Gość: czekająca
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
06.11.04, 09:27
Cieszy mnie, że ktoś wreszcie podnosi problem braku dziecka. To bardzo boli,
człowiek zaczyna żyć we własnej skorupie, widok wózka i ciąży wywołuje płacz,
traci się nadzieję i chęć na życie. Traci się wiarę, że kiedyś się uda. Ale
najgorsze są pytania: A wy kiedy i jakoś nie ma nigdy dobrej odpowiedzi, co
najgorsze zawsze pytają o to kobietę i to ona ma się tłumaczyć. Czekam na
propozycje co odpowiedzieć teściowej na pytanie Kiedy zostanę babcią