sylla4
30.11.04, 20:18
DZIEŃ DOBRY WSZYSTKIM. Pisze pierwszy raz, ale wszystkich bardzo dobrze znam
i czytam to forum codziennie. Znalazłam na nim bardzo dużo informacji. Dzięki
dziewczyny. U mnie 16 cykl starań. Leczę się w Novum. Wczoraj u dr. Wolskiego
zapadła decyzja o inseminacji. Nasienie mężulka pogarsza się. NIE MA NA CO
CZEKAĆ...tylko, że ja jakoś nie wierze,że to sie może udać. U mnie wszystko
o.k.- to daje troche więcej nadziei, ale intuicja mówi mi, że chyba to sie
nie uda. Już sama nie wiem. chyba już w nic nie wierzę. szukam pocieszenia.
nie w stylu "młodzi jesteście, wszystko przed wami" - bo już nie moge tego
słuchać...Dziewczyny po inseminacji - za którym razem się wam udało? please,
piszcie!!!! TRZYMAM ZA WSZYSTKICH KCIUKI...