Dodaj do ulubionych

musialam sie przelogowac/.. śluz

03.12.04, 14:34
Bo chce zadac intymne pytanie a jestem wstydziocha ;/
Mam nadzieję, że zrozumiecie i mimo to, że nie z pod stalego niku dowiem sie
o co chodzi. A chodzi o śluz.
Pytanie dokładnie brzmi następująco.
Jeżeli normalnie nie mam śluzu w czasie owu, ale podczas podniecenia
seksualnego okazuje się, że wypływa ze mnie, piekny rozciągliwy,
przezroczysty, typowo płodny, to jest ok i moge zajsc w ciaze, czy musi być
bez podniecenia taki śluz żeby było wszystko okay?
Za wszelkie odpowiedzi z góry slicznie dziękujęsmile
Obserwuj wątek
    • dudekmich Re: musialam sie przelogowac/.. śluz 03.12.04, 14:44
      Wieszco, to wcale nie jest głupie pytanie. Od dawna chciałam go zadać, ale tak
      jak Ty małam obiekcję co do tego.

      Myślę, ą są to dobre warunki do zapłodnienia, ale chętnie wysłucham opinii
      innych pozdrawiam...
      PA, pa, pa....
      • kalinosia Re: musialam sie przelogowac/.. śluz 03.12.04, 15:43
        tez jestem zainteresowana smile
        • nalo Re: musialam sie przelogowac/.. śluz 03.12.04, 16:03
          Niedawno nurtował mnie ten sam problem wink Bo ja zawsze jak się podniecam to
          mam "śluz płodny". Tyle, że tuż przed owulacja jest go zdecydowanie więcej.
          Niemal cieknie mi po nogach... sorka za te szczegóły. Tak bez podniecenia to
          jednak różnie u mnie z tym śluzem bywa, więc też bym chciała coś więcej
          wiedzieć smile
          • kurna_sorry Re: musialam sie przelogowac/.. śluz 03.12.04, 19:08
            Może ktos jednak wie jak to jest? Burczykowa Ty np kumata babka jestes, nie
            orientujesz sie jak to jest/?
            • burczykowa Jestem 03.12.04, 19:18
              Jak zaobserwowałyście u siebie- sluz płodny ma takie same cechy, jak wydzielina
              z podniecenia. Problem w tym, że jeśli nie jesteście w okolicach owulacji, to
              sam nawet najbardziej płodny śluz (z podniecenia)nie załatwi sprawy, bo musi
              być przeciez komórka jajowa. Natomiast jesli w okolicach owulacji śluz jest
              fatalny, to ten z podniecenia jest nieodzowny! Śluz jest potrzebny (ba,
              konieczny!), bo umozliwia wędrówkę plemniczkom, likwiduje uszkodzone i to w nim
              dochodzi do ostatecznego dojrzewania plemników (kapacytacja). Stąd troska o
              sluz, bo bez niego ani rusz!
              Uwaga na tampony- dyskretnie, acz na pewno pochłaniają paleczki kwasu mlekowego
              i w ten sposób zaburzają biocenozę pochwy. Lepiej ich nie używać w ogóle, a
              jeśli już to tylko w dni obfitości.
              Może coś Wam się z tego przyda.
              • kurna_sorry Burczykowa! 03.12.04, 19:28
                Czyli generalnie bez różnicy, czy śluz jest tworzony sam z siebie przez
                organizm czy też ten ktory tworzymy podniecając się, byleby był w okolicach
                owulacji po stosunku? Tak zrozumiałam<?>
                • burczykowa tak jest 03.12.04, 19:31
                  I dlatego należy dbać o swój sluz tak samo jak o jajeczka i plemniczki.Jak go
                  mało , to dobry jest Guajazyl, ale nie tuz przed, a juz od samego rana.
                  • kurna_sorry :))) 03.12.04, 19:33
                    Dziękuję Ci bardzo za pomoc. Ja wspomagałam się wiesiołkiem, ale to dopiero
                    pierwszy cykl i efekty widac tylko przy przytulaniu, kiedy jestem pobudzona,
                    tak normalnie, nie widze różnicy. Jeszcze raz bardzoCi dziękuję za odpowiedzsmile)
                    • kurna_sorry Re: :))) 03.12.04, 19:37
                      a co do tamponów, używam... możliwe, ze jest jakiś związek, bo kiedyś jak nie
                      używałam tamponów( i nie starałam sie o dziecko) było tego śluzu że o ho ho
                      ho... No cóż, przerzucam się znaowu na podpaskismile)
                      • burczykowa Tampony 03.12.04, 19:54
                        Rezygnacja z tamp. przyniesie skutek dopiero za 2-3 cykle- jesli one są
                        przyczyna małej ilości śluzu. A robiłaś biocenozę?
                        Mała ilośc śluzu to także wynik np. brania antybiotyków (wiekszość), niedoborów
                        wit. A i E (jak się starasz o dzidzia to nie bierz w kapsułkach!!!) i inne
                        jeczsze. Jedz dużo surowej marchwi, dostarczysz tych witamin naturalnie. Do
                        tego magnez z wit.B6.Może coś pomoże- jesli wina nie lezy po stronie niskich
                        estrogenóe lub wieku (niestety, po 30.może być już to zauważalne). No i mam
                        nadzieje, że nie palisz papierosów?
                        • kurna_sorry Re: Tampony 03.12.04, 20:06
                          burczykowa napisała:

                          > Rezygnacja z tamp. przyniesie skutek dopiero za 2-3 cykle- jesli one są
                          > przyczyna małej ilości śluzu. A robiłaś biocenozę?
                          > Mała ilośc śluzu to także wynik np. brania antybiotyków (wiekszość),
                          niedoborów
                          >
                          > wit. A i E (jak się starasz o dzidzia to nie bierz w kapsułkach!!!) i inne
                          > jeczsze. Jedz dużo surowej marchwi, dostarczysz tych witamin naturalnie. Do
                          > tego magnez z wit.B6.Może coś pomoże- jesli wina nie lezy po stronie niskich
                          > estrogenóe lub wieku (niestety, po 30.może być już to zauważalne). No i mam
                          > nadzieje, że nie palisz papierosów?

                          Buuu palęsad ... Do jutra, od jutra rzucam!! Biocenozy nie robiłam, nie wiem na
                          czym to polega.Dziękuję za cenne wskazówki. Jesteś nieoceniona!
                          • burczykowa Rozwód z papierosami konieczny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.12.04, 20:14
                            Kochana, jeśli chcesz jak najszybciej nosić dzidzię pod serduchem, to podstawą
                            jest niepalenie!!!!!! Czy Twój lekarz wie, że palisz? W większości renomowanych
                            klinik na świecie lekarze podejmuja się walki z niepłodnością pod warunkiem
                            trwałego niepalenia przez kobiete i jej partnera.U nas pewnie dlatego nie, że
                            to leczenie nie jest refundowane, więc im jest rybka.
                            Polecam Ci pod red. Milanowskiego o paleniu tytoniu ( nie pamietam tytułu
                            dokładnie). Jest tam m.in. cały rozdział poświęcony zdrowiu kobiety i problemom
                            z prokreacją jako skutkami palenia. Niestety, life is brutal!
                            • kurna_sorry Re: Rozwód z papierosami konieczny!!!!!!!!!!!!!!! 03.12.04, 20:24
                              rozwodzę sie !!! Będzie bolało... będę tęsknić, ale nie nie ma powrotu, chętnie
                              podpisałabym jakis dokument, który by mnie zoblogował do rzucenia, np kara 100
                              zl od kazdego fajka?smile Żartuje, ale serio mam zamiar od jutra nie palić, nie
                              teraz to wymyśliłam, ale dużo wczeniej ustaliłam termin!
                              Dzięki za dodatkową motywację.
                              Ja jestem a początku drogi, tak więc nie wiem jeszcze co jest przyczyną, że nie
                              zachodze, może własnie dymek? Dzidzia nie chce mieć takiego zakopconego
                              domku? ;/ Trudne to będzie, ale da się zrobić!!
                              • burczykowa Zamiast kary- nagroda? 03.12.04, 20:28
                                No, męska decyzja!
                                Może jednak zrezygnuj z kary, a pomyśl o nagrodzie? Zamiast zostawiać pieniądze
                                w kiosku (papieroski), to wrzucaj je do skarbonki. Aż się zdziwisz, ile
                                zaoszczędzisz przez 3 tyg. Akurat przed Sylwkiem...Kupisz na pewno np.
                                wymarzone perfumy, na które- uważałaś- Cię nie stac...
                          • burczykowa i rzucasz od dzisiaj 03.12.04, 20:24
                            "Nie rób jutro tego, co możesz już dziś". Prwie wszyscy, którzy rzucili ten
                            wstrętny nałóg, zrobili to sami, bez pomocy specjalistów czy
                            nikotynozastepczych.
                            Jeśli chodzi o sluz- kiedys porównywałam parametry u palaczek i niepalących.
                            Uwierz- nie warto palić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka