Dodaj do ulubionych

Serce moje płacze....

13.09.05, 21:12
26. IX mam termin laparo. Dzisiaj mój mąż dzwoni z pracy, że zna juz termin
wyjazdu na szkolenie. Jedzie 10 X na cały miesiąc do Konstancina. I po co mi
ta laparoskopia, skoro i tak nic z tego nie będzie. Lecą mi łzy, jestem
załamana.
Obserwuj wątek
    • kamelia111 Re: Serce moje płacze.... 13.09.05, 21:27
      To niech przyjedzie na weekend!!!!
      • sikorkab Re: Serce moje płacze.... 13.09.05, 21:42
        To jest niemożliwe. Za daleko i za drogo
        • marijohanna Re: Serce moje płacze.... 13.09.05, 21:50
          nie za bardzo rozumiem. przeciez to chyba nie ostatni cykl?? sprobujecie w
          nastepnym.
          • sikorkab Re: Serce moje płacze.... 13.09.05, 21:57
            Tak, ale to przeciez cały cykl straty. A może to ten najważniejszy?
            • marijohanna Re: Serce moje płacze.... 13.09.05, 22:17
              skoro bedzie "stratny" to sila rzeczy nie bedzie najwazniejszywink
              no co ty dziewczyno! nie zalamuj sie z takiego powodu! maz przyjedzie
              wyposzczony to poszalejeciewink JEDEN cykl was nie zbawi! masz na to moje slowa
              harcerza. czuwaj!smile
              • marmon29 Re: Serce moje płacze.... 13.09.05, 22:57
                hej
                znam Konstancin od zawsze i wierz mi tu jest pięknie w polską złotą jesień,
                przyjedź do niego na te 2-3 dni, nie pożałujesz, odpoczniesz itp. nocleg na
                pewno jakiś znajdziesz, sama zobacz smile
                www.konstancin.com/
    • cetka Re: Serce moje płacze.... 13.09.05, 23:32
      ile km bedzie was dzielic?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka