Dodaj do ulubionych

Znów te cholerne bakterie

22.12.04, 19:55
najpierw jakie streptoccocus potem dostałam antybiotyki , znów zrobiłam wymaz i wciaż one były znów antybiotyk ,znów wymaz i wyszło ze tych nie mam ale za to pojwiły sie bakterie E.coli.Zastanawiam sie czy ja wogóle moge miec wymaz dobry czy ciągle cos bede miała musze miec czysty zeby zrobić hsg Czy któraś z was też miała takie problemy?
Pozdrawiam karola
Obserwuj wątek
    • agadibi Re: Znów te cholerne bakterie 23.12.04, 12:27
      Witaj w klubie! Ja niestety też tak mam. Jestem po czwartej serii antybiotyków
      i czekam na wynik posiewu. Ja miałam dotychczas tak: za pierwszym razem
      Streptococcus agalactiae i grzybulce (Candida albicans), obydwa stwory wzrost
      miały koszmarny. Za drugim razem powyższych potworów nie stwierdzono, natomiast
      pojawiły się E. coli i Prevotella spp. Znowu antybiole i "wielki sukces": udało
      mi się wyhodować jeszcze Enterococcus faecalis (tamte sie oczywiście równiez
      utrzymały!)
      Jak już pisałam, czekam teraz na wynik posiewu i aż drżę z ciekawości, co
      teraz...
      Nie wiem skąd to sie bierze i co jeszcze mogę zrobić oprócz tego arsenału
      środków, które dotychczas stosowałam. Jeżeli teraz się okaże, że nadal sie tam
      gnieżdżą, to pozostanie mi juz chyba tylko wizyta u jakiegoś szamana...
      Mam nadzieję, że odezwie się oprócz mnie również ktoś taki, komu się udało TO
      zwalczyć!
      Życzę Ci powodzenia w walce!
      • karola35 Re: Znów te cholerne bakterie 23.12.04, 12:36
        dzieki za słowa otuchy myślałam ze tylko ja taki arsenał posiadam.teraz czekam na @i znów bede brała jakies antybiotyki.Czy ty tez musisz sie ich pozbyć aby zrobić hsg?
        pozdrawiam
        Karola
    • karola27 Re: Znów te cholerne bakterie 23.12.04, 13:34
      hejka dziewczyny!!!
      To jest nas więcej .Ja od września czekam na hsg i jak narazie to tylko
      dodatnie posiewy, antybiotyki i potwory!!!
      Najlepsze w tym wszystkim jest to ze posiewy sa ok a objawy stanu zapalnego
      istnieja i ginka widzi zaczerwienienie i grzybice a posiewy sa ujemne Wlasnie
      przechodze kolejna kuracje i zmieniam pracownie bakteriologiczna (jade 50 km w
      tym celu od miejsca zamieszkania) niestetysad ale tym razem je pokonam- zebrałam
      nowe siły i wierze ze wam sie tez uda !!! Precz z tymi małymi ledwo widocznymi
      szkodnikami!!!
    • agadibi Re: Znów te cholerne bakterie 23.12.04, 18:52
      U mnie sprawa wygląda trochę inaczej. Ja się próbuję przygotowywać do kolejnej
      ciąży, poprzednia zakończyła się poronieniem w 12 tygodniu. Lekarze obstawiają,
      że na 99% to infekcja bakteryjna była przyczyną... Tak więc mam od nich
      absolutny zakaz podejmowania jakichkolwiek prób, dopóki nie uporam się z
      "towarzyszkami".
      Wszystkie inne badania, jakie robiłam, są OK, zostały "tylko" bakterie...
      Walczę z nimi już 4 m-ce, i jak widzicie, bez satysfakcjonującego mnie
      rezultatu. W przyszłym tygodniu będę mieć wynik badania, natychmiast Wam
      zamelduję, jak się mają moje wstrętne koleżaneczki. Swoją drogą ostatnio
      podjęłam kompleksowe działania przeciwko nim, ale wcalę się nie zdziwię, jak się
      okaże, że nadal im się u mnie podoba sad((
      Życzę Wam wytrwałości w walce i może wreszcie sukcesów! Melduję się w pryszłym
      tygodniu.
      Pozdrawiam, Aga.
    • bzubza cholerne bakterie u faceta 25.12.04, 21:11
      Hej! Ja i maz robilismy posiew. Ja z kanalu szyjki macicy, a maz z nasienia. U
      mnie wtedy nic nie wyszlo (bylam po miesiecznej kuracji antybiotykowej), a u
      meza wyszly 3 bakterie (escherichia coli, enterococus faecalis i klebsiela
      pneum. spp pneumoniae). Jak jest dzis u mnie nie wiem, bo wspolzyjemy bez
      zabezpieczenia, a facet juz 3 tydzien faszeruje sie antybiotykami. I pojawil
      sie problem!!!! Pokazal mi dzis na czlonku czerwone plameczki/krosteczki. W
      czasie brania antybiotykow nie chcial lakcidu i nie zawsze witaminy - jest
      uparty - i mysle, ze wyjalowil sobie organizm. Dzis zgodzil sie wziac lacid i
      polalam mu te krosteczki lakcidem. Co mozna zrobic? Co sie dzieje? Dzieki za
      pomoc!
    • agadibi Re: Znów te cholerne bakterie 28.12.04, 18:50
      Witajcie dziewczyny, mam wyniki ostatniego posiewu i melduję:
      są sukcesy, ale małe, tzn. na moją miarę. Zaliczam do nich: obecność pałeczek
      kwasu mlekowego - liczne (wreszcie! wcześniej: nieobecne, a później:
      pojedyncze); wybicie bakterii beztlenowych też jest sukcesem, bo podobno te
      tlenowe są lepsze do leczenia. I tu dochodzę do mniejszych sukcesów. Tlenowce
      dalej się panoszą, wzrost "średnio obfity" (E. coli poprzednio: skąpy).
      Niestety, walka w toku...
      Będę Was informować na bieżąco! Za tydzień - lekarz, zobaczę co powie i jakie
      "bomby" zapisze mi tym razem.
      Pozdrawiam i życzę sukcesów w walce z potworami!
      Aga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka