j283
24.04.05, 11:16
czy jest możliwe.że organizm ma tak mało progesteronu,że nawet gdy dojdzie do
zapłodnienia i zagnieżdżenia to nic się nie dzieje w 2 fazie?Moja gin
twierdzi,że tak jest u mnie.Mimo ,że brałam kaprogest i luteinę to ponoć tego
progesteronu ciągle było zbyt mało?czy to możliwe?Przecież 1 ampułka
kaprogestu ma 3 razy więcej progesteronu niż produkujące prog.ciałko żółte.to
dlaczego tak jest