invicta1 27.04.05, 11:17 cykl w sumie na straty, ale na usg 1o dc miałam pecherzyk bez stymulacji 9 mm i cieniutkie 4mm jednowarstwowe endo-bardzo to bidniutkie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beatrice73 Re: no to zapytam o mój naturalnie urosły pęcherz 27.04.05, 11:19 10 dc i 9 mm to moze nie byc wcale taki na straty ten cykl, moje pecherzyki samoistnie rosna skokowo, moze i twoj taki skoczek ) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agutkaa Re: no to zapytam o mój naturalnie urosły pęcherz 27.04.05, 11:59 Po moich pęcherzykach w 10 dc w cyklach sprzed kilku miesięcy (bez parlodelu) nie było jeszcze śladu. Ale potem się pojawiał rósł i sam pękał - a był to np. 26, 29 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: no to zapytam o mój naturalnie urosły pęcherz 27.04.05, 12:30 czyli nie jest tak najgorzej hura! Odpowiedz Link Zgłoś
mysiurek1 Re: no to zapytam o mój naturalnie urosły pęcherz 27.04.05, 14:11 Jasne, że nie jest źle. One czasami potrafią tak szybko skoczyc...że ho ho, a endometrium ? Polecam ziółka - NAPRAWDĘ Odpowiedz Link Zgłoś
thintalle_lalaith Re: Mysiurek-dawaj przepis:) 27.04.05, 14:25 dla mnie tez! invicto, masz dzis 10 dc???? Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Mysiurek-dawaj przepis:) 27.04.05, 14:31 ja mam dziś 14, ale 10 dc byłam na usg-wydawało mi się,ze nie ma o co pytac,bo to maluszek, ale moze jednak jest o co? a co u Ciebie? masz 10 dc? Odpowiedz Link Zgłoś
thintalle_lalaith Re: Mysiurek-dawaj przepis:) 27.04.05, 14:37 mam 13 dc. jestesmy prawie zsynchronizowane))) w piatek nastepne usg.. wczoraj pecherzyk mial 12 mm. dziewczyny maja racje. moze rosnac skokami)) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Mysiurek-dawaj przepis:) 27.04.05, 14:43 ja tego cyklu nie monitoruje-mam przerwe przed stymulacją ale tak sobie sprawdzam thintalle_lalaith powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
thintalle_lalaith Re: Mysiurek-dawaj przepis:) 27.04.05, 14:49 invicta1 napisała: > ja tego cyklu nie monitoruje-mam przerwe przed stymulacją > ale tak sobie sprawdzam > thintalle_lalaith powodzenia! invicto, dziekuje, ale ten monitoring to taki pro-forma.. gin mnie wczoraj dosc brutalnie pozbawil zludzen co do nasienia meza.. musi mi monitorowac cykl a w przyszlym cyklu nawet zbadac droznosc tengo jedynego jajowodu, bo tego wymaga kasa chorych przed ivf... ale cuda sie niby zdarzaja i moze zablaka sie jakis "wolny strzelec"???? ))))) powodzenia dla Ciebie rowniez) ps. w sumie to ja mam nawet watpliwosci co do droznosci tego jedynego jajowodu.. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Mysiurek-dawaj przepis:) 27.04.05, 14:52 mój M dziś pierwszy raz oddał "materiał" do badania-mam nadzieje, ze z nim ok kurcze moze jednak ten jajowód jest ok? dlaczego watpisz? Odpowiedz Link Zgłoś
thintalle_lalaith Re: Mysiurek-dawaj przepis:) 27.04.05, 14:57 mialam przed laty robione hsg i moje oba jajowody byly dlugie i poskrecane.. ginka mowila wtedy, ze najlepiej gdybym zaszla w ciaze z prawego... no i zaszlam, tyle, ze skonczylo sie na pozamacicznej((( tak, ze co do "jakosci" tego lewego tez mam powazne watpliwosci, ale lekarz mowi, ze inseminacja i tak nie ma wiekszego sensu, wiec to w sumie obojetne, ale sprawdzic musi (( Odpowiedz Link Zgłoś
beatrice73 Re: Mysiurek-dawaj przepis:) 27.04.05, 22:00 mi na hsg lekarz powiedzial ze jajowod dziwny, poskrecany, lepsze byloby od razu in vitro, bo jesli nawet sie przecisnie plemniczek, to juz zaplodnione jajeczko raczej nie i ciaza pozamaciczna gotowa, moze jednak powtorz badania, zebyz znow nie cierpiec pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
thintalle_lalaith beatrice.... 27.04.05, 22:21 dokladnie tak... dzis mija dokladnie 6 rocznica gdy bylam operowana.. przysieglam sobie wtedy, ze juz nigdy nie bede miala dziecka..bylo to strasznie traumatyczne przezycie. potrzebowalam az (?) 6 lat aby zlapac jako taka rownowage psychiczna. nie chce aby przydarzylo mi sie to jeszcze raz! nie ukrywam, ze goni mnie czas. jestem chyba "babcia" na forum. badanie zrobie aby sie upewnic, ale ivf czeka mnie niechybnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrice73 Re: beatrice.... 27.04.05, 22:35 co do babci, to chyba nie jest tak zle, choc ja tez czasami zaczynam panikowac (prawie 32 latka!!) mam wrazenie ze i mnie nieominie in vitro, choc licze na laparo i na udroznienie a co za tym idzie na pomyslna inseminacje... oby!! czasami mam wrazenie ze nigdy mi sie nie uda... przykro mi z powodu tego co przeszlas,trzeba jednak wierzyc ze sie uda, prawda? jesli nie, czy mialoby sens te nasze staranie, badania, meczarnie, rozczarowania, itp. sciskam bea Odpowiedz Link Zgłoś
thintalle_lalaith Re: beatrice.... 27.04.05, 22:50 to dodaj sobie jeszcze prawie 4 latka)) uda sie nam!!! sciskam rowniez))) Odpowiedz Link Zgłoś
mysiurek1 Re: Mysiurek-dawaj przepis:) 27.04.05, 14:43 SIUR!!!!!!!!!!! Ale musze poszperać w szafce, bo tam mam wszystkie składniki. Na pewno wszystkiego po 50 g.Z resztą ja sama przepis wziełam z naszego forum. Jutro rano wysyłam Odpowiedz Link Zgłoś
dawida_24 Re: no to zapytam o mój naturalnie urosły pęcherz 27.04.05, 14:58 Mówicie o ziołach o. Klimuszki?? Bo nakupiłam wszystkie zioła (ok 24zł) i ponoć są nie za dobre. ale wpadłam na pomysł, tylko nie wiem czy przejdzie, można na przykład dodać miodu??) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: no to zapytam o mój naturalnie urosły pęcherz 28.04.05, 10:00 wiecie co-dzisiaj ma tyyyleee płodnego sluzu, ze za przeproszeniem bielizna mokra może odbijam się po CLO? Odpowiedz Link Zgłoś