maja305
19.08.05, 16:53
Wczoraj zrobilam sobie test ciążowy i wyszedł mi pozytywnie-jednak mu nie
wierzę.Mam normalne skurcze i bóle jakbym w każdej chwili miała dostać
okres.Czy to normalne? Piersi w ogóle mnie nie bolą.Czy to możliwe że testy
mogą kłamać?! Mam endometriozę więc tym bardziej nie wierzę że tak naturalnie
mogłam zajść w ciążę.Lekarz powiedział,że ciąże to on widzi najwcześniej po
paru tygodniach a mi dopiero okres spóźnia się niecały tydzień. Ciekawi mnie
czy zdarzyło sie komuś że test pokazał ciążę a jej nie było?!