magdamajewski
30.08.05, 20:57
tyle mi pobrano. Lekarka od razu powiedziala ze nawet do 60% moze nie
dojrzec, a ile sie tak na prawde zaplodni justro wieczorem sie dowiem.
To byla najokropniejsza stymulacja, po punkcji to zemldlalam im 2 razy i
dopiero po 2 godzinach pozwolili pojsc do domu.
na 95% transferu nie bedzie bo wszyskto boli ze ledwo sie ruszam. W drodze do
domu to sie doslownie poplakalam z bolu a ja odporna na bol jestem. Teraz to
nie wiem jak sie ulozyc zeby nie bolalo.
obolala magda