Dodaj do ulubionych

pytanie o PCO

09.11.04, 13:57
a ja ciagle z tym samym , ale nikt mi jeszcze nie odpowiedział
moja gin proponuje zebym
1 odstawiła anty
2. odczekala 3 miesiace bez staran
3 zaczela starania
4 jesli sie nie uda to dopiero leki
co myslicie o pkt 2 ?????? przeciez przez te 3 miesiace to mi sie jajniki
otorbia podniesie testosteron i wogole kupasad co o tym myslicie
Obserwuj wątek
    • agakra Re: pytanie o PCO 09.11.04, 14:01
      ja po odstawieniu tabletek anty, to przez 3 miesiace nie mialam okresu, az w
      koncu dostalam, torbiele mi sie nie zrobily. I wtedy trafilam do Novum no i tam
      clo, menogon, pregnyl, luteina. I sie udalo, tylko nie zostalo. Po poronieniu
      bralam tylko luteine od 16dc, a teraz mam torbiel 6 cm i mam nadzieje, ze sie
      wchlonie i sie nie okreci. No i czekam na okres, dzisiaj to chyba 29-30 dc. Nie
      chce mi sie liczyc.
    • invicta1 Re: pytanie o PCO 09.11.04, 14:02
      justynek chyba tak strasznie w 3 miesiace sie nie "otorbią"smile ja w zyciu lykalam
      anty moze z 8-9 miesiecy a podejrzenie pco mam dopiero teraz (28 lat) i jajniki
      odchowane z cystami jak złoto przez tyle lat, wiec te 3 miechy na odczekanie
      chyba nie są tak niebezpieczne
      • justynek13 Re: pytanie o PCO 09.11.04, 14:06
        no tak... niby macie racje
        ja po prostu jestem niecierpliwiec straszny!!!!
    • izetka Nie czekaj! 09.11.04, 14:10
      Justynek nie czekaj na nic. wlasnie wtedy kiedy bierzesz tabletki masz
      najlepiej uregulowana gospodarke hormonalna.i jak sama sie zreszta slusznie
      domyslasz od razu probujcie bez zadnego czekania. a niby na co czekac? nie
      musisz sie obawiac ze niby tabletki moga dzidzi zaszkodzic czy tym podobne.
      tabletki przestaja dzialac jak tylko przestajesz je lakac. Pomysl dlaczego
      musisz sie dodatkowo zabezpieczac jesli spoznisz sie o 12 godzin??? moja ginka
      mowila mi ze najwieksze szanse sa wlasnie zaraz po odstawieniu tabletek. sama
      mam pco a teraz 11to tygodniowa dzidzie w brzusiusmile
      pozdrawiam i.
      • justynek13 Re: Nie czekaj! 09.11.04, 14:38
        no własnie mi tez mowila ze tabletka po 12 godz juz nie dziala ale.....
        jajeczko rozwija sie jakis czas w jajniku i to pierwsze co sie uwolni moze byc
        nie takie:-9
        ale ja tez mysle ze nie bede czekac po prostu odstawiam i do dziela
        • mj77 Re: Nie czekaj! 09.11.04, 14:52
          wydaje mi się że jeśli już ostatecznie podjęłaś taka decyzję, że już
          rozpoczniecie starania (bo wahałaś się mocno), to uważam, że nie masz na co
          czekać. ja też chciałam odczekać dwa-trzy cykle, ale mój gin stwierdził, że to
          nie ma sensu, trzeba dać clo i zacząć działać. Teraz żałuję, że starań nie
          rozpoczęłam jeszcze wcześniej. Przecież przy pco zajście nie jest takie proste
          i może trwać długo. Może ten czas oczekiwania i starań będzie dobrym czasem na
          to, żeby się choć troszeczkę oswoić z myślą, że niedługo możesz zostać
          mamusią smile
    • agutkaa Re: pytanie o PCO 09.11.04, 15:00
      Ja zaraz po odstawieniu anty niestety nie zaszłam (zresztą później też nie).
      Ale wydaje mi się (to tylko mój domysł, bo wtedy nie miałam monitoringu), że w
      pierszym cyklu miałam owu - był skok temperatury i cykl normalnej długości.
      Potem pojawiły się leki (dość nieprzemyślane i chaotycznie zalecane). Po kilku
      miesiącach, już bez leków, mialam owu...ok 30 dc. Ale miałam, więc jajniki
      sobie poradziły!!! Ja bym nie czekała. W naszym przypadku nie ma na co, i tak
      cykle są tak długie, że szans w ciągu roku ubywa.
      • justynek13 Re: pytanie o PCO 09.11.04, 15:35
        pomyslalam tak sobie ze odstawiam od nowego roku ale stasznie sie boje rodzic
        na jesien, mam sklonnosci do tycia i depresji o tej porze roku wiec wolabym
        miec dzidzie na wiosne, czy ja jestem normalna????
        czy ja jestem gotowa, takie dylematy????? idiotka ze mnie
        • agutkaa Re: pytanie o PCO 09.11.04, 15:58
          Rok temu podobnie kalkulowałam...
          W tym roku miałam nadzieję, że skoro uda się jesienią, to dzidziuś wczesnym
          latem...
          Teraz może być nawet trzaskający mróz, ulewy, gradobicie. Ale co z tego, skoro
          on nawet w taką pogodę nie chce się urodzić...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka