Kochane dziewczyny tylko w Was nadzieja bo nie wiem co mam zrobić

(
Staram się od 2 mies. o dzidziusia -owulacje miałam prawdopodobnie 4 lipca a
współżyłam dzień przed więc szanse że zaciążyłam chyba są

Od soboty (9
lipca)chodzę często oddawać mocz i po sikaniu trochę mnie piecze. Chcąc być
pewna co to może być udałam się dziś do ginekologa który stwierdził malutką
nadżerkę i che mi ją wymrozić 14 lipca. Pytałam go wprawdzie czy to nie ma
jakiegoś złego wpływu na ewentualną ciąże ( mogło nam się przecież udać ) ale
on się uśmiechną i powiedział że nie. Przyznam jednak iż jestem pełna obaw i
rozterek czy tak jest i mocno się zastanawiam co mam zrobić czy wymrażać czy
też zostawić. I drugie pytanko gdybym nie była w ciąży to czy po wymrażaniu
trzeba odczekać jakiś czys ze staraniami ??
Oczekująca na Wasze rady Anka