Gość: Marzyciel
IP: *.provider.pl / *.provider.pl
10.12.04, 14:20
Hitlerowskie Niemcy rozwiazaly czesciowo problem zaopatrzenia w rope
syntetyzujac ja z wegla i pary - proces jest niewydajny, drogi jak cholera,
ale wychodzi niezla benzyna z wegla. W RPA polityka dyskryminacji rasowej
doprowadzila do embarga na dostawy ropy- i tam uzyto wyprobowanej Niemieckiej
technologii. W RPA jest duzo wegla - podobnie jak w Polsce i kraj ten jest
niezalezny od cyrku wokol ropy czyli: Wojenek Busha z Bin Ladenem,
złodziejstwa OPEC, gier politycznych w Rosji (jukos). Powstaje pytanie czy i
my nie powinnismy isc ta droga - wegla mamy w brod kopalni i gornikow tez
przy masowej produkcji syntetyczna ropa bylaby tansza niz 60$/ barylke - a
kasa szlaby w rodzimy przemysl, przybyloby ze 100 tys miejsc pracy
uniezaleznilibysmy sie od dostaw z Rosji. Niestety lobby (Orlen, Kulczyk,
Ałganow) naciska zbyt mocno aby cos takiego moglo przejsc w Polsce a szkoda...