Dodaj do ulubionych

dieta a starania

13.07.05, 11:21
tak sobie wlasnie poczytuje i sie zastanawiam czy moglabym wlasnie przejsc na
dietke kopenhaska przy staraniach od nastepnego cyklu znowu bede lykac clo a
niepowiem mam niezle zaokraglenia tu i tam!!!jak myslicie ta dieta to
przeciez nie glodowka
Obserwuj wątek
    • beatrice73 Re: dieta a starania 13.07.05, 11:26
      czesc donatko, osobiscie uwazam ze dobrze ulozona dieta, w ktorej niczego nie
      brakuje, nie zaszkodzi staraniom, wiec zycze silnej woli i sukcesow na
      wszelkich plaszczyznach dzialan smile

      a ja mam dola, bo @ mi sie spoznia juz 5 dni,laparoskopia zrobila swoje,w ciazy
      nie jestem na pewno, jestem wsciekla jak osa, bo z lipcowego iui nic nie
      bedzie, co za dzien! , ale we mnie dzis wrze! no ale to 13!!!!!
    • hebbe Re: dieta a starania 13.07.05, 11:30
      ja przez 3-4 miesiące przed zajściem w ciążę stosowałam dietę Montignac, też
      żadne tam głodówki, raczej zmiana sposobu odżywiania się.
      Nie brałam żadnych tabletek, zaszłam w cyklu naturalnym, więc nie wiem, jak to
      ewentualnie koliduje z odchudzaniem się. W każdym razie schudłam 3-4 kg i nie
      wiem, czy to dzięki temu, czy zupełnie przypadkiem, ale zaciążyłamsmile Podobno u
      dziewczyn z PCOS i insulinoopornością (czyli u mnie) spadek wagi moze
      korzystnie wpłynąć na powrót owulacji.
    • donata72 Re: dieta a starania 13.07.05, 11:34
      Betka kochana nic sie niemartw zlosc nic tu nieda ja mam tez dola giganta ale
      nikomu otym nie mowie tylko wam bo nikt mnie nie rozumie tylko wy stuknelo mi
      33 w licznik czekam na @ pozniej znowu clo monitoring zygac mi sie chce jak
      otym pomysle jestem tlusta jest goraco ogolnie do d.....ale jutro juz bedzie
      lepiej mam nadzieje w weekend sie upije a co mi tam
      • naka1 Re: dieta a starania 13.07.05, 11:51
        jaka znowu tłusta!!!! no dziwczyny prose tak o sobie nie myśleć.!!! to wsyztsko
        się kiedyś rozwiąże smile będzie dobrze i po dzoidziusiu jeszce wrócicie do
        wymarzonej wagi. czasem podczas starań nie warto spadać z wagą bo to też moze
        zaburzać cykl. i jest potem jeszzce gorzej. trzymajcie się cieplutko i patżcie
        w lustro z przymrużeniem oka, bo inaczej wszystkie tu wysiądzemy nerwowo.
        • truskaweczka7 Re: dieta a starania 13.07.05, 12:32
          ja do wypowiedzi naki1 dodam tylko to co mówi moja koleżanka jak zaczynam
          marudzić nt. wagi: " chłop nie pies na kości się nie rzuci". Hehe. A poza tym
          rubensowskie kształty są piękne i obijać się nie trzeba o nas. Mój M. kiedyś
          nie mógł się do mnie zbliżać bo mu moje kości przeszkadzały i marudził, że
          tylko siniaków dostaje, a teraz przestał marudzić. Ale dietka ni jest zła tylko
          z głową, żeby wszystko w niej było.
          • donata72 Re: dieta a starania 13.07.05, 12:42
            no wlasnie moj nie marudzi to ja jak patrze na zdjecia po wakacjach to mi sie
            plakac chce kiedys bylam mloda szczupla ah ale ten czas ucieka dzieki
            dziewczeta za odzew
            • naka1 Re: dieta a starania 13.07.05, 18:46
              wiesz jaka jest najlpesza dieta? tzw "ŻP" czyli grzecznie: jedz połowę. proste:
              bierzesz wszystko na co masz ochotę - ale odpkłądasz połowę swojej porcji (można
              się podzielic z M). to jest najlepsza dieta i baaardzo skuteczna a przy tym nie
              powduje braków, które na innych dietach od razu mnie opadają np. lody,
              czekolada: kostka lub pól jeszzce nikomu nie zaszkodziły. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka