balbina11
20.07.05, 20:17
Staramy się już od września 2003 roku. Zrobiłam już razem z M. mnóstwo badań,
może z wyjątkiem genetycznych i wszystko jest w porządku, a nawet lepiej.
Niestety ciąży nie ma. Po CLO miałam trochę problemów z torbielami, ale już
pokonałam je. Mam owu, pęcherzyki pękają, nasionka są OK, jajowody drożne...
Już nie mam siły. W ostatnim cyklu jeszcze liczyłam dni i sprawdzałam czy mam
owu. Skończyły się moje problemy i miałam ogromną nadzieję... Niestety @
przyszła w 29 dc. Zaczęłam nowy cykl i mam dość. Nie będę liczyć dni,
sprawdzać szyjki, ani śluzu. Już nie wiem co mam zrobić, ile jeszcze liczyć
na cud...?