Dodaj do ulubionych

DO marta.gora !!!

09.12.04, 08:12
Witaj mam do ciebie pytanie, w którejś z Twoich wypowiedzi przeczytałam jak
poradziłaś sobie z bolesnymi miesiączkami, czy mogłabyś podać dawki Wit. i
magnezu jakie przyjmowałaś?
Z góry dziękuję
Marzena
Obserwuj wątek
    • marta.gora Re: DO marta.gora !!! 09.12.04, 13:40
      Przepraszam- dopiero teraz zauważyłam. Kiedyś -wieki całe temu- cierpiałam
      potwornie: wymioty, nudności i ból taki, że wstać z łóżka nie mogłam.
      Wykluczono m.in. endometriozę. Lekarka (super kobitka)wyjasniła mi, że to
      świadczy w takim razie o tym, że w cyklu była owulacja (fakt- jak zdarzały się
      bezowulacyjne, to nie cierpiałam), no i o nadwrazliwości szyjki macicy na
      prostaglandyny, a też o tym, że jestem przewrazliwiona i przezywam stresy
      (studia!). Brałam (i biorę do tej pory, zreszta) magnez z Vit.B6 ostatnio
      Zdrovitu, albo Magnefar czy maglek. Wazne żeby był lącznie z vit, B6, bo ona
      pomaga przy wchłanianiu magnezu. Na poczatku kuracji brałam maksymalne dawki,
      może przez 3 miesiące (chyba), większość na noc. Jak przedawkujesz, to się
      zbytnio nie martw- z rana nie będziesz miała problemów z wyproznieniem (i wtedy
      juz wiesz, że trzeba wziąć tabletkę mniej). Potem brałam dawki podtrzymujące,
      głównie na noc 1-2 tabletki (teraz tez tak robię), zwiekszałam jak przeżywałam
      jakieś wyjątkowe stresy i 2-3 dni przed miesiączką. Moja obecna pani dr nie
      poleca Ibuprofenu czy innych , bo twierdzi, że tak powstaje błędne koło. Powiem
      Ci, że ta kuracja magnezowa sprawiła, że wreszcie nie musiałam pilnowac, czy w
      torebce na wypadek @ mam pyralgine (nic innego nie pomagało, musiałam wziąć na
      samym poczatku, bo potem juz nic nie pomagało). Ale efekty zauważyłam gdzies po
      jakichś 3 miesiącach. Potem przeszłam na Dianę, Cilestsad((, więc było bez bólu,
      a odkąd już nie biorę tego świństwa, to bólu nie ma (nie mam własnych owulacji,
      niestety). Po cyklach z owulacją mam lekkie bóle, ale nie potrzeba żadnych
      leków. A Magneż polecam każdej dziewczynie (moja siostra tez to wypróbowała i
      podała dalej). Tylko ważne, żebyś miała wykluczone inne sprawy- moja koleżanka
      miała podobnie, jak ja, nic nie pomagało. Dzidzius im nie wychodził i odkryto,
      że ma okropna endometriozę. Całe szczęscie, że z tego wyszła, leczyła się pare
      miesięcy i latem została mamusią.
      • marzenalep Re: DO marta.gora !!! 09.12.04, 14:12
        Dziękuję z a wyczerpującą odpowiedź, musze sobie kupić ten Magnefar B6 w takim
        razie, ja nie mam endometriozy, miałam robioną laparoskopię więc ta przyczyna u
        mnie odpada, mam nadzieję że Twój przepis mi pomoże.
        Pozdrawiam i życzę szybkiego "ZACIĄŻENIA"
        MArzena
        • marta.gora Re: DO marta.gora !!! 09.12.04, 14:15
          dzieki za zyczenia- ja wzajemnie- też rychłego wykrycia II na teście.
          Zapomniałam Ci tylko napisac, że ten magnez nie może byc na pusty żołądek
          (czyli trzeba z jedzeniem). No i ja wyeliminowałam np. musztarde, czekoladę,
          praktycznie to, co przeszkadza w PMSie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka