Dodaj do ulubionych

test na wrogosc z krwi

12.09.05, 15:22
wlasnie niedlugo wybieram sie na kontrole hormonow i przy okazji chcialam
zrobic ten test, tyle o nim slysze, ale jak to sie dokladnie nazywa? ile moze
kosztowac w przychodni bez skierowania? chodzi mi oczywiscie o przeciwciala,
chociaz w ogole nie rozumiem jak test z tylko mojej krwi moze to wykryc, o co
chodzi w tym badaniu? moge miec jakies przeciwciala na wszystkie plemniki? ze
moj organizm od razu je zabija?
Obserwuj wątek
    • monikakika Re: test na wrogosc z krwi 12.09.05, 16:27
      jest to test na przeciwciała plemnikowe ASA. W Wawie kosztuje on w invimedzie
      90 zł. Nie wiem czy sa tańsze miejsca. Na mam wrogi śluz ale przeciwciał nie
      mam. Ale jakby nie miało to znaczenia bo dzidziusia brak.
    • monikakika Re: test na wrogosc z krwi 12.09.05, 16:28
      pani pielęgniarka nie potrafiła mi odpowiedziec w jaki sposób na podstawie
      mojej krwi odgadują że ...(ogromna wiedza jak widać)
      • ksara4 Re: test na wrogosc z krwi 12.09.05, 16:54
        Dzieki, strasznie drogo sad
        ciekawe czy jest to ewentualnie refundowane?
        • monikakika Re: test na wrogosc z krwi 12.09.05, 17:08
          nawet o to nie pytałam, bo biednemu zawsze wiatr w oczy smile raczej nie
    • paula08 Re: test na wrogosc z krwi 12.09.05, 18:00
      Dziewczyny czym wiec jest test Frieberga??? bo z tego co zrozumialam ginke to
      wlasnie mial byc test wykrywajacy czy moj organizm nie zwalcza plemnikow, a Wy
      piszecie o jeszcze innym tescie... Hmmm znacie roznice???
      • ksara4 Re: test na wrogosc z krwi 12.09.05, 18:41
        nie wiem, wiem tylko , ze jest test po stosunku, kiedy pobiera sie sluz
        zmieszany z plemnikami i patrzy ile ich przezylo, a drugi to test z krwi, w
        ktorym nie wiem o co chodzi, ale cos mi sie kolacze po glowie, ze chyba sie
        jeszcze robi z obu krwi? nie mam pojecia co jest najlepsze i co robic...
    • cetka Re: test na wrogosc z krwi 12.09.05, 18:53
      a to nie jest ten test, co pobieraja z szyjki po stosunku?
      • paula08 Re: test na wrogosc z krwi 12.09.05, 19:46
        Ale zamieszaniesmile Ja slyszalam o tescie po stosunku ze sluzu i tescie Frieberga
        z krwi, ktory robi kobieta i mezczyzna. My z mezem robilismy wlasnie test
        Frieberga, ktory to mial pokazac czy nasze organizmy nie zwalczaja plemnikow.
        Moze ktos jeszcze sie wypowie i rozwieje nasze watpliwoscismile
        • cetka Re: test na wrogosc z krwi 12.09.05, 20:22
          o rany 0 to meza organizm moze zwalczac jego wlasne plemniki?
    • pola77 Re: test na wrogosc z krwi 21.09.05, 22:07
      Wg moich informacji i doświadczeń:

      - test po stosunku - w kilka godzin po stosunku pobiera się śluz (z
      plemnikami),
      - test Frieberga - pobiera się śluz + próbkę nasienia i łączy się je na
      szkiełku,
      - test krzyżowy - pobiera się krew obu partnerów + próbkę nasienia i łączy się
      plemniki raz z jedną raz z drugą krwią.
      U mnie dwa pierwsze testy wyszły źle ("0" żywych plemników), a krew (obie) OK.

      Pola
    • jooska2 Re: test na wrogosc z krwi 22.09.05, 12:13
      no to ja jeszcze cos dołoże.

      test na wrogość sluzu-(lub przeciwciala plemnikowe) - najlepiej jest rozbic z
      wymazu z szyjki. gin pobiera sluz w strzykawke w okresie okolowulacyjnym i z ta
      strzykawa w garści wali sie do laboratorium. najlepiej w ten sam dzien.
      ewntualnie na drugi z rana,ale trzeba ja przechowac w lodowce.
      badanie nie jest niestety refundowane. sad i kosztuje 90 zeta.( wrrrrrr !!)

      ja ide jutro wiec moge powiedziec jak to dokladnie wyglada.
      pozdrawiam
    • jooska2 Re: test na wrogosc z krwi 22.09.05, 12:24
      no walsnei. a robi sie go po to zeby stwierdzic czy masz w swoim sluzie
      przeciwciala, ktore morduja wszystkie plemniki i nie przepuszcza zadnego do
      celu....
      wiec nawet przy swietnych pecherzach, supewr owui co tylko sobie zamarzysz, to
      i tak doopa wielka. niestety sad
      nie wiem czy sie to jakos da leczyc,ale chyba nie. sama drżę co mmi wyjdzie...
      w kazdym razie takie mam na ten temat informacje. nie wiem czy prawdziwe.
      • ada80 Re: test na wrogosc z krwi 22.09.05, 12:42
        hihih, ale zamiesznie. oto moja wersjasmileznana z autopsji
        1.Test PCt - test na wrogosć śluzu. W okresie owulacyjnym, przychodzi się do
        lekarza po ok. 6 godz. po stosunku. lekarz pobiera śluz na szkiełko i pod
        mikroskopem widzimy jakimi jesteśmy killerkami lub nie.
        2. Test Friberga. Krew pobierana jest w tym samym dniu, ale nie koniecznie w
        tym samym czasie od kobiety i meżczyzny. I wychodzą nam przeciwciała lub nie.
        Nie wiem dokładnie na czym to polega, bo to są sparawy immunologiczne-chybasmile.
        Tutaj chodzi o to, że może dojść do ciąży, ale w bardzo wczesnym stadium
        nastąpi poronienie, lub w ogóle nie dochodzi do zagnieżdżenia, bo organizm
        kobiety traktuje wszysko jako ciło obce i ,,wyrzuca z siebie", nie wiem
        dokładnie jak to opisać.

        Mój test friberga wyszedł O.K, za to mam wrogi śluz z zerową
        przepuszczalnościąsmile Ciekawe jak to ma sie do charakteru, bo ja jestem raczej
        osobą dającą kropkę nad i, a mój meżulek raczej uległy. No i jego plemniczki
        też jakieś takie uległesmile
        • jooska2 Re: test na wrogosc z krwi 22.09.05, 13:06
          heh. no to ja tez zbaraninałam.
          w takim razie ciekawe co ja jutro ide badac. (???)
          dowiem sie na miejscu i wypytam babke o co chodzi z tymi waszymi badaniami.

          no i cxo ci powiedzial gin na ta wrogosc ?? zapisal ci jakies leki na poprawe
          czy tego sie nie da jzu uratowac ??
          • beti1977 Re: test na wrogosc z krwi 22.09.05, 13:26
            Obydwoje z mężem mamy zrobić badanie z krwi przeciwciał przeciwplemnikowych.
            Mój mąż idzie jutro i nikt mu nic nie mówił na temat mojej tam obecności czyli
            znaczy chyba, że możemy to zrobić zupełnie niezależnie. Lekarz mi mówił, że
            bardzo bardzo rzadko się zdarza żeby test z krwi wyszedł w porządku (brak tych
            przeciwciał) a później badanie ze śluzu pokazało co innego. Ale teraz po
            przeczytaniu wszystkich wypowiedzi nie wiem już nic!!
            • jooska2 beti 22.09.05, 13:46
              a co twoj maz ma niby zbadac ?? czy sam w sobie ma przeciwciala plemnikowe /?
              nie rozumiem nic z tego.
              ni erozumiem rtez co twoj lekarz mowi? ze z krwi wychodzi co innego i ze sluzu
              co innego ?? to po co sie robi z krwi w takim razie ??
              co do bad.ze sluzu to jest podobno bardziej wiarygodne, bo bada sie czy w
              sluzie nie am za duzo bialka ktore zabija plemniki.
              no ale niezla kolomyja sie zrobila. teraz to i ja nic nie wiem.
            • jooska2 halo halo !!! 22.09.05, 14:45
              halo halo !! kobiety !!!
              czy ktoras jest biegła w tym termacie , bo my owieczki zbłądziłysmy...surprised)
    • lunetkaa Re: test na wrogosc z krwi 23.09.05, 12:02
      hej dziewczyny, nie wiem czy Wam pomogę, ale spróbuję:

      - test PCT (post coital test, zwanym też testem po spółkowaniu Simsa-Huehnera) -
      czyli do 24 godzin po stosunku kobieta zgłasza się do lekarza, który pobiera
      próbkę śluzu z szyjki i sprawdza pod mikroskopem, czy plemniczki się poruszają
      i czy maja zdolność do ruchu postępowego, tzn. czy przedzierają się przez zyjkę
      w głąb. Bada się też, czy śluz ma prawidłowe cechy do wspomagania wędrówki
      plemników, a także ruchliwość i żywotność obecnych w nim plemników.
      zdrowie.org.pl/womens/wyswietl_vad/73
      - test na przeciwciała plemnikowe ASA - robiony z krwi, można robić u kobiety i
      u mężczyzny. U kobiet znaczy tylę, że mogą być trudności z zapłodnieniem a
      jeśli już to poronienie. U mężczyzny - "przeciwciała przeciwplemnikowe
      powodują zlepianie się plem­ników i zwiększoną lepkość nasienia. Uważne płukanie
      nasienia może rozpuścić przeciwciała i pozwolić na przygotowanie pre­paratu
      plemników zadowalającej jakości, tak że nie trzeba uciekać się do
      mikroiniekcji. Prednizolon może prowadzić do zmniejszenia poziomu przeciwciał
      przeciwplemnikowych, ale niekoniecznie poprawiać wskaźniki zapłodnienia."
      Podaję linka: www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/03/10.html
      lub www.mediweb.pl/mens/wyswietl_vad.php?id=80 tu jest trochę lepiej to
      opisane lub www.dziecko.sitech.pl/diagnozowanie/diag8.shtml.
      Ja robiłam test w Katowicach i kosztowało około 50 zł.

      mam nadzieję, że choć trochę pomogło wink
      pozdrawiam


      ---------------------
      "raduj się i żyj pamiętając, że cokolwiek by się nie działo, wszystko ma swój
      sens, sens ukryty lecz zamierzony"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka