Dodaj do ulubionych

endokrynolog w Lublinie

28.06.05, 10:09
Poszukuję dobrego, sprawdzonego endokrynologa w Lublinie. Może ktoś mógłby
jakiegoś polecić? Pzdr, katka
Obserwuj wątek
    • mysiurek1 Re: endokrynolog w Lublinie 28.06.05, 11:35
      Wg mnie nie ma takiego!!!!!!!!!!!!
      • katka113 Re: endokrynolog w Lublinie 28.06.05, 12:28
        Mysiurek, nie żartuj sobie! Znalezienie dobrego endo to podobno połowa
        sukcesu...
    • mysiurek1 Re: endokrynolog w Lublinie 28.06.05, 19:47
      Ty napewno trafisz na Kogoś dobrego, ja nie miałam takiego sczęścia a szukałam
      opodwójnej specjalizacji: ginekolog-endokrynolog
      • 1979ju Re: endokrynolog w Lublinie 28.06.05, 19:53
        Ja leczę się u dr Marii Filipowicz, przyjmuje we wt. i czw. od ok. 15 - 17 w
        Luxmedzie. Koszt wizyty 60 zł. Bardzo sobie Ją chwalę, ustawiła mi hormony.

        Pozdr, Asia.
        • katka113 Re: endokrynolog w Lublinie 29.06.05, 08:24
          Dzięki Asiu za informacje. Czy chodzi o Luxmed na Radziwiłłowskiej czy na
          Królewskiej? I czy dużo wcześniej tj. z dużym wyprzedzeniem trzeba się
          rejestrować? Od niedawna dowiedziałam się, że dolega mi niedoczynność tarczycy
          i stąd może te moje dotychczasowe niepowodzenia i nieudane IUI? Pzdr, katka
          • 1979ju Re: endokrynolog w Lublinie 29.06.05, 15:23
            Na Radziwiłłowskiej. Najlepiej rejestrować się tydzień wcześniej, wtedy są
            godziny do wyboru. Uprzedzam jednak, ze pani dr lubi się spóźniać, bo jedzie do
            luxmedu z jaczewskiego smile) Ja tez mam niedoczynność, w tej chwili już TSH 1, 1;
            polecam ta lekarkę. Bardzo możliwe, że to sprawka tarczycy, bo rozregulowany
            jest wtedy cały układ hormonalny. Głowa do góry, będzie dobrze smile)

            Pozdr, Asia.
            • katka113 Re: endokrynolog w Lublinie 29.06.05, 15:40
              Dzięki, Asiu. Chyba będę musiała skorzystać z tej prywatnej formy pomocy
              lekarskiej, bo na fundusz zdaje się nie ma szans (np na Jaczewskiego do
              endokrynologa na ten rok już w ogóle nie można się zapisać - limit
              wyczerpany!). Tak sobie myślę, że na taką wizytę to najlepiej iść już ze
              zrobionymi aktualnymi badaniami, żeby był jasny obraz sytuacji. No bo co mi
              taki lekarz powie bez wyników badań - co najwyżej serduszko osłucha i zmierzy
              ciśnienie, a to niewiele, nie? Mam TSH, fT3, fT4, PRL - czy jeszcze jakieś
              badania by się przydały? Na razie z duszą na ramieniu czekam na niedzielne
              testowanie - o ja głupia, ciągle mam nadzieję...
              • 1979ju Re: endokrynolog w Lublinie 29.06.05, 20:36
                Nie ma za co. Wiem jak jest państwowo, bo ja jak usłyszałam o tych terminach to
                padłam ze zdziwienia, przecież to zdechnąc mozna do tego czasu; i tak
                wylądowalam w Luxmedzie. Tak, najlepiej miec swiezo zrobione TSH, fT3, fT4, PRL
                i PRL z obciążeniem; przydały by się też przeciwciała aTPO i aTG, ale to juz
                wyzszy koszt - nie pamietam ceny ale mozesz zapytać telefonicznie. A no i usg
                tarczycy. Jezeli finanse Ci pozwalają to zrób od razu, jezeli nie to stopniowo
                sobie porobisz. To wszystkie badania, których ode mnie wymagała dr, i ja robiłam
                je stopniowo. Wydaje mi się, ze i tak juz sporo zrobiłaś. Ech...ja też czekam,
                termin @ mam na 7 lipca, ale pewnie znów lipa i teraz pójde już na to HSG.

                Pozdr, Asia.
                • katka113 Re: endokrynolog w Lublinie 30.06.05, 08:09
                  W luxmedzie dowiedziałam się, że przyjmują tam też dwaj lekarze o specjalizacji
                  endokrynolog - ginekolog - nie chciałaś do nich iść? Co to znaczy PRL z
                  obciążeniem? O przeciwcialach też już sobie poczytałam ale nigdy nie miałam
                  badanych. USG tarczycy zrobione. HSG też mam już za sobą. Miełego dnia, katka
                  • 1979ju Re: endokrynolog w Lublinie 30.06.05, 22:31
                    Ja najpierw zaczęłam leczyc tarczycę, i endo mi ustawiła hormony. Potem trafiłam
                    do speca od niepłodności i w tej chwili, oboje współpracują ze sobą za moim
                    posrednictwem. Prolaktynę z obciążeniem bada się najpierw normalnie, potem
                    dostajesz lek (nie pamiętam nazwy) i po godzinie znów badasz, patrzy sie ile
                    wzrosła prolaktyna - tak diagnozuje sie hiperprolektynemię. A TSH lubi być
                    podwyzszone razem z prolaktyną. Przeciwciała sa ważne, bo diagnozują chorobę
                    autoimmunologiczną Hashimoto. I tak dużo juz zrobiłaś. Gdzie miałaś i u kogo
                    HSG? Ja strasznie się tego badania boję. I kto w Luxmedzie ma te 2 specjalizacje?

                    Pozdr, Asia.
                    • katka113 Re: endokrynolog w Lublinie 01.07.05, 07:23
                      Asiu, żeby innych nie zanudzać (bo widzę, że oprócz nas nikt nie włączył się do
                      dyskusji) odpisuję Ci na priva - tak więc odbierz swoją pocztę

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka