sikorkab
13.09.05, 21:12
26. IX mam termin laparo. Dzisiaj mój mąż dzwoni z pracy, że zna juz termin
wyjazdu na szkolenie. Jedzie 10 X na cały miesiąc do Konstancina. I po co mi
ta laparoskopia, skoro i tak nic z tego nie będzie. Lecą mi łzy, jestem
załamana.