Dodaj do ulubionych

do ilu razy sztuka?!

23.08.05, 10:39
wiem ze to nie reguła, jednej sie uda za 1 razem drugiej za x razem, ale...
jestem po 1IUI czekam na 2, a może zrobić 3 podejście i zdecydować się na in-
vitro, koszt in-vitro jest duży ale jakby tak zsumować wszystkie IUI to też
nie mało wychodzi, to może "zaoszczedzić" i odrazu do in-vitro podejść, co
radzicie?!
Obserwuj wątek
    • gosia-basia Re: do ilu razy sztuka?! 23.08.05, 11:59
      hm?!
      • invicta1 Re: do ilu razy sztuka?! 23.08.05, 12:01
        kwestia rozbija się o to jak podchodzisz do IVF-jeżeli tak jak do IUI, to może
        faktycznie od razu lepiej z grubej rury i nie tracić czasu i nerwów na IUI
    • pandziksa Re: do ilu razy sztuka?! 23.08.05, 12:05
      A jak robisz IUI na Nfz? Wtedy jest taniej. Właściwie za darmo, zawsze to
      taniej niż ivf smile
      • gosia-basia Re: do ilu razy sztuka?! 23.08.05, 12:21
        1 IUI prywatnie to ok 350 sam zabieg, do drugiego dopiero podejdę, ale jak to
        sprawdxzić gdzie robią na NFZ, czy robi to lekarz prowadzący czy jakiś inny?
        niechciałabym teraz zmieniac lekarza
    • gosia-basia invicta 23.08.05, 12:18
      a jak mam podchodzić, jaka to różnica w podejściu, powiedz bo nie rozumiem
      • invicta1 Re: invicta 23.08.05, 12:22
        nie mówię, że masz podchodzić tak czy inaczej
        miałam na myśli postawę jak moja: IVF się bałabym i nie chcę przenigdy robić
        (chodzi mi o całą tę procedurę, wysiłek organizmu kobiety itp), ale IUI
        ostatecznie dopuszczam, dlatego dla mnie nie tylko finanse decydowałyby co wybrać
        • gosia-basia Re: invicta 23.08.05, 12:26
          ale czego się boisz powiedz, bo może ja nie wiem na co się "pisze", tak
          naprawde to niewiele wiem o in_vitro, oprócz informacji podstawowych
          • invicta1 kurde 23.08.05, 12:29
            mogłam tego nie pisać
            nie chce Cię zniechęcać, sama wiem ogólnie jak to wygląda
            ale ta cała hiperstymulacja, albo później kilkanaście zapłodnionych jajeczek
            mnie przeraża
            nie ukrywam też, że nie zdecyduję się ze wzgl religijnych-ale zaznaczam to moja
            subiektywna opinia-są kobiety, które ciesza się dzieckiem wyłącznie dzięki IVF
            • gosia-basia Re: kurde 23.08.05, 12:43
              nie nie zniechęcisz mnie tak szybko, ja bardzo pragnę dziciątka, a względy
              religijne.....no cóż.....są poza mną. Wczoraj tak sobie myślałam o niechcianych
              dzieciach poczętych "normalnie"(oj może lepiej powiem naturalnie, bo to nawet
              lepiej brzmi)albo dzieci_wpadki i o dzieciach po in-vitro....i co....rachunek
              jest prosty...te ostatnie powstały z WIELKIEJ miłości, WIELKIEJ tęsknoty,
              WIELKIEGO pragnienia etc i dla mnie to jest najważniejsze, a religia...no
              cóż...każdy ma swoję motywy, mnie religia nie odstraszy.
              • invicta1 Re: kurde 23.08.05, 12:46
                w zasadzie myslę podobnie do Ciebie, ale sobie nie pozwalam na takie
                rozwiązanie (to bardzo osobista sprawa), co nie znaczy, ze wogóle uważam IVF za
                złe wyjście-wcale nie!
                jeżeli para się decyduje, to absolutnie ma prawo do tego zabiegu i dzieci
                poczęte w jego wyniku są tak samo ludźmi jak każde inne-nie inaczej!
                • justynek13 Re: kurde 23.08.05, 13:07
                  a ja chciaz nie ze wzgledow moralnych moze ale tez chyba sie nie zdecyduje
                  mysle o tym ze najstarsze dziecko z INV jest w moim wiekusmile
                  co wiemy o skutkach dlugofalowych, zwłaszcza chodzi mi o dzieci powstale
                  z "mrozaczkow"
                  i tez nie chce zniechecac, straszyc, tak rzucam swoje przemyslenia
                  balabym sie o dziecko co bedzie z nim i jego dziecmi....
                  mam nadzieje ze to tylko moja wybujala wyobraznia biotechnologasmile))
    • donata72 Re: do ilu razy sztuka?! 23.08.05, 13:14
      a ja juz sie oswoilam z ta mysla ze bede miala invitro przeplakalam pare nocek
      lekarz powiedzial ze w moim przypadku szkoda kasy na iui wiec kolo listopada
      podchodze do invitro i niemam zadnych dylematow moralnych ani innego typu
      wierze w to ze bedzie to MOJE piekne zdrowe dziecko a nawet moze dwa
    • paula08 Re: do ilu razy sztuka?! 23.08.05, 13:16
      Mysle, ze wazny jest tez powod wykonywania IUI i szanse na powodzenie w Twoim
      przypadku. My mielismy tak nikle szanse w przypadku IUI, ze od razu
      zdecydowalismy sie na in vitro. Uznalismy, ze szkoda naszych nerwow, pieniedzy
      tez- bo tak sie wydaje, ale IUI to tez spory koszt lacznie z badaniami,
      wizytami, itd. Na bocianie tez znalazlam wiele glosow dziewczyn, ktore zalowaly
      kilku podejsc do iui, bo i tak ostatecznie zostalo im in vitro, a maja za soba
      po 4-5 iui, mnostwo wydanych pieniedzy i sa wlasciwie w punkcie wyjsciasad Ale
      wydaje mi sie, ze wszystko zalezy od tego jakie lekarze daja Wam szanse na
      powodzenie iui.
    • inga30 Re: do ilu razy sztuka?! 23.08.05, 13:21
      Moim zdaniem jeśli mozna podchodzić do IUI naprawdę warto kilka razy spróbować,
      z in vitro jeszcze zdążysz, chyba że lata Cie gonią. Nigdy nie miałam IUI bo w
      moim przypadku w grę wchodziło tylko icsi ( dodam że dopóki nie wiedziałam że
      mam taką sytuacje absolutnie odrzucalam in vitro- głównie ze strachu) ale gdyby
      IUI była możliwa na pewno bym je zrobiła kilka razy.
      Poza tym podobnie jak Ty myślałam że wystarczy zrobic in vitro i ma się
      dziecko, a tak jest tylko w 30% przypadków w dobrych klinikach. Jeśli sie uda
      to super- jesli nie trudno będzie cofnąc sie do IUI, raczej będziesz robić
      nastepne.
      • gosia-basia inga 23.08.05, 13:37
        dlaczego po nie udanym in-vitro trudno jest cofnąć się do IUI? Mi dr powiedział
        coś takiego, że jesli kolejne któreś tam z kolei IUI nie wyjdzie to podziurkuje
        mi jajniki zeby torbiele nie powstawały tzn zeby jajeczka pękały wszystkie, ale
        ten zabieg nie jest korzystny dla in-vitro, więc.....jak dla mnie najpierw in
        vitro a potem ewentualnie IUI kolejne. Powiedz jakie są przeciwskazania po in
        vitro do IUI podejść?
        • inga30 Re: inga 23.08.05, 14:25
          medycznych chyba nie ma, po prostu stopniuje się leczenie - dobiera sie
          droższe i bardziej inwazyjne metody do czasu starań. Po wyczerpaniu srodków
          tańszych i mniej inwazyjnych jeśli okażą się bezskuteczne sięga się po
          bardziej "drastyczne" srodki, tak jak nie ma przciwskazań żeby starać się
          ciągle naturalnie. Ale jak już sięgasz po cięzkie działa mentalnie ciężko sie
          przestawić na powrót do IUI choćby ze względu na % szans. Zazwyczaj dziewczyny
          po nieudanym in vitro, nawet jesli się wcześniej zarzekają że spróbuja raz i
          koniec mysla tylko o tym zeby podejść do następnego bo to jednak 30% a nie 15.
          A i lekarze mają tu barierę - jak juz jesteś po in vitro nikt nie proponuje
          mierzenia temperatury, clo, czy IUI ( to juz z mojego doswiadczenia).
          Większośc pacjentek podchodzących do in vitro ma za sobą kilka iui i robi in
          vitro do skutku lub do decyzji o adopcjismile
    • wiktoria33 do 6-ciu? 23.08.05, 14:24
      Ja bede probowala IUI -6 razy smile)
      Napisala tu kiedys na forum taka dziewczyna, ktorej sie udalo 6 IUI !
      tzn , dzis sie okaze czy jajowody drozne bo jesli nie to i tak tylko IVF zostaje
      Invicta
      przepraszam ze zadam ci takie pytanie ale powiedz mi (jesli cie nie urażę tym
      pytaniem smile co zrobisz jesli kilka IUI nie wyjdzie?
      Bo ja sie nad tym zastawialam juz i wiem ze zrobie wszystko smile
      • pepsi18 Re: do 6-ciu? 23.08.05, 19:10
        ja teraz podchodze do 7 IUI smile I mam nadziej ,ze do ostatniejsmile
        • naka1 Re: do 6-ciu? 23.08.05, 22:17
          PEPSI tzrymam kciuki! tzrymam bardzo bardzo mocno smile
          ja podxhodze do HSG i poetm sie zadecyduje. za 2 tyg. bede wiedzieć
        • magdamajewski Re: do 6-ciu? 23.08.05, 22:18
          a co u was jest przyczyna? bo 7 iui to duzo...
          magda
          • pepsi18 Re: do 6-ciu? 23.08.05, 23:15
            U nas generalnie wszystko Ok, kiedys był problem plemników - teraz jest
            dobrze.Prawdopodobnie niepłodnosc idiopatycznasad nie wiadomo dlaczego sie nie
            udajesad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka