. Teraz biore pol tab. dopochwowo. Wiem ,ze
                  tak taz mozna.
                  Malina
                  • Gość: DeDe Re: Podwyższona prolaktyna IP: *.zachem.com.pl / 10.10.1.* 10.12.02, 11:36
                    Cześćsmile
                    Istnieją inne leki niz Bromergon, które bierze się rzadziej i tym samym
                    rzadziej cierpi sie na wszystkie dolegliwości, które on wywołuje. Koleżanka
                    przyjmuje Dostinex. Jest on o wiele droższy: 2 tabletki kosztują ok.100 zł, ale
                    to wystarcza na 4 tygodnie (po pół tabletki w tygodniu).
                    Może warto zastanowic sie nad zmianą leku??? Bo takich omdleń bardzo bałabym
                    sie...
                    Pozdrawiam
                    D.
                    • Gość: kasia Re: Podwyższona prolaktyna-czy jest jakaś ciąża? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.03, 13:04
                      Cześć Dziewuszki,
                      sorki, że wyciągnęłam taki stary temat, ale ja właśnie się dowiedziałam, że
                      też mam podwyższoną pro (31.7) i zaczęłam grzebać na forum. Znalazłam wASZE
                      POSTY Z TAMTEGO ROKU I ZASTANAWIAM SIĘ, CZY KTÓRAŚ Z wAS JEST już MOŻE W
                      CIĄŻY??? Jeśłi tak to proszę napiszcie, tak dla pocieszenia.
                      Teraz łykam bromergon (1/2 tabl.) i zatanawiam się ile może potrwać leczenie
                      no i .. wiadomo, kiedy uda mi się zajść w ciążę.
                      Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: maksia Re: Podwyższona prolaktyna IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 19:35
      Hej!
      Jeśli Twoja tarczyca jest OK, (dobrą radą jest by ją
      sprawdzić) i jesli źle znosisz leki spróbuj lek ziołowy
      Castagnus. U mnie PRL się unormowała, a lek znosiłam bez
      żadnych skutków ubocznych. Nie wiem jak u innych, ale ja
      byłam z leku zadowolona, przynajmniej mogłam normalnie
      pracować. Pozdrawiam.
    • govanna Re: Podwyższona prolaktyna - akupunktura? 10.06.03, 15:24
      Dziewczyny!
      Zszokowały mnie Wasze listy, bo skala zjawiska jest ogromna - ja już też drążę
      temat od paru lat. Ostatnio, gdy powiedziałm mojej lekarce, że usiłuję zajść w
      ciążę - wyśmiała mnie. Powiedziała, że w moim przypadku bromergron doprowadza
      do okresu, ale ciąży z tego nie będzie. Kazała zrobić jeszcze dodatkowe badania
      hormonalne i moje ulubjone USG. Potem ma mi coś przepisać i będzie trzymać za
      mnie kciuki.
      A może zna ktoś zna w Trójmieście akupunkturę, która pomaga zajść w ciążę -
      czytałam na forum, że dziewczyny z W-wy mają rozpoznanych jakiś specajlistów.
      Napiszcie.
      G.
    • Gość: kaja Re: Podwyższona prolaktyna IP: 62.233.204.* 10.06.03, 16:20
      ja też miałam taką wysoką PRL jak autorka posta i po trzech tygodniach (!)
      leczenia Bromergonem jestem w 6 tyg. ciąży smile
      • Gość: kasi Re: Podwyższona prolaktyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 18:47
        Kaju,
        to bomba!!! Super !!!!! wielkie gratulacje!!!!!!!!
        Ja biorę bromergon od 8 dni, ale już rozbudziłaś moją nadzieję, że nie trzeba
        czekac kilka m-cy na efekty jego działania.
        Wielkie dzięki,
        serdecznie pozdrawiam i życzę cudownych 9 m-cy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka