IP: 157.158.33.* 05.08.02, 12:29
Potrzebuję pomocy!
Moja żona usuneła pierwszą ciążę trzy lata temu,od tego mometu zaczęły się
problemy z zajściem w ciążę.Od dwóch lat leczymy się w Antrum Bytom i Urogen
Tarnowskie Góry.Nistety żona nie przyznała się że usunęła ciąże, tylko że
poroniła.U mnie wyniki są w normach u żony niby też a jednak cały czas nic z
tego.Czy ktoś może mi w tym pomóc co mam dalej robić? Ja już tego psychicznie
nie wytrzymuję!
Obserwuj wątek
    • Gość: olifka Re: aborcja IP: HUPROXY* / 193.178.168.* 05.08.02, 14:41
      czesc Dago.
      Jesli chodzi o aborcje to moze byc tak, iz zona jest zdrowa ale ma problemy
      natury psychologicznej. Slyszalam o takich przypadkach, ze kobieta po aborcji
      miala dobre badania a jednak nie mogla zajsc w ciaze. Moze to sie wiazac z
      wyrzutami sumienia typu "nie zasuguje sobie", "kara boska" itp. Moze byc tez
      tak, iz tak bardzo nie chciala wczesniej dziecka wiec organizm podswiadomie tak
      sie zachowuje. Czy napewno przeprowadziliscie wszystkie badania? Geny,
      przeciwciala, histeroskopia itp? Przejdzcie sie do psychologa - nawet do
      takiego za kase chorych. Moze pomoc. Idz na strone www.nasz-bocian.pl tam
      znajdziesz kacik psychoterapeutyczny oraz wielu ludzi, ktorzy beda z wami.

      Pozdrawiam.
      • Gość: Roma Re: aborcja IP: 194.181.36.* 06.08.02, 08:56
        Przy aborcji mogą pojawić się problemy z zagnieżdżeniem pęcherzyka i utrzymanie
        m ciąży przez możliwość uszkodzenia w czasie "skrobanki", zapytaj lekarza, na
        forum GW albo na bocianie (jeśli nie chcesz zrobić tego w gabinecie), on
        najlepiej pewnie wam pomoże.
        • Gość: Waclawa Re: aborcja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.02, 12:04
          Chce cie pocieszyc. Ja tez usunelam ciaze prawie 7 lat temu. Potem 3 lata temu
          zaczelismy sie starac o dziecko. trwalo to 2 lata, tez czasami nie wiedzialam
          czy to czekanie nie za kare. Tak czy owak najwazniejsze ze zaszlam w ciaze. Bez
          problemow ja donosilam i mam 3 miesiecznego chlopczyka. Usuniecie ciazy tak
          naprawde o niczym nie przeswiadcza. Mojej kolezanki siostra (nawiasem mowiac
          lekarz pediatra) tez usunela ciaze, a potem bez problemow miala dwie
          dziewczynki. Prawdopodobnie twoja zona i tak mialaby problemy z zajsciem w
          ciaze i tak. Nie zalamujcie sie i nie myslcie o tamtym wydarzeniu. Trzeba sie
          leczyc i jak najlepiej nastawic, a pewnego dnia sie uda. Trzymam za was kciuki!
          Waclawa
          • Gość: Roma Re: aborcja IP: 194.181.36.* 06.08.02, 13:30
            Ja nikogo nie chciałam dołować tylko napisalam to co wiem, a myslę, że to forum
            nie polega na wzajmnym pocieszaniu ale dzieleniu się wiedzą. Bardzo się cieszę,
            że nie miałaś problemu z donoszeniem ciąży po aborcji ale nie wszyscy mają tyle
            szczęścia. Moja koleżanka, po aborcji zachodzi w ciąże bez problemu ale każdą
            roni, bo w czasie zabiegu uszkodzili jej szyjkę macicy. Jeżeli ktoś po aborcji
            ma problemy z zajściem w ciążę niezależne od samego zabiegu to fajnie, ale
            jeżeli są to sprawy zbieżne ze sobą to uważam lepiej się wcześniej zacząć
            leczyć.
            • Gość: olifka Re: aborcja IP: HUPROXY* / 193.178.168.* 06.08.02, 14:28
              Przede wszystkim trzeba sie zbadac. Sa badania, ktore moga wykazac czy sa
              uszkodzenia mechaniczne czy nie. Jesli ich nie ma to temat "aborcja" pod tym
              wzgledem mozna zamknac. Powtarzam tez, ze aspekt psychologiczny tez jest wazny.
              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka