Dodaj do ulubionych

starania a Hashimoto

09.01.05, 20:17
Dziewczyny, ktora z Was walczy o dziecko majac te cholerne przeciwciala TG i TPO??? Blagam
dajcie znac, o metodach walki.
Bylam u polecanej endo i ona powiedziala, ze tych przeciwcial sie nie leczy, a to wlasne one
zabijaja ciaze. Poronilam w 9tc pod koniec VIII.
Powiedziala tez, ze przy tej chorobie ciezko mi bedzie zajsc w ciaze, a jesli juz sie uda, to
male szanse na jej utrzymanie.
A ja tak bardzo chce miec dzidziusia!!!!

Panikuje, bo kolezanka z forum traci wlasnie drugie dziecko, a tak samo jak ja ma
niedoczynnosc tarczycy i Hashimoto...

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agnieszka.stawicka1 Re: starania a Hashimoto 09.01.05, 20:43
      Cześć
      Ja też mam tę chorobę i od 5 lat walczę o zajście w ciążę. Moja pani
      endokrynolog cały czas mówi mi że to nie ma żadnego wpływu. Jeżeli masz na ten
      temat więcej informacji to proszę pomóż mi. Dziękuję i pozdrawiam. Agnieszka
      mój email agnieszka.stawicka1@gazeta.pl
      • maja744 Re: starania a Hashimoto 09.01.05, 21:23
        Hej,
        Agnieszko zapraszm Cie na forum hashimoto
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776
        tam w watkach znajdziesz cala moja historie, jak rowniez innych dziewczyn.

        Jesli Twoja endo uwaza, ze to nie hashi jest powodem, to chyba cos nie tak... a moze cos
        jeszcze Ci "dolega" - hormony, nasionka meza...?

        Napisz koniecznie skad jestes (ja z Warszawy).
        Napisz jakie masz wyniki badan; TPO TG, ft4 ft3, tsh, prl.
        Jestem po dwoch wizytach u endo, w tym jedna pani b.znana specjalistka.
        Jutro ide do swojego prof gina. Zastanawiam sie co on mi powie.
        Moje Hashi potwiedzono w XI2004, wiec stosunkowo niedawno. Jednak czytajac info nt
        objawow, to to diabelstwo siedzi juz we mnie od jakis 4 lat na pewno, a moze i dluzej.

        Agnieszko, badzmy w kontakcie.
        pozdrawiam serdecznie
        • maja744 Re: starania a Hashimoto - link 09.01.05, 22:53
          www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=18&s_id=1&ss_id=3
          zajrzyjcie na link , polecam
          • maja744 up- starania a Hashimoto - link 10.01.05, 09:05
            up
            • sweet_dream Re: up- starania a Hashimoto - link 10.01.05, 09:56
              Jedno wiem - urodzenie dziecka przy rozpoznanym Hashimoto jest możliwe,
              córeczka mojej koleżanki wkrótce skończy 3 lata. Dowiedziała się o tej chorobie
              po pierwszej ciąży, a druga była dziełem przypadku rok po pierwszej.
              Wiadomością o chorobie się bardzo nie przejęła - zaufała lekarzowi, który
              powiedział, że trzeba kontrolować poziom hormonów i będzie OK.
              Poziom ATPO miała około 300.
              Zazdroszczę jej takiego podejścia, bo ja pewnie jak i Wy, jestem bardziej
              dociekliwa i przy samym juz podejrzeniu choroby wpadłam w panikę.

              Przy okazji pytanko - jaki macie poziom ATPO? Bo z tego co sie zdążyłam
              dowiedzieć od lekarza, bardzo dużo od tego zależy. można mieć ATPO 100 i można
              mieć 1000 - i to jest zasadnicza różnica dla ciąży.

              No i jeszcze słówko o lekarzach - jeden lekarz endo mi powiedział, że większych
              zagrożeń nie ma przy takim poziomie p/ciał (mam ATPO 150), tylko oczywiście
              kontrola hormonów, a drugi natomiast że ciąża jest wykluczona - no chyba że
              chcę urodzić NIEPEŁNOSPRAWNE dziecko! Brak mi słów, zwłaszcza że wiem, że takie
              słowa wynikają po prostu z niewiedzy.

              Przy okazji pytanie, czy mogłybyście mi polecić lekarza z Warszawy biegłego w
              temacie Hashi? Chodzi mi o endokrynologa-ginekologa, przy staraniach o ciąże
              powinnam przejść pod jego opiekę - tak mi zasugerował pierwszy z opisanych
              wyzej lekarzy - czyli ten pozytywnie nastawiony, ale jest "tylko"
              endokrynologiem.
              • maja744 Re: up- starania a Hashimoto - link 10.01.05, 17:02
                up
    • bzubza Re: starania a Hashimoto 10.01.05, 17:55
      Miałam 30.09.2004 TSH: 4,28. A 15.12.04 miałam TSH: 2,45. Na początku brałam
      antybiotyki, teraz tylko Euthyrox.
      • maja744 Re: starania a Hashimoto 10.01.05, 21:53
        Bzubza, pisalysmy razem, pamietasz?
        Zajrzyj na forum hashimoto - opisalam tam swoja dzisiejsza wizyte u prof gina - przeczytaja!!!
        bardzo mnie podbudowal!

        moje tsh 5.1-XI2004, po 1 mies Euthyroxu 25 spadlo do 3.8. Teraz biore E 50, za tydzien
        powinnam sprawdzic czy poszlo w dol i ile
        • maja744 Re: starania a Hashimoto 11.01.05, 08:24
          up
    • bzubza Re: starania a Hashimoto 11.01.05, 17:25
      Oczywiscie, ze pamietam.
      Czesto zagladam na forum o hasimoto i czytam posty. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka