06.08.05, 23:25
zostalam zakwalifikowana do iui (jak mi sie w koncu uda zrobic hsg),
wczesniej mialam zbadane hormony (mam pco z wlasna owu), maz-nasienie,
mielismy test na wrogi sluz. nigdy nie zaszlam w ciaze. co dalej? lekarz
powiedzial, ze tylko 4 iui i jak sie nie uda, to inv. ale wy czesto piszecie
o innych badaniach. np. kiedy sie kwalifikuje do badan genetycznych? jak sie
stwierdza niedomoge lutealna? i czy mialyscie badane cos innego, niz ja
napisalam wyzej?
Obserwuj wątek
    • annba Re: co dalej? 06.08.05, 23:40
      ja bardzo podobnie - hormony, test spermy, test po stosunku, wymaz z szyjki
      macicy, skierowanie na hsg (jesli z wymazu bedzie OK), a potem IUI..w tym cyklu
      miałam pęcherzyk, pękł bez problemu
      IUI - bo PCT wyszło źle..i na razie tyle, co usłyszałam od lekarzy
      a dlaczego piszesz "jak mi się w końcu uda zrobić hsg" - masz z tym jakiś
      problem?a
      aneta
      • cetka Re: co dalej? 07.08.05, 00:10
        ale mi lekarz powiedzial wyraznie, ze tylko 4 iui - nie mam pojecia dlaczego?
        staram sie od 2 lat (ale z dluga przerwa na leczenie czego innego), moze to
        kwestia wieku?...

        hsg nie moge zrobic prawie od roku ze wzgledu na bacterial vaginosis -
        zaburzenie rownowagi bakteryjnej w pochwiesad
        • annba Re: co dalej? 07.08.05, 00:28
          ale czy hsg jest konieczne? na forum są dziewczyny, które podchodziły do IUI
          bez hsg..
          ja czekam na wynik wymazu i zobaczymy...
          a co do 4 IUI - nie wiem, czy kojarzysz Pepsi - ona jest (z tego, co pamiętam)
          już po 6. moze po prostu lekarz uważa, że jeśli się nie udaje po 4 to trzeba
          przejsc do innej metody, bo szkoda czasu i kasy?
          mój lekarz nic nie mówił ile razy..ale tak bardzo wierzę, ze wie co robi, że
          jak powie 3 i koniec, to zrobię jak powie. po tych wszystkich konowałach, do
          których chodziłam nareszcie mam doktorka, któremu ufam bezgraniczniesmile
          • cetka Re: co dalej? 07.08.05, 08:34
            oczywiwscie, ze mozna podejsc do iui bez hsg, tylko po co?sad iui to juz jest
            drogi zabieg, imo trzeba wykluczyc niedroznosc jajowodow, zeby to mialo sens. a
            ze zla flora bekteryjna nie moge tez podejsc do iui, wiec kolko sie zamykasad
            • ronka4 Re: co dalej? 07.08.05, 13:08
              Mój gin też mówi że tylko cztery razy robi IUI, a jak się nie uda to in vitro.
              Zostało mi jeszcze jedno podejście, chyba we wrześniu
    • kasiucha78 Re: co dalej? 07.08.05, 15:18
      Mi lekarz powiedzial ze jezeli nie uda sie po trzech iui to ivf.No i niestety
      sie nie udalo.Zdecydowalismy z mezem ze pod koniec roku podejdziemy do
      in-vitro.U nas Cetko jest troszke inny problem:mezowi sie nieuplynnia nasienie a
      ja mam za wysoka prolaktyne.Staramy sie juz ponad 5 latsad ale nadal nie trace
      wiary ze w koncu sie uda.
      Odnosnie Twoich pytan...Nie wiem czy jest cos co decyduje ze kwalifikuja Cie do
      badan genetycznych.Ja dostalam skierowanie do poradni genetycznej przed inv i
      tyle.Moj lekarz powiedzial ze on kieruje tam swoje pacjentki przed
      inv.Oczywiscie we wskazanych przypadkach na pewno kieruja na badania
      genetyczne(np.przy czestych poronieniach)ale nic wiecej na ten temat mi nie wiadomo.
      Niedomoga lutealna jak mi sie dobrze wydaje to za malo progesteronu,ciałko żółte
      za mało go wytwarza.Stwierdzic to mozna po zbadaniu poziomu progesteronu w fazie
      lutealnej,ale nie jestem do konca pewna i lepiej poczekac na odpowiedz kogos kto
      bedzie mial pewnosc.
      Jezeli chodzi o wykonywane badania to dodatkowo mialam wlasnie hsg i 2 razy
      laparo(pierwsza diagnostycznie a druga zeby usunac torbiele).
      Pozdrawiam i powodzenia
      • magdamajewski Re: co dalej? 07.08.05, 15:47
        cetko,
        badania genetyczne sa bardzo drogie i lekarze zalecaja je przed ivf albo w
        przypadku kilku poronien. Ja je mialam bo podchodzilam do ivf i 2 razy
        poronilam a wszysko inne ok.
    • kasiucha78 Re: co dalej? 07.08.05, 16:08
      Ja za te badania nie bede placic poniewaz sa refundowane jak sie dostanie
      skierowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka