Dodaj do ulubionych

w sprawie taktu ?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 21:41
jeżeli ktoś z was uważa że zabardzo się cieszymy i że mamy tyle kasy że zabieg
to tylko mały zabieg TO SIĘ MYLICIE
można wziąść kredyt i osiągnąć cel
jak ktoś poczuł się urażony niech kupi sobie lalki a nie chdzi się
leczyć!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: AGA Re: w sprawie taktu ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 23:01
      Gość portalu: mario napisał(a):

      > jeżeli ktoś z was uważa że zabardzo się cieszymy i że mamy tyle kasy że zabieg
      > to tylko mały zabieg TO SIĘ MYLICIE
      > można wziąść kredyt i osiągnąć cel
      > jak ktoś poczuł się urażony niech kupi sobie lalki a nie chdzi się
      > leczyć!!!!!!!!!!!!!


      Twój ton i forma wypowiedzi niestety jedynie zaogniać kwestie poruszone w
      poprzednim wątku. PO pierwsze kwestie finansowe, jak się zarabia 2 lub 3 tys.
      łącznie na prawdę nie sposób myśleć o kredytach (nie mówiąc, że często spłaca się
      np. kredyt mieszkaniowy lub płaci czynsz za wynajem). Poza tym, nie każdy
      mieszka w Wwie, gdzie średnia jest znacznie wyższa i gdzie na miejscu jest Novum
      czy inne kliniki, co zdecydowanie obniża dodatkowo koszty leczenia. Na prawdę
      trochę pokory i wyobraźni mierzonej nie tylko standardem swojego życia. Jak łatwo
      równiez się zorientować wiele osób miało już kilka zabiegów IVF poprzedzonych
      kosztowną diagnostyką i leczeniem - nie wiem (nie pamiętam, czy pisaliście),
      które to było wasze IVF, ale wiele osób jest stać co najwyżej na jedno, góra dwa
      zabiegi. Ciekawe, czy byłbyś równie butny, gdybyście musieli pomyśleć o
      kolejnych kosztach zabiegów (i kolejnych kredytach jak wnioskuję z twojej
      wypowiedzi). Na szczęście nie musicie o tym myśleć, ale aż trudno uwierzyć jak
      bardzo może zmienić się perspektywa patrzenia natychmiast po przeskoczeniu tej
      bariery, która ciągle jest przed wieloma z nas.
      I po drugie, twoją uwagę o lalkach odbieram raczej jako udzielającą się od żony
      wzmożonej burzy hormonów, która powoduje, że nie do końca kontrolujesz swoje
      emocje i wypowiedzi. Inaczej trudno byłoby się do tego ustosunkować bez przyjęcia
      podobnego tonu riposty. NIe czuję się urażona, z wielu powodów, m.in. i z tego,
      że właśnie nie czekam na wynik testu ani nie przeżywam świeżo kolejnej porażki,
      ale wiele dziewczyn właśnie w takiej sytuacji się teraz znajduje. Każda do tej
      pory informacja o udanym zabiegu czy nowej ciąży była entuzjastycznie przez nas
      przyjmowana, również wasza, ale twoja ostatnia wypowiedź, w poprzednim wątku była
      po prostu zaczepna i forma podzielenia się swoim szczęściem niezbyt odpowiednia
      dla tego grona.
      Dlatego upieram się przy swoim, troszkę więcej taktu, czy to rzeczywiście takie
      trudne ?
    • Gość: tata Re: do mario IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 12:10
      no "koleś" lub "kolesiówna" chyba przesadziłeś/łaś.
      nie wiem co robisz i ile zarabiasz, nie obchodzi mnie to wcale, ale ton w jakim
      piszesz o "łatwej" możliwości leczenia sie w tego typu klinice pachnie typową
      prowincja i nowobogactwem.
      chyba nie dociera do twoich komórek mózgowych że dziecko jest to pragnienie
      wszystkich rodzin, a właściwie rodzina to jest wtedy gdy jest dziecko.
      i niech dotrze że są małżeństwa zamożne, mniej zamożne i ubogie.
      mnie akurat stać na taka "imprezę" bez kredytów.
      ale nigdy bym nikomu kogo nie stać na cos takiego nie powiedział żeby kupił
      sobie lalkę.
      może potrzeba jakiegos dobrego kopa życiowego abyś to zrozumiał.
      ten ton to ton zwykłego kmiotka - spójrz w lustro i zobacz co widzisz.
    • Gość: Michal Re: w sprawie taktu ? IP: *.dialup.warszawa.pl 30.05.02, 12:49
      Mario, czy ty zdajesz sobie chociaż sprawę z tego co
      napisałeś. Jesteście z żoną szczęściarzami, udało się
      wam za pierwszym razem, ogłosiłeś to światu i dostałeś
      gratulacje. A co robisz teraz? Kopiesz leżącego? Czyżby
      w Novum oprócz wyleczenia z niepłodności zrobili ci
      dodatkowo pranie mózgu. Poruszasz tu kwestie finansowe,
      proponujesz wziąć kredyt, znam kilka par, które wzięły
      kredyt i nie udało się im lub nie mogą wziąć kredytu a
      nie stać ich na leczenie, czy propozycje kupienia lalki
      kierujesz właśnie do nich? Znam również wiele osób
      które mimo leczenia w Novum nie doczekały się
      upragnionego dziecka. Statystyki są nieubłagane również
      dla Novum, prawda jest taka że większości z nas ani
      pieniądze, ani bicie czołem przed Novum może nigdy nie
      pomóc. Proponuje ci żebyś powoli zaczął myśleć o
      przenosinach na wątek dla ciężarnych, bo po tym co
      napisałeś część ludzi będzie cię tu odbierać jak
      bogatego (bo biedni nie dostają kredytów), aroganckiego
      egoistę.
      Życzę tobie i twojej żonie wszystkiego najlepszego i
      mam nadzieję że doczekacie się pięknych i zdrowych dzieci.
      Michał
      • Gość: mario Re: w sprawie taktu ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 14:20
        Gość portalu: Michal napisał(a):

        > Mario, czy ty zdajesz sobie chociaż sprawę z tego co
        > napisałeś. Jesteście z żoną szczęściarzami, udało się
        > wam za pierwszym razem, ogłosiłeś to światu i dostałeś
        > gratulacje. A co robisz teraz? Kopiesz leżącego? Czyżby
        > w Novum oprócz wyleczenia z niepłodności zrobili ci
        > dodatkowo pranie mózgu. Poruszasz tu kwestie finansowe,
        > proponujesz wziąć kredyt, znam kilka par, które wzięły
        > kredyt i nie udało się im lub nie mogą wziąć kredytu a
        > nie stać ich na leczenie, czy propozycje kupienia lalki
        > kierujesz właśnie do nich? Znam również wiele osób
        > które mimo leczenia w Novum nie doczekały się
        > upragnionego dziecka. Statystyki są nieubłagane również
        > dla Novum, prawda jest taka że większości z nas ani
        > pieniądze, ani bicie czołem przed Novum może nigdy nie
        > pomóc. Proponuje ci żebyś powoli zaczął myśleć o
        > przenosinach na wątek dla ciężarnych, bo po tym co
        > napisałeś część ludzi będzie cię tu odbierać jak
        > bogatego (bo biedni nie dostają kredytów), aroganckiego
        > egoistę.
        > Życzę tobie i twojej żonie wszystkiego najlepszego i
        > mam nadzieję że doczekacie się pięknych i zdrowych dzieci.
        > Michał

        wszystko sprostowałem
    • Gość: Kasia Re: w sprawie taktu ? IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 31.05.02, 13:23
      Fuj!Ale wstyd!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka